[Giulia] Alfa Giulia- 2015

  • Autor wątku Autor wątku KRS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Giulietta ledwo się sprzedaje, bo też przespano premierę następczyni o conajmniej 2-3 lata. A facelift nie przyniosł żadnych istotnych zmian, zwłaszcza w gamie silnikowej. Teraz nie ma litości na rynku moto - kto będzie spał, zamiast oferować kolejne modele w salonach, ten za 10 lat będzie historią motoryzacji.
A co jest złego w gamie silnikowej Giulietty? ja uważam że zarówno benzynowe jak i diesle jest naprawdę udane i szukanie w tej materii kwadratowych jaj to nierozumienie.
masz wybór - do wyboru do koloru turbo benzyny idiotoodporne i tolerujące LPG (tak wiem prawdziwy Alfisti o tym nie pisze), diesle które już są legendą.
Owszem czepiłbym się liftingu zewnętrznego ale silniki zostaw w spokoju.
 
A co jest złego w gamie silnikowej Giulietty? ja uważam że zarówno benzynowe jak i diesle jest naprawdę udane i szukanie w tej materii kwadratowych jaj to nierozumienie.
masz wybór - do wyboru do koloru turbo benzyny idiotoodporne i tolerujące LPG (tak wiem prawdziwy Alfisti o tym nie pisze), diesle które już są legendą.
Owszem czepiłbym się liftingu zewnętrznego ale silniki zostaw w spokoju.

i do tego dobre wyposażenie w serii . Giulietta ma w serii to czego nie miewa giulia ( na przykład podłokietnik tylny ):). Dobre silniki ,dobre wyposażenie,dobry wygląd a sprzedaży i tak nie ma
 
Giulii Q to będzie jeszcze trudniej osiągnąć sukces sprzedażowy i odebrać klientów M3 niż zwykłej Giulii kontra zwykłej 3er . Bo synonimem sportowego sedana na świecie jest bmw m3 i giulia tego nie zmieni.

To znaczy co, zrobili błąd że wypuścili Giulię tak? Bo i tak nic z tego nie wyjdzie?
To co powinni zrobić, może MiTo kolejne?
Albo najlepiej poddać się i skończyć z tą marką?
Auto ma świetną prasę, Clarkson uznał że Giulia jeździ lepiej od BMW, to chyba kierunek jest dobry prawda?

Sent from my SM-G928F using Tapatalk
 
Tylko Giulia QV ma być w "manualu", reszta benzyn tylko automat.

Rozpoczęcie kampanii reklamowej we wrześniu jest jak najbardziej logiczne - samochody zaczęły przyjeżdżać dopiero w lipcu, sprzedawcy nie zostali jeszcze przeszkoleni. Rozpoczynanie kampanii w takiej sytuacji i do tego w martwym sezonie urlopowym dałoby dużo mniejszy efekt niż ta sama kampania we wrześniu po lepszym przygotowaniu.
Sprzedając na danym rynku jedyne 300-500 sztuk danego modelu w roku, mniej można wydać na ich promocję i trzeba tymi środkami rozsądnie gospodarować. Na większych rynkach gdzie "schodzą" ich tysiące można bardziej szaleć.
 
i do tego dobre wyposażenie w serii . Giulietta ma w serii to czego nie miewa giulia ( na przykład podłokietnik tylny ):). Dobre silniki ,dobre wyposażenie,dobry wygląd a sprzedaży i tak nie ma
Nie wszystkie Giulietty mają tylny podłokietnik jak i tylny nawiew- tak samo jak w Giulii
sprzedaży nie ma z jednej przyczyny- nie ma kombi czy coupe - to samo będzie z Giulią. To samo było z Bravo, Grande Punto itd. Powtórze jeszcze raz = klient chce mieć wybór!!
Wyobraźcie sobie taką Giulie QV czy GIuliettę QV w Kombi....
 
Clarkson uznał że Giulia jeździ lepiej od BMW, to chyba kierunek jest dobry prawda?

Sent from my SM-G928F using Tapatalk
Kto to taki? jakaś wyrocznia- Luke -telewizyjny pajac który gada miłym dla przeciętnego pelikana językiem tak jak mu zapłacą i tyle.
 
Kto to taki? jakaś wyrocznia- Luke -telewizyjny pajac który gada miłym dla przeciętnego pelikana językiem tak jak mu zapłacą i tyle.
A kim ty jesteś paniczu by taką nędzną krytykę przypuszczać? Clarksona można nie lubić czy się z nim nie zgadzać, ale pasji motoryzacyjnej i znajomości tematu nie można mu odmówić.
A rzucanie wyciągniętym z nosa tekstami o tym, że się sprzedał to już nawet nie zasługuje na komentarz.

