[Giulia] Alfa Giulia- 2015

Nałożyłem sobie to w PS, i wychodzi mi na to że stelvio ma większe koła - i to w zasadzie robi ten zwiększony prześwit, plus odrobina podniesienia tego na zawieszeniu a la CW. Czyli de facto podwozie może być z Giulii w sumie...
 
Oglądałem dzisiaj dwie giulie w Carserwisie, przy okazji pogadałem z p. Markiem (tzn przy okazji też oglądania mojej giulietty ;).
Czarna na żywo (volcano black) szczerze mówiąc zupełnie mi nie przypadła do gustu. Wygląda jak auto sprzed 5-8 lat. Dużo lepiej jest z czerwoną (mimo, że słabsza wersja).
Nie podobały mi się niektóre materiały - np poszycie siedzisk foteli - ten materiał kojarzy mi się z krzesłem biurowym a nie fotelem w aucie. Próg przy drzwiach nie zmienił się od czasów alfy 147 - ten plastik tam to jakieś deja vu. Wielkie pokrętło infotaiment nie ma opcji touchpada (choć nie wiem, czy to wada). W przyszłym roku przejadę się tą 280 konną i dla porównania S3-310KM, które mam możliwość kupić mega tanio (w cenie praktycznie 200 konnej giulii). Zobaczę, czy alfa mnie "kupi" czymkolwiek lepszym niż ma audi - może w końcu odkryję w czymś tę mistykę opisywaną przez andrzejsr - wyważenie, czucie na pedałach, dźwięk silnika a nie wydechu i milion innych, niecodziennych doznań ;) Wydaje mi się, że decyzję w sprawie kolejnego auta za dość dużo jak dla mnie pieniędzy (200tys) podejmę tylko, jeśli będę miał okazję pojeździć nim z 2 dni.

Ciekawe, czy FCA stanie na wysokości zadania? bo niestety, ale rajd 3 skrzyżowania Połczyńską albo wyjazd na ekspresówkę raczej niewiele o aucie mówi ;)
 
2 zupełnie inne klasy aut wiec ciężko porównać, nie wiem czemu wpasowujesz Giulie w swoim wyborze miedzy Mercedesa a S3 które sa kompaktami. Jak dla mnie to juz dieslem 180KM fajnie sie smigalo, zalezy kto czego oczekuje od auta, ja po zajęciu miejsca poczułem sie od razu jak w garniaku szytym na miare, tylko jak juz kiedys wspomniałem mam gdzies materiały (wystarczy zeby byly niezle, nie brandzluje sie nad tym czy sa twarde, miękkie poniżej deski itp) czy wygląd progu, dla mnie 90% roboty robi to jak auto jedzie i czy mam wygodna pozycje bo w końcu do tego jest stworzone, tak? I jak sie w nim czuje więc nie wyrażę obiektywnej opinii czy warto bo do mnie jak najbardziej, czekam na benzyny, zobaczymy jaka maja charakterystykę.
 
Ostatnia edycja:
wg mnie jest kasztelan pewna niespójność w tym, co mówisz. Najpierw twierdzisz (jak wiele osób w sumie), że porównywanie Giulii do S3 czy CLA mija się z celem, bo to kompakty, po czym twierdzisz, że jedyne, co się liczy to "radość z jazdy". I tu jak najbardziej da się zestawić 2 litrową giulię z prawie 2x mocniejszym 2 litrowym CLA czy 2 litrowym przyspieszającym do setki w 4.5s S3. Tymczasem Giulia mierzy ok 460 cm, a CLA mierzy... ok 460 cm... Co powoduje, że tych dwóch samochodów nie można zestawiać ze sobą? 5 cm różnicy w szerokości? Dziwi mnie zawsze to przywiązanie do "segmentu" - nie kupuje się segmentu, tylko samochód do pewnych celów - w takim S3 - ludziom z tyłu połamie nogi? no nie... właściwości jezdne do bani? no nie... przyspiesza za wolno? no raczej szybciej... dźwięk silnika? na razie nie mogę mimo staran doszukać się w giulii jakiegoś wow, a S3 nawet ma fajny, SLA wypas. Jakość materiałów? no błagam Cię... porównaj te siedzenia z tego materiału powodującego odparzenia:

Alfa-Romeo-Giulia-2016-Fahrbericht-1200x800-848d46f787c8fd7a.jpg
z tymi
2016-Audi-S3-front-interior-seats.jpg

Ja jestem bardzo giulii ciekaw, szczególnie tych sensownych wersji. Ale tak jak mówię - konkurencja (o dziwo również w jej przedziale cenowym) - jest duża. Nic gorszego nie ma niż brak alternatywy - czemu nie pogadać o tym, skoro do grudnia praktycznie nic nowego w temacie samej giulii się nie wydarzy ;)) chyba, że ktoś chce diesla 2.2 - w tym zakresie nie mam pojęcia o konkurencji ;)
 
Segment mimo wszystko dalej sie liczy choćby ze względu na gabaryty, często zewnętrzne sa wymuszone designem a w środku jest po prostu ciasno, nie przeskoczysz tego choc oczywiście kierowca zawsze znajdzie sobie odpowiednią pozycje.
Jakość materiałów? Sorry ale ja jestem największym przeciwnikiem skóry w aucie więc tu nie polemizuję bo nie mam porównania, skór unikam jak ognia, tylko materiał. Dlatego tez pisałem o drzwiach, progu czy spodzie deski rozdzielczej, sorry ale czy ktos podczas jazdy lubi sobie macać te części auta? Jesli tak to jest psychopatą, bo jak to logicznie wytłumaczyć? To ma w oczach dobrze wyglądać i tyle, nikt normalny nie rozpływa się jaka to tapicerka poniżej linii chwytu drzwi jest delikatna, lepiej partnerkę za nóżkę trzymać niż drzwi miziac...
 
makaronek CLA i S3 to sa kompakty.CLA to tak naprawde A-klasa.Ok wiadomo ze mercedes jest pozycjonowany wyzej i tego nikt nie zaprzeczy(chyba ze na forum)jednak ciezko je porownac.Do giuli powinno porownac sie C-klase,BMW series 3.To tak jakby ktos chcial porownac giulie QV z BMW M760li czy Mercedesm S65AMG.Osiagi do setki podobne,ale co dalej,a reszta?wykonanie,prestiz,klasa?Ciezko porownuje sie auta z innych segmentow.A co do giuli to dzwiek to nic specjalnego ale na obrone alfy trzeba napisac ze teraz jest modne ucinanie cylindrow i pojemnosci silnika,gdzie np M3 e92 ma moj sasiad i jak odpala i przejezdza obok mojego mieszkania to jestem podniecony-pieknie to brzmi,a nowa mala emka ma tylko 6garow.M5 kiedys mialo niebianskie V10 a teraz tylko V8 itd.Nikomu to sie nie podoba ale niestety niedlugo to juz nie bedzie silnikow spalinowych.I ciagle w kazdym poscie czytam o przyspieszeniu do setki.Najpierw niech beda testy a pozniej mozna gdybac.Tu macie przyklad porownanie QV z M3 ktora ma 431KM.Przypominam ze to najwolniejsza odmiana bo sa w sprzedazy competitione i GTS wejdzcie od 3;38 https://www.youtube.com/watch?v=eOL8FurvvYw i giulia dostaje od 0-200kmh.Ktos wspomnial ze nie wypada by giulia miala silnik od tipo?Bo?to tylko autko z segmentu D!To nie merc S-coupe.Nie pamietacie ze najlepszy silnik w alfie 156 to byl 1.9jtd ktory montowany byl np w fiacie bravo?Taki silniczek od tipo bylby strzalem w dziesiatke.Juz sa wersje 136 km z 2.2 litra(bezsensowna pojemnosc jak na 4cylindry)a 1.6 kupowali by ludzie ktorzy mysla w cudzyslowiu o ekologi i maja 60lat i nie musza pokazywac,ze w cenniku jego auto w danych technicznych ma super czas do setki...
 
Fascynujące koledzy, jak wy cały czas patrzycie okiem fanów, no ale w większości fanami jesteście... Tymczasem to nie Wy, z całym szacunkiem, utrzymacie markę na plusie finansowym bo nie jesteście armią setek tysięcy ludzi. Zwracacie w tym wątku w 75% procentach uwagę na sprawy, na które zwykły nabywca, tenże Kowalski, w ogóle nie zwróci uwagi. Albo nie ma to dla niego znaczenia, albo w ogóle nie wie, ze coś takiego istnieje.
Dla większości nabywców węglowy czy inny karbonowy tunel czy coś jest kompletnie bez znaczenia. Podobnie jak tylny napęd. Na 10 ludzi, 6 albo 7 w ogóle nie wie, jaki ma napęd. Z kobiet to już żadna nie wie.
Skóry albo się lubi albo nie. Ja obecnie mam skóry i widze ich zalety i wady.
Osiągi typu 7.3 czy 7.1, do setki też bez znaczenia. Znaczenie się robi, jak zestawiamy to 7.1 z 11.8 na przykład. To juz Kowalski wyłapie.
Gadanina o segmentach jest już, kasztelan, kompletnie bez sensu. Wyzłośliwiasz sie kolego na mnie, a sam pleciesz bajduchy. Jak Kowalski chce kupić auto, szuka auta. Nie segmentu.
I na koniec, zestawienia z bmw czy merolami albo audi wsadźcie sobie w buty. Może za 50 lat alfa romeo dogoni wizerunkowo i prestiżowo te marki. Przepaść na dziś jest potworna i dziesięć Giulii tego nie zasypie.
Pora zejść na ziemie. Nadal, mimo znacznej poprawy jakości modeli 159 i Giulietty, powszechne jest przekonanie o marnej jakości i awaryjności alf. I nadal nic tego nie zmieni. Nadal niemal każdy, kto rozróżnia marki samochodowe będzie się pukał w czoło, pytając: kupujesz alfę? Głupiś?
Nadal jak sie widzi auto na poboczu z maską w górze, mowi się: o biedak, pech, zepsuł się. Ale jak się widzi alfę z maską, od razu leci wiązanka i rechot.
Dlatego większosc wpisów w tym wątku to bicie piany albo agresywne atakowanie tych, co osmielają się widzieć w naszej nowej bogini wady i niedoróby. Oraz uderzające podobieństwo do beemy.
Prawda jest brutalna i zaślepieni jej nie widzą: auto, na które czekano absurdalnie długo, przekładano przez kilka lat debiut, na dziś nie robi żadnego zamieszania na rynku. Ma za to problem same ze sobą: pojawianie się go w sprzedaży, w procesie rozciągniętym nonsensownie długo w czasie, przypomina poród pośladkowy, przedsiębierny, z dolnopłukiem.
Dla medycznie niezorientowanych to trudny rodzaj porodu.
Odliczcie sobie zakupy carabinieri oraz salonów samochodowych i zobaczcie, jak realnie ta sprzedaż wygląda. I kiedy, i dlaczego dopiero wtedy, pojawią się inne odmiany silnikowe? Jak nowy nabywca ma zaufać marce, która w taki sposób i tak długo wprowadza na rynek nowy model?
 
Ostatnia edycja:
Tu macie przyklad porownanie QV z M3 ktora ma 431KM.Przypominam ze to najwolniejsza odmiana bo sa w sprzedazy competitione i GTS wejdzcie od 3;38 https://www.youtube.com/watch?v=eOL8FurvvYw i giulia dostaje od 0-200kmh.

Alfa straciła 1s na starcie (zmiana 1/2) i ta sekunda ciągnęła się za nią aż do tych 200km/h. Gość źle wystartował, może gdyby miał automat to poszłoby mu lepiej.
 
Kolego Anderson, widzę ze kolega sie z choinki chyba urwał, uważasz ze Kowalski idąc do salonu po vana kupi nagle coupe bo jest w tej samej cenie z lepszym wypasem czy silnikiem? Zanim cos napiszesz to najpierw pomyśl. Jak sie kupuje auto w, stawiam, 85% przypadków interesują mnie gabaryty auta, jego praktyczność, wyposażenie a dalej silnik itp., zaczynasz od priorytetów i lecisz dalej, w sposób mam "250 tysi na jakąś fajną furę" kupuje garstka ludzi więc nie pleć bzdur proszę.

Zreszta negacji Twojej tezy nie trzeba daleko szukać, wystarczy poczytać wątki nt. zakupu auta a jeszcze bliżej mamy kolegę makaronek ktory zestawia ze sobą:
- CLA AMG
- S3
- Giulie 280KM
Nie wiem czy zauważyłeś ale wszystkie auta są mocne i o dziwo wszystkie są sedanami!!! Nie zastanowilo Cie dlaczego nie rozważa zakupu pomiędzy BMW M3, Nissanem Juke R a KTM X-bow? Przeciez tak sie kupuje auta, nieprawdaż?
 
Ostatnia edycja:
Fascynujące koledzy, jak wy cały czas patrzycie okiem fanów, no ale w większości fanami jesteście...
Jesteśmy na forum motoryzacyjnym, miłośnikami aut, każdy jakoś związany z Alfą to jak i o czym mamy rozmawiać?! :)
Chcesz luźnej, płytkiej gadki o autach to idź na pudelka ;)
Ja wolę usłyszeć dokładniejszą opinię od kogoś kto jeździł tym autem jak się prowadzi, czy jest neutralne, pozycja za kierownicą, albo jak wypada w porównaniu z konkurencją (ale w tym samym segmencie, a nie kompaktem :P )
A nie na pytanie: jak jeździ? usłyszeć krótką odpowiedź "fajnie / nie fajnie"
 
Ok, co w takim razie charakteryzuje kompakta? długość? tak jak mówię - CLA ma taką samą. Miejsce w kabinie? siedziałem w obu - jakoś z giulii maybach nie jest ;))) a w CLA poza opadającym szybko dachem miejsca jest sporo. Nadal nie bardzo rozumiem, czemu nie można porównywać CLA z Giulią - auta się teraz tak zunifikowały, że ciężko je rozróżnić (w sensie np A3 sedan od A4 od A6), a Wy chcecie dopłacać po 70 tys do czegoś bo konkuruje "w innym segmencie"? Jaki praktyczny wymiar ma ten inny segment? wygodniej komuś? inne technologie? Z czym, odwracając pytanie, porównać CLA? z giuliettą? bo kompakt? :DDDD no błagam....

Wg mnie jak najbardziej można auta, które oferują podobny komfort, osiągi i są w miarę konkurencyjne cenowo, porównywać ze sobą bezpośrednio. Kwestia potrzeb. Ja chcę np auto, które świetnie przyspiesza, fajnie jeździ, ma bezpośrednie sterowanie, ładnie brzmi, ma dobre audio i w którym czuję się dobrze w środku. Okazjonalnie przewiozę z tyłu 2 pasażerów - ich miejsce ma dla mnie niższy priorytet, nie jestem taksówkarzem ani szoferem Trumpa.

CLA i S3 już spełniają te wszystkie warunki, Giulia 280 - być może je spełnia (choć jeśli ma dźwięk gorszy niż QV to nie spełnia kluczowego). Pozostałe 2 auta o sekundę szybciej niż ta giulia potencjalnie przyspieszają do setki (po programie S3 przyspiesza w 3.9). Jakość materiałów jest lepsza w niemcach. Sterowanie - nie wiem, ale ani amg ani S3 nie można nic zarzucić. S3 dobajerzone Bangiem Olufsenem, matrix ledami i pełną navi kosztowałoby mnie 160 tys brutto, a rata w przypadku wysokiego wykupu (oddania) kosztowałaby 1800 zł brutto. Alfy po 3 latach nikt mi w leasingu tak wysoko nie wyceni - więc za korzystanie z S3 przez 3 lata zapłacę w sumie 56% auta, za korzystanie z alfy przez 3 lata zapłacę pewnie 70% auta - nawet gdyby kosztowały tyle samo, to jest ponad 20 tys różnicy w kosztach (pochłonięte pewnie przez droższą eksploatację sportowych niemców, ale jednak wyjściowo taniej).

To trzeba porównywać - funkcje, osiągi, dźwięk wydechu i audio, wygodę, jakość materiałów i realne koszty tych aut, a nie się kłócić, czy CLA to kompakt czy prawie jak BMW3. Gabarytowo bardzo zbliżone. A nie sypie się jak Kim Kardashian.
Mam w pamięci, że piszę na forum Alfy Romeo, ale w tym ogólnikowym temacie praktycznie nikt Giulii nie ma - więc to temat z gatunku "palcem po mapie" - osoby zastanawiające się nad zakupem (poza prawdziwymi fanatykami do których mam ogromny szacunek i podziw) powinny mieć pokazane alternatywy. Bo chyba nie o to chodzi, żeby ktoś kupił Giulie, zasilil forum po czym płakał w poduszkę, że się dostatecznie nie rozejrzał. Ja np kupiłem Giuliettę QV za 120 tys zł - gdybym miał wcześniej info o cenie S3 i warunkach jego leasingu, nie kupiłbym giulietty. I teraz odbieram nowe auto, które za rok i tak sprzedam. Takich błędów wiele osób popełnia mnóstwo, tylko mało kto umie (albo stać go) żeby się do nich przyznać.
 
Ostatnia edycja:
W pełni zgadzam się z poglądem zaprezentowanym 3 posty wcześniej przez Andersona.
Sprzedaż Giulii w Niemczech w sierpniu 87 szt.
Patrząc realnie i odliczając samochody sprzedane jednorazowo Carabinierii we Włoszech i do salonów na dema to można stwierdzić, że popyt na Giulię w Europie kształtuje się w ilości około 500 szt miesięcznie. Zakładając że w USA sprzedadzą połowę tego co w Europie to Giulia może mieć na rynku krótki żywot. Sprzedaż na poziomie jedynie 10.000 szt będzie dla
producenta generowała gigantyczne straty na każdym wyprodukowanym samochodzie. Samochód w Europie można już zamawiać od kilku miesięcy a sprzedaż nadal praktycznie nie istnieje. Dla mnie sprzedaż na poziomie 87 szt. w Niemczech na największym motoryzacyjnym rynku to klapa na całego.
Wygląda na to że nawet Brera która z założenia miała być autem niszowym miała kilka lat temu lepszy start.
 
to jest taki sam stereotyp, że niemieckie auta są smutne w środku, jak ten z którym walczycie o alfach i lawetach.

naprawdę byś się źle czuł w takim wnętrzu? 2014-mercedes-benz-cla45-amg-4matic-interior-photo-521148-s-1280x782.jpg

mając przed sobą taką kierownicę?
Merc-CLA-45-interior-large_trans++4POtkKlMnbnjmurEo3KPFGtT0gK_6EfZT336f62EI5U.JPG
 
Przede wszystkim zbyt ciemno jak dla mnie, po drugie, to logo na kierownicy by mnie kłuło w oczy (mam 3 z przodu wieku, trochę za wcześnie na MB). Ale faktycznie wygląda nieźle.
 
Samochód w Europie można już zamawiać od kilku miesięcy a sprzedaż nadal praktycznie nie istnieje. Dla mnie sprzedaż na poziomie 87 szt. w Niemczech na największym motoryzacyjnym rynku to klapa na całego.

A co w tym dziwnego?
AR wypuszcza nowy model z dostępnymi "dwoma" silnikami? "Dwoma" bo to tak naprawdę jeden w dwóch wariantach mocy :D
QV nie liczę, bo to model niszowy.
O jakiejkolwiek sprzedaży, porównywaniu itp. itd. będzie można pogadać, jak pojawią się benzyny, skrzynie AT/MT będą też do wyboru i klient wreszcie będzie mógł zestawić PODSTAWĘ konfiguracji auta, czyli wybór diesel/benzyna + automat/manual. Potem określi moc i zacznie wybierać wyposażenie. Na razie wyboru praktycznie nie ma.
Dziś dla sportu porównałem konfigurator Giulii i Jaga XE... biednie AR wypada w tych wszystkich opcjach. Aczkolwiek jeśli zapowiedzi co do ceny za 280KM się potwierdzą to będzie tańsza niż Jaguar 2.0 240KM :)
 
A co w tym dziwnego?
AR wypuszcza nowy model z dostępnymi "dwoma" silnikami? "Dwoma" bo to tak naprawdę jeden w dwóch wariantach mocy :D
QV nie liczę, bo to model niszowy.
O jakiejkolwiek sprzedaży, porównywaniu itp. itd. będzie można pogadać, jak pojawią się benzyny, skrzynie AT/MT będą też do wyboru i klient wreszcie będzie mógł zestawić PODSTAWĘ konfiguracji auta, czyli wybór diesel/benzyna + automat/manual. Potem określi moc i zacznie wybierać wyposażenie. Na razie wyboru praktycznie nie ma.
Dziś dla sportu porównałem konfigurator Giulii i Jaga XE... biednie AR wypada w tych wszystkich opcjach. Aczkolwiek jeśli zapowiedzi co do ceny za 280KM się potwierdzą to będzie tańsza niż Jaguar 2.0 240KM :)

W podobnej cenie jest również Lexus IS 2.0 240 KM lub zamiast diesla hybryda.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra