skrzypią fotele w waszych Giuliach/Stelvio?

epsonix

Super Moderator
Członek ekipy
Rejestracja
Paź 8, 2011
Postów
10,877
Auto
Ghibli'20 GS, Giulia'18 Q4, Tonale'23 MHEV, Spider'99 V6
skrzypiące fotele to coś czego nie cierpię. w 159 TBi zaczął mi skrzypieć fotel po 55tyś km, i długo z tym walczyłem (5 razy fotel wyjmowany, w końcu się udało). w Giulietcie zaczął skrzypieć po 12tyś km, ale udało się za drugim razem rozwiązać problem - w obu przypadkach skrzypiało w mechanizmach.
Ostatnio byłem w salone AR wsiadłem do Giuli Super - skrzypi w nowym aucie. Potem wsiadam do Stelvio Super - to samo. W obu mam wrażenie to skóra pocierając o boczny plastik/osłonę fotela skrzypi. jak dla mnie dyskwalifikacja - naprawdę mnie to zraziło.
Dodam że na alfaowner jest wątek też o tłuczących się fotelach, i konkluzja póki co była taka że problemy są w fotelach z wersji Giulia (zarówno tkanina jak i skóra) i Super, a nie ma w tych z Veloce(lub Speciale - to ichnie Veloce diesel).

Jakie macie doświadczenia? Jakie fotele, jakie przebiegi?
 
Ostatnia edycja:
Giulia Veloce, ponad 13 tys km, brak skrzypienia czy jakichkolwiek dzwiekow. Wszystko ok.
 
Ta, skóra ociera o boczki i skrzypi. W miejscu gdzie ociera nałożyłem pastę do konserwacji skóry.
 
Mam podstawowe modele, ponad 5 tyś przebiegu i nie skrzypią. Natomiast co mnie wkurza to tłuczący się pas pasażera o fotel - jak jest nisko to tłucze o o fotel, jak go podwyższę to tłucze o plastik na słupku.

Poza tym zauważyłem, że pusty fotel pasażera dziwnie chodzi, "telepie" się przy dynamicznej jeździe (przyśpieszanie, hamowanie) tak jakby sanki nie zaskoczyły na ząbek.
 
skrzypiące fotele to coś czego nie cierpię. w 159 TBi zaczął mi skrzypieć fotel po 55tyś km, i długo z tym walczyłem (5 razy fotel wyjmowany, w końcu się udało). w Giulietcie zaczął skrzypieć po 12tyś km, ale udało się za drugim razem rozwiązać problem - w obu przypadkach skrzypiało w mechanizmach.
Ostatnio byłem w salone AR wsiadłem do Giuli Super - skrzypi w nowym aucie. Potem wsiadam do Stelvio Super - to samo. W obu mam wrażenie to skóra pocierając o boczny plastik/osłonę fotela skrzypi. jak dla mnie dyskwalifikacja - naprawdę mnie to zraziło.
Dodam że na alfaowner jest wątek też o tłuczących się fotelach, i konkluzja póki co była taka że problemy są w fotelach z wersji Giulia (zarówno tkanina jak i skóra) i Super, a nie ma w tych z Veloce(lub Speciale - to ichnie Veloce diesel).

Jakie macie doświadczenia? Jakie fotele, jakie przebiegi?

Usiądź sobie w nowym Bentley'u lub Ferrari... Skóra musi skrzypieć bo ma taką strukturę i wykończenie. Żeby nie było, że w niemieckich nie skrzypi to nie dalej, jak we czwartek miałem okazję jechać BMW F10, w którym boczek fotela ocierał o konsolę środkową i dopiero posmarowanie go mleczkiem gliptone na jakiś czas to zniwelowało.
Tłuczenie się fotela nie występowało w żadnej z Giulii, którymi jeździłem. Na Alfaowner też przeglądam ich posty/tematy ale jakoś nie rzuciło mi się nic odnośnie ich niestabilności (chyba, że to ktoś przy innej okazji wspomniał). Na niemieckim forum też jestem i nikt tam na to nie narzekał.
 
Jeśli chodzi o przedni fotel pasażera, również zaobserwowałem głośne drgania na większych nierównościach. W wibracje wpada chyba oparcie (gdy się je chwyci ręką w czasie jazdy, hałas znika), to samo lata temu wkurzało mnie w Fiatach 500, choć nie w każdym egzemplarzu. Założę się jednak, że to ten sam producent :) Dodam, że piszę o fotelach bez skórzanego obicia.
 
Pozostając w kręgu Alf tyle że starszych - to jednak jest kwestia konstrukcji / usytuowania / rozmiarów fotela konsoli- vide 156 gdzie boczek siedziska ociera o plastik tunelu środkowego (było na tyle wkurzające, że zrobiłem , tzn tapicer, przekładkę z alcantary - cudna cisza i Vki nic nie zakłóca, choć do akustyki wnętrza z materiałową tapicerką jak Alfatex to nijak się ma każda skóra). Ale w 166 - jest kilka milimetrów odstępu fotela - siedziska od tunelu i już szans na takie skrzypienie nie ma, no bo nie kontaktują się po prostu, błoga cisza. Tzn ze strony skór :) bo tłucze się zagłówek oczywiście jak to w 166.
 
Usiądź sobie w nowym Bentley'u lub Ferrari... Skóra musi skrzypieć bo ma taką strukturę i wykończenie. Żeby nie było, że w niemieckich nie skrzypi to nie dalej, jak we czwartek miałem okazję jechać BMW F10, w którym boczek fotela ocierał o konsolę środkową i dopiero posmarowanie go mleczkiem gliptone na jakiś czas to zniwelowało.
Tłuczenie się fotela nie występowało w żadnej z Giulii, którymi jeździłem. Na Alfaowner też przeglądam ich posty/tematy ale jakoś nie rzuciło mi się nic odnośnie ich niestabilności (chyba, że to ktoś przy innej okazji wspomniał). Na niemieckim forum też jestem i nikt tam na to nie narzekał.
Mam inne doświadczenie - w poprzedniej 159 ze skórami nigdy nie skrzypiało, natomiast fotel pasażera gdy był nieobciążony trochę sie telepał na nierównościach.

Natomiast co do telepania się foteli w Giuli, jest cały wątek na AO tu:
http://www.alfaowner.com/Forum/alfa-giulia/1100617-base-super-speciale-veloce-seats-survey-seat-vibration-if-any.html
 
Mam inne doświadczenie - w poprzedniej 159 ze skórami nigdy nie skrzypiało, natomiast fotel pasażera gdy był nieobciążony trochę sie telepał na nierównościach.

Natomiast co do telepania się foteli w Giuli, jest cały wątek na AO tu:
http://www.alfaowner.com/Forum/alfa-giulia/1100617-base-super-speciale-veloce-seats-survey-seat-vibration-if-any.html

W 159 nie ma takich odległości od konsoli itp, więc nie ma się o co ocierać.

Rzeczywiście jakieś takie sporadyczne przypadłości się pojawiają ale to powinno być rozwiązywane poprzez wizyty w ASO. Niech się panowie głowią, co się telepie.
 
ale to skrzypienie foteli w nowej Giuli I Stelvio o którym pisałem to nie było o konsolę środkową, tylko na mój gust na zewnątrz fotela skóra pocierała o plastik maskujący bok fotela (wklejam zdjęcie z otomoto z zaznaczonym podejżanym źródłem skrzypienia). nie przyglądałem się temu dokładnie, ale zgaduję że coś tam sknocili w projekcie maskownicy do tych foteli - może nie powinna być tak wysoka, albo brakuje jakiś materiałowych podklejek?
fotel.jpg
 
Kolejna reminiscencja ze 156 :) może ci sami ludzie lub ich dzieci projektowali Giulię ? ;) W tym samym miejscu mam druga przekładkę, bo też tam skrzypiało, choć słabiej.
 
Tak to jest zrobione w veloce.

256.jpg



Sent from my iPhone using Tapatalk Pro
 
ok,jest material ale widocznie skora jak siedzisko sie ugnie potrafi dotykac plastiku i skrzypnac -kolega [MENTION=12314]lechtak[/MENTION] pisal ze przesmarowanie skory odpowiednia pasta pomoglo u niego. powiedzmy ze to skrzypienie w tak latwy sposob mozna wyeliminowac, zostaje jeszcze drgajace oparcie nieobciazonego fotela pasazera no i pytanie cozy cos zacznie skrzypiec nowego jak auto bedzie mialo nalatane 30 czy 50tys km?

jak w veloce(fotele sportowe) wyglada sprawa drgan fotela pasazera u Was?
 
Nie występuje drganie w veloce. Ani skrzypienie.


Sent from my iPhone using Tapatalk Pro
 
Nie występuje drganie w veloce. Ani skrzypienie.


Sent from my iPhone using Tapatalk Pro
czyli kolejne potwierdzenie tego do czego doszli w podlinkowanym wczesniej watku goscie na alfaowner.

odnosnie drgan to niejasna jest sprawa siedzen z elektryka czy tych z pakietu lux, o ile pamietam to nikt sie tam nie wypowiedzial czy telepia czy nie. na ktos takie tu na forum?
 
odnosnie drgan to niejasna jest sprawa siedzen z elektryka czy tych z pakietu lux, o ile pamietam to nikt sie tam nie wypowiedzial czy telepia czy nie. na ktos takie tu na forum?

Mam pakiet lux, i skrzypi w zależności od tego jak ułożę swoje cztery litery na siedzisku. Jest to jednak odgłos skrzypienia skóry o inne elementy, przynajmniej tak mi się wydaje. Czasami też skrzypiało bo ocierałem paskiem od spodni o oparcie. Żadnych innych niepokojących dźwięków ze strony foteli jeszcze nie usłyszałem.
Z kolei w Giulietcie jeszcze mi nic w fotelach nie zaskrzypiało a mam ją już ponad 6 lat (fotele ze skóry łączonej z mikrofibrą). W 159 po ok 20.000 km zaczął skrzypieć fotel kierowcy, ale ASO sobie z tym skutecznie poradziło za pierwszym podejściem i była cisza aż do rozstania się z autem.
 
U mnie nic nie skrzypi, mówię o całym wnętrzu. Stelvio FE.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra