[Giulia] Usterki - większe i mniejsze, rozwiązania i porady

  • Autor wątku Autor wątku osy4
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

osy4

Nowy
Rejestracja
Sie 7, 2017
Postów
152
Auto
Giulia Q
Może taki temat pozwoli nam uporządkować nasze zastrzeżenia i kłopoty z Giulią. Może również umieścimy tu rozwiązania problemów :)

- - - Updated - - -

Właśnie wieczorową porą otrzymałem smsa od AR że moja reklamacja związana z HK została przyjęta. Cokolwiek to znaczy :)
 
Podobny temat już był, skończyło się na doborze obręczy i opon.

- Grzechot rozrządu po uruchomieniu zimnego silnika. ( po około 12 h. postoju) Rozwiązanie: Ten typ tak ma. Oczywiście nie odpuszczę.
- Duża rozbieżność w zużyci paliwa Miasto 11-13 li. trasa 8-10 li. w stosunku do deklaracji producenta. Rozwiązanie: Jeszcze jest na dotarciu. Zobaczymy za 2-3 tys.km.
-
 
Ten grzechot to ma tylko Veloce? Co inni użytkownicy tego modelu?? Efekt ten sam?
Co do spalania to 10-12l pali mi w mieście Q :). 11-15 w trasie jak chcę poczuć wolność :)
 
Ostatnia edycja:
Spalanie powoli maleje. Jeżdżę dwoma i są prawie jednakowe (obie benzyny).
 
Ja i jeszcze jedna osoba ma problem z delikatnie porysowanym tylnym zderzakiem. To akurat fuszerka AR bo wystarczy wymienić odboje na inny model, to już inwencja i pomysłowość serwisantów i problem z głowy. Kto tego nie zauważył lub nie ma, niech przyjrzy się zderzakowi na wysokości lamp w klapie bagażnika w miejscu wznoszenia się zderzaka i czym prędzej odkręci odboje i pokombinuje jakimi lekko dłuższymi i twardszymi je zastąpić.

- - - Updated - - -

Czyli Q prawidłowo. ( Giulietta QV spalanie książkowe 11 li)

Raz miałem spalania na trasie: A2 , Warszawa korki, A2, oczywiście przepisowo w trybie A ........9,3L :). To już jest jazda za darmo :)
 
Ja i jeszcze jedna osoba ma problem z delikatnie porysowanym tylnym zderzakiem. To akurat fuszerka AR bo wystarczy wymienić odboje na inny model, to już inwencja i pomysłowość serwisantów i problem z głowy. Kto tego nie zauważył lub nie ma, niech przyjrzy się zderzakowi na wysokości lamp w klapie bagażnika w miejscu wznoszenia się zderzaka i czym prędzej odkręci odboje i pokombinuje jakimi lekko dłuższymi i twardszymi je zastąpić.

- - - Updated - - -



Raz miałem spalania na trasie: A2 , Warszawa korki, A2, oczywiście przepisowo w trybie A ........9,3L :). To już jest jazda za darmo :)

W Żylecie był podobny problem, przy progach, rozwiązaniem była bezbarwna folia.
 
To kilka moich :)

1. od nowości niedziałający głośnik HK (lewy woofer, czyli ten duży przy kostce) + komunikat "system audio niedostępny" przy wyższych głośnościach - naprawa ASO - wymiana głośnika (choć pewnie był kabelek odłączony ;). Jakość zestawu audio to jak dla mnie jest jedna wielka usterka ;)
2. okazjonalnie i bez wyraźnej przyczyny pojawiający się CHECK ENGINE + błąd START/STOP - "naprawa ASO" - wykasowanie błędów. 3 strony na giuliaforums nie przyniosły rozwiązania (coś tam majaczą o niedomkniętej masce po stronie pasażera, ale to bzdura wg mnie - nikt nie ruszał maski u mnie)
3. zakleszczające się przyciski od zamykania bezkluczykowego (te w klamkach) - lewy i prawy nagle wciskają się i nie odbijają... - domyślam się, że wielokrotne szybkie naciskanie (uderzanie kostką od dłoni) spowoduje rozkruszenie blokady i chwilowy powrót do normalności. Jak mnie zacznie to wkurzać psiknę tam WD40 (serio)
4. słabo działające (jak się zachce) otwierania bagażnika z kluczyka - 1x z 2x działa po dwukrotnym naciśnięciu przycisku
5. zbyt czuły alarm, mamy dwie giulie w biurze (jedna Q) i obie naprzemiennie wyją, szczególnie jak przyjedzie ktoś jakimś mocniejszym autem - choć AMG budzi nawet alarmy w polonezach (nawet jak ich nie ma ;)
6. w veloce JEST opisywana przez Pertyna bezwładność na gaz przy starcie z miejsca. Zauważalne opóźnienie między gazem w opór a rozpoczęciem przyspieszania trwa wieki (czytaj: z 1.5 sekundy)
7. głośno szumiące egzemplarze z szyberdachem przy V>160kmh
8. zbyt czuły i niebezpieczny system FCW (antykolizyjny) - to jest dynamiczne auto, naprawdę czasem chce się wyprzedzić tuż zza poprzednika - automatyczne walenie auta po hamulach w najbardziej newralgicznym momencie wyprzedzania może być tragiczne w skutkach. Wyłączenie systemu zajmuje z 40 sekund. Poza tym chciałbym go mieć, bo w 90% jazdy może się przydać, i nie chcę go wyłączać - chcę, żeby działał mądrzej. Mam wrażenie że popsuło się po updacie softu z linka w innym temacie. W ogóle nie ma sensu tego updatu robić - nic nie poprawił, a kilka rzeczy, mam wrażenie - zepsuł (choć pewności nie mam)
 
Ostatnia edycja:
1) Wkurza mnie HK i będę cisnął aż w końcu coś poprawią, nie odpuszczę bo dobra muza to niezbędny dodatek w fajnym aucie, a ten kosztował 6tys a gra jakby był podstawowy.
2) Fotele Sparco. Wzorowe w pozycji i jeździe ale wykonane lekko niechlujnie jak do typowych klatkowych WRC, ale tu nic nie zmienię, zresztą nie wiem ile osób takie ma. Chyba mało.
3) Lekko ryśnięty zderzak, temat zakończony wymianą odboi. Tu pochwała dla serwisu za chęci, pomysłowość i niezbywanie klienta. Ode mnie duży PLUS
4) Rezonująca obudowa lampki przedniej podsufitkowej. Przy wyższych prędkościach oraz dynamiczniejszej muzyce strasznie brzęczy ta obudowa. Kupiłem już 3 mm gąbkę wyciszjącą samoklejąca i będę reperował :)
5) Denerwują mnie lekko, manewry parkingowe przy pełnym skręcie kół na mokrej nawierzchni, koła są wtedy jakby kwadratowe, ale ten model tak ma, bo w innych okolicznościach taki układ podobno to zaleta :)
6) Denerwuje mnie również niechlujna jakość wykończenia niektórych detali, całe szczęście da się je poprawić, oraz oszczędności w postaci braku elektrycznej tylnej klapy (przecież to jest już od dawna w tańszych modelach jako opcja), w wersji Q tandetne plastiki zastosowane w super karbonowej masce i błotnikach, jakość i położenie lakieru, można znaleźć mały paproch pod lakierem, budżetowe wykończenie bagażnika
7) Z wyposażenie: brak opuszczającego się lusterka przy biegu wstecznym, brak podłokietnika w Q zupełnie bezpodstawnie bo przecież jest 4 osobowy, brak podświetlenia wszystkich klawiszy na kierownicy, strasznie okrojony infoteiment, brak możliwości regulacji dźwięku wydechu. Mam nadzieję że można niektóre sprawy poprawić softowo.
 
Co istotne podawajmy wersję Giulii i miesiąc i rok produkcji. To wiele wyjaśni i pogrupuje. Moja Q jest z 06.2017 produkcja.
 
A propos p5 [MENTION=75497]osy4[/MENTION] - myślałem, że to problem z układem kierowniczym, ale to te run-flaty, przy manewrach a szczególnie na mokrym. One po prostu przeskakują i powiedzieli mi i w Alfie i w BMW, że tak jest na RF. Ale serio aż tak? Nigdy nie miałem RF i nie wiem czy to naturalne zachowanie.

Inna kwestia, to domykanie drzwi - w Accordzie muśnięcie pozwala, żeby je zamknąć, w Giulii muszę naprawdę mocno klapnąć, żeby się zamknęły - ale to pewnie kwestia przyzwyczajenia.
 
A propos p5 [MENTION=75497]osy4[/MENTION] - myślałem, że to problem z układem kierowniczym, ale to te run-flaty, przy manewrach a szczególnie na mokrym. One po prostu przeskakują i powiedzieli mi i w Alfie i w BMW, że tak jest na RF. Ale serio aż tak? Nigdy nie miałem RF i nie wiem czy to naturalne zachowanie.

Inna kwestia, to domykanie drzwi - w Accordzie muśnięcie pozwala, żeby je zamknąć, w Giulii muszę naprawdę mocno klapnąć, żeby się zamknęły - ale to pewnie kwestia przyzwyczajenia.

Nie wiem czy masz ROF. Jakie opony siedzą u ciebie ? U mnie Pirelli Corsa i to nie są ROF. W BMW X mam ROF i to dopiero jest waga :). Tu w Giulii a w szczególności w Q jest walka o każdy kilogram :). Ten efekt przy skręcaniu to jakiś kąt wyprzedzenia, i tak ma być. Tak samo jest w subaru i nie jest to wada tylko zaleta bo dobrze się prowadzi :).
Co do drzwi zauważyłem że działają na innej zasadzie niż u innych producentów. Mają ogranicznik ale nie ma skokowego otwierania drzwi dlatego kilka razy o tym zapomniałem i jak otwierałem drzwi to poleciały. Musiałem łapać je. Teraz uważam. Ale drzwi chodzą lekko. Może regulacja :). ASO :)
 
Byłem święcie przekonany, że mam run flaty i że to one jaki efekt dają.
 
Czytam Wasze posty i myślę, że po 3 miesiącach użytkowania i przejechanych ponad 4 tys. km. mogę dorzucić swoją opinię o występowaniu lub nie jakiś "dolegliwości" w moim egzemplarzu. W ubiegłym tygodniu wymieniłem dodatkowo olej oraz przeszedłem kampanię aktualizacyjną 6118. Mapy do 971.7832, MV-002.009.043, TV-002.009.043, instrukcja UM-002.008.021.

2. okazjonalnie i bez wyraźnej przyczyny pojawiający się CHECK ENGINE + błąd START/STOP - "naprawa ASO" - wykasowanie błędów. 3 strony na giuliaforums nie przyniosły rozwiązania (coś tam majaczą o niedomkniętej masce po stronie pasażera, ale to bzdura wg mnie - nikt nie ruszał maski u mnie)

4. słabo działające (jak się zachce) otwierania bagażnika z kluczyka - 1x z 2x działa po dwukrotnym naciśnięciu przycisku

5. zbyt czuły alarm, mamy dwie giulie w biurze (jedna Q) i obie naprzemiennie wyją, szczególnie jak przyjedzie ktoś jakimś mocniejszym autem - choć AMG budzi nawet alarmy w polonezach (nawet jak ich nie ma ;)

8. zbyt czuły i niebezpieczny system FCW (antykolizyjny) - to jest dynamiczne auto, naprawdę czasem chce się wyprzedzić tuż zza poprzednika - automatyczne walenie auta po hamulach w najbardziej newralgicznym momencie wyprzedzania może być tragiczne w skutkach. Wyłączenie systemu zajmuje z 40 sekund. Poza tym chciałbym go mieć, bo w 90% jazdy może się przydać, i nie chcę go wyłączać - chcę, żeby działał mądrzej. Mam wrażenie że popsuło się po updacie softu z linka w innym temacie. W ogóle nie ma sensu tego updatu robić - nic nie poprawił, a kilka rzeczy, mam wrażenie - zepsuł (choć pewności nie mam)

2. Nigdy nie doświadczyłem check engine czy błędu start/stop. Dwukrotnie jednak dowiedziałem się po otwarciu samochodu, że była jakaś próba otwarcia samochodu czy coś w tym stylu. Nie pamiętam już dokładnej treści komunikatu. Zdarzyło mi się to dwa miesiące temu i miesiąc temu. Zobaczymy czy aktualizacja będzie miała na to jakiś wpływ. Póki co komunikat nie pojawił się.

4. Coś w tym jest. Mam podobne odczucie. Czasem otwieram samochód z pilota, wciskam 2x przycisk do otwierania bagażnika i nic się nie dzieje.

5. Mój alarm nigdy nie wył.

8. Nie odczuwam żadnego dyskomfortu w związku z tym systemem. Zupełnie nie mam uwag. Jeżdżę z czułością ustawioną na średnio.

Inna kwestia, to domykanie drzwi - w Accordzie muśnięcie pozwala, żeby je zamknąć, w Giulii muszę naprawdę mocno klapnąć, żeby się zamknęły - ale to pewnie kwestia przyzwyczajenia.

To pewnie kwestia przyzwyczajenia. U mnie zamykają się normalnie, ale moje normalnie to może być Twoje mocniej ;)
 
Ostatnia edycja:
Z tej waszej listy to w sumie dotarło do mnie jedynie ze rzeczywiście na zimnym silniku coś brzęczy :) ....to rozrząd? ...da radę to operować?

Ze spalaniem mogło być lepiej ....ale tłumacze sobie ze 280km musi pic ;)
 
To brzęczenie to jakaś wada rozrządu dwulitrowych benzyniakow? Proponuje zgłosić pojedynczo do FCA :)
 
Nie dosyć ze brzęczy to wyczuwalne jest wypadanie zapłonu ( delikatne przerwy, szarpnięcia) w tym samym momencie gdy słychać rozrząd. Mi to wygląda na wadę napinacza ( luzuje się, wypuszcza olej) dopiero po zwiększeniu obrotów napinacz wypełnia się olejem, rozrząd łapie synchronizacje i jest spokój.
 
teraz wytłumacz to naszym "orłom" z ASO ;))
 
Amortyzatory
Powrót
Góra