Clarkson i koledzy chwalili wszystkie Alfy, nawet 156 1.6 TS.
Ale to zawsze były podśmiechujki na zasadzie - nie jeździ, nie działa, ale dusza, emocje, piękna, bla bla bla... Nawet w nowym teście Giulii Clarkson pozwala sobie na debilne uwagi, że "to wszystko się szybko rozleci, tamto odpadnie, a to przestanie działać" pisząc o wnętrzu Giulii, chociaż, k***a mać, nie ma pojęcia, jak ten samochód będzie wyglądał za 60 tys. km. Cóż, lubi sobie rzucić stereotypem, jak sam kiedyś powiedział "don't let facts spoil a good story".
- - - Updated - - -
Zamiast poczekać jeszcze z wprowadzeniem Gulii do jesiennych targów, gdy będą dostępne silniki benzynowe i diesla oraz kompletne wyposażenie to wprowadzają nieprzygotowany towar. Latem. Ludzie teraz myślą, gdzie pojadą na wakacje. Samochody kupuje się wiosną lub jesienią. Dlatego wtedy są targi.
Z drugiej strony przy takim podejściu, jakie mają, pozwoli im się to ogarnąć do jesieni - poprawić czcionki w cennikach, wydrukować katalogi, zakleić czujniki parkowania, douczyć się w tym i owym itp. Nie ma tego złego...
- - - Updated - - -
i do dziś powszechnie uważane jest za archetyp piękna sedana.
Jako Pingwin pisałeś z sensem, KRS już gorzej, a jako Anderson zwyczajnie pieprzysz farmazony. Jest wiele sedanów, które są wręcz ikoniczne w historii, jak chociażby Giulia Berlina, BMW Neue Klasse, Peugeot 405, Citroen DS, Citroen C6, Alfa 156 - z nowych ładniejszych samochodów nie waham się podać Maserati QP V/VI czy Ghibli. 159 - co by o niej nie pisać, jest tylko ewolucją stylistyczną 156, żadną rewolucją. Żadnym tam archetypem czy nie wiadomo czym.
Clarkson opisywał Giulie QV. To nie jest Giulia w wersji dla ludu. Giulia QV, napędzana 510 konnym motorem NIE JEŻDZI TAK jak pojadą "cywilne Gulie". Więc opinia Clarksona na nic nie wpłynie. Wersji QV sprzeda się może kilka procent całości
Nie chcesz przyjąć do wiadomości, że Alfa zbudowała QV, a potem zeszła do poziomu wersji cywilnych, odwrotnie niż w przypadku BMW, które zaczyna od dołu, a potem "pimpuje" samochód do poziomu M3? Gdybyś znał trochę historii Alfy, to byś wiedział, że taka była właśnie filozofia AR za "dobrych czasów" - tworzenie samochodów wyścigowych, które potem cywilizowano i przenoszono na drogi.
Kompletnym zaprzeczeniem takiej wizji była właśnie 155 i 159 - gdzie wzięto cywilne platformy i próbowano je usportowić - o ile włoskie geny Tempry pozwoliły stworzyć całkiem niezłe auto, o tyle platforma, na której miała się również opierać m.in 100-konna "kanapa" Opla, mimo picowania, poprawiania i pudrowania niedociągnięć pogrążyła ten model. Było tak słabo, że wersji QV czy GTA nawet nie próbowali sprzedawać.
Reasumując - wersja cywilna będzie w dużym stopniu jeździć jak QV - bo może i amortyzatory będą gorsze, ale rozłożenie mas, umiejscowienie silnika, system zawieszenia - nie.