[Giulia] Usterki - większe i mniejsze, rozwiązania i porady

  • Autor wątku Autor wątku osy4
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
[MENTION=60452]Grzegorz2107[/MENTION], dokładnie identyczną serię komunikatów dostałem raz po długim katowaniu aku podczas testów audio w garażu, po wyłączeniu i włączeniu "stacyjki" ponownie za chwilę.
Po porządnym naładowaniu problem nie wrócił do tej pory (jakieś 5tys km od tego przypadku).
Podjedź może do ASO czy kogoś z softem jeśli nie masz swojego, powinni Ci tam odczytać poziom naładowania aku .Przynajmniej jak zmieniałem olej to mi przy okazji powiedzieli, że mam aku sprawne ale ma poziom 67% i żebym doładował. Może coś ściemniali ale niedługo mam przegląd to wcześniej go naładuję na full i zobaczymy ile tam % tym razem odczytają :-).

5 lat to dużo i mało. W poprzednim samochodzie mi 15 wytrzymał przy podobnym użytkowaniu jak piszesz. Ale teraz wszystko schodzi na psy i nikomu na jakości nie zależy jak kiedyś...
 
Nie pomogło. Ekran działa, wszystkie błędy jak poprzednio i chyba jakieś nowe jeszcze. Lusterka się nie otwierają. Po wyłączeniu silnika wentylator zasuwa, jakby motor był bardzo rozgrzany. Kaputt.
 
W mojej Giulii po odpięciu i ponownym podpięciu klem aku.- bez podtrzymania napięcia jest podobnie. Wentylator się uruchamia i chodzi na pełnych obrotach z 2-3min(silnik w ogóle nie odpalany), pojawia się szereg błędów, ale znikają po kalibracji kierownicą i krótkiej przejażdżce. Ciemny ekran - sprawdż bezpiecznik w nogach pasażera - nie pamiętam wartości, ale jest on na osobnej wiązce owinięty otuliną piankową.
 
Ostatnia edycja:
Synek na Święta przyjechał ze swoim komuterem i takie coś znalazł.bledy.jpg
Napięcie na aku 12.9V. 87% naładowania.
 
12.90 i 87% to na pewno nie jest przyczyna Twoich komunikatów.
Natomiast znając szalony system Alfy to nie zdziwiłbym się jakby uznała, że z zamrożoną tylną szybą to się jeździć nie da i inne układy trzeba poblokować żeby pojazd uziemić...
 
12.90 i 87% to na pewno nie jest przyczyna Twoich komunikatów.
Natomiast znając szalony system Alfy to nie zdziwiłbym się jakby uznała, że z zamrożoną tylną szybą to się jeździć nie da i inne układy trzeba poblokować żeby pojazd uziemić...

Szaleństwo systemu poznałem latem, gdy zablokowałem główną ulicę w Chojnicach. Szaleństwo tym bardziej szalone, że żadna diagnostyka nie znalazła wtedy błędu i powodu, dla którego samochód stanął i nie dał się uruchomić bez 20 minut postoju na odłączonej klemie.
 
Synek na Święta przyjechał ze swoim komuterem i takie coś znalazł.Pokaż załącznik 285655
Napięcie na aku 12.9V. 87% naładowania.

I u mnie jest tylko jeden błąd, coś o przekażniku grzania tylnej szyby. Autko jeżdzi normalnie, samochód jest garażowany, nie sprawdzałem, czy szyba grzeje, zimą Giulia odpoczywa. Przed wymianą aku. też miałem czarny ekran, spalony był bezpiecznik, o którym pisałem. Sprawdż wszystkie bezp. w skrzynce w nogach pasażera, jest tam jeszcze chyba bezp. 10A, który może wygaszać wyświetlacz.
 
Ekran wrócił bez sprawdzania styków. Po prostu wrócił, lusterka się otwierają. Syn pokasował te błędy co mógł. Przed chwilą uruchomił silnik i brzmi jakby coś się złego działo, nigdy tak nie grał dziwnie. Żadnych za to komunikatów o błędach na wyświetlaczu. Sytuacja jest więc rozwojowa.
 
Mam taki problem...
Odebrałem auto po naprawie uszkodzeń po zderzeniu z sarną.
Lampy, zderzak, dwie chłodnice i różne drobiazgi.
Skrzynia zaczęła teraz bardzo twardo pracować. Dość mocno szarpie, zwłaszcza przy zrzucaniu na`1.
Pomożecie jakąś wstępną diagnozą co to może być?
 
może w skrzyni oleju ni ma - jak wymieniałeś obie chłodnice to może i olejowa dostała
 
Hej, miałem robione z silnikiem; opuszczany wózek z przodu, miska olejowa itd. Po naprawie zbieżnosc (bylo minimalnie tylko nieprawidlowo). Autko po naprawie czasami miewało stuki podczas kręcenia kierownicą - najcześciej przy zmianie kierunku krecenia kierownica, na postoju czy parkingowym manewrowaniu. Po ok 1500km w trasie gdzie sporadycznie stukało pojedzilem w swieta po miescie i stuki mi się nasiliły...

UPDATE:
Podjechalem wiec na SKP i pozniej do mechanika. Diagnoza walnięta przekładnia kierownicza.
Ma ktoś doświadczenia z regeneracją magla? Wydaje mi się to bezpieczniejsza opcja niż kupno używki kota w worku, bo większość zakładów daje roczną gwarancję na magiel.
 
Ostatnia edycja:
Cześć , w sobotę po umyciu auta na myjni bezdotykowej ( nie wiem czy to może być przyczyną czy to tylko zbieg okoliczności ) zaczęła mi szwankować elektronika w aucie. Wyskoczyły błędy min. poduszki powietrznej, systemu start stop, hamulców, zapięcia pasów bezpieczeństwa. W niedzielę podczas jazdy autem to samo, po odpaleniu raz wyskakiwały błędy od razu, innym razem po przejechaniu kilku kilku minut. Dzisiaj rano jadąc do pracy , co prawda raptem 5 minut problem ten nie wystąpił. Miał ktoś podobny przypadek ? Jechać z tym do Aso żeby sprawdzili czy jakieś błędy dalej nie występują, czy ten typ tak ma i np. odpięcie akumulatora na chwilę naprawi problem ?

Z góry dzięki za pomoc, miłego dnia , pozdrawiam !

20230101_114754.jpg20230101_114746.jpg
 
Nie zaszkodzi odpiąć aku i sprawdzić czy problem nadal będzie występował, ale wygląda to trochę jak jakaś przetarta wiązka. Auto jest z USA i składane? Najlepiej byłoby się podpiąć komputerem i sprawdzić błędy.
 
sprawdź body przy stopach pasażera czy nie ma śladu zalania- ostatnio znów jest ponoć kłopot.
 
Nie zaszkodzi odpiąć aku i sprawdzić czy problem nadal będzie występował, ale wygląda to trochę jak jakaś przetarta wiązka. Auto jest z USA i składane? Najlepiej byłoby się podpiąć komputerem i sprawdzić błędy.

Auto z salonu polskiego, jeszcze na gwarancji, mam nadzieję że dobrze złożyli ale w fabryce ;-) Jak wystąpi ponownie problem to chyba podjadę do Aso i niech sprawdzą skąd te błędy , o ile będą w stanie coś wywnioskować po podpięciu się do komputera.
 
Ostatnia edycja:
Cześć , w sobotę po umyciu auta na myjni bezdotykowej ( nie wiem czy to może być przyczyną czy to tylko zbieg okoliczności ) zaczęła mi szwankować elektronika w aucie. Wyskoczyły błędy min. poduszki powietrznej, systemu start stop, hamulców, zapięcia pasów bezpieczeństwa. W niedzielę podczas jazdy autem to samo, po odpaleniu raz wyskakiwały błędy od razu, innym razem po przejechaniu kilku kilku minut. Dzisiaj rano jadąc do pracy , co prawda raptem 5 minut problem ten nie wystąpił. Miał ktoś podobny przypadek ? Jechać z tym do Aso żeby sprawdzili czy jakieś błędy dalej nie występują, czy ten typ tak ma i np. odpięcie akumulatora na chwilę naprawi problem ?

Z góry dzięki za pomoc, miłego dnia , pozdrawiam !

Pokaż załącznik 285745Pokaż załącznik 285746

Może to przez Selin Dijon.
LOL
 
Cześć , w sobotę po umyciu auta na myjni bezdotykowej ( nie wiem czy to może być przyczyną czy to tylko zbieg okoliczności ) zaczęła mi szwankować elektronika w aucie. Wyskoczyły błędy min. poduszki powietrznej, systemu start stop, hamulców, zapięcia pasów bezpieczeństwa. W niedzielę podczas jazdy autem to samo, po odpaleniu raz wyskakiwały błędy od razu, innym razem po przejechaniu kilku kilku minut. Dzisiaj rano jadąc do pracy , co prawda raptem 5 minut problem ten nie wystąpił. Miał ktoś podobny przypadek ? Jechać z tym do Aso żeby sprawdzili czy jakieś błędy dalej nie występują, czy ten typ tak ma i np. odpięcie akumulatora na chwilę naprawi problem ?

Z góry dzięki za pomoc, miłego dnia , pozdrawiam !

Pokaż załącznik 285745Pokaż załącznik 285746

Raczej jednak coś z wodą ma związek, dwa dni miałem spokoju, usterka nie występowała, wczoraj popadał deszcz i znów te same błędy.

Zadzwonię dzisiaj do ASO i się umówię na wizytę, zobaczymy co powiedzą.
 
Podszybia z przodu nie mają jakichś zatkanych odprowadzeń?
I zdaje się z tyłu był jakiś problem zalewania sterownika przez uszczelnienie nad lampami i zdaje się była jakaś poprawka technologiczna do tego, nie wiem czy przed czy po lifcie, poszukaj. Mgliście to pamiętam ale coś było o tym na forum.

Chociaż, MY21 to gwarancja... może szkoda czasu na drążenie samemu :⁠-⁠).
 
Mam taki problem...
Odebrałem auto po naprawie uszkodzeń po zderzeniu z sarną.
Lampy, zderzak, dwie chłodnice i różne drobiazgi.
Skrzynia zaczęła teraz bardzo twardo pracować. Dość mocno szarpie, zwłaszcza przy zrzucaniu na`1.
Pomożecie jakąś wstępną diagnozą co to może być?

Faktycznie przyczyną był niski stan oleju.
Sugerowałem mechanikowi kierunek niskiego poziomu oleju. Twierdził, że uzupełniali po naprawie i parametry były w normie.
Ostatecznie po weryfikacji i jeździe próbnej ze mną stwierdzili, że uzupełnili poziom o 300ml i to wystarczyło.
Po uzupełnieniu ponownie wykonano adaptację skrzyni.
Problem zniknął
 
Amortyzatory
Powrót
Góra