Takie to qrwa polskie.
 
Clarkson uznał że Giulia jeździ lepiej od BMW, to chyba kierunek jest dobry prawda?

Clarkson i koledzy chwalili wszystkie Alfy, nawet 156 1.6 TS. Rzeczowo o AR w Top Gear było, gdy wozy testowali prezenterzy nie związani z "wielką trójką". A to były czasy 147 bodajże. Zachwycali się 166 i nie specjalnie przełożyło się to na jej sprzedaż. Tak samo 159. Generalnie AR były wysoko oceniane w Top/Fifth Gear, 159 3.2 Q4 nawet Tiff Needel chwalił (poza skrzynia), a niewiele to dało.

Prasowe zachwytu niekoniecznie przekładają się na zainteresowanie kupujących. Chociaż teraz inne czasy, może teraz będzie inaczej.


Wysłane z mojego SM-T710 przy użyciu Tapatalka
 
Kto to taki? jakaś wyrocznia- Luke -telewizyjny pajac który gada miłym dla przeciętnego pelikana językiem tak jak mu zapłacą i tyle.

Kto to taki?
Ktoś kogo co tydzień oglądało 5 milionów brytyjczyków + 350 milionów!!! widzów w 170 krajach!!! (dane dla 22 serii)
Wkrótce te wartości mogą być powtórzone w The Grand Tour.
Każdy dziennikarzyna motoryzacyjny kiedy mówi o Alfie przytacza słowa mówiące że każdy facet przynajmniej raz w życiu powinien mieć Alfę, wiesz czyje to słowa?
Nie widziałem piękniejszego materiału o Alfie niż ten o Disco Volante z serii 21 TG.
Poszukaj sobie po youtube ile Top Gear zrobił dobrego dla Alfy i włoskiej motoryzacji.

Nie wiem co masz na myśli mówiąc że "
gada jak mu zapłacą" ale chyba nie oglądałeś ani jednego odcinka Top Gear. A na pewno nie czytałeś książki Richarda Portera pt: "Top Gear od środka"




Sent from my SM-G928F using Tapatalk
 
Czy nawet odcinek jak ścigał się z Richardem który jechał 4C i opowiadał że bardzo mu zazdrości że to właśnie chomik jedzie Alfą ;)
W drugiej części wyprawy marzeń Clarkson mało co nie płakał jak musiał opuścić 4C :)
 
Niestety polski FCA działa tak samo źle jak centrala FCA.

Zamiast poczekać jeszcze z wprowadzeniem Gulii do jesiennych targów, gdy będą dostępne silniki benzynowe i diesla oraz kompletne wyposażenie to wprowadzają nieprzygotowany towar. Latem. Ludzie teraz myślą, gdzie pojadą na wakacje. Samochody kupuje się wiosną lub jesienią. Dlatego wtedy są targi.
Przez ten "pośpiech" jest brak koordynacji promocji. W prasie recenzje już są, a w mediach informacji brak. A powinno być na odwrót.
Najpierw informacja, a potem zaciekawiony klient sięga po prasę fachową.

To już błąd centrali FCA.

Tu się zgodzę z polskim oddzialem, że promocję należy rozpocząć we wrześniu. Latem ludzie z pieniędzmi korzystają z życia, a nie oglądają tv. Zresztą nie ma co promować.


I jeszcze do kolegów, którzy wypowiadają się, że polski rynek nic nie znaczy.
Jesteśmy 8 rynkiem Europy.
W sprzedaży 8 klient (na ok 50 w Europie) jest ważny i trzeba o niego dbać i zabiegać.
Polski klient ma bardzo duży potencjał. Za 10 lat może się sprzedawać 5x więcej nowych samochodów. Sprzedaży nie buduje się w jeden sezon.
 
Ostatnia edycja:
Niestety polski FCA działa tak samo źle jak centrala FCA.

Zamiast poczekać jeszcze z wprowadzeniem Gulii do jesiennych targów, gdy będą dostępne silniki benzynowe i diesla oraz kompletne wyposażenie to wprowadzają nieprzygotowany towar. Latem. Ludzie teraz myślą, gdzie pojadą na wakacje. Samochody kupuje się wiosną lub jesienią. Dlatego wtedy są targi.
Przez ten "pośpiech" jest brak koordynacji promocji. W prasie recenzje już są, a w mediach informacji brak. A powinno być na odwrót.
Najpierw informacja, a potem zaciekawiony klient sięga po prasę fachową.

To już błąd centrali FCA.

Tu się zgodzę z polskim oddzialem, że promocję należy rozpocząć we wrześniu. Latem ludzie z pieniędzmi korzystają z życia, a nie oglądają tv. Zresztą nie ma co promować.
Dla mnie dzisiaj jest dość oczywiste, że ten kwietniowy "debiut" był falstartem i został niejako wymuszony przez oczekiwania rynku motoryzacyjnego na podstawie złożonych wcześniej obietnic przez FCA. Kolejne przesunięcie debiutu o pół roku spowodowałoby masę nieprzychylnych komentarzy. Dlatego postanowiono pokazać to, co już było gotowe i "uruchomiono wirtualną sprzedaż", a de facto to nie sprzedaż, a produkcję. O prawdziwym debiucie Giulii będzie można mówić, jak pokażą wersje przygotowywane na rynek amerykański, czyli pewnie dopiero po targach w Los Angeles. Biorąc pod uwagę czas produkcji i dostawy do salonów, to do salonów można się będzie wybrać dopiero po Nowym Roku.
 
Postawiłeś tezę, że auto nie sprzedawało się przez słabe silniki. Udowodniłem Ci właśnie, że jest to bzdura.

Bzdurą jest pisanie, że auto się nie sprzedawało. Przez 6 lat sprzedano blisko ćwierć miliona aut modelu 159. Wskaż mi jakąkolwiek alfę romeo, która się super sprzedawała, setkami tysięcy? 156, owszem, bo to była rewolucja stylistyczna. Problemem 159 było między innymi to, że trafiła w dziurę: była droższa i większa od 156 ale mniejsza od 166. Produkcję 156 zakończono w 2006 (realnie w 2005, potem tylko crosswagon) a 166 rok póżniej. Jeśli Ty uważasz, ze dla alfy romeo dobry jest mułowaty silnik 1,8 MPI z momentem 175 Nm, czy też diesel 120 konny, albo awaryjny i paliwożerny JTS, to nie mamy o czym rozmawiać dalej, kolego.
Powtórzę: to fatalne auto, według ciebie, zeszło w ilości ćwierć miliona (fakt, to prawie nic....), i do dziś powszechnie uważane jest za archetyp piękna sedana. Ponadczasowy, nie do poprawy stylistycznej.
Twój hejt to twój problem. Tymczasem obejrzałem dziś wnikliwie Giulie ale muszę zebrać myśli aby opisać, wrażenia mam bardzo rozbieżne, muszę przemyśleć.

- - - Updated - - -

Dla mnie dzisiaj jest dość oczywiste, że ten kwietniowy "debiut" był falstartem i został niejako wymuszony przez oczekiwania rynku motoryzacyjnego na podstawie złożonych wcześniej obietnic przez FCA. Kolejne przesunięcie debiutu o pół roku spowodowałoby masę nieprzychylnych komentarzy. Dlatego postanowiono pokazać to, co już było gotowe .

zgodzę się w pełni z kolegą Krzysztofem.

- - - Updated - - -

N
I jeszcze do kolegów, którzy wypowiadają się, że polski rynek nic nie znaczy.
Jesteśmy 8 rynkiem Europy.
W sprzedaży 8 klient (na ok 50 w Europie) jest ważny i trzeba o niego dbać i zabiegać.
Polski klient ma bardzo duży potencjał. Za 10 lat może się sprzedawać 5x więcej nowych samochodów. Sprzedaży nie buduje się w jeden sezon.

Również pełna zgoda, sensowne i przemyślane wypowiedzi. Polska jest na gospodarczym wirażu, ale jak się nie wysypiemy przez rozdawnictwo kasy na lewo i prawo, to przyszłość należy do nas. To rynek przyszłosci.

- - - Updated - - -

Kto to taki? jakaś wyrocznia- Luke -telewizyjny pajac który gada miłym dla przeciętnego pelikana językiem tak jak mu zapłacą i tyle.

