[Giulia] Chiptuning

Myslelem ze uda mi sie znalezc cos blizej do Squadry mam 250km ,ze Squadra nie mam doswiadczen ,ale z Savali juz tak i prawde mowiac ,nie sa az tak bardzo pozytywne jak wszyscy mowia
 
a tak z chorej ciekawości - z silnika 2.0 - 280 KM , ile przy chipsie można oczekiwać racjonalnie i bez wysilenia

- KM ? , Nm ?

tak bez większej napinki dla silnika ?
 
Ja czekam na montaż Racechip w wersji RS ze sterowaniem z poziomu BT i apki w telefonie ;)
Zobaczymy czy będzie takie odczuwalne WOW ;)
Jak trzeba to świece też wymienię dla świętego spokoju bo mają już ponad 10kkm

Auto to Giulia Veloce 11-2018r z ok 30kkm przebiegu, paliwo PB98 plus Archoil AR6900-P Max.
 
Ostatnia edycja:
Czy temperatura może mieć duży wpływ na moc? Dzisiaj byłem zrobić chipa w swojej 2.2jtd 180KM i seria pokazała 160KM. Po chipie 186. Temperatura na hamowni 36st. Ciśnienie 976. Czy moze te silniki lubią sobie nie trzymać mocy? Z motorem raczej wszystko ok, kreski ładne, przebieg auta 40tys km.
 
U mnie przy temp. zasysanego powietrza 23 st., seria 180 KM ze skrzynią manualną, pokazała 190 KM przy 3700 obr. i 415 Nm przy 2350 obr. w trybie Dynamic.
Robiłem w Cinsofcie.
 
Czy temperatura może mieć duży wpływ na moc? Dzisiaj byłem zrobić chipa w swojej 2.2jtd 180KM i seria pokazała 160KM. Po chipie 186. Temperatura na hamowni 36st. Ciśnienie 976. Czy moze te silniki lubią sobie nie trzymać mocy? Z motorem raczej wszystko ok, kreski ładne, przebieg auta 40tys km.[/QUOTE

Oczywiscie ze moze ,36st to bardzo goraco jak na robienie programu.
 
Czy temperatura może mieć duży wpływ na moc? Dzisiaj byłem zrobić chipa w swojej 2.2jtd 180KM i seria pokazała 160KM. Po chipie 186. Temperatura na hamowni 36st. Ciśnienie 976. Czy moze te silniki lubią sobie nie trzymać mocy? Z motorem raczej wszystko ok, kreski ładne, przebieg auta 40tys km.
W Cinsofcie robione 2,2 w manuału zawsze miały te 180 lub więcej KM. U mnie też trochę ponad. Temperatura chyba nie ma aż takiego wpływu by zaniżyć moc do 160. Turbina w pełni sprawna?
 
Witam,
w temacie "tuningu", czy znacie miejsce, które poradzi sobie z następującymi poprawkami:
- permanentne zlikwidowanie trybu żeglowania w N i A
- zlikwidowanie składania lusterek po zamknięciu przez dotknięcie klamki
- punkt najważniejszy: spowodowanie, żeby paliwo nie było wtryskiwane przy jedzie w dół wzniesienia. Obecnie spalanie podczas zjazdów to około 5 litrów i samochód stale przyspiesza. Chcialbym tam widzieć zero litrów i hamować biegami jak należy). GPF nie musi się przecież czyścić przy każdym zjeździe?!
Więcej życzeń do ewentualnego tunera nie mam.
(Giulia Veloce 280, 2022).
Dziękuję z góry za sugestie.
 
Witam,
w temacie "tuningu", czy znacie miejsce, które poradzi sobie z następującymi poprawkami:
- permanentne zlikwidowanie trybu żeglowania w N i A
- zlikwidowanie składania lusterek po zamknięciu przez dotknięcie klamki
- punkt najważniejszy: spowodowanie, żeby paliwo nie było wtryskiwane przy jedzie w dół wzniesienia. Obecnie spalanie podczas zjazdów to około 5 litrów i samochód stale przyspiesza. Chcialbym tam widzieć zero litrów i hamować biegami jak należy). GPF nie musi się przecież czyścić przy każdym zjeździe?!
Więcej życzeń do ewentualnego tunera nie mam.
(Giulia Veloce 280, 2022).
Dziękuję z góry za sugestie.

Dodałbym zeby jeszcze dobrze robił jadąc pod górkę.
 
W Mojej Stelvio przy zjeździe ze wzniesienia - nie przyspiesza tylko trzyma tą sama prędkość a spalanie mam 2,5 litra - tak Musi Być - GPF
Mi niestety nie trzyma prędkości na zjeździe. Już to opisulyealem w innym temacie: tryb D, bieg powiedzmy 5, jadąc w dół przez około minutę się rozpędza przy spalaniu chwilowym około 4,5 - 5l. Po tej minucie następuje wyczuwalna zmiana: samochód nagle zaczyna zwalniać (bieg i nachylenie stałe), spalanie spada do zera... Bardzo to irytujące. W górach trzeba stale hamować. Dealer twierdzi standardowe, ten typ tak ma... Może więc jakiś tuner na to poradzi? GPF niech sobie bierze te kilka litrów, ale ten brak hamowania silnikiem jest dla mnie niedopuszczalny.
 
Dealer twierdzi standardowe, ten typ tak ma... Może więc jakiś tuner na to poradzi?

Coś tu nie bangla chyba jak należy. Już Alfa 166 z ZF 4HP ma tryb górski, gdzie jak skrzynia wykryje jazdę z górki to hamuje silnikiem i robi to bardzo skutecznie (testowane nie raz). Niemożliwe, żeby ZF 8HP tego nie miał w trybie D.
 
Coś tu nie bangla chyba jak należy. Już Alfa 166 z ZF 4HP ma tryb górski, gdzie jak skrzynia wykryje jazdę z górki to hamuje silnikiem i robi to bardzo skutecznie (testowane nie raz). Niemożliwe, żeby ZF 8HP tego nie miał w trybie D.
Też uważam, że normalne to być nie może. Przesiadłem się w tą Alfę z 440i. Tam też była ZF8HP i zachowywała się zupełnie inaczej... Po urlopie zabiorę kogoś od dealera na przejażdżkę. Może zmienią zdanie.
Tak czy inaczej, są jacyś tunerzy siedzący w Alfach, którzy nie tylko podnoszą moc (na tym mi akurat nie zależy, ileby nie podnieść, i tak będzie mało :-), ale robią inne softowe poprawki "na miarę"?
 
Też uważam, że normalne to być nie może. Przesiadłem się w tą Alfę z 440i. Tam też była ZF8HP i zachowywała się zupełnie inaczej... Po urlopie zabiorę kogoś od dealera na przejażdżkę. Może zmienią zdanie.
Tak czy inaczej, są jacyś tunerzy siedzący w Alfach, którzy nie tylko podnoszą moc (na tym mi akurat nie zależy, ileby nie podnieść, i tak będzie mało :-), ale robią inne softowe poprawki "na miarę"?

Zapytaj w Cinsoft :)
 
U mnie też nie hamuje za dobrze więc na pewno u każdego tak jest.
Pozostaje inna kwestia czy odpowiednio przed szczytem górki odpuścimy gaz czy dopiero za szczytem (wtedy żeglowania czasami można uniknąć). Tak samo jak odpowiednio wcześnie użyjemy łopatki to mniej się rozpędza, ale nie jest to też idealne hamowanie. W D to się wkręca zazwyczaj i zamiast hamować to wyje jak...
 
U mnie też nie hamuje za dobrze więc na pewno u każdego tak jest. Tak samo jak odpowiednio wcześnie użyjemy łopatki to mniej się rozpędza, ale nie jest to też idealne hamowanie. W D to się wkręca zazwyczaj i zamiast hamować to wyje jak...
A obrotomierz i wskaźnik biegu to jest gadżet? Hamowanie biegami obciążonym autem nie zastąpi hamulców to nie jest ciężarówka z retarderem.
Wiadomo jak się silnik wkręca to wyć musi.
 
A obrotomierz i wskaźnik biegu to jest gadżet? Hamowanie biegami obciążonym autem nie zastąpi hamulców to nie jest ciężarówka z retarderem.

Retarder może też być hydrokinetyczny. Moja stara 166 z hydrokinetykiem na D lepiej hamuje silnikiem ze wzniesienia niż zrzucanie biegów w trybie Sport/Manual. Skrzynia ma specjalny tryb jazdy ze wzniesienia i po wykryciu czegoś takiego naprawdę mocno hamuje biegiem. Dziwne by było, gdyby nowszy ZF nie miał takiej opcji.
Stawiam na zrypany przez Włochów soft...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra