[Giulia] Alfa Giulia- 2015

  • Autor wątku Autor wątku KRS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Nie. Wiem, że jest i czasem oglądam live streaming, ale online ostatnio jakoś rzadko zaglądam. W sumie nie wiem dlaczego, muszę się ogarnąć :).
 
Zaślepiona grupą Vag-a gazeta wypociła "obiektywny" test ;) czepiactwo i brak rzetelności ! nie wiem skąd facet wziął egzemplarz z szarpiącym ZF-em ?? wszyscy się raczej rozpływają w zachwytach na tą skrzynią.
.... i jak zważyli auto? rozbieżność w wadzę jest kosmiczna
 
skąd facet wziął egzemplarz z szarpiącym ZF-em ?? wszyscy się raczej rozpływają w zachwytach na tą skrzynią.
.... i jak zważyli auto? rozbieżność w wadzę jest kosmiczna

Znikąd, dorobił teorię do rzeczywistości. Skoro DSG podszarpuje i wszyscy to już czytali, to przecież skrzynia w Alfie nie może być lepsza :D
A ta waga to chyba z kartoflami przerzuconymi z passerati, bo Giulia w życiu tyle nie waży. Chyba że mają jakiś antygrawitacyjny panel w Alfie, żeby niwelować ciężką masę, bo nijak się jej nie czuje :D
 
Znikąd, dorobił teorię do rzeczywistości. Skoro DSG podszarpuje i wszyscy to już czytali, to przecież skrzynia w Alfie nie może być lepsza :D
A ta waga to chyba z kartoflami przerzuconymi z passerati, bo Giulia w życiu tyle nie waży. Chyba że mają jakiś antygrawitacyjny panel w Alfie, żeby niwelować ciężką masę, bo nijak się jej nie czuje :D

Akurat to łatwo zweryfikować bez polegania na subiektywnych odczuciach, jeśli komuś zależy czarno na białym obalić kłamstwo gazetowe - wjechać na wagę i podać wynik (auto z/ czy bez kierowcy i ile ważącym plus dopisek ile w zbiorniku i wszystko jasne będzie).
Zeperfs też dość wysokie masy Giulii podaje (1679kg z prawie pełnym zbiornikiem i std kierowcą 75kg) - skąd tam brali dane nie wiem. Generalnie producenci zaniżają masę w tabelkach, choć jedni więcej inni mniej.

Natomiast faktycznie przegięli w tym opisie z tym... "kokpitem urzekającym kształtami" :) , choć z drugiej strony, jako punkt odniesienia mając współczesne auta to może i tak ...
 
co do masy auta, to producenci podają wersję gołą z najmniejszymi możliwymi felgami, bez szklanych dachów itp. z ciekawości rzućcie okiem do cennika niemieckiego, dziś oglądałem w innym celu, ale zauważyłem że tam podają wagę jako zakres i są dość duże różnice przy każdej wersji.
 
Golas waży 1429kg. Zakładając ze jest to nawet waga netto a ten egzemplarz ma parę bajerów to : paliwo 60kg, elektryka foteli 15kg na stronę. Co tam jeszcze może tyle ważyć?
 
elektryka foteli 15kg na stronę

To i tak mocno na wyrost. Poza tym zdaje się, że producent powinien podawać masę auta gotowego do jazdy, czyli nawet to paliwo mniej by ważyło, bo przynajmniej rezerwa powinna wchodzić w masę?
No ale... moja 166 ma w papierach ca. 1550kg, a w realu jak jeszcze miała LPG to ważyła pod 1700 ;)

Na pewno odczucia z jazdy mówią, że Giulia jest lżejsza od 166 :)
 
Zgodnie z polskim prawem o ruchu drogowym
masa własna - masa pojazdu wraz z jego normalnym wyposażeniem, paliwem, olejami, smarami i cieczami w ilościach nominalnych, bez kierującego;

Zgodnie jednak z dyrektywą europejską 95/48/EC [3] masa własna definiowana jest wraz z kierowcą ważącym 75 kg. Konsekwencją tego są dane homologacyjne pojazdów, które zawierają masę własną wraz z kierowcą, co w rezultacie prowadzi do tego, iż w dowodach rejestracyjnych pojazdów masa własna zawiera masę kierowcy.

Odnośnie ilości paliwa w baku, chodzi o pełny bak. Dlatego np. mercedes w klasie C, żeby pochwalić się większym odelżeniem konstrukcji w porównaniu do poprzednika w standardzie ma zbiornik paliwa o pojemności 41 l. Za skromną dopłatą (262 zł) można zamówić zbiornik o pojemności 66 l.
 
Na pewno odczucia z jazdy mówią, że Giulia jest lżejsza od 166 :)

Jeśli chodzi o odczucia, to nie bardzo jest sens porównywać 166 z idealnie wyważoną tylnonapędówką :P przy 166 to nawet mój kot się wydaje baletnicą, a czołg waży pewnie ponad 1800 kg :D
 
Golas waży 1429kg. Zakładając ze jest to nawet waga netto a ten egzemplarz ma parę bajerów to : paliwo 60kg, elektryka foteli 15kg na stronę. Co tam jeszcze może tyle ważyć?

szklany dach, wieksze felgi szersze kapcie, skory, elektryka siedzen i pare innych drobiazgow i uzbiera sie 100kg.

rzuccue okiem do niemieckiego cennika, tam w tabelkach sa zakresy wagi i sa bardzo szerokie
 
Miałem okazję oglądnąć dzisiaj Stingera bardzo dokładnie. O ile Giulia budzi mieszane uczucia co do wyglądu (wg mnie bardzo ładna) to KIA wygląda ZNACZNIE lepiej...

na zdjęciach niż na żywo. Wg mnie ten design kupy się nie trzyma. Do tego sprawia wrażenie strasznie ciężkiego klocka.

Wysłane z mojego Mi A1 przy użyciu Tapatalka
 
No nie wiem, miałem okazję jeździć Stingerem tydzień temu i bardzo dokładnie go obejrzeć z zewnątrz, jak i wewnątrz. Z daleka wygląda bardzo fajnie, ale ma mnóstwo rzeczy, które mi przeszkadzały. M.in. zaślepione wloty i wyloty powietrza wykonane z najbardziej tandetnego plastiku jaki widziałem. Ogólnie projekt wydaje mi się mocno niespójny. Z tyłu miejsca na nogi od groma, ale przy wzroście 180 cm mogą zacząć się problemy z miejscem nad głową. Jeździłem wersją GT, czyli najmocniejszą. Niestety głównie po autostradzie i ekspresówce, więc nie będę się rozwodził jak to auto trzyma się drogi, bo nie miałem okazji tego sprawdzić. Mogę jedynie powiedzieć, że nie czuć jego dużej masy. W dodatku jest bardzo komfortowy, takie GT na długie trasy. Giulię powala na łopatki pod względem brzmienia, w szczególności w trybie sport. Osiągi takie, jakich można się spodziewać po 370 KM. Problem w tym, że nie czułem w tym samochodzie tego co czułem w Giulii. Pewnej aury wyjątkowości. Wnętrze Giulii sprawia, że czułem się w niej przyjemniej.

Co ciekawe skrzynia biegów, która zdaje się jest taka sama w obu samochodach zdecydowanie szybciej zmienia biegi i reaguje na kickdown w Giulii. W Stingerze nie wiem, czy za długo przytrzymuje silnik na obrotach, czy tak długo zmienia bieg ale czuć taką chwilę zastanowienia przy maksymalnym przyspieszaniu. W dodatku w tryb manualny w zasadzie nie działa. Chciałem sprawdzić elastyczność silnika, więc skrzynia w trybie manualnym, a po wciśnięciu gazu do końca i tak redukuje mimo niecałych 3 tys. rpm. Przy wysokich obrotach oczywiście też sama zmienia bieg. Tyle, że podczas normalnego użytkowania ta wada prawie nie istnieje.
Na + dla Stingera jest bogate wyposażenie w standardzie, do którego niewiele da się dołożyć i rozsądnie skalkulowana cena.

Obiektywnie patrząc prawie wszystko przemawia za Stingerem, ale subiektywnie to w Giulii się zakochałem. Gdybym stał aktualnie przed wyborem, to prawdopodobnie zdecydowałbym się na Giulię Veloce.
 
Chciałem sprawdzić elastyczność silnika, więc skrzynia w trybie manualnym, a po wciśnięciu gazu do końca i tak redukuje mimo niecałych 3 tys. rpm. Przy wysokich obrotach oczywiście też sama zmienia bieg. Tyle, że podczas normalnego użytkowania ta wada prawie nie istnieje.
Tego nie rozumiem właśnie. Po co w takim razie tryb manual w sportowym aucie, jak i tak automat 'wie' lepiej co chcesz zrobić... Ok, niech już zmienia sam przy odcince, ale nie w normalnym zakresie pracy... Tego auta nawet dobrze na hamowni nie sprawdzisz.
 
Chyba, że w trybie Sport+ inaczej pracuje. Niestety handlowiec nie wyraził zgody na włączenie go. Jeździłem w trybie Comfort, Sport i z ciekawości chwilę w ECO.
Przed chwilą na autokult.pl przeczytałem, że ta skrzynia, to jednak autorskie dzieło KII. Ciekawe, czy to prawda.
Fajne jest to, że w trybie Sport system start/stop jest automatycznie wyłączony.

W każdym razie skrzynia w Giulii jest o wiele lepsza.
 
Alfa Romeo Giulia vs BMW 330i bardzo ciekawe porownanie inzyniera z eurocompulsion:


https://www.youtube.com/watch?v=I7uf134RyrY

- - - Updated - - -

Alfa Romeo Giulia is the 2018 Motor Trend Car of the Year:

http://www.motortrend.com/news/alfa-romeo-giulia-2018-car-of-the-year/

"No less a luminary than Henry Ford, the inventor of the mass-production automobile, once said: “When I see an Alfa Romeo go by, I tip my hat.”

Mr. Ford knew there was something special about the car that carries the cross-and-serpent badge, the company where Enzo Ferrari proudly got his start in racing before hanging his own shingle."

“Best steering, best chassis—this car saves the sport sedan market,” says guest judge Chris Theodore—the former Ford and Chrysler product development executive who knows something about creating cars to make a soul ache.

“It was the only car that said, ‘You’re in charge. You want to be nice and tidy, I can be tidy. You want to be crazy and drift me wild, I’ll be right there with you,’” Theodore adds. “You fall in love with it.”
 
Ostatnia edycja:
Dzięki Garraty, chciałem podlinkować artykuł Motor Trend.
Jakoś Jalopnik jeszcze tego nie podłapał :D drwili z auta od początku produkcji, a gdy opiniotwórczy magazyn się zachwycił siedzą cicho.

Warto zauważyć, że MT miał 3 Giulie i żadnych poważnych usterek nie stwierdzono. Wyglada na to, że po aktualizacji softu auto po prostu śmiga bez problemów. Mnie pozostaje czekać 2-3 lata, aż się pojawią jakieś poleasingowe sztuki, a użytkownikom Giulii życzyć bezproblemowej eksploatacji.
 
Bez sensu się podniecać bo i tak nikt nie jeździ giulią na tor a sprzedają ją w polmozbycie:)



Sent from my iPhone using Tapatalk Pro
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra