• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Zużycie paliwa

Też zgadzam się, że same dane nikomu się nie przydadzą - bo jak widać - każdy ma inne :) Ale wątek nie jest bez sensu - jakiś tam obraz można sobie wyrobić - mimo wszystko zgadzam się, że takie uturbione benzyny jak w naszych autach piją sporo, jak się je pogoni ale i potrafią być w miarę oszczędne, jak się pojedzie w stylu eco.

Dodam też, że czasem sam jestem zdziwiony, że jadąc podobną prędkością, w trasie, ale uważając na wynik spalania (tak dla sportu) można uzyskać sporo niższe spalanie niż jadąc podobnie, nie myśląc o tym. Po prostu bardziej myślimy - pod górkę się rozpędzimy, z górki puścimy na "wolnym kole" itp, a do tego mamy jeszcze różne temperatury otoczenia, jedziemy z wiatrem lub pod wiatr itp.
 
To może ujednolicić testy? Jak już się bawimy.
Na rozgrzanym silniku zatankowane do pełna, reset trybu i 10km prostego odcinka na tempomacie na obwodnicy/trasie szybkiego ruchu. Prędkość w granicy 100-120. Potem zdjęcie komputera. W Warszawie może to być wylotówka na Janki. Prosta trasa dopuszczalna 120km/h.
Od biedy można się umówić jednego dnia i przejechać dokładnie ten sam odcinek i dokładnie w takich samych warunkach. Rzetelniej już nie będzie :D
 
Jazda na tempomacie przy zadanej prędkości co ma testować? Wiatr będzie inny, nachylenie inne, opony inne, temperatura inna. W teorii to nawet różne auta powinny dać podobne wyniki* a różnica będzie wynikać z innych opon, innego Cx, innego paliwa itd. itp. Z założenia więc takie "badanie" jest bez sensu i do tego masz bardzo małą próbkę, więc i "dokładny" wynik, czyli taki mający jakiekolwiek znaczenie dla kogokolwiek (chociażby z dokładnością do 1L/100km) nie jest możliwy do osiągnięcia. Musiałbyś mieć albo 1000 testujących (osób i pojazdów, bo oba to zmienne) albo chociaż 10 testujących przez 1000km w kontrolowanych warunkach czy cokolwiek, a nie 5 osób coś niby sprawdzi i z tego wyjdzie niby średnia a potem ktoś powie "a mi pali litr więcej", odpowiesz "no pół litra czy litr to w granicach błędu" to jak taki błąd to po co te testy. Równie dobrze można powiedzieć "w mieście spali 8 - 20 litrów a na trasie 7 - 15 litrów" i tyle.

*) bo do poruszania się z daną, stałą prędkością (względem powietrza, nie drogi), potrzebna będzie taka sama praca, przy założeniu braku nachylenia, takiego samego Cx, takich samych opon, oporu łożysk, temperatury powietrza, bla bla bla...
 
Czyli wychodzi na to, że dane podane przez producenta są najlepsze bo WSZYSCY producenci testują silniki w IDENTYCZNYCH warunkach. To, że nijak to ma się do rzeczywistości to właśnie te czynniki zewnętrzne o których tu mówimy.

W dodatku sugeruję wyluzować bo autorowi wątku chodziło o spalanie każdego z nas z nie jakieś średnie. Dlatego każdy z nas podaje ile akurat u niego wyszło. Autor sam sobie wyciągnie wnioski. Nikt tego nie będzie wpisywał do excela i nie ogłaszał oficjalnych wyników.

Osobiście nigdy nie patrzę na spalanie ale ten wątek mi się podoba. Każdy sam wyciągnie sobie wnioski
 
Dane producenta zazwyczaj odnoszą się do warunków "optymalnych" czyli w praktyce nieosiągalnych, chociaż ktoś tam miał wprowadzać reguły, które z wyników "w warunkach laboratoryjnych" dadzą takie trochę bardziej zbliżone do życia. Tylko własnie z takich "testów" jak tu proponowane to za bardzo nie da się żadnych wniosków wyciągnąć. Bo jak taki test zrobią 3 osoby i wyjdzie im odpowiednio 9, 11 i 16 L/100km to jaki będzie wniosek? Że trzeci coś zrobił nie tak i średnio pali 10L/100km czy że jednak trzeba liczyć średnią ze wszystkich i uznać, że średnio pali 12L/100km? 20% różnicy to nie w kij dmuchał i to własnie stanowi o bezcelowości takich testów (a jeśli znowuż ktoś powie, że czy pali 10 czy 12 to bez różnicy dla niego, to tym bardziej po co takie testy i cyferki).

Można jedynie przyjąć rząd wielkości: zasadniczo Giulia 2.0 200km powinna w cyklu mieszanym palić (powiedzmy) około 11 a w trasie 9 i jedyny pożytek z tego taki, że jeśli komuś w trasie notorycznie spala 15 to może ma dziurę w baku, a jeśli w mieście 7 to nie pali na dwa gary itp. Pułapką takich tematów na forum zawsze jest "tamtemu pali tylko 8 w mieście a mi 10 to coś musiało się popsuć albo paliwo chrzczone".
 
Wiosek będzie taki, że może wyjść 9, 11, 16l. Wnioskiem nie musi być jedna liczba. Celem tego wątku nie jest podanie liczby tylko zebranie danych w jednym miejscu.
Pytaniem nie było "ile powinna palić Giulia" tylko "ile wam pali".
 
Pytaniem nie było "ile powinna palić Giulia" tylko "ile wam pali".

Mądrego to miło posłuchać (lub poczytać). O to właśnie chodzi. Wnioski każdy sam sobie wyciągnie. Z drugiej strony też uważam, że na tym forum, jak i na innych, są wątki i tematy "bez sensu" (dla mnie). To na nich nie bywam i się nie wypowiadam. A w ostateczności tylko czytam.
 
2.2 150km spalanie średnio 5.3l,na trasie 4.5 autostrada przy 180 5.6.Spalanie rewelacyjne moim zdaniem, Passat żony o podobnej mocy spala więcej szczególnie przy większych prędkościach.
 
5,6 przy 180, czy średnia z autostardy gdzie zazwyczaj się skacze w zakresie 100-180 kmh i realnie wychodzi z odcinka 140-150. Tak czy inaczej zajebiście mało :) bo to może oznaczać w Stelvio ok 6,5 :)
a tak w ogóle, to w 2,2 przy 150 KM jest w ogóle turbina, bo przy tej pojemności i mocy, chyba jej nie potrzebuje?
 
5,6 przy 180, czy średnia z autostardy gdzie zazwyczaj się skacze w zakresie 100-180 kmh i realnie wychodzi z odcinka 140-150. Tak czy inaczej zajebiście mało :) bo to może oznaczać w Stelvio ok 6,5 :)
a tak w ogóle, to w 2,2 przy 150 KM jest w ogóle turbina, bo przy tej pojemności i mocy, chyba jej nie potrzebuje?

Stelvio 210KM (zimowe opony)
- Total: 550km w tym. 350 ekspresówka (tempomat 160), 150km trasa (dynamicznie w tym piłowanie), 50km miasto (dynamicznie) - 9,1l/100km
- 180km trasa w tym 150km ekspresówka tempomat na 160 - 8,3l/100km vs. 8.6l/100km Audi (w zbliżonych warunkach)
 
No to już bardziej realne :) W benz 280KM po autostradach (czyli 100-180 kmh) mam zazwyczaj ok 14 l.
 
To Veloce pije trochę mniej :)

Jedna z moich ostatnich tras (sory zapomniałem zrobić foty) Warszawa Białobrzegi czyli ok 75km. 2 osoby. Prędkości z przedziału 100-200km/h czyli piłowanie ale w trybie N :) wyszło 12.7l W drodze powrotnej wieczorem był spory ruch i nie dało się piłować czyli prędkości zgodnie z przepisami bez korków wyszło równe 10l. Uważam, że to bardzo dobre wyniki jak na 280KM.
 
Do poruszania się na codzień używam butów i komunikacji miejskiej, inaczej sobie nie potrafię wyobrazić używania tego samochodu do np. codziennego kursu Dom <-> Praca.

2.0T 200KM:
- jazda po autostradzie to wychodzi 10-11l, gdzie staram się oscylować z prędkością pomiędzy 130 a 160km/h
- jazda po zwykłych drogach poza miastem ze średnią prędkością 80-90 Giulia pali poniżej 9l

Dla porównania z moją Julką(1.4 MA):
- autostrada prędkości 120-140km/h: 8l
- zwykłe drogi: poniżej 7l

(14L to wg mnie kosmiczne spalanie, może trzeba się wybrać do serwisu? albo na jazdy doszkalające :D)
 
Jazda na tempomacie w Stelvio przy równych 140 km/h na tempomacie to ok 11 l.
Jak chcesz jechać szybciej np 160-180, lub nawet chcesz jechać 150, ale jesteś zmuszany co chwilę przyspieszać przez TIRy od 100 do 150-160, to robi się spokojnie 13-14 l, bo kazde użycie gazu to cyferki lecą do góry :D
I to tez jest normalne w SUVach, bo one mają swoje gabaryty, a opory strasznie rosną przy prędkościach pow 90 kmh. Jeszcze spalanie przy 90 kmh bywa podobne do mniejszych aut, ale potem fizyki nie oszukasz.
I na potwierdzenie moich słów, zobacz sobie spalanie przy 140 kmh nawet mniejszych i słabszych silników w SUVach:
Lexus NX 300h 2.5 Hybrid 197 KM : 11,6 l
https://www.youtube.com/watch?v=eaDNM_V-944
Hyundai Tucson 1.6 T-GDI 177 KM: 11,4 l
https://www.youtube.com/watch?v=SjXZHv876Z8

To jest dopiero porażka, kupujesz budżetowego SUVa lub hybrydę, a to ci pali na autostradzie więcej niż Stelvio 280 KM :D
A by bylo śmieszniej, to zdarzyło mi się jechać nową Pandą 4x4 i przy licznikowych 150 kmh (blisko jej maxa :D ) paliła 10-10,5 l!!!
A to był silnik jeśli dobrze pamietam 0.9 i 65 KM:D
 
Ostatnia edycja:
Każde podane średnie spalanie ma sens (oczywiście rzetelne). Dzięki temu możemy sobie wyrobić opinię czego się można spodziewać. Właśnie po to zajrzałem na ten wątek - żeby się dowiedzieć, czego się spodziewać w przypadku ewentualnej zamiany auta na Gulię. Nie ma co się rozpisywać i negować, że Panu X pali średnio 8 a Panu Y pali 14. Oczywiście, podanie spalania z jednej trasy to trochę mało. Nie jeździmy przecież ciągle po autostradzie lub tylko w mieście. Wiemy, że spodziewać możemy się spalania od 8 - 14. Osobiscie korzystam z aplikacji "dziennik kosztów". Po przejechaniu (i zliczeniu) spalania z ponad 50kkm średnie spalanie wydaje się być miarodajne i porównywalne z innymi podobnymi autami.
 
Ja przyznam, że jeżdżę od kilku miesięcy wyłącznie do pracy i z powrotem (kilka KM), czasem załatwić jakąś sprawę (także w centrum), można powiedzieć, że to 90% miasto. W lecie spalanie średnie oscylowało w ok. 10-11l/100km, teraz w zimie jest to 11-12l/100km.
 
Giulią zrobiłem dopiero ok. 350 km, większość po mieście, kilka razy zerowałem liczniki po to, żeby zobaczyć jak szybko system zlicza w porównaniu z poprzednią Alfą. Na razie wychodzi mi ok. 11-12 l/100 km ale doskonale zdaję sobie sprawę, że to nie jest miarodajne, bo uczę się tego samochodu, sposobu przyspieszania, poznaję, jak i kiedy zmienia biegi. W piątek wybieram się do Berlina więc przejadę łącznie w dwie strony ok. 800 km, z czego autostradami i dwujezdniowym odcinkiem w PL (S6) będzie ok. 500 km, a jednojezdniowymi ok. 300 km. Może wtedy mi się rozjaśni bardziej.
 
(14L to wg mnie kosmiczne spalanie, może trzeba się wybrać do serwisu? albo na jazdy doszkalające :D)

14L to dla Ciebie kosmiczne spalanie przy dynamicznej jeździe autostradą?

Oczywiście mniejszy samochód w dieslu spali znacznie mniej, ale SUV niestety musi swoje wypić. Przy takiej jeździe do 180km/h to mojego taty Landcruiser diesel 3.0D4D 173KM spala więcej (i ledwo się ciągnie i męczy). Z resztą Q7 przy tych prędkościach też podobnie wyjdzie - i to w dieslu.
Dlatego zawsze podkreślam, że SUV to do du... samochód :)
 
<troll_mode_on>
Uroki pchania powietrza przed sobą :D
SUVy takie uniwersalne takie fajne Czyli wychodzi, że SUV lepiej się spisuje w mieście bo w trasie to trzeba gaz założyć :D No ale jest duży i manewry trochę ciężko się robi. No to jak w końcu z tym jest? :)
</troll_mode_off>
 
Amortyzatory
Powrót
Góra