Nieporzebna agresja kolego, problem w czym innym leży: Clarkson opisywał Giulie QV. To nie jest Giulia w wersji dla ludu. Giulia QV, napędzana 510 konnym motorem NIE JEŻDZI TAK jak pojadą "cywilne Gulie". Więc opinia Clarksona na nic nie wpłynie. Wersji QV sprzeda się może kilka procent całości
 
W nawiązaniu do wątku o "orszaku papieskim" oraz nieobecności w nim Fiata i Giulii, tudzież na rozluźnienie zażartych dyskusji na temat promocji Giulii w PL, a wreszcie na dobranoc, wrzucam demotywator:):

orszak.jpg
 
Bzdurą jest pisanie, że auto się nie sprzedawało. Przez 6 lat sprzedano blisko ćwierć miliona aut modelu 159. Wskaż mi jakąkolwiek alfę romeo, która się super sprzedawała, setkami tysięcy? 156, owszem, bo to była rewolucja stylistyczna. Problemem 159 było między innymi to, że trafiła w dziurę: była droższa i większa od 156 ale mniejsza od 166. Produkcję 156 zakończono w 2006 (realnie w 2005, potem tylko crosswagon) a 166 rok póżniej. Jeśli Ty uważasz, ze dla alfy romeo dobry jest mułowaty silnik 1,8 MPI z momentem 175 Nm, czy też diesel 120 konny, albo awaryjny i paliwożerny JTS, to nie mamy o czym rozmawiać dalej, kolego.
Powtórzę: to fatalne auto, według ciebie, zeszło w ilości ćwierć miliona (fakt, to prawie nic....), i do dziś powszechnie uważane jest za archetyp piękna sedana. Ponadczasowy, nie do poprawy stylistycznej.
Z ostatnim zdaniem się w pełni zgadzam, ale przy tych waszych analizach porażki sprzedażowej w ostatnich latach produkcji 159-ki, to macie krótką pamięć. Czy już nikt nie pamięta, że w 2008 roku rozpoczął się kryzys na rynku motoryzacyjnym i przez kolejne 5 lat sprzedaż wszystkich marek z roku na rok spadała do tego stopnia, że niektóre marki przestały istnieć (Saab), inne zostały sprzedane (Jaguar), albo przejęte (Chrysler)? Ile rządowej kasy wpakowano w USA i w Niemczech, żeby koncerny motoryzacyjne nie zamykały kolejnych fabryk? Gdy poziom sprzedaży 159-ki spadł poniżej kosztów produkcji, to postanowiono zakończyć produkcję, a jej wznowienie trwało 5 lat. Równie dobrze marka Alfa Romeo mogła trafić w ręce Chińczyków lub Hindusów, a teraz na globalnym rynku mógł debiutować Chrysler Giulia.
 
Ostatnia edycja:
Bzdurą jest pisanie, że auto się nie sprzedawało. Przez 6 lat sprzedano blisko ćwierć miliona aut modelu 159. Wskaż mi jakąkolwiek alfę romeo, która się super sprzedawała, setkami tysięcy? 156, owszem, bo to była rewolucja stylistyczna. Problemem 159 było między innymi to, że trafiła w dziurę: była droższa i większa od 156 ale mniejsza od 166. Produkcję 156 zakończono w 2006 (realnie w 2005, potem tylko crosswagon) a 166 rok póżniej. Jeśli Ty uważasz, ze dla alfy romeo dobry jest mułowaty silnik 1,8 MPI z momentem 175 Nm, czy też diesel 120 konny, albo awaryjny i paliwożerny JTS, to nie mamy o czym rozmawiać dalej, kolego.
Powtórzę: to fatalne auto, według ciebie, zeszło w ilości ćwierć miliona (fakt, to prawie nic....), i do dziś powszechnie uważane jest za archetyp piękna sedana. Ponadczasowy, nie do poprawy stylistycznej.
Twój hejt to twój problem. Tymczasem obejrzałem dziś wnikliwie Giulie ale muszę zebrać myśli aby opisać, wrażenia mam bardzo rozbieżne, muszę przemyśleć.

No 156 - 680 tys. sztuk. "brzydki" mumin - 300 tys sztuk w 5 lat. Co Ty za herezje opowiadasz? :D "była droższa i większa od 156 ale mniejsza od 166" No i? :D Może jeszcze napiszesz, że problemem były faza księżyca podczas premiery, albo układ planet?
I to przez silnik 1.8 mpi, ale to przecież nie był jedyny do wyboru?
W passacie najsłabszy silnik to był 1.6 - 102 KM
Najsłabszy diesel też 105 KM
Osiągi jeszcze gorsze niż w najsłabszej AR. Nie przeszkodziło to passatowi sprzedawać się na pniu.

Ale przecież to Alfa - kłore sportiwo!! To przecież muszą być potęzne silniki, żeby cięzka krowa z napędem FWD była szybka. Co z tego, że będzie ryła przodem na zakrętach.

Najsłabszy silnik w nowiutkim BMW 3er ma mniej niż 120KM i ma porównywalne osiągi.
W BMW!! Prawdziwym sportowym sedanie. I też nikomu to nie przeszkadzało.

Tak więc odpuść, bo opowiadasz bzdury.

I nie, nie uważam, że 159 to zły samochód. To po prostu nie jest jakiś święty graal motoryzacji, podobnie jak praktycznie wszystkie inne AR z ostatnich 30 lat.

A na koniec:
"i do dziś powszechnie uważane jest" ? Powszechnie przez włascicieli 159? :D
 
W 159 silniki były za słabe (wg teorii tutaj obecnego trolla), a BMW wypuszcza ofertę dla biznesu, gdzie 3er ma jakiś 3 cylindrowy badziew pod maską o pojemności 1.5 i pewnie będzie się to sprzedawać. I o czym tu z tym gościem dyskutować?

Swoją drogą to zwróćcie uwagę jak BMW sprytnie pomija w opisach tej promocji, że 3er ma 1.5 pod maską. Jest tylko info o mocy 136km. Przy 5er jest mowa o dieslu 2.0. Wstydzą się co wsadzili do trójki? A no i aby skorzystać z oferty trzeba kupić dwa auta.
 
Clarkson i koledzy chwalili wszystkie Alfy, nawet 156 1.6 TS.

Ale to zawsze były podśmiechujki na zasadzie - nie jeździ, nie działa, ale dusza, emocje, piękna, bla bla bla... Nawet w nowym teście Giulii Clarkson pozwala sobie na debilne uwagi, że "to wszystko się szybko rozleci, tamto odpadnie, a to przestanie działać" pisząc o wnętrzu Giulii, chociaż, k***a mać, nie ma pojęcia, jak ten samochód będzie wyglądał za 60 tys. km. Cóż, lubi sobie rzucić stereotypem, jak sam kiedyś powiedział "don't let facts spoil a good story".

- - - Updated - - -

Zamiast poczekać jeszcze z wprowadzeniem Gulii do jesiennych targów, gdy będą dostępne silniki benzynowe i diesla oraz kompletne wyposażenie to wprowadzają nieprzygotowany towar. Latem. Ludzie teraz myślą, gdzie pojadą na wakacje. Samochody kupuje się wiosną lub jesienią. Dlatego wtedy są targi.

Z drugiej strony przy takim podejściu, jakie mają, pozwoli im się to ogarnąć do jesieni - poprawić czcionki w cennikach, wydrukować katalogi, zakleić czujniki parkowania, douczyć się w tym i owym itp. Nie ma tego złego... :)

- - - Updated - - -

i do dziś powszechnie uważane jest za archetyp piękna sedana.

Jako Pingwin pisałeś z sensem, KRS już gorzej, a jako Anderson zwyczajnie pieprzysz farmazony. Jest wiele sedanów, które są wręcz ikoniczne w historii, jak chociażby Giulia Berlina, BMW Neue Klasse, Peugeot 405, Citroen DS, Citroen C6, Alfa 156 - z nowych ładniejszych samochodów nie waham się podać Maserati QP V/VI czy Ghibli. 159 - co by o niej nie pisać, jest tylko ewolucją stylistyczną 156, żadną rewolucją. Żadnym tam archetypem czy nie wiadomo czym.


Clarkson opisywał Giulie QV. To nie jest Giulia w wersji dla ludu. Giulia QV, napędzana 510 konnym motorem NIE JEŻDZI TAK jak pojadą "cywilne Gulie". Więc opinia Clarksona na nic nie wpłynie. Wersji QV sprzeda się może kilka procent całości

Nie chcesz przyjąć do wiadomości, że Alfa zbudowała QV, a potem zeszła do poziomu wersji cywilnych, odwrotnie niż w przypadku BMW, które zaczyna od dołu, a potem "pimpuje" samochód do poziomu M3? Gdybyś znał trochę historii Alfy, to byś wiedział, że taka była właśnie filozofia AR za "dobrych czasów" - tworzenie samochodów wyścigowych, które potem cywilizowano i przenoszono na drogi.
Kompletnym zaprzeczeniem takiej wizji była właśnie 155 i 159 - gdzie wzięto cywilne platformy i próbowano je usportowić - o ile włoskie geny Tempry pozwoliły stworzyć całkiem niezłe auto, o tyle platforma, na której miała się również opierać m.in 100-konna "kanapa" Opla, mimo picowania, poprawiania i pudrowania niedociągnięć pogrążyła ten model. Było tak słabo, że wersji QV czy GTA nawet nie próbowali sprzedawać.

Reasumując - wersja cywilna będzie w dużym stopniu jeździć jak QV - bo może i amortyzatory będą gorsze, ale rozłożenie mas, umiejscowienie silnika, system zawieszenia - nie.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra