jak nie jest podbity, skoro w wersji max/run1 masz powyżej 4tys to samo moment co w wersji mid/run2, do tego zobacz jaki krzywy wykres mocy. przyrostu mocy już prawie nie ma od 4krpm (czy tak benzynówka powinna się zachowywać?), a od 4,6krpm masz praktycznie płaską moc - takiego turbo diesla trochę zrobili tym boxem. Przy run1, masz prawie 540Nm przy ~3tys a 480 przy 4krpm, za to na moim wykresie z stune.pl masz prawie płaski moment (symboliczne różnice) do 4krpm a potem tylko powolne opadanie - dzięki zcemu jest liniowy w miarę wzrost mocy do ok 5.1krpm a wypłaszczenie jest znacznie węższe i do ok 5.6krpm, potem spada wyraźnie. wiesz, tuner mi też mógł podbić na max na 3tys rpm, tylko po co, żeby pogorszyć charakterystykę auta? czy ja ciągnę na przyczepie jakieś jachty żeby potrzeba mi było większego momentu na dole? czy ja kupiłem benzynę czy diesla?
wracam do tego, że realnie te auta robi się (wersje bez GPF) na samym programie w okolicach 305HP i 460Nm, jakieś sztuczne podbicia momentu w wąskim zakresie żeby cyferki uzyskać to do bani, nie wiem po co to robić. Wykresy z hybrydą za to są po prostu podniesione równo w szerokim zakresie obrotów, moc jest liniowa i odcinka wyżej. zapomnij o cyferkach max, tylko skup się na przebiegu wykresów.