...Nie wiem co o niej mysleć, bo rozwazamy trzy wozy: Talisman, Optima i właśnie Giulia.
No to niezły macie rozstrzał - żaden z tych samochodów nie jest chyba konkurentem dla pozostałych, inne cele, ceny, właściwości.
Oglądnąłem parę dni temu w salonie FAP białą Giulie bida wersje choć miała dorzucony xenon z AFS i navi. Chwilowo nie było egzemplarza dostępnego na jazdy testowe.
Co do Twojej opinii o wnętrzu Giuli w dużej części się zgodzę, dla mnie jak w Giulietcie, od połowy deski i boczków w dół okropny plastik a'la Skoda czy Dacia. Góra deski i boczków też jakaś taka nie bardzo - w 159 jedno i drugie było o parę klas lepsze. Niektóre elementy jednak mi pasowały - udające alu (tak myślę) szczotkowane/czarne plastiki całkiem dobre wrażenie robiły. Siedzenia chyba na jakieś tłuste tyłki amerykańskie - latałem na boki bo mają za szeroki środek fotela. System multimedialny/navi sprawdziłem tak na szybko 1 minutę, nie miałem się czego przyczepić - wydawał się sensowny, szybki i prosty w obsłudze. Wyświetlacz był ten mniejszy, też wydawał się całkiem OK (nie wiem jak przy bezpośrednim świetle słonecznym). Materiały na siedzeniach (przypominam wersja bida), były też lepsze niż się spodziewałem w podstawowej wersji, choć kolorystyka dość nudna.
Bagażnik, i a przede wszystkim jego wejście są większe (od 159), to na plus. Jakoś tak trochę tandetnie klapa podłogi bagażnika wyglądała (znowó coś a'la Skoda Fabia). Pod spodem wypełnienie głównie pianką z wnękami tylko na zestaw naprawczy - ja bym oczekiwał jakiś sensowniejszych i większej ilości schowków na pierdoły właśnie tam, i lepszej jakości podłogi i systemu dostępu do schowków pod nią. Wersja w salonie była bez kładzionej/dzielonej kanapy - nie wiem jak można i po co taką bidę wypuszczać w tej klasie. Jest opcja na dzieloną kanapę z tego co pamiętam, tyle że sam otwór nie jest zbyt duży - z boków jak i zgóry mocno ograniczony (wrażenie że dużo bardziej niż w 159 sedan).
Wnętrze wystarczająco obszerne, przy moim wzroście (187cm) i ustawieniu pod siebie fotela kierowcy, z tyłu jeszcze się mieściłem (na co nie ma szans w 159). Nie sprawdzałem jak z zapasem nad głową, ale ot tak siadając, głową nie zachaczyłem o podsufitkę (co zdarzyło mi się np w nowym Mondeo)
Na co zwróciłem uwagę, to na postoju/wyłączonym silniku lewarkiem skrzyni biegów jakoś tak ciężko się operowało. Trzeba przyglądnąć się temu jak to wygląda podczas jazdy, bo jeśli tak to działa, to będzie spowalniać zmianę biegów.
A tak w ogóle to czekam na automat w benzynie dostępny do testów.