Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Nie zrobili nawet 40 tys...słabiutko. Myślałem, że w tym roku zbliżą się do 150 tys. globalnie ale jak na razie nic na to nie wskazuje.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
- coś ta japońska technika nie taka niezawodna - właśnie oglądam LeMans 2017 i wszystkie trzy Toyoty się rozkraczyły, dwie są out całkiem, trzecia się jeszcze turla, ale ma milion lapów straty do prowadzącego Porsche. Silnik Hondy w F1 to jak wiadomo, klapa na całego, zresztą w Indy 500 też padł na 20 lapów przed metą.
Spoko. Sportowość japońców akurat ostatnio to jest powód do żartów. Stali się pośmiewiskiemTo jest taki żart. Wiesz, żart jest wtedy, kiedy coś nie mówi nie do końca poważnie. Żart jest sygnalizowany poprzez użycie emotikonek.
Napisałem to tutaj, bo Andrzejsr ostatnio marudził, że [notranslate]Alfa[/notranslate] to niby taka sportowa marka, a w sporcie jej nie ma, za to są japońce. No są - a przynajmniej są na starcie.
A związek z autami cywilnymi jest taki mniej więcej, jak wtedy, gdy Andrzejsr pisze, że jemu się Alfy psują, a inni mu piszą, że im się Alfy nie psują.
Miodzio?![]()
Pozwolę sobie na mały przytyk do Adrzejsr- coś ta japońska technika nie taka niezawodna - właśnie oglądam LeMans 2017 i wszystkie trzy Toyoty się rozkraczyły, dwie są out całkiem, trzecia się jeszcze turla, ale ma milion lapów straty do prowadzącego Porsche. Silnik Hondy w F1 to jak wiadomo, klapa na całego, zresztą w Indy 500 też padł na 20 lapów przed metą.
Ja bym od dzisiaj patrzył z trwogą na Mazdę 6, jeszcze się złamie w czasie jazdy, albo co.....
A włoskie Ferrari daje radę.
Swoją drogą, z całej klasy LMP1 w wyścigu zostało jedno Porsche.
EDIT: No dobra, jeszcze jest ta Toyota. Ale i tak się zepsuje.

Pozwolę sobie na mały przytyk do Adrzejsr- coś ta japońska technika nie taka niezawodna - właśnie oglądam LeMans 2017 i wszystkie trzy Toyoty się rozkraczyły, dwie są out całkiem, trzecia się jeszcze turla, ale ma milion lapów straty do prowadzącego Porsche. Silnik Hondy w F1 to jak wiadomo, klapa na całego, zresztą w Indy 500 też padł na 20 lapów przed metą.
Ja bym od dzisiaj patrzył z trwogą na Mazdę 6, jeszcze się złamie w czasie jazdy, albo co.....
A włoskie Ferrari daje radę.
Swoją drogą, z całej klasy LMP1 w wyścigu zostało jedno Porsche.
EDIT: No dobra, jeszcze jest ta Toyota. Ale i tak się zepsuje.
Pokaż załącznik 230302
I jeszcze podobnie było w Bahrainie i Rustavi. TCR chyba znasz, najprawdopodobniej zastąpi trupa WTCC.
A, i nie było kontaktu z innym wozem - Toyka wypinowała sama - opona pękła albo po tym, albo tuż przed tym, potem samochód utknął na pierwszym biegu; kierowca usiłował dojechać do boksów na baterii, ale nie dał rady. Czyli skrzynia jej padła po wyjeździe w żwir - hoho, this legendary Japanese reliability;-)
Gwoli sprawiedliwości, Porsche też poleciało, zostało jedno.
Natomiast powtórzę - ta Toyota uczestniczy w tym potężnym wyścigu, samym w sobie jak i wyścigu zbrojeń. Jak z tego można kpić to nie wiem?
Alfa powinna uczestniczyć w sportach motorowych nawet nie po to zeby wygrywać tylko ciągnąć za sobą opinie sportowej marki.
Giulie jeżdżą gdzieś jako safety-car choćby ? Może choć od tego zaczną.
Giulie jeżdżą gdzieś jako safety-car choćby ? Może choć od tego zaczną.
Jasne. Bo liczy się udział. Doprawdy?
Po co wydawać kasę na nowe projekty i odbudowywać mozolnie kondycję marki - o czym co chwila tu się "jojczy" - jak można wywalić ją (akurat teraz?) na sport. To jest ten moment tak? A w jakiej kategorii i za jaką kasę?
....
A nie wiem, właśnie o to chodzi, że tyle lat zmarnowanych jest nie do odrobienia. I o to że nijak się do tych potęg które uczestniczą aktualnie a nie historycznie w sporcie się ma ta marka, a w reklamach szasta tym 'sportem' , łącznie z suvem , co jest lekko nie na miejscu delikatnie mówiąc.
Aha i w "braniu udziału" właśnie chodzi o to, że się znikąd nie wskakuje do F1 czy na dzisiejszy LM24