[Giulia] Kluczyk i pakiet convinience

  • Autor wątku Autor wątku mb44
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
mi się wydaje że nie jest to głupie rozwiązanie. pytanie jak to powtarzalnie/skutecznie działa, czy nie wkurza jakimś dziwnym zachowaniem itp. może być też tak że ciągle grzebią przy firmwarze i coś poprawiają i nowsze wersje będą jeszcze fajniej dopracowane. ja na pewno za jakiś czas pogoogluję opinie w necie i może kiedyś się skusze. jest to rozwiązanie bezinwazyjne, proste, i chyba dość skuteczne tak mi się wydaje. niby drogo jak za odcięcie do kluczyka, ale z drugiej strony jakiekolwiek inne zabezpieczenie montowane w aucie mniej nie kosztuje na pewno. 2 razy klapnąć w kieszeń zawsze mogę - myślę że opdowiednie nawyki wejdą w krew i może to być fajna sprawa.
 
No nie wiem ja nie mam keyless i nie muszę pukać dwa razy w kieszeń - wystarczy ze raz przez spodnie wcisnę guzik no i zaoszczędzone 600 zł w kieszeni tez się zmieści ;)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Moja nocuje w garażu, więc się o Keyless Entry nie boję - musieliby mieć dwie walizki, jedną do auta a drugą z wiertarką żeby wejść do garażu :P
 
Wiesz, z garażu to pół biedy ale z parkingu jakiegoś centrum handlowego to już łatwiej. I do tego na monitoringu widać, że klient wsiada do auta jak do swojego, bez problemów odjeżdża. I tu zaczyna się udowadnianie ubezpieczycielowi, że nie "pożyczyłeś" złodziejowi kluczyka. A ubezpieczalnia będzie wyjaśniać i przedłużać ile się da. Sam z korzystam z keyless ale gdzieś tam w świadomości potencjalne zagrożenie się tli. A rozwiązanie prezentowane powyżej może i fajne (nie wiem jaka skuteczność) ale skłaniałbym się w kierunku immobilizera bezdotykowego, porównywalny cenowo, może trochę droższy przez montaż. Jest taki na rynku, tyle, że dochodzi do klucza drugi breloczek. Ale jego nie da się "przedłużyć", no i złodziej może wejdzie do auta ale go nie uruchomi, a przynajmniej nie w 30 sekund.
 
Ostatnia edycja:
Ale "walizka" czyli wzmacniacz nie ma kilometra zasięgu więc jak masz auto w centrum handlowym na parkingu to wątpliwe, żeby akurat złapali Twój kluczyk. Pod domem takie akcje się udają bo kluczyk jest kilka czy kilkanaście metrów od auta, jeden z nadajnikiem stoi przy aucie, drugi z odbiornikiem z anteną chodzi i szuka sygnału z kluczyka aż auto się otworzy. A w centrum h. to co, jeden będzie stał przy Twoim aucie 20 minut jak drugi chodzi z anteną po centrum aż złapie kluczyk, a potem będzie Cię z nią śledził, bo tamten musi otworzyć, wsiąść z nadajnikiem do środka ("kluczyk" musi być w środku), odpalić i odjechać. Nie będzie to na monitoringu "klient wsiada i odjeżdża"...
 
Ale "walizka" czyli wzmacniacz nie ma kilometra zasięgu więc jak masz auto w centrum handlowym na parkingu to wątpliwe, żeby akurat złapali Twój kluczyk. Pod domem takie akcje się udają bo kluczyk jest kilka czy kilkanaście metrów od auta, jeden z nadajnikiem stoi przy aucie, drugi z odbiornikiem z anteną chodzi i szuka sygnału z kluczyka aż auto się otworzy. A w centrum h. to co, jeden będzie stał przy Twoim aucie 20 minut jak drugi chodzi z anteną po centrum aż złapie kluczyk, a potem będzie Cię z nią śledził, bo tamten musi otworzyć, wsiąść z nadajnikiem do środka ("kluczyk" musi być w środku), odpalić i odjechać. Nie będzie to na monitoringu "klient wsiada i odjeżdża"...
Powtórzę się. Dopóki ubezpieczyciele nie będą widzieć problemu z keyless entry to moim zdaniem problemy są wydumane. Zakupiłem właśnie ubezpieczenie na Valeoce z keyless entry i żaden z ubezpieczycieli nie ma do tego uwag. Mam też kolegę wysoko w jednym z towarzystw i on też nie widzi problemu.
Czyli krótko mówiąc, jak rąbną auto to będzie odszkodowanie. Tekst że może odmówią bo złodziej wszedł jak do siebie? Pokazujesz później komplet kluczyków i jest ok..

Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka
 
Ale "walizka" czyli wzmacniacz nie ma kilometra zasięgu więc jak masz auto w centrum handlowym na parkingu to wątpliwe, żeby akurat złapali Twój kluczyk. Pod domem takie akcje się udają bo kluczyk jest kilka czy kilkanaście metrów od auta, jeden z nadajnikiem stoi przy aucie, drugi z odbiornikiem z anteną chodzi i szuka sygnału z kluczyka aż auto się otworzy. A w centrum h. to co, jeden będzie stał przy Twoim aucie 20 minut jak drugi chodzi z anteną po centrum aż złapie kluczyk, a potem będzie Cię z nią śledził, bo tamten musi otworzyć, wsiąść z nadajnikiem do środka ("kluczyk" musi być w środku), odpalić i odjechać. Nie będzie to na monitoringu "klient wsiada i odjeżdża"...
pod centrami handlowymi to się gościa śledzi od jego wyjścia z auta i łapie w dogodnym momencie w sklepie. najnowsze "walizki" to już małe urządzenia a w najlepszych zasięg pomiedzy oboma to kilkaset metrów lekko.
w keyless entry większości aut brakuje badania czasu odpowiedzi - każdy metr odległości w 2 strony to ok 7ns, bez problemu możnaby odcinać w autach dostęp jeśli np czas odpowiedzi przekracza np 50ns - jest to łatwe do wykrycia, tyle że 99% aut ma ten system prymitywny i tego nie robi (chyba tylko nowe Land Rovery wykrywają czas odpowiedzi i są odporne na walizki)

- - - Updated - - -

Powtórzę się. Dopóki ubezpieczyciele nie będą widzieć problemu z keyless entry to moim zdaniem problemy są wydumane. Zakupiłem właśnie ubezpieczenie na Valeoce z keyless entry i żaden z ubezpieczycieli nie ma do tego uwag. Mam też kolegę wysoko w jednym z towarzystw i on też nie widzi problemu.
Czyli krótko mówiąc, jak rąbną auto to będzie odszkodowanie. Tekst że może odmówią bo złodziej wszedł jak do siebie? Pokazujesz później komplet kluczyków i jest ok..

Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka
a później polisy kosztują tyle ile kosztują...
poza tym ubezpieczenia najczęściej nie wypłacają całej kwoty, przedsiębiorcom max netto +50%VAT, GAP fakturowy najczęściej do ceny netto zakupu, do tego giną z autem wszelkie sprzęty typu wózek, fotelik, bagażnik, jakieś inne bagaże itp. do tego spory problem - akurat jesteś na urlopie albo masz pilny wyjazd a tu rąbną auto. najlepiej unikać a nie liczyć na ubezpieczenie.
 
Wierzę na słowo, ja taki oblatany w fachu złodziejskim nie jestem. Aczkolwiek widziałem niedawno w sieci nagranie z kradzieży nowego Mercedesa, to panowie mieli spore walizki, z czego jedna miała dużą antenę trzymaną w ręce, którą ów socjalista "skanował" dom aż złapał sygnał kluczyka. A wystarczyło na noc zamknąć bramę :)
Tym niemniej, co zrobi AC w razie kradzieży to nie mój problem - ja fakt kradzieży zgłaszam do ALD i cześć. Czy i ile oni dostaną z AC to ich problem.
 
Mam pytanie w ustawieniach, bez problemów znajdę wyłącznie bez kluczykowego otwierania?
I czy jak go wyłączę to wyłączy się też podświetlenia klamek na zewnątrz
 
Mam pytanie w ustawieniach, bez problemów znajdę wyłącznie bez kluczykowego otwierania?
I czy jak go wyłączę to wyłączy się też podświetlenia klamek na zewnątrz

Tak znajdziesz tą opcję w menu. Ja u siebie wyłączyłem już dawno. Klamki dalej są podświetlone..
 
Super.
Dzięki za pomoc, dziś pierwsza noc moje Giuli że mną, rzucałem się cała nic z boku na bok.
A kluszyki zawinięte w folie aluminiowa :D
Na szczęście to z czasem minie.
 
Ale masz jakieś zabezpieczenia, chociaż samego radaru czy kombajn od Epsonixa?
 
Będę zamawiał chyba to od Epsonixa
Kurcze koledzy nie radzę sobie, byłem w ustawieniach i nie potrafię znalezc tej opcji.
Zerknijcie na zdjęcie w tym miejscy mam dać przywracanie ustawień?

Czy w tych ustawieniach wyłączę też (i gdzie) przesuwanie fotel po zgaszeniu silnika?
 
Dobra udało się.
Od razu automatyczne odsuwanie fotel wyłączyłem.
Chodzi o "ułatwione wejście" oraz "eazy entry"
Obie opcje odhaczylem i są dezaktywowane :D
 
A czy to urządzenie chroni przed kradzieżą na Gem boya?
Bo wydaje mi się że tak.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra