[Giulia] Całkowite rozładowanie akumulatora w nocy

Status
Ten wątek został zamknięty.

Nuakszot

Nowy
Rejestracja
Kwi 27, 2017
Postów
96
Auto
Giulia 2.0 Super / Giulietta QV
W długi weekend wybrałem się swoją Giulią w góry, niecałe 500 km od domu. Po drodze nie mogłem się nacieszyć jakie to rewelacyjne auto, etc. Jednak w środę banan na buzi zamienił się w podkowę, oto dlaczego:
We wtorek wieczorem przejechałem około 60 km i samochód sprawował się normalnie. W środę rano natomiast był już "martwy", nie reagował na pilota i musiałem go otworzyć mechanicznie, a na desce rozdzielczej nic się nie zaświeciło. Położenie kluczyka w schowku pod podłokietnikiem też nic nie zmieniło, jedyne co działało w samochodzie to światła awaryjne i oświetlenie wnętrza a do bagażnika dostawałem się przez złożenie środkowego oparcia. Nie miałem wyboru i musiałem wezwać Assistance. Po 15 minutach przyjechał bardzo miły pan, którego wiedza o Giulii ograniczała się do tego, że wiedział że taki model istnieje... Nie mając pojęcia co jest, chciał holować samochód do najbliższego ASO, co mi było mocno nie na rękę. Na moją prośbę o sprawdzenie napięcia odpowiedział mi, że niestety nie posiada próbnika. No to poprosiłem o podpięcie kabli, dzięki czemu okazało się, że akumulator był rozładowany. Na szczęście auto odpaliło i mogłem ruszyć w drogę. Po przejechaniu ok. 500 km i dotarciu do domu sprawdziłem napięcie akumulatora próbnikiem, wynosiło ono 13,0 - 13,1 V, napięcie ładowania 13,9 V. Dzisiaj rano po nocnym postoju napięcie spadło 
do 12,6 V, a po uruchomieniu silnika nie wzrosło tylko po ok. 5 minutach spadło do 12,4V. Po godzinie przerwy napięcie akumulatora nadal wynosiło 12,4 V, natomiast po uruchomieniu silnika i wyruszeniu do ASO, po około 10 minutach pojawiło się ładowanie o wartości 13,9 V.
W serwisie poczekałem godzinę i dowiedziałem się, że nie wiadomo co było przyczyną tej usterki i że może rozwiąże ją aktualizacja 6118, która będzie się wgrywać u mnie minimum 11 godzin.
Auto najwcześniej będzie do odbioru w poniedziałek, do tego czasu dostałem zastępczą Giuliettę.
Słyszeliście może o podobnych przypadkach?

Pozdrawiam,
Nuakszot

PS: Nie, nie zostawiłem włączonych świateł, ani radia, ani niczego innego, tylko autoalarm i keyless entry ;-)
 
Jesli to Cie pocieszy to miałem podobna przygodę z BMW. Do tego atrakcje typu wracam rano do auta a tu szyba otwarta ;) coś z softem grzebali ale wykońu chyba samo sie naprawiło. Mam nadzieje ze w tym przypadku problem rozwiążą bo sam się ciagle waham nad zakupem Giulii :)
 
Garraty, przeczytaj proszę priv ode mnie...potrzebujemy jak najwięcej info od użytkowników
 
Wybacz, dopiero teraz zauwazylem. Wiadomosc wyslana. Przepraszam za off topic.
 
W ASO powinni wiedzieć lepiej. 13.9 to też troszkę mało. Wydaje mi się, że napięcie ładowania powinno być chociaż 14,0V. Inna i najważniejsza sprawa, że powinno wzrosnąć do tej wartości od razu po odpaleniu auta. S tego co pamiętam powinno być prawidłowe już przy 1500 obr/min dlatego jak chcę to zmierzyć to proszę drugą osobę o małą pomoc.
 
Daj znać, jak samochód po aktualizacja oprogramowania. Czy zauważyłeś jakieś zmiany w trybach jazdy, w menu Connect?
 
Daj znać, jak samochód po aktualizacja oprogramowania. Czy zauważyłeś jakieś zmiany w trybach jazdy, w menu Connect?
Samochód będę miał gotowy dopiero w połowie przyszłego tygodnia, tak więc będę mógł się konkretnie wypowiedzieć dopiero po kilku dniach od odbioru po aktualizacji.
 
Bart1000 kupuj, samochód świetny.

no własnie widać, jaki świetny:) zobaczymy po roku użytkowania w jakiej będą formie te auta... ewentualnie ile akcji nawrotowych będzie..

- - - Updated - - -

Jesli to Cie pocieszy to miałem podobna przygodę z BMW. Do tego atrakcje typu wracam rano do auta a tu szyba otwarta ;) coś z softem grzebali ale wykońu chyba samo sie naprawiło. Mam nadzieje ze w tym przypadku problem rozwiążą bo sam się ciagle waham nad zakupem Giulii :)

Bart, czy to było nowe albo prawie nowe BMW?
 
Bart, czy to było nowe albo prawie nowe BMW?

Zapytaj się rybaka ile miał cierpliwości do nowego BMW i ile dni przestało w serwisie bez rezultatów, bez naprawy awaryjnych podzespołów. Takie przygody są przykre, ale każda marka jest pełna takich historii, zarówno BMW, Mercedes, Alfa czy Citroen.
 
no własnie widać, jaki świetny:) zobaczymy po roku użytkowania w jakiej będą formie te auta... ewentualnie ile akcji nawrotowych będzie..

- - - Updated - - -



Bart, czy to było nowe albo prawie nowe BMW?

Widzisz ja mowie z doswiadczenia bo mam a Ty?
 
No masz i co? od kiedy? jak przebieg? jak wygląda sprawa zużywania się elementów eksploatacyjnych? jaka jest wytrzymalość rozmaitych rozwiązań?
możesz coś na ten temat napisać? na jakiej podstawie? użytkowania auta przez kilka tygodni?
Nie żartujmy proszę.
 
Giulia wróciła z serwisu i działa! Według ASO przyczyną całkowitego rozładowania akumulatora w moim przypadku był wadliwy soft, który czasami potrafił podawać prąd do centralek jeszcze przez bardzo długi czas po zamknięciu samochodu. Powiedziano mi, że aktualizacja 6118 powinna ten problem rozwiązać. Jak wygląda kwestia ładowania jeszcze nie wiem bo nie robiłem pomiarów próbnikiem, jak tylko je zrobię to zamieszczę wyniki.

Natomiast na francuskim forum (trzeba zjechać trochę niżej: http://www.forum-auto.com/forum2.ph...8838&word=batterie&spseudo=&currentnum=458622 ) znalazłem post jakiegoś człowieka z FCA, który napisał, że ma już 3 przypadki takiego dziwnego rozładowania akumulatora i zaleca ludziom by wozili booster w bagażniku ;-)
 
znalazłem post jakiegoś człowieka z FCA, który napisał, że ma już 3 przypadki takiego dziwnego rozładowania akumulatora i zaleca ludziom by wozili booster w bagażniku ;-)

no to dramatycznie wygląda, problem jest jak widać, szerszy. Z pewnością nie pomoże on sprzedaży. Stereotypowe myślenie o AR jako marce awaryjnej i zawodnej w ten własnie sposób się utrwala.
 
no to dramatycznie wygląda, problem jest jak widać, szerszy. Z pewnością nie pomoże on sprzedaży. Stereotypowe myślenie o AR jako marce awaryjnej i zawodnej w ten własnie sposób się utrwala.

Ty i Twoja retoryka jest dramatyczna. Idź być marudą gdzie indziej. Nie potrzebujemy tutaj wszechwiedzącego marudy, który za cel postawił sobie uświadamianie wszystkim jaka ta Alfa jest zła. Inne auta się nie psują, nie mają drobnych niedoróbek w ogóle są bezobsługowe.
 
Według ASO przyczyną całkowitego rozładowania akumulatora w moim przypadku był wadliwy soft, który czasami potrafił podawać prąd do centralek jeszcze przez bardzo długi czas po zamknięciu samochodu.

Twoja wątpliwość jest nieuzasadniona. Hipoteza ASO jest bardzo prawdopodobna. Nie zapominajcie, że za większość awarii samochodów w dzisiejszych czasach odpowiada błąd oprogramowania, bo dzisiejsze, nawet sportowe fury, to pędzące machiny komputerowe.
Swoją drogą właśnie dlatego update 6118 jest bezdyskusyjnie wykonywany w ASO, żeby uniknąć w jeżdżących już modelach problemów które właśnie Ciebie spotkały.

L.
 
No masz i co? od kiedy? jak przebieg? jak wygląda sprawa zużywania się elementów eksploatacyjnych? jaka jest wytrzymalość rozmaitych rozwiązań?
możesz coś na ten temat napisać? na jakiej podstawie? użytkowania auta przez kilka tygodni?
Nie żartujmy proszę.

Nuakszot, który nicka wziąłeś od nazwy stolicy Mauretanii, współczuję Ci zakupu tak wadliwego egzemplarza.

Widzę wchodzimy na kolejny poziom trollingu - typ już nie tylko prowokuje wszystkich i próbuje na siłę obrzydzać auto, ale także poucza właścicieli Giulii, że guzik wiedzą i wmawia im, że kupili bubel!
[MENTION=114]Belfer[/MENTION], jak długo jeszcze?
 
Anderson faktycznie robi to w beznadziejnym stylu. Ale czcemy czy nie i mimo że "wszystkim się zdarza", to w Alfach z ich historią wyjątkowej awaryjności (proszę nie zaprzeczać :) ) , przy tym "nowym początku", nie powinno sięzdarzać. Bo wszystko będzie wyciągane, no niestety. Ale to trzeba laaaaat na poprawę tego wizerunku . I braku wpadek. Giulietta zaczęła robotę robić - niedawno raport TUV oglądałem, bardzo wysoko jest (w senise że dobrze - mało awaryjna w grupie świeżych aut). Żeby tego nie popsuli pośpiechem itd.

Swoją drogą co za różnica czy błąd oprogamowania czy inna przyczyna? - auto nie jedzie - kropka. Nie spadło na nie drzewo tylko wyjechało z błędem z fabryki a nabywca nowego wozu (po to kupuje się nowy żeby takich syt nie było, a nie aby było ich mało) stoi i plany dnia ma pokrzyżowane.

A kwestii powiązanej - po takiej naprawie w ASO tylko naładowali akumulator czy wymienili ? bo głębokie rozładowanie, trwałosci akumulatora, to nie nie służy raczej.
 
Widzę wchodzimy na kolejny poziom trollingu - typ już nie tylko prowokuje wszystkich i próbuje na siłę obrzydzać auto, ale także poucza właścicieli Giulii, że guzik wiedzą i wmawia im, że kupili bubel!
[MENTION=114]Belfer[/MENTION], jak długo jeszcze?

Kolega kupił nowe auto, za worek pieniędzy i ma problemy, problemy wskazujące na kiepską jakość wykonania, dziury w kontroli jakości. To jest dramatyczne, rzadko się spotyka, że komuś w nowiutkiej bryce sypią się takie rzeczy. Strach pomyśleć, co się posypie jak przejedzie te 50 czy 100 tysięcy...
Czemu więc wcina się nam Wichura i wzywa Belfra? Mnie jest autentycznie szkoda Nuakszota.

- - - Updated - - -

Ale czcemy czy nie i mimo że "wszystkim się zdarza", to w Alfach z ich historią wyjątkowej awaryjności (proszę nie zaprzeczać :) ) , przy tym "nowym początku", nie powinno sięzdarzać. j.

O tym samym własnie piszę. Bardzo mnie to martwi. Jakoś wykonania, dbałość o brak pomyłek, drobiazgi niedopracowane. To wskazuje, ze nic się nie zmieniło.
A cena wskazuje na PREMIUM.
Takie są fakty, coraz tych głosów wiecej, im więcej aut jeździ.
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Amortyzatory
Powrót
Góra