• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[Giulia] Dlaczego kupiłem Giulię

  • Autor wątku Autor wątku azar
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

azar

Nowy
Rejestracja
Lut 9, 2017
Postów
1,716
Lokalizacja
Warszawa
Auto
Giulia Veloce, Giulietta 1.4
Postanowiłem założyć nowy temat bo w tamtym śmiałem lekko skrytykować Giulię :)
Oburzenie over 9000 :D

W swoich wątkach nasze belle już wszystko dawno opisałem moje obie ale streszczę jeszcze raz.

- Ze design. Bo mi się po prostu podoba i ma swój styl. Jest inna. Z daleka ją widać a ja lubię ładne rzeczy. Jako Alfista zawsze się oglądam jak odchodzę :)
- Za prowadzenie. Zawieszenie tego samochodu i jak on się prowadzi to jest nie do opisania. W każdych warunkach Q4 działa perfekcyjnie. Nie wiem co tu dodać bo to najlepsze zawieszenie jakim mi było dane jeździć
- Za Osiągi. 5.1s czy 5.6s. W każdym razie grubo mniej jak 6s :) Ciężko znaleźć stockowego przeciwnika na światłach a już na pewno w zakrętach. Owszem można wywalić 400tys na jakiś super samochód ale w tej cenie Veloce oferuje bardzo dużo chodzi o przyspieszenie.
- Za środek. Minimalistyczna deska bardzo mi się podoba. Skóra i kubłowe fotele wyglądają świetnie i dobrze się spisują tzn trzymają boki.
- Za bezpośredni układ kierowniczy. Jest rewelacyjny. Precyzja na najwyższym poziomie. Nie jakieś adaptacyjne g. tylko bezpośredni dobry układ kierowniczy.
- Za markę, którą "kocham" i mam w d... że się psują (obecnie stoi w serwisie :D)
- Za jedną z najlepszych skrzyń automatycznych. mimo, że to klasyczna skrzynia to jest tak samo szybka jak DSG.
- Za ogólne wrażenia z jazdy czyli jak to wszystko jest połączone co wyżej wymieniłem.
- Za to że prawdopodobnie 1/3 przebiegu jaki zrobiłem to tylko wyłącznie, że nie chce mi się z niej wysiadać :) Nigdy do domu nie wracam prostą drogą :D
- bo tak :D


Piszcie proszę jak to było was
 
- Za to jak wygląda Alfa Romeo. Stara czy nowa, każda alfa Romeo wygląda tak, że oglądam się za nią niezależnie czy to jest moja Alfa, z której wysiadam czy jest to inna Alfa którą widzę na ulicy.
- Za to, że namacalnie doświadczam podobnego wrażenia od innych osób. Gdy w 2007 kupiłem Brerę czułem te spojrzenia, doświadczałem pytań na stacjach benzynowych oraz niejednokrotnie na trasie ktoś pokazywał mi kciuk w górę. Z Giulią jest podobnie. Ludzie zaczepiają, pytają. Dzisiaj był kciuk na autostradzie. I nie chodzi mi tutaj o to, że karmię swoją próżność ciesząc się zazdrością innych. To jest raczej rodzaj wspólnoty z ludźmi którzy potrafią docenić to coś. Nawet jeśli jest to ktoś kto z Quatroporte pierwszy wali do mnie łapkę mijając się z naprzeciwka. Ostatnie dotarło do mnie, że najwięcej obracających się za mną głów innych kierowców doświadczam z serii 3 ;)
- Za to jak prowadzi się Giulia i jak się w niej siedzi. Czekałem na Giulię Sportwagon, przed zakupem przetestowałem Stelvio i Giulię. Wybór był oczywisty. Siedzę tak jak powinienem siedzieć, auto jedzie fenomenalnie. Pamiętam jak pierwszy raz zobaczyłem Brerę na żywo. Potem poszedłem do salonu kupić 159 Sportwagon i wyjechałem z salonu Brerą. Rok później dokupiłem 159 sedan i wtedy zrozumiałem jak słabo prowadzi się Brera bo ma ciężki przód i lekki tył. Po zakupie drugiej 159 zrozumiałem jak może trzymać dobry fotel i jaką przyjemność mogą sprawiać zakręty w Sportwagonie. Giulia w tej kategorii przeniosła mnie do zupełnie innego świata.

Im dłużej patrzę na Giulię tym bardziej mi się podoba nawet gdy w tej samej chwili patrzę na przepiękną linię 159. Moim zdaniem za kilka lat linia Giulii będzie równie klasycznie wyważona jak dziś linia 159.
 
Ostatnia edycja:
- Za to, że namacalnie doświadczam podobnego wrażenia od innych osób. Gdy w 2007 kupiłem Brerę czułem te spojrzenia, doświadczałem pytań na stacjach benzynowych oraz niejednokrotnie na trasie ktoś pokazywał mi kciuk w górę. Z Giulią jest podobnie. Ludzie zaczepiają, pytają. Dzisiaj był kciuk na autostradzie. I nie chodzi mi tutaj o to, że karmię swoją próżność ciesząc się zazdrością innych. To jest raczej rodzaj wspólnoty z ludźmi którzy potrafią docenić to coś. Nawet jeśli jest to ktoś kto z Quatroporte pierwszy wali do mnie łapkę mijając się z naprzeciwka.

To akurat jest moim zdaniem bardzo, bardzo, bardzo ważne.

Trudno jest w tej kategorii cenowej znaleźć samochód, który budzi większe emocje niż Żulia. I nie mówię o Q, tylko o tych zwykłych.

Żaden Pasek, żadna Skoda w "full opcji". One się w żaden sposób nie wyróżniają, nawet jeśli miałyby masaż tego, czego jest over 9000 u Ophry, w pakiecie. ;)

Natomiast nie uważam, że zdecydowanie się na jakiś samochód zmusza nas do jego bezkrytycznej oceny. :) Pas się słabo zbiera. Nie każdemu, ale niektórym. W Julce nie mam tego problemu, a tak samo niechlujnie go odkładam, tylko sam się zwija. :)
 
Natomiast nie uważam, że zdecydowanie się na jakiś samochód zmusza nas do jego bezkrytycznej oceny. :) Pas się słabo zbiera. Nie każdemu, ale niektórym. W Julce nie mam tego problemu, a tak samo niechlujnie go odkładam, tylko sam się zwija. :)

Jasne, zgadzam się. Jest się czasem do czego przyczepić.

Ale jechałem ostatnio nowym (budżetowym) Porsche. Które trzeszczało jak magnetowid z lat 80-tych. Moja 11-letnia Brera nie trzeszczy (OK, skrzypi trochę zawieszenie ale ma prawo po tym przebiegu) ;)

Zawsze można się do czegoś przyczepić. Zawsze.
 
- Ze design. Bo mi się po prostu podoba i ma swój styl. Jest inna. Z daleka ją widać a ja lubię ładne rzeczy. Jako Alfista zawsze się oglądam jak odchodzę :)
- Za Osiągi. 5.1s czy 5.6s. W każdym razie grubo mniej jak 6s :) Ciężko znaleźć stockowego przeciwnika na światłach a już na pewno w zakrętach. Owszem można wywalić 400tys na jakiś super samochód ale w tej cenie Veloce oferuje bardzo dużo chodzi o przyspieszenie.
- Za ogólne wrażenia z jazdy czyli jak to wszystko jest połączone co wyżej wymieniłem.
- Za to że prawdopodobnie 1/3 przebiegu jaki zrobiłem to tylko wyłącznie, że nie chce mi się z niej wysiadać :) Nigdy do domu nie wracam prostą drogą :D

Nie inaczej, nie inaczej...


- Za prowadzenie. Zawieszenie tego samochodu i jak on się prowadzi to jest nie do opisania. W każdych warunkach Q4 działa perfekcyjnie. Nie wiem co tu dodać bo to najlepsze zawieszenie jakim mi było dane jeździć

O tym się przekonałem dopiero na swojej. Bo mimo, że dostałem i Super i Veloce na wieczór to nie było okazji sprawdzić. Jest mistrz!


- Za środek. Minimalistyczna deska bardzo mi się podoba. Skóra i kubłowe fotele wyglądają świetnie i dobrze się spisują tzn trzymają boki.
- Za bezpośredni układ kierowniczy. Jest rewelacyjny. Precyzja na najwyższym poziomie. Nie jakieś adaptacyjne g. tylko bezpośredni dobry układ kierowniczy.

To były dla mnie punkty decyzyjne. Wsiadłem do niej i poczułem się jak 'u siebie'. Wszystko tak jakbym chciał. I to, że sedan to mi nie przeszkadzało, ba, nawet się podobał, bo jak koledzy pisali, porównuję się do najładniejszego sedana jakiego widziałem, czyli 159.

- Za markę, którą "kocham" i mam w d... że się psują (obecnie stoi w serwisie :D)

Do-kła-dnie, z tą różnicą jedynie, że moja nie stoi w serwisie :D Był problem z 'duchami' na radarze, ale soft sobie z tym poradził.

Co do marki, to dałem szansę też Infiniti, Kia (V6, pro, ale Stinger nie bez wad), BMW i430 M Gran Coupe (też mistrz, ale serce nie zabiło mocniej) i ... 4C (bo były na stocku z 2016 w niezłej cenie). Tylko przy Alfach serce biło mocniej, to chyba uzależnienie. 4C się prowadzi świetnie, kopyto ma słuszne, brzmi świetnie (jak na R4), drogi przyklejona, ale to by była tylko zaje...stość od święta ;) No i nutka praktyczności przemawiała za Giulią...

- Za jedną z najlepszych skrzyń automatycznych. mimo, że to klasyczna skrzynia to jest tak samo szybka jak DSG.

Dla mnie jest lepsza od DSG. Ale o tym też się przekonałem dopiero po zakupie. Na początku było porównywalnie. Jeździłem 6 lat DQ250 i nie pieję z zachwytu pod adresem DSG. Dużo częściej było 'czuć' pracę DSG.


A jak! :D
 
Ostatnia edycja:
O tym się przekonałem dopiero na swojej. Bo mimo, że dostałem i Super i Veloce na wieczór to nie było okazji sprawdzić. Jest mistrz!

Dokładnie tak. Tu mogę jeszcze dodać, że za to, że cały czas ją odkrywam. Cały czas mnie zaskakuje jak się dobrze trzyma drogi i skąd się bierze ta niewyobrażalna moc.
W pobliżu Janek są fajne trasy i jeżdżąc tam za każdym raze można szybciej i zwinniej pokonać odcinki. Nie mam pojęcia ile jeszcze sportu drzemie w tym samochodzie. Z pewnością przekracza obecnie to moje umiejętności ale uczę się każdego dnia (tzn jak nie stoi w serwisie :D)
 
za to ze jest alfa..
ja jestem od 25 lat alfista...
i w koncu po 25 latach mialem mozliwosc kupic auto na miare sportowych legend AR, a nie tylko czytac o tym w historycznych wydaniach.

w
 
- za wygląd, który wg. mnie bije na głowę BMW, Mercedesa czy Audi - których jest wiele na drogach i wyglądają tak samo
- za markę i historię, która jest bardzo interesująca
- za oryginalność, ten samochód jest po prostu inny, zwraca o wiele większą uwagę. Naprawdę czasem o dzień bez kciuka, machania, odwracania głowy jest ciężko.
- za prowadzenie, które jest dla mnie najbardziej istotnym czynnikiem wyboru samochodu, a w tym za o wiele lepsze zawieszenie od BMW 330X Drive, Audi A4, Infiniti Q50 czy ISa.
- za dynamikę jazdy i przyśpieszenie, które dają dużego banana na twarzy - lepsze od samochodów patrz wyżej
- za piękne, estetyczne wnętrze, brak monitora aka ipada który jest przyczepiony do deski i wygląda jak wyrwany dziecku, patrz Mercedes.
- za skórę i świetne siedzenia
- za brak zbędnych dodatków, których po prostu nie lubię i wyłączam po pierwszych kilometrach. Tak miałem np w BMW.
- za najlepszą skrzynię jaką używałem w samochodzie do tej pory
- za świetny i precyzyjny układ kierowniczy. Do zestawienia z o wiele droższym Q50 - tam tragedia.
- za dobry stosunek ceny do jakości. Podobnie wyposażone Audi czy Jag jest o wiele droższy a nie oferuje nic w zamian. Jag jest nawet gorzej wykonany w środku - tandetny plastik.
- aj nawet za częstsze wizyty na stacji benzynowej i komentarze panów na stacji :D - ostatnio nawet kobieta w wieku ok. 60 lat powiedziała: "Ale ma Pan piękny samochód, jednak Włosi znają się na robieniu aut, nie tak wszystko na jedno kopyto"
- bo tak! bo mogę sobie wydać 200k na samochód jaki chce i jaki mi się podoba.
- bo nie lubię Niemców ( poza jedną wtopą z BMW i upatrzonym Porsche :D )
- za to, że zrobiłem 159tka prawie 150k km bez żadnych większych napraw i się zakochałem.
 
Nie będę przepisywał, podpiszę się pod przedmówcą.
 
Też się podpisuje pod tym tekstem nic dodać nic ująć
 
za to ze jest alfa..
ja jestem od 25 lat alfista...
i w koncu po 25 latach mialem mozliwosc kupic auto na miare sportowych legend AR, a nie tylko czytac o tym w historycznych wydaniach.

w

To prosze sie pochwalic tym cackiem.
 
Kupiłem ją bo to pierwsza prawdziwa Alfa od wielu lat. Od 10 lat jeżdżę tylko Alfami, ale po przejechaniu się Giulią wiedziałem że muszą ją mieć. Jeździłem tylko dieselem na testach i jak usłyszałem, że będzie benzyna 200km to zamówiłem jeszcze zanim Veloce było w planach:)

Jeśli Alfa utrzyma poziom i wyjdzie godny następca to biorę w ciemno w preorderze:)
 
Zawsze spoglądałem na piękne sedany i kiedy pierwszy raz zobaczyłem Giulie pomyślałem że to najładniejszy sedan jaki widziałem. Ale szybko musiałem o nim zapomnieć bo potrzebuje większego samochodu. Kiedy decydowałem się na Stelvio w ostatniej chwili zadałem sobie pytanie czego chce od samochodu. A było to:
-prowadzenie i przyjemność pokonywania zakrętów
-sportowy charakter, trochę adrenaliny w przyspieszeniu
-elegancki i sportowy wygląd, niebanalny i ciekawy
-charakter i gen marki, który trwa od pokoleń.
Wtedy przejechałem się Giulia. Miłość od razu. Dodatkowo zobaczyłem wnetrze w jasnej skórze i drewnie, usłyszałem muzykę z HK i wiedziałem ze nie odpuszczę. Musiałem przetasować samochody w rodzinie, pokombinować i mogłem wziąć wymarzonego sedana. Uwielbiam ja codziennie, nie mam żadnych awarii a drobne sytuacje (skrzypiący podłokietnik) są całkowicie normalne nawet w markach premium, zaradzę takim pierdołom.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
testowalem c43, c63 bo potrzebowalem kombi. W audi, bmw zle bym sie czul, nigdy nawet nie jezdzilem. Przed podpisaniem umowy na merca postanowilem przejechac sie Giulia. Nie bralem jej pod uwage bo nie ma sw i mi sie srednio podoba wizualnie (w porownaniu do 159/156), pomimo ze od parunastu lat jezdze wylacznie alfa. Po tescie Giuli V zmienilem zdanie, to jak sie prowadzila, szczegolnie na zakretach, bilo na glowe amg. Problem c43 polegal na tym ze liczby na papierze byly ok ale nie czulo sie tak tego jak w Giulii V, ktora teoretycznie ma gorsze osiagi. nastepnego dnia przejechalem sie Giulia Q, nastepnego zlozylem zamowienie na Q u Pana Marka :-). Poza tym byla to ostatnia szansa zeby kupic cos klasycznego z manualna skrzynia biegow i okazalo sie ze do bagaznika jednak zmiesci sie szosa :-)
 
To ja Panowie, przejazdem się zatrzymałem w salonie AR, nie byłem na kupnie auta, nigdy nie miałem AR, nie wziąłem nawet jazdy próbnej nawet, ale gdy ją zobaczyłem, to po 30 min i zamówiłem. Tak było :)
 
tPoza tym byla to ostatnia szansa zeby kupic cos klasycznego z manualna skrzynia biegow

Niestety podobno już nie można zamówić Q z manualem... :(

Ale miło zobaczyć kolejnego zwolennika manualnej skrzyni w tym świecie dominowanym przez AT8 w Giulii. Gratsy!! :)
 
Veloce też niestety wyboru nie ma :(

Wysłane z mojego HUAWEI NXT-L29 przy użyciu Tapatalka
 
Niestety podobno już nie można zamówić Q z manualem... :(

Ale miło zobaczyć kolejnego zwolennika manualnej skrzyni w tym świecie dominowanym przez AT8 w Giulii. Gratsy!! :)

Niestety nie mozna od grudnia, skrzynia manualna stanowila jakis promil w sprzedazy i nie bylo sensu tego ciagnac. Niestety jazda z manualna skrzynia po zakorkowanej wawie w Q to jest tortura dla mnie i dla niej, spalanie +25l/km. W automacie lepiej by sie sprawdzila do codziennej jazdy. Ale nie kupilem Q do codziennej jazdy ani na tor zeby urywac sekundy ani nie zamierzam scigac sie z pod kazdych swiatel wiec automat mi nie potrzebny a frajda z manuala jest nieoceniona!
 
Kupiłem diesla dlatego że giulie mam 6 miesięcy z tego 5 tygodni stała w serwisie po kolizjach przejechałem 13000 km a spalanie bajka
393.jpg

Czysta ekonomia a po chipie fan zajebisty
Pozdrawiam wszystkie klekoty

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra