[Giulia] Usterki - większe i mniejsze, rozwiązania i porady

  • Autor wątku Autor wątku osy4
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W motocyklu Aprilia Shiver również są tryby do zmiany charakterystyki silnika i tam nie zmieni się trybu dopóki nie puścimy gazu i nie wciśniemy sprzęgła. Będzie mrugał i czekał przez kilka sekund aż to zrobimy.
Może tak jak pisze Stacho chodzi o to żeby nie obciążać silnika przy zmianie na słabszy tryb. Moim zdaniem również zdrowiej robić to na postoju lub przy odpuszczonym gazie :)
 
Ostatnia edycja:
DNA vs magiczne szkodzenie samochodowi - nie chcę nie dam rady dyskutować bo jakbym czytał szalonego Antka któy eksploduje parówki i puszki po piwie
 
DNA vs magiczne szkodzenie samochodowi - nie chcę nie dam rady dyskutować bo jakbym czytał szalonego Antka któy eksploduje parówki i puszki po piwie

Wyraziłem jedynie swoją opinię, ogólnie ją uzasadniając no ale "jak ktoś czyta wybiórczo to jego problem".
 
Wyraziłem jedynie swoją opinię, ogólnie ją uzasadniając no ale "jak ktoś czyta wybiórczo to jego problem".

Ja lubię jeździć na A na zatłoczonych trasach, na mieście trochę mniej (trudniej na A włączyć się dynamicznie do ruchu np. z drogi podporządkowanej - gorsza reakcja na gaz i mniejszy moment). Z kolei, gdy nadarzy się okazja, lubię bezpiecznie (z zapasem) wyprzedzić, co najlepiej idzie w trybie D. Właśnie ten D utrzymuje, jak dla mnie sztucznie długo i niepotrzebnie (po wyprzedzeniu), wysokie obroty. W związku z tym, gdy sobie już wyprzedzę, redukuję manualnie bieg na M8, obroty spadają, i wracam do żaglowania na A. Robię to dość często, pytałem bo być może czegoś nie doczytałem w instrukcji, także dziękuję za Wasze uwagi. Osobiście wydaje mi się, że żonglowanie trybami nie ma wpływu na auto, jeśli nawet to mniejsze niż np. zbytnie obciążanie czy jazda stale po mieście (krótkie dystanse szczególnie zimą - zanim się rozgrzeje już gaśnie). W trybie A po odpuszczeniu gazu jest niskie zużycie i niewielkie hamowanie silnikiem. A propos A - gdzieś tu widziałem wpisy, że w trybie A po odpuszczeniu gazu chwilowe zużycie komputer wskazuje na 0l/100km. U mnie coś takiego nie zachodzi - najniższe to 2l/100km.
 
Mam trochę odmienne zdanie co do częstego przełączania trybów pomiędzy A-D. W mojej ocenie ciągła zmiana charakterystyki silnika nie wpływa na niego korzystnie szczególnie, że w trybie D wydaje się bardziej obciążony cieplnie i mechanicznie.

Stacho z reguły wypowiadasz się rozsądnie, ale tu nie przesadzaj. Nic się autu nie stanie. Auto skonstruowano z możliwościami zmiany trybu jazdy i na pewno to uwzględniono przy ustalaniu obciążenia cieplnego silnika. Myślę, że są one pomijalne, gdy się weźmie w jak różnych warunkach termicznych silnik musi pracować np. południe Włoch, 40 stopni w cieniu, górzysty teren i o tego przyczepa kempingowa albo północ Norwegii, minus 25 stopni w słońcu i też górki plus przyczepa. To skrajnie różne warunki, ale jakoś nie słychać, żeby z tego powodu siadały silniki. Z pewnością zmiana DNA nie ma takiego wpływu na silnik.
 
Ostatnia edycja:
Wyraziłem jedynie swoją opinię, ogólnie ją uzasadniając no ale "jak ktoś czyta wybiórczo to jego problem".
ale na podstawie czego kart Tarota? gdzie jakieś uzasadnienie, gdzie odniesienie się choćby do mojego posta gdzie napisałem że tylko współczynniki w komputerach się zmieniają, mapy itp. tu żadne mechaniczne układy się nie przestawiają tylko dane które i tak podczas jazdy niezależnie czy zmieniasz tryb czy nie cały czas się zmieniają (gaz, obciążenie, bieg, hamowanie, poślizg cokolwiek). jedyna rzecz jaka się zużywa przy zmianach trybów jazdy to przełącznik DNA
 
Odpowiedź jest adresowana do Kolegi [MENTION=80414]XJ6[/MENTION]

Rozumiem twoje argumenty i pewnie masz rację, konstruktor powinien przewidzieć eksploatację w skrajnie niekorzystnych warunkach.
Ja nie twierdzę, że ciągła zmiana A-D musi od razu doprowadzić do awarii. Wręcz przeciwnie, skoro jest taka możliwość to korzystajmy z tego i "bawmy się" tym.
Ale jak ktoś pyta czy to może mieć wpływ na silnik lub inne zespoły pojazdu, to w mojej ocenie takie ciągłe zmiany charakterystyki nie wpływają korzystnie na silnik, ponieważ najkorzystniejsze eksploatacyjne są stałe stany pracy silnika.

I tu jestem zaskoczony ripostą kolegi [MENTION=20089]epsonix[/MENTION] który mimo, wydawałoby się dużego stażu na forum, niezbyt elegancko wyraził swoje odmienne zdanie - co ogólnie zniechęca do podejmowania jakiejkolwiek dyskusji, bo mając odmienne zdanie zostaje się zwyzywanym od "ignorantów motoryzacyjnych", "Januszy" lub "szalonych Antków".
 
Ostatnia edycja:
bo osiągnięty został poziom absurdu i pominąłeś rzeczowy argument że tylko dane się zmieniają (współczynniki, progi zadziałania, podbicie reakcji na pedał gazu itp) -tak zniechęcam do dalszej dyskusji bo wg mnie temat wyczerpałem i nie wiem po co dalej go kontynuować. jedno naciśnięcie pedału gazu robi więcej zużycia auta niż przełączenie przełącznika DNA 100 razy
 
Epsonix dzięki
Dostaje powiadomienia o każdym komentarzu
Myśle coś ciekawego
A tu ciągle ta bezsensowna dyskusja o DNA


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Weź już nic nie pisz bo muszę czytać a już myślałem ze cos konstruktywnego napiszesz ale jak każdy Polak na wszystkim sie zna.
 
Weź już nic nie pisz bo muszę czytać a już myślałem ze cos konstruktywnego napiszesz ale jak każdy Polak na wszystkim sie zna.

W sumie masz rację, przyjmuje krytykę z pokorą i kończę temat.
Admin może usunąć te klika postów w których się wypowiedziałem.
 
Weź już nic nie pisz bo muszę czytać a już myślałem ze cos konstruktywnego napiszesz ale jak każdy Polak na wszystkim sie zna.
hehe dobre, powiedział konstruktywny Ford Escape. Zaraz Cię zacytuję Panie Konstruktywny :)

- - - Updated - - -

Nie baw sie bo zepsujesz. Załóż jeszcze pokrowce na siedzenia bo wytrzesz tapicerkę tyłkiem jak sie bawisz.

To było konstruktywne. I jakie zabawne...
 
Auto skonstruowano z możliwościami zmiany trybu jazdy i na pewno to uwzględniono przy ustalaniu obciążenia cieplnego silnika
Od przełączania jakiś zmian "obciążenia cieplnego" nie będzie, to zależy od tego jak korzystasz z auta. ogólnie w trybie D będzie ciut wyższe (np wyższe obroty), tak więc nie ten kierunek, powiedziałbym tak - jadąc w trybie Dynamic cały czas ogólnie ciut bardziej obciąża się mechanizmy (choćby ze względu na potencjalnie częstsze zmiany biegów i wyostrzone reakcje na gaz) niż gdyby np co jakiś czas zmieniać tryb D na N. to oczywiście tez jest uproszczenie, bo jak ktoś jedzie na automacie i dusi na niskich obrotach to może na D miałby bieg niżej i nie dusił aż tak.

Ja myślę że kolega [MENTION=83701]Stacho[/MENTION] ze względu na niewiedzę w temacie (nie mam z tym problemu, ja też się na wielu rzeczach nie znam) zastanawiał się czy tam mechanicznie coś się nie przełącza co może w jakiś sposób spowodować uszkodzenie. Takich rzeczy nie ma w tych autach - po prostu zmieniają się zasady w komputerach typu wybieranie biegu, sterowania przyspieszeniem (czasy wtryskiwaczy, ciśnienie doładowania), szybkością zmiany biegów itp, ale to tylko dane/zasady/współczynniki/mapy w komputerach - przełączenie zasad nie psuje/nie zużywa nic. te auta to nie jakieś piekielne maszyny w których jak wrzucasz D to nagle coś tam mechanicznie musi się zazębić z czymś innym i to jakiś tam stres dla mechanizmów. To nie jak przełączenie się np na stały napęd i zablokowane dyfry czy włączenie reduktora w klasycznym aucie terenowym (typowo mechanicznym) gdzie nie można tego robić podczas jazdy.
[MENTION=83701]Stacho[/MENTION], dobrze że zaptałeś (nie ma głupich pytań), wcześniej myślałem że jednym zdaniem wytłumaczyłem że przełaczają się tylko współczynniki/mapy w elektronice i temat jest wyczerpany, późniejszy brak odniesienia się do tego i dalsze wypowiedzi spowodowały że jakoś niepotrzebnie trochę się zirytowałem i zgryźliwie odpowiadałem - po czasie refleksja człowiek ochłonie, przepraszam Cię za niepotrzebną uszczypliwość.
 
przepraszam Cię za niepotrzebną uszczypliwość.

OK, nie ma problemu.

Doprecyzowując: Moje wypowiedzi dotyczyły porównania dwóch stanów pracy silnika na różnych charakterystykach (A i D) a nie sposobu przełączania się pomiędzy nimi, ponieważ jak słusznie wskazujesz przełączenie - w uproszczeniu- polega jedynie na zamianie parametrów w oprogramowaniu i sam proces jest bezinwazyjny.
 
B.dobrze, że to przełaczanie trybów jazdy zostało wyjaśnione. Jest to mój pierwszy taki automat i też wiele razy w czasie jazdy (szczególnie przed podjęciem manewru wyprzedzania) zastanawiałem się, czy nie szkodzę skrzyni przełaczając w czasie jazdy z N na D. Teraz będę to robił na pewno częściej. Dużo też w tym aucie pomagają manetki, nie chcąc przełaczać (z niewiedzy) w czasie jazdy trybów gdy jechałem np. 100km/godz i miałem zamiar szybko wyprzedzać, zbijałem manetką z 8 biegu na 6 i w trybie N auto od razu żwawo idzie do przodu. Po wyprzedzeniu mam np. ok. 140km/godz, manetką daję znowu na 8 i kontynuuję jazdą z swoją prędkością.
 
B.dobrze, że to przełaczanie trybów jazdy zostało wyjaśnione. Jest to mój pierwszy taki automat i też wiele razy w czasie jazdy (szczególnie przed podjęciem manewru wyprzedzania) zastanawiałem się, czy nie szkodzę skrzyni przełaczając w czasie jazdy z N na D. Teraz będę to robił na pewno częściej. Dużo też w tym aucie pomagają manetki, nie chcąc przełaczać (z niewiedzy) w czasie jazdy trybów gdy jechałem np. 100km/godz i miałem zamiar szybko wyprzedzać, zbijałem manetką z 8 biegu na 6 i w trybie N auto od razu żwawo idzie do przodu. Po wyprzedzeniu mam np. ok. 140km/godz, manetką daję znowu na 8 i kontynuuję jazdą z swoją prędkością.

Właśnie to samo mną kierowało gdy pytałem o to (tym bardziej, że mam mam 200KM, więc trudniej rozpędzać gdy zaczynam od 100 km/h). Dodatkowo zastanawiałem się czy częste przełączanie jest obojętne dla układu kierowniczego (który inaczej działa w A a inaczej w D). Skoro to tylko oprogramowanie, to OK.
 
Może nie do końca znam to rozwiązanie , ale...
Mapa paliwowa i zapłonowa jest generalnie jedna ( abstrahuję od algorytmów zmieniających ustawienia, jak map sensory, temperatura , sygnał z lambdy itd), a przełączanie map , to zwykła zmiana wrażliwości pedału gazu.
Dla N uchylenie APS-u ( pedał gazu) np. o 40% daje 30 % uchylenie TPS-u ( przepustnicy) , a dla programu dynamicznego 40% APS-u jest 50% TPS-u... Stąd u nas odczucie zmiany mocy i charakterystyki.
Np. dla wersji 200PS przepustnica otwiera się max do 60%, a nie na 100% dla wersji 280PS...
 
A właśnie odnośnie pokrętła DNA, wcześniej nie zwróciłem na to uwagi, ale tak jak pisaliście jest wyraźnie cieplejsze niż inne. Ja wiem, że to TTTM ale to chyba nie jest że tak powiem zupełnie normalne
U mnie też się nagrzewa. Dziwna sprawa, tym bardziej, że naprawdę ciepłe to pokrętło jest, ale zapewne TTTM i zimą najwyżej możesz sobie palce dogrzać ;)

Może nie do końca znam to rozwiązanie , ale...
Mapa paliwowa i zapłonowa jest generalnie jedna ( abstrahuję od algorytmów zmieniających ustawienia, jak map sensory, temperatura , sygnał z lambdy itd), a przełączanie map , to zwykła zmiana wrażliwości pedału gazu.
Dla N uchylenie APS-u ( pedał gazu) np. o 40% daje 30 % uchylenie TPS-u ( przepustnicy) , a dla programu dynamicznego 40% APS-u jest 50% TPS-u... Stąd u nas odczucie zmiany mocy i charakterystyki.
Np. dla wersji 200PS przepustnica otwiera się max do 60%, a nie na 100% dla wersji 280PS...
W trybie A dodatkowo jest limiter momentu obrotowe - jak to rozwiązali nie mam pojęcia, ale zakładam, że w oprogramowaniu skrzyni biegów (tak jak są często limitery na 1,2, czasem 3 biegu, żeby skrzyni nie zajechać)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra