• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Działanie Q4

Moim zdaniem napęd w Alfie jest fenomenalny. ostatnie 2 dni to potwierdzają. Jak ktoś ma ochotę, można podejrzeć jak sobie radzi. Jestem w szoku.
https://youtu.be/bOxrbaf_u3U

Wysłane z mojego Nokia 7.2 przy użyciu Tapatalka
 
Przy drodze stały też świeżo zaparkowane: Superb i Duster ;)
Nie umniejszam nic Q4 ale w takim śniegu doskonale jeździło mi się Pandą.
Ważne, żeby się spodem nie zawiesić.
 
Przy drodze stały też świeżo zaparkowane: Superb i Duster ;)
Nie umniejszam nic Q4 ale w takim śniegu doskonale jeździło mi się Pandą.
Ważne, żeby się spodem nie zawiesić.
Nie wiem czy zwróciłeś uwagę, ale duster ma łańcuchy :) alfa jedzie bez. Pierwsze podjazdy jeszcze spoko,ale za zakrętem 90st w lewo jechałem już jak pług, nikt tam nie przejeżdżał przede mną

Wysłane z mojego Nokia 7.2 przy użyciu Tapatalka
 
Jeśli już mówimy o napędach 4x4 to wydaje mi się że w zimowych warunkach stały napęd na tył plus włączany przód będzie robiłem lepsza robotę niż stały przód i włączany tył.
A takie pytanie Panowie przy wyjeździe pod górę przełączanie na tryb sekwencyjny żeby nie przezucilo wam biegu w połowie góry czy może ustawianie tryb na A aby dłużej ciagnał na jednym biegu?

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
Osobiście pod stromą górę lub z górki korzystałbym z sekwencji.
Zresztą tak właśnie zaleca instrukcja jeśli chcemy aby silnik pracował na konkretnym biegu.
 
Mam porównanie na bieżąco między tym lepszym Subarowym s-awd (z vtd), a Q4 ze szperą i w jezdzie po sniegu/lodzie wydajność obu jest podobna. Auto jedzie dopóki nie siądzie na brzuchu w koleinie, ale to opony robią wiekszą różnicę.
Jak chodzi o fun i latanie bokami, to alfa mogłaby być super jako że bazowo jest RWD i ma lepszy rozklad masy. Niestety oddaje walkowerem, bo nie można wyłączyć ESP i średni fun z tego jest, chociaż potencjał wydaje się spory. Inna sprawa, że w śniegowych niezbyt równych warunkach Subaru bije Alfę na głowę zawieszeniowo.

A jedno i drugie rozwiązanie nie ma podejścia do Subarowego 4x4 w Sti, gdzie jest jeszcze szpera z przodu, co robi sporą różnicę.

Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
Q4 to inna filozofia napędu niż w typowym Subaru- bezspornie.
w mojej ocenie ASR i ESP nie daje AR szans- w Stelvio od razu kastruje- auto traci około 50% swoich możliwości trakcyjnych.
 
Osobiście pod stromą górę lub z górki korzystałbym z sekwencji.
Zresztą tak właśnie zaleca instrukcja jeśli chcemy aby silnik pracował na konkretnym biegu.

Ja nie widziałem takiej potrzeby ani w 159-ce z automatem, ani teraz w Giulii Veloce z automatem. Obydwa auta mają hill holder, który nie przerzuci biegu na wyższy przy zjeżdżaniu z góry, ani przy podjeżdżaniu pod górę, jeśli nie odpuścisz pedału gazu. Tylko że to ma niewiele wspólnego z działaniem Q4, a podstawą jest niedopuszczenie do zerwania przyczepności przez nadmierne użycie gazu lub hamulca.
 
hill holder to system przytrzymujący hamulec na wzniesieniu, tak żeby auto nie stoczyło się przy ruszaniu, kolega coś mocno myli. przy okazji dygresja odnośnie Hill Holdera. Przy manewrowaniu na stromych/śliskich nawierzchniach hill-holder jest dość nawet niebezpieczny - był czas że wyjeżdżałem (jeszcze 159tką TBi) na szczyt góry (trasy biegowe - załatwiam pozwolenie na dojazd na parking przy schronisku), na wysokości gdzie droga zrobiła się biała (jeszcze łańcuchów niżej nie mogłem założyć bo był asfalt) musiałem dojechać do mijanki żeby sobie założyć łańcuchy i nie blokować drogi (dojazd dla mieszkańców i schroniska) - niestety nie udało się bo było stromiej i bardzo ślisko, auto się zatrzymało i zaczęło zjeżdżać do tyłu, po naciśnięciu hamulca (pulsacyjnie próbowałem) hill-holder spowodował że nie było pulsacyjnego hamowania tylko koła się zablokowały całkowicie a auto w mało kontrolowany sposób jechało do tyłu - było dość niebezpiecznie - był na szczęście przycisk wyłączający VDC/ASR i jakoś po tym udało się na kolejnych 20m z pomoca wymanewrowania w głębszy śnieg na poboczu zatrzymać.

W Giulii na taką sytuację mam w głowie włączenie od razu trybu Race, gdyby napęd Q4 nie wystarczył do podjazdu i auto też zaczęłoby jechać do tyłu bez kontroli.

Ogónie to na tej górze jestem ostrożny, Giulią też wyjeżdżałem pare razy i mimo Q4 nie chciałem się przekonać czy da radę, łańcuchy zakładałem jak tylko robił się biała droga (i tak na zjazd potem tam trzeba łańcuchy żeby było bezpiecznie), choć nie raz widziałem zbyt odważbych co sobie wyjeżdżali bo np oktavią 4x4 na góre, ale potem na zjeździe widoki było dość mrożące krew w żyłach...

Q4 dużo pomoze przy wjeździe, ale przy zwykłych zimówkach cywilnych i braku różnych blokad też nie wiadomo czego nie można oczekiwać.
 
Q4 to inna filozofia napędu niż w typowym Subaru- bezspornie.
w mojej ocenie ASR i ESP nie daje AR szans- w Stelvio od razu kastruje- auto traci około 50% swoich możliwości trakcyjnych.

W wersji z koniczynką w trybie race ma wyłaczony ASR i ESP.

- - - Updated - - -

Mam porównanie na bieżąco między tym lepszym Subarowym s-awd (z vtd), a Q4 ze szperą i w jezdzie po sniegu/lodzie wydajność obu jest podobna. Auto jedzie dopóki nie siądzie na brzuchu w koleinie, ale to opony robią wiekszą różnicę.
Jak chodzi o fun i latanie bokami, to alfa mogłaby być super jako że bazowo jest RWD i ma lepszy rozklad masy. Niestety oddaje walkowerem, bo nie można wyłączyć ESP i średni fun z tego jest, chociaż potencjał wydaje się spory. Inna sprawa, że w śniegowych niezbyt równych warunkach Subaru bije Alfę na głowę zawieszeniowo.

A jedno i drugie rozwiązanie nie ma podejścia do Subarowego 4x4 w Sti, gdzie jest jeszcze szpera z przodu, co robi sporą różnicę.

Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka

w wersji Q tryb race wyłacza ESP całkowicie. Natomiast bardzo mnie ciekawi czy w wersji Q jest ten sam rodzaj napędy tzn czy jest identyczny jak Q4 w pozostałych ? bo cały samochód jest generalnie inny, bardziej na sport nastawiony, ciekawe jak z napedem ???
 
W wersji z koniczynką w trybie race ma wyłaczony ASR i ESP.
Nie tylko w Q, trzeba jednak sobie go doprogramować a i czasem auto przygotować firmwarowo. W ~30 Giuliach/Stelvio aktywowałem Race lub Dynamic bez ESC.
 
Nie tylko w Q, trzeba jednak sobie go doprogramować a i czasem auto przygotować firmwarowo. W ~30 Giuliach/Stelvio aktywowałem Race lub Dynamic bez ESC.

a no to super też bym tak zrobił, jakbym nie miał Q.

- - - Updated - - -

Nie to że się dowalam, ale podaję jako ciekawostkę: nie wyłącza całkowicie TC/ESP w 100%. Zostawia ich trochę na najbardziej ekstremalne przypadki poślizgu.

tak myślałem .. źle się wyraziłem, ale pewnie granica jest daleko przesunięta bo jak jezdziłem po śniegi w trybie D, to specjalnie nie ingeruje tzn. pozwala na niewielkie uślizgi -tzn nie jest nadgorliwy. A swoja droga opony tez ważne, mam te skoropiony i mam wrazenie ze to bardzo dorbra opona.
 
Bardzo chętnie poczytam w czym napęd S-AWD jest lepszy od Q4. Wydawało mi się, że jedyne z czego napęd Subaru jest znany to płużenie przodem. Chyba, że masz na myśli napęd z wersji STI.
Bez przesady z tym płużeniem. Miałem Legacy H6 i mam wrażenie, że Giulia płuży bardziej. W każdym razie jakość prowadzenia zależy od modelu samochodu, co widać zresztą w ramach AR - różnica w prowadzeniu Giulia vs. Stelvio jest ogromna. Jak pisałem nie każdy napęd Subaru jest lepszy. Lepiej działa tylko stały napęd. Najlepiej z aktywnym centralnym dyfrem/przekładnią planetarną, czyli taki, jak w Imprezie STi oraz autach ze skrzynią 5EAT, czyli np. Legacy/OBK H6 (w tym Spec. B). Natomiast faktem jest, że Subaru zeszło na psy. Nie mają w ofercie ani jednego ciekawego samochodu :(
A lepszy jest, bo jest symetryczny, czyli masz półosie napędowe o tej samej długości. Jest też lepszy, bo jest stały - działa płynnie i jest przewidywalny, co daje pewność prowadzenia. W Q4, pomimo współczesnej elektroniki, w zakręcie wyraźnie odczuwalny jest moment dołączania przodu, co przekłada się na zmianę charakterystyki prowadzenia. Tył traci przyczepność i wyjeżdża na zewnątrz, dołącza się przód, auto zaczyna jechać. Z dwojga złego wolę napęd tylny z chaotycznie dołączonym przodem, niż z dołączanym tyłem.
 
A mi się podoba ta koncepcja RWD z dołączanym przodem. Fajnie się tym jeździ i moim zdaniem mało płuży w porównaniu do Subaru (innych niż STi), ale przy braku wyłączalności ESP i tak ciężko to jednoznacznie ocenić.
Ciekawe jednak czy odłączenie ESP za pomocą jakiegoś patentu (implementacja trybu race albo ten patent Squadry) nie ogłupia jakoś elektroniki sterującej Q4, czy to są całkowicie niezależne systemy?

A co do Subaru, to one świetnie idą w dłuższych zakrętach, czy na wyjściach z zakrętów, ale na wejściach w ciasne, wolne zakręty mają tendencję do podsterowności. Można to zwalczyć techniką jazdy, ale wymaga to trochę umiejętności.
 
przy braku wyłączalności ESP i tak ciężko to jednoznacznie ocenić.
Ciekawe jednak czy odłączenie ESP za pomocą jakiegoś patentu (implementacja trybu race albo ten patent Squadry) nie ogłupia jakoś elektroniki sterującej Q4, czy to są całkowicie niezależne systemy?
Żeby naprawić samochód wystarczy wgrać tryb Race. Na przykład [MENTION=20089]epsonix[/MENTION] to ogarnia. Parę innych osób z Forum pewnie też.
W trybie Race Q4 działa normalnie.
 
Żeby naprawić samochód wystarczy wgrać tryb Race. Na przykład [MENTION=20089]epsonix[/MENTION] to ogarnia. Parę innych osób z Forum pewnie też.
W trybie Race Q4 działa normalnie.

U mnie jeszcze dochodzi modyfikacja/wymiana głupiejącego przy aktywacji Race sterownika aktywnego zawieszenia, co trochę komplikuje.
Wyżej piszesz, że Q4 działa Ci "chaotycznie", stąd się zastanawiam czy to nie ma jakiegoś związku z trybem Race (nie wiem - pytam).
 
hill holder to system przytrzymujący hamulec na wzniesieniu, tak żeby auto nie stoczyło się przy ruszaniu, kolega coś mocno myli.
Masz rację odnośnie hill holder, ale nie pamiętam jak się nazywa ta funkcja, która realizuje blokadę biegu przy zjeżdżaniu ze wzniesienia bez konieczności przełączania skrzyni na tryb manualny. Chodziło mi o to, że tę funkcje realizuje ASB, a nie Q4.
 
Wyżej piszesz, że Q4 działa Ci "chaotycznie", stąd się zastanawiam czy to nie ma jakiegoś związku z trybem Race (nie wiem - pytam).
Taki sarkazm. Napęd działa normalnie - dołącza się w odpowiednim momencie.
 
U mnie jeszcze dochodzi modyfikacja/wymiana głupiejącego przy aktywacji Race sterownika aktywnego zawieszenia, co trochę komplikuje.
Wyżej piszesz, że Q4 działa Ci "chaotycznie", stąd się zastanawiam czy to nie ma jakiegoś związku z trybem Race (nie wiem - pytam).
Dlatego w naszym przypadku (aktywne zawieszenie) lepiej zrobić dodatkowo tryb Dynamic bez ESP, a nie Race. Wtedy podobno działa wszystko cacy. No chyba, że chcesz jeszcze dodatkowo twardsze zawieszenie, wtedy już więcej zabawy.
Btw: ktoś w Poznaniu lub okolicach ogarnia to (D bez ESP)?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra