[Giulia] Chiptuning

Ciekawe, czy do MY24 da się wsadzić ECU z rocznika 2017 bez GPF i co auto na to. Albo z 2019 z GPF ale jeszcze bez wysokiego euro i bez głupich limiterów. To może być najtańszy i najszybszy tuning.
 
Dobra, czyli jak rozumiem tryb Race jest wystarczający na przyspieszenie skrzyni, dalsza zabawa to już trochę przerost formy do normalnej, nietorowej, jazdy. Tego pi razy oko tysiaka mozna lepiej wydać.
Race szybciej zmienia biegi, ale nie jest to maksimum co można z tej skrzyni wyciągnąć. Przede wszystkim za laga przy ruszaniu odpowiada też limiter Nm na pierwszych biegach i to można poprawić softem tcu
 
Race szybciej zmienia biegi, ale nie jest to maksimum co można z tej skrzyni wyciągnąć. Przede wszystkim za laga przy ruszaniu odpowiada też limiter Nm na pierwszych biegach i to można poprawić softem tcu
Czytając informacje na temat tego jak odbywa się chiptuning tego ECU i TCU, to mam wrażenie, że nikt nie bawi się w dostrajanie, tylko wszyscy wrzucają gotowca, bo roboty z podpinaniem programatora jest co niemiara, a do tego samo strojenie ECU łatwe nie jest, bo tam kilka map jest.
 
Cześć, po ponad sześciu latach z RaceChip wracam do pomysłu tuningu ECU. Jako, że mam nalatane ponad 110kkm, chciałbym najpierw z grubsza ocenić stan silnika. Porobiłem trochę logów AlfaObd. Podsumowanie niektórych wyników poniżej (mam wersję 200koni z początku produkcji, czyli z hardware'm 280koni). Paliwo 98, temp. powietrza ~15stopni, RC oczywiście odłączony. Testy "pod obciążeniem", obroty do maxa na ręcznym przełączaniu biegów.
Prosiłbym osoby rozumiejące te liczby o opinię - czy coś tu niepokoi (jak dla mnie wszystko jest ok, ale ja tam na silnikach się znam tylko "użytkowo")? Oczywiście w razie potrzeby uzupełnię dane.

- ciśnienie pompy wtrysku paliwa zawsze równe lub powyżej targetu, zmierzono od niecałych 5 do 20 MPa
- zmierzony moment obrotowy silnika bez problemu osiąga oczekiwany moment obrotowy, %
- "Over boost pressure measured hPa" - jeżeli to jest doładowanie względne, to trochę dziwne że osiąga 2021hPa, chyba powinno się kończyć na 1.7bar lub nawet niżej dla 200-konnej wersji? ale i tak jest zgodne lub powyżej "Boost pressure target hPa"... może to wartość bezwzględna? Z kolei "Intake air pressure target mbar" dochodzi do 1967
- zmierzona lambda schodzi do 0.89 przy max przyśpieszaniu, a poniżej maxa - 0.93..0.99
- ciśnienie oleju 2.3/4.3 bar w zależności od obciążenia, pewnie wartość bezwzględna
- "Spark advance °" sięga 33 stopni
 
Zrób te logi:

Engine speed
Air temperature post IC
Spark advance
Spark advance reduction 1-4
Boost pressure
Desired boost pressure
Throttle angle
Knock sensor signal
Lambda signal ( after cat )

4ty bieg do odcinki.
 
Cześć, dzięki za odzew. Spróbuję zmapować te parametry na "słownik" AlfaObd i zlogować jak piszesz. Głównie muszę ogarnąć który parametr konkretnie to "Air temperature post IC" i "Lambda signal ( after cat )". Zasadniczo, mam większość tego co opisałeś we wcześniejszych logach (w załączeniu). Tylko nie jestem na 100% pewien czy to było na 3 czy na 4 biegu - jeżeli to jest krytyczne to zignoruj załączniki i podeślę nowe wg. wytycznych. Jeżeli bieg nie jest krytyczny - może załączniki coś podpowiedzą?
 

Załączniki

Pare lat minęło od kiedy Stelvio i Giulia weszły na rynek - coś się zmieniło w kwesti programowania ECU? Jest ktoś w PL kto jest w stanie obsłużyć to auto nieco bardziej indywidualnie niż tylko hamownia i wykresy mocy / momentu?
Chodzi o Quadrifoglio i zmiany w konkretnych trybach, czyli indywidualne dopasowanie skrzyni osobno w trybie N i D, poprawienie reakcji na gaz w N, wyprogramowanie grzania katalizatorów po odpaleniu auta itp.
Nie ma problemu z takimi rzeczami jeśli chodzi o niemieckie marki, ale w przypadku Alfy z dwóch miejsc do których dzwoniłem, jedno zaoferowało tylko "podstawowy stage 1" a drugie poleciło do Alfy szukać w ogóle gdzieś indziej :)
 
Teraz mam Race to trudno powiedzieć ale raczej w każdym trybie podobnie.
Skrzynia różnie też przełącza.
WLTP wykonuje się w defaultowym trybie smochodu. W praktyce emisja spalin, zużycie paliwa są weryfikowane na neutralu, i ten lag ma prawo tam występować w jakieś formie (soft jest optymaliowany pod emisje i zużycie paliwa). Natomiast w dynamicu, gdzie limitery narastania momentu są bardziej "liberalne", ten lag jest znacznie mniej odczuwalny. Jako, że masz race, i we wszystkich trybach masz "neutral" nie dziwie się, że nie widzisz różnicy.
 
Cześć, po ponad sześciu latach z RaceChip wracam do pomysłu tuningu ECU. Jako, że mam nalatane ponad 110kkm, chciałbym najpierw z grubsza ocenić stan silnika. Porobiłem trochę logów AlfaObd. Podsumowanie niektórych wyników poniżej (mam wersję 200koni z początku produkcji, czyli z hardware'm 280koni). Paliwo 98, temp. powietrza ~15stopni, RC oczywiście odłączony. Testy "pod obciążeniem", obroty do maxa na ręcznym przełączaniu biegów.
Prosiłbym osoby rozumiejące te liczby o opinię - czy coś tu niepokoi (jak dla mnie wszystko jest ok, ale ja tam na silnikach się znam tylko "użytkowo")? Oczywiście w razie potrzeby uzupełnię dane.

- ciśnienie pompy wtrysku paliwa zawsze równe lub powyżej targetu, zmierzono od niecałych 5 do 20 MPa
- zmierzony moment obrotowy silnika bez problemu osiąga oczekiwany moment obrotowy, %
- "Over boost pressure measured hPa" - jeżeli to jest doładowanie względne, to trochę dziwne że osiąga 2021hPa, chyba powinno się kończyć na 1.7bar lub nawet niżej dla 200-konnej wersji? ale i tak jest zgodne lub powyżej "Boost pressure target hPa"... może to wartość bezwzględna? Z kolei "Intake air pressure target mbar" dochodzi do 1967
- zmierzona lambda schodzi do 0.89 przy max przyśpieszaniu, a poniżej maxa - 0.93..0.99
- ciśnienie oleju 2.3/4.3 bar w zależności od obciążenia, pewnie wartość bezwzględna
- "Spark advance °" sięga 33 stopni
Wyprzedzenie zapłonu w 2.0 przy pełnym doładowaniu jest jest blisko 0, czasem na minusie, czasem z lekkim plusem, natomiast 33stopnie w plusie to jest jakiś randomowy odczyt, napewno nie przy pełnym doładowaniu. Jeżeli to wersja 200hp, to ciśnienie w kolektorze powinno być w granicach ~1.2 - 1.3bar przy WOT.
1.7b to baza dla 280, jednak zależna od temp. w dolocie. Róznice, które u siebie zaobserowałem to 0.5b między 0c a 50C w dolocie, co jest normalką w gorące dni.
 
Pare lat minęło od kiedy Stelvio i Giulia weszły na rynek - coś się zmieniło w kwesti programowania ECU? Jest ktoś w PL kto jest w stanie obsłużyć to auto nieco bardziej indywidualnie niż tylko hamownia i wykresy mocy / momentu?
Chodzi o Quadrifoglio i zmiany w konkretnych trybach, czyli indywidualne dopasowanie skrzyni osobno w trybie N i D, poprawienie reakcji na gaz w N, wyprogramowanie grzania katalizatorów po odpaleniu auta itp.
Nie ma problemu z takimi rzeczami jeśli chodzi o niemieckie marki, ale w przypadku Alfy z dwóch miejsc do których dzwoniłem, jedno zaoferowało tylko "podstawowy stage 1" a drugie poleciło do Alfy szukać w ogóle gdzieś indziej :)
Mam podobne wrażenie odnośnie strojenia 2.0. Trzeba kompa wytargać i wszyscy zagrywają gotowca, aby tego nie robić pięć razy i pewnie nawet nie wiadomo co to konkretnie jest za zmiana, poza podniesieniem mocy. Mi jej więcej nie trzeba, ale wywaliłbym grzanie katalizatora i te limitery euro 6, które są gdzieś poupychane w tym samochodzie. Trochę pewnie ich siedzi w ECU i na pewno są też w TCU. A zapewne aby to wszystko jakoś dobrze pospinać trzeba też coś w BCMie poprzestawiać. A specjalistów nie ma.
 
@tzebrowski czy coś się dzieje ze stroną "my giulia"?
Już jest okaj. Dzięki za komentarz.
Mam podobne wrażenie odnośnie strojenia 2.0. Trzeba kompa wytargać i wszyscy zagrywają gotowca, aby tego nie robić pięć razy i pewnie nawet nie wiadomo co to konkretnie jest za zmiana, poza podniesieniem mocy. Mi jej więcej nie trzeba, ale wywaliłbym grzanie katalizatora i te limitery euro 6, które są gdzieś poupychane w tym samochodzie. Trochę pewnie ich siedzi w ECU i na pewno są też w TCU. A zapewne aby to wszystko jakoś dobrze pospinać trzeba też coś w BCMie poprzestawiać. A specjalistów nie ma.
Tu sytuacja wygląda podobnie jak z onkologami – trzeba trafić na prawdziwego specjalistę. Jeśli oczekujesz, że lekarz rodzinny zrobi Ci biopsję węzłów chłonnych, to możesz nie dożyć jutra :).
Nie oszukujmy się, stajnia stellantisa (2.0 GME na 10JA) nie jest aż tak powszechna na rynku modyfikacji jak niemiecka konkurencja. Żeby swobodnie stroić te sterowniki, nie wystarczy kupić pierwszego z brzegu programatora, przesunąć suwak dawki w mapie jak w starym 1.9 TDI i oczekiwać cudów.
Jako że baza klientów jest relatywnie niewielka, to nawet pomimo tego, że 10JA opiera się na nowoczesnej architekturze torque-based, to ich "development" ogranicza się u większości do podstawowego Stage 1, i często sprowadza się to do wgrywania przetestowanych gotowców.

Z biznesowego punktu widzenia nikomu po prostu nie opłaca się inwestować dziesiątek godzin w "rozkminianie" damosów i omijanie zabezpieczeń dla trzech takich samochodów w mieście, skoro w okolicy czeka w kolejce setka VAG-ów z 2.0 TFSI i pięćdziesiąt B58, które defacto są już rozpracowane do najmniejszej śrubki.
 
Ostatnia edycja:
Tu sytuacja wygląda podobnie jak z onkologami – trzeba trafić na prawdziwego specjalistę. Jeśli oczekujesz, że lekarz rodzinny zrobi Ci biopsję węzłów chłonnych, to możesz nie dożyć jutra :).
Obawiam się, że nie ma ani jednego specjalisty i wszyscy swoje auta chipują u lekarza rodzinnego, który wypisuje im tą samą receptę.
 
Są tunerzy, którzy oferują mapy dopasowane do wybranego trybu, chociażby ograniczenie momentu obrotowego w trybie A, żeby łatwiej było ruszyć na śniegu. Spróbuj zadzwonić do ETS Performance, ja tam robiłem swoją Giulię
 
Mapy to nie wszystko co odpowiada za to jak silnik reaguje na dane wejściowe, m.in pedał przyśpieszenia. Są też limitery, które korygują te dane wejściowe. Mapy można wyciągnąć z ECU, ale samo ECU ma też tonę innych ustawień. Można je modyfikować za pomocą WinOLS. Tutaj jest widoczna lista opcji
I obawiam się, że nikt za bardzo nie wie, co tam można zmienić, aby auto odmulić.
 
Tool, który pokazujesz to jest podstawowe narzędzie pracy większości tunerów.
W potocznym żargonie wszystko co jest modyfikowane we wsadzie nazywa się "mapami" :), chciaż nie wszystko od strony "matematycznej" nadaje się do takiej kwalifikacji, chociażby skalary:)
 
Tool, który pokazujesz to jest podstawowe narzędzie pracy większości tunerów.
W potocznym żargonie wszystko co jest modyfikowane we wsadzie nazywa się "mapami" :), chciaż nie wszystko od strony "matematycznej" nadaje się do takiej kwalifikacji, chociażby skalary:)
Pytanie, czy taki gotowiec stage 1 wgrany na ECU MY24, zachowa się identycznie jak na ECU MY2020. Czy trzeba go jednak jakoś lepiej dostosować, bo doszły dodatkowe limitery, których nie było wcześniej i nie zostały nadpisane.
 
Dobrze, że wiadomo, że to skomplikowane i że jest masa ustawień tu i tam - pytanie zostaje takie samo, czy ktoś to przez lata ogarnął i jest w stanie to zrobić od A do Z (wiedząc co robi)? Wygląda na to że nie. Jedyne rozwiązania, które dają "więcej" niż standardowy tuning typu moc/moment, to z tego co znalazłem gotowiec od Squadra, który wymaga wysłania sterownika i potem "hope for the best" albo TuningHost - podobne rozwiązanie.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra