• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Giulia l przeglad

Zgłaszając usterkę w okresie gwarancji działanie serwisu jest (powinno być): stwierdzić czy usterka jest czy nie; jeśli jest naprawić, jeśli nie opisać zgłoszenie. Niema żadnych opłat chyba że klient zgłasza usterki nie objęte gwarancją.

Może trochę uprościłem. Przyjmując zgłoszenie auta na gwarancji zakładamy, że będzie to naprawa w ramach gwarancji. Ale zdarza się, że w czasie weryfikacji znajdujemy jakieś ślady niewłaściwej eksploatacji (ujmując również w uproszczeniu). Wtedy niestety naprawa zmienia status na płatny. Mieliśmy już auto z rozjechaną geometrią, którego właściciel utrzymywał, że omija wszystkie dziury na drodze, na krawężniki w ogóle nie próbuje wjechać, a po podniesieniu auta ślady na felgach wskazywały na raczej ułański styl jazdy. Akurat tak się złożyło, że było to na wewnętrznych rantach felg. Wtedy klientowi się zaczyna przypominać, że chyba jednak jedną dziurę gdzieś zaliczył.
 
Może trochę uprościłem. Przyjmując zgłoszenie auta na gwarancji zakładamy, że będzie to naprawa w ramach gwarancji. Ale zdarza się, że w czasie weryfikacji znajdujemy jakieś ślady niewłaściwej eksploatacji (ujmując również w uproszczeniu). Wtedy niestety naprawa zmienia status na płatny. Mieliśmy już auto z rozjechaną geometrią, którego właściciel utrzymywał, że omija wszystkie dziury na drodze, na krawężniki w ogóle nie próbuje wjechać, a po podniesieniu auta ślady na felgach wskazywały na raczej ułański styl jazdy. Akurat tak się złożyło, że było to na wewnętrznych rantach felg. Wtedy klientowi się zaczyna przypominać, że chyba jednak jedną dziurę gdzieś zaliczył.

Zgadzam się.
Poza tym, kwalifikacja kosztów (klient czy gwarant) będzie zależała nie tyle od samej usterki co od przyczyny jej powstania.
 
[MENTION=1850]prezes-tk[/MENTION] - oczywiście masz rację, gwarancja obejmuje naprawę wadliwej części a nie uszkodzonej na skutek niewłaściwej eksploatacji. Dobry mechanik powinien to wyłapać.
 
No właśnie takich mam u siebie. Czasem żałuję, że nie serwisuję Alfy. Chociaż może po przewidywanej fuzji PSA z FCA sytuacja się zmieni.
 
Odebrałem wczoraj wieczorem toczkę z ASO.
Zrobili przegląd w ramach service care więc za free.
Zrobili geometrię i korekta była "kosmetyczna", ale że ja chciałem to zrobili na mój koszt. Nie lubie się kłócić o takie rzeczy - skoro jakiś szeregowy pracownik mi mówi, że mam zapłacić, to pewnie trzyma się procedur, albo ktoś z przełożonych mu kazał i moje gadanie niczego nie zmieni. Na szczęście to tylko 300zł, więc nadal jest co do garka włożyć.
Naprawili grzechotanie, które opisywałem tutaj: https://www.forum.alfaholicy.org/giulia_stelvio/169276-kamien_drzwiach_progu_.html - podobno instalacja w drzwiach się obluzowała i tak stukała przy przyspieszaniu i hamowaniu.
Umyli autko za 20zł. Z zewnątrz umiem lepiej niż oni, ale w środku mi się nigdy nie chce więc + za poodkurzanie.
Zastępcza Mazda 3 na całą dobę 70zł.
Ogólna ocena całkiem dobra
 
Jestem już po pierwszym przeglądzie mojej giulii.

Robiłem w CNS Tadeusz Szuba, okolice Sulejówka pod Warszawą.

Przegląd z wymianą oleju i filtrów wyszedł 1034 zł brutto.

Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka
 
w BB w ASO mbiej niz polowa tej kwoty, ake Was tam doja, no ale i zarobki wyzsze.
 
wiem w Wwie ludzie chwalili sie jeszcze wyzszymi fakturami za 1 czy 2 przeglad
 
Czasem, jak czytam te wasze utyskiwania na koszty przeglądów w ASO, to odnoszę wrażenie, że wydaliście ostatnie pieniądze na zakup auta :P
 
Czasem, jak czytam te wasze utyskiwania na koszty przeglądów w ASO, to odnoszę wrażenie, że wydaliście ostatnie pieniądze na zakup auta :P

alfy sie nie kupuje z typowo racjonalno-praktycznych powodów, ale serce, więc i często powyżej budżetu który powinno poświęcić się na auto i jego utrzymanie. inna sprawa że przeglądy kosztują od 500 do prawie 2k z tego co się zorientowałem - mało kto wydala pieniądze, reszta co zarabia jednak też oglądnie 2 razy zanim wyda lekką ręką
 
alfy sie nie kupuje z typowo racjonalno-praktycznych powodów, ale serce, więc i często powyżej budżetu który powinno poświęcić się na auto i jego utrzymanie. inna sprawa że przeglądy kosztują od 500 do prawie 2k z tego co się zorientowałem - mało kto wydala pieniądze, reszta co zarabia jednak też oglądnie 2 razy zanim wyda lekką ręką
Właśnie o tym piszę - można wydać 200K na auto, ale 2K raz na rok to już przesada i trzeba dwa razy oglądać przed wydaniem :P
 
rozbieżność pomiędzy różnymi ASO trochę powala, inna sprawa że te tańsze to mam wrażenie że tylko zmiana oleju, komp do zrobienia loga/skasowania przeglądu/wymiany oleju i pieczątka do książki - dlatego jest 1h robocza + części i do tego rabat 20%, inne oprócz tego że rabatu nie ma to 3h po innej stawce, pytanie czy faktycznie jakiś przegląd robią czy tylko na fakturze.
póki auto na gwarancji albo w jakimś leasingu do oddania to nie ma problemu, gorzej jak robi się już po gwarancji żeby było wszystko dobrze sprawdzone
 
wybrałeś mniej nieracjonalny samochód raczej - porównujesz tendencyjnie :)
 
U nas zmywacz jest w "normaliach". A tu pewnie tu i tu :)
 
Ganinex w Kato za 1. przegląd 902 brutto, w tym "materiały" to 538 PLN (olej+filtr, węglowy filtr powietrza). Niby naliczone 5% rabatu, ale wydaje mi się, że wszyscy go dostają (;
Czasowo zajęło jakieś 2h, może trochę krócej.
 
Cześć. Czy robił ktoś ostatnio 1-szy przegląd Giulii? Jakie są obecnie ceny? Czy ktoś wie ile to kosztuje w ASO w Lublinie?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra