Mam porównanie na bieżąco między tym lepszym Subarowym s-awd (z vtd), a Q4 ze szperą i w jezdzie po sniegu/lodzie wydajność obu jest podobna. Auto jedzie dopóki nie siądzie na brzuchu w koleinie, ale to opony robią wiekszą różnicę.
Jak chodzi o fun i latanie bokami, to alfa mogłaby być super jako że bazowo jest RWD i ma lepszy rozklad masy. Niestety oddaje walkowerem, bo nie można wyłączyć ESP i średni fun z tego jest, chociaż potencjał wydaje się spory. Inna sprawa, że w śniegowych niezbyt równych warunkach Subaru bije Alfę na głowę zawieszeniowo.
A jedno i drugie rozwiązanie nie ma podejścia do Subarowego 4x4 w Sti, gdzie jest jeszcze szpera z przodu, co robi sporą różnicę.
Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka