Sprzedaż Alfa Romeo w 2018 roku

Dla mnie Giulia to za małe auto. Czułem się tam jak w puszce. Bagażnik - dla moich potrzeb to dramat. Dlatego mam Stelvio. Także dlatego, że wcześniej jeździłem prawie 6 lat Freemontem (szkoda, że Fiat nie zostawił go, nie zrobił lifta). Stelvio moim zdaniem jeździ rewelacyjnie, przynajmniej w stosunku do Freemonta. Nie narzekam na jego środek ciężkości, dynamikę. Nie kupię już niskiego auta, bo się przyzwyczaiłem (ja ma prawie 2m wzrostu). Wsiadanie do Giulii byłoby dla mnie uciążliwe...

Mam 2m wzrostu (dokładnie 199cm) i kupiłem Giulie :) ale wyglądam w niej jak pajac, kupiłem sercem nie rozumem, więc zgadzam się, Giulia jest delikatnie za mała. Wsiadać i wysiadać akurat się da, ale za dużo pola do manewru w środku nie ma.. Gdybym był zwyklym Kowalskim a nie tzw. entuzjastą, to bym nie kupił alfy w ogóle, bo SUVy to nie moja bajka.

Chciałbym żeby w ofercie alfy było coś o pół segmentu wyżej od Giulii, z troszkę bardziej przestronnym wnętrzem i nadwoziem liftback. Czyli bardziej praktycznie ale ciągle lekko i zwinnie. Coś jak BMW 4 Gran Coupe.
 
Chciałbym żeby w ofercie alfy było coś o pół segmentu wyżej od Giulii, z troszkę bardziej przestronnym wnętrzem i nadwoziem liftback. Czyli bardziej praktycznie ale ciągle lekko i zwinnie. Coś jak BMW 4 Gran Coupe.

Dokładnie tez tego bym chciał....
Liftbacku i ciut większego....
No ale jak nie ma tego co się lubi, to się lubi to co się ma czyli przezajebistą Giulie veloce [emoji106]

Nie lubię SUVów ale giulie kombi pewnie bym wziął gdyby była tak ładnym kombi jak 159....


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Chciałbym żeby w ofercie alfy było coś o pół segmentu wyżej od Giulii, z troszkę bardziej przestronnym wnętrzem i nadwoziem liftback. Czyli bardziej praktycznie ale ciągle lekko i zwinnie. Coś jak BMW 4 Gran Coupe.

ok, ale akurat zly przyklad wybrales. kumpel ma bmw 440xi zeszloroczne, jezdzilem pare razy i tam jest dokladnie tyle samo miejsca co w giuli, czylu np praktycznie zero dla pasazerow na tylnej kanapie. bagażnik praktyczniejszy ze wzgkedu na klape.
 
Akurat tylna kanapa nie jest dla mnie priorytetem ;) w mało którym aucie ktokolwiek może za mną wygodnie usiąść (pomijam jakieś suberby itp, mówię o autach dla kierowcy)

oczywiście też jeździłem 4GC i mam wrażenie że jednak jest delikatnie bardziej przestronna, przynajmniej w obszarze kierowcy. Może tylko fotel jest niżej i nie mam wrażenia głowy przytulonej do słupka B? Nie pamiętam szczegółów. Ale "minimalnie bardziej" to wszystko czego potrzebuję :)
 
hmm łamany google tłumacz:

Problemy nadal występują w zakładzie Alfa Romeo w Cassino, obecnie wstrzymanym do 24 lipca, z powodu ograniczonej liczby zgłoszeń trzech modeli produkowanych na miejscu. W tych godzinach oficjalnie potwierdzono, że po przerwie letniej (która potrwa dłużej niż trzy tygodnie) nastąpi zwolnienie z kolejnymi 7 dniami przerwy dla wszystkich linii między końcem sierpnia i pierwsza połowa września.


ciekawe czy to przejściowe, czy złe jaskółki
 
Wiemy już, że sprzedaż Alfy Romeo w Europie mocno spadła. Tak mocno, że wyprzedziła ją nawet Lancia, która ma w ofercie tylko jeden model, sprzedaje go tylko na jednym rynku i FCA nie inwestuje w firmę już od ładnych kilku lat, czekając aż padnie. Lancia to jednak twarda sztuka i w tym roku sprzedaż skoczyła w stosunku do 2018 o prawie 30 % :)
 
Wiemy już, że sprzedaż Alfy Romeo w Europie mocno spadła. Tak mocno, że wyprzedziła ją nawet Lancia, która ma w ofercie tylko jeden model, sprzedaje go tylko na jednym rynku i FCA nie inwestuje w firmę już od ładnych kilku lat, czekając aż padnie. Lancia to jednak twarda sztuka i w tym roku sprzedaż skoczyła w stosunku do 2018 o prawie 30 % :)

Te informacje maja odzwierciedlenie też w tym, że co ja nie jadę do Katowic to widzę ypsilony nowe na lawetach w kierunku BB. Czasami jadą nawet dwa zestawy. Widać Włosi lubuja się w tych autach.
 
5000 Giulii przez pół roku....to dramat. Gdy 159 dobiła do 10 tys. Rocznie to zakończyli produkcję, bo za dużo dokładali do interesu.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
z jednej strony przykre, z drugiej na otarcie łez wiem że będę jeździł unikalnym samochodem.
a przyczyny - wprowadzili model niedopracowany. taki jak jest dzisiaj (ciągle nie ideał, ale jednak już przyzwoicie poprawiony) raczej powinien wyjść w dniu premiery - nie byłoby tych wszystkich komentarzy o tym i o tamtym w większości testów (głównie chodziło o Q, ale tam tylko albo check engine albo aku padał - choć te też pojawiały się (w 2.0 na początku) a aku to do niedawna też był standard - tzn ruletka - jednemu trafiał się git, drugi miał pad po paru miesiącach). braki wyposażenia, niedoróbki których nie usunęli. marny serwis. tragiczne oferty wynajmu długoterminowego do niedawna. brak kombi. brak innych modeli - 3 lifting Giulietty i wycofanie połowy silników to naprawdę rozczarowanie dla mnie. gdzie to coupe, gdzie większa alfa, gdzie duży SUV, gdzie następcy 4-8C? zero szumu, zero nowości - tak naprawdę ostatnia większa zmiana to było dodanie paru wzorów felg i AA/ACP na początku 2018r, reszta jak jakieś BTechy czy Veloce Ti to tylko rozszerzenie konfigów o pewne opcje z Q lub a'la Q.
 
Jakoś bym się tymi doniesieniami nie przejmował. Jak zamawiałem auto w maju to na taśmę trafiło po ok 6 tygodniach, także i tak kolejka była. Poza tym Alfa przetrwała 5 lat z praktycznie jednym modelem i nie zniknęła z rynku. A wtedy nie mieli USA i chyba Chin.
Piszecie o liftach bo każdy jest przyzwyczajony do vag, gdzie co rok światełka zmienią, ale wiadomo że AR jest i zawsze było marką niszową i nie opłaca się robić lifta przy tak małej sprzedaży.
I WŁAŚNIE DLA TEGO JĄ KUPUJĘ
Nawet jakby skoda była najlepszym samochodem na świecie to nie kupię, za dużo tego.
Mam 11-letni Mito, na drodze cały czas wygląda świeżo i na pewno lepiej niż wiele nowych aut podobnej klasy. I tak samo będzie za kilka lat ze Stelvio i Giulią.
 
z jednej strony przykre, z drugiej na otarcie łez wiem że będę jeździł unikalnym samochodem.
a przyczyny - wprowadzili model niedopracowany. taki jak jest dzisiaj (ciągle nie ideał, ale jednak już przyzwoicie poprawiony) raczej powinien wyjść w dniu premiery - nie byłoby tych wszystkich komentarzy o tym i o tamtym w większości testów (głównie chodziło o Q, ale tam tylko albo check engine albo aku padał - choć te też pojawiały się (w 2.0 na początku) a aku to do niedawna też był standard - tzn ruletka - jednemu trafiał się git, drugi miał pad po paru miesiącach). braki wyposażenia, niedoróbki których nie usunęli. marny serwis. tragiczne oferty wynajmu długoterminowego do niedawna. brak kombi. brak innych modeli - 3 lifting Giulietty i wycofanie połowy silników to naprawdę rozczarowanie dla mnie. gdzie to coupe, gdzie większa alfa, gdzie duży SUV, gdzie następcy 4-8C? zero szumu, zero nowości - tak naprawdę ostatnia większa zmiana to było dodanie paru wzorów felg i AA/ACP na początku 2018r, reszta jak jakieś BTechy czy Veloce Ti to tylko rozszerzenie konfigów o pewne opcje z Q lub a'la Q.

To, że sprzedaż marki spada wcale mnie ni dziwi, bo przez kolejne dwa lata nie robili NIC. Żadnych nowości, żadnych liftów. Przeraża mnie jedynie sprzedaż samej Giulii, która miała schodzić w 80 tys. sztuk rocznie. Wszystkie te wpadki o których piszesz powinny obniżyć sprzedaż załóżmy o połowę, jeśli samochód byłby ogólnie udany. A wyniki są takie jakby to była totalna porażka, jakby model był gniotem od A do Z. A przecież technicznie to bardzo dopracowany samochód, najlepiej prowadzący się w klasie o niesamowitych osiągach.
Po tej nauczce FCA może dojść do wniosku, ze nie opłaca się robić technicznie zaawansowanych Alf, które mają konkurować z najlepszymi. Lepiej będzie robić tańsze wozidła o ładnej linii, które będą co najwyżej konkurować z Oplem i cenowo, jak i pod względem technicznego zaawansowania. I wrócimy do starych, niezbyt dobrych czasów...
Tego najbardziej się boję.
 
z jednej strony przykre, z drugiej na otarcie łez wiem że będę jeździł unikalnym samochodem.
a przyczyny - wprowadzili model niedopracowany. taki jak jest dzisiaj (ciągle nie ideał, ale jednak już przyzwoicie poprawiony) raczej powinien wyjść w dniu premiery - nie byłoby tych wszystkich komentarzy o tym i o tamtym w większości testów (głównie chodziło o Q, ale tam tylko albo check engine albo aku padał - choć te też pojawiały się (w 2.0 na początku) a aku to do niedawna też był standard - tzn ruletka - jednemu trafiał się git, drugi miał pad po paru miesiącach). braki wyposażenia, niedoróbki których nie usunęli. marny serwis. tragiczne oferty wynajmu długoterminowego do niedawna. brak kombi. brak innych modeli - 3 lifting Giulietty i wycofanie połowy silników to naprawdę rozczarowanie dla mnie. gdzie to coupe, gdzie większa alfa, gdzie duży SUV, gdzie następcy 4-8C? zero szumu, zero nowości - tak naprawdę ostatnia większa zmiana to było dodanie paru wzorów felg i AA/ACP na początku 2018r, reszta jak jakieś BTechy czy Veloce Ti to tylko rozszerzenie konfigów o pewne opcje z Q lub a'la Q.

To o czym napisałeś ma dużo racji, ale z tym niedopracowaniem to bym tak nie przesadzał. Pracuje w jednej marce koncernu VW i powiem że chyba z Alfa nie jest tak źle. Pady akumulatorów to w tamtym roku w VW to norma, cała seria akumulatorów Moll padała jak muchy, bywało że kilka dziennie trafiało na serwis, tarcze zużywające się na potęgę hamulcowe w jednym z flagowych modeli na które producent się wypinał mówiąc że to eksploatacja, parę lat wcześniej chlanie oleju litrami w silnikach TSI, przeskakujące rozrządy i wyciągające się łańcuchy przy przebiegach 40 tyś. W BMW przez wadliwe EGR w samej Polsce spaliło się już kilkanaście samochodów, naprawdę chyba nie ma co przesadzać
 
Polecam przejrzenie pełnego raportu: https://www.acea.be/uploads/press_releases_files/20190717_PRPC_1906_FINAL.pdf
Inne marki też poleciały w dół, np. Porsche o 21%, ogólnie w UE kupiono mniej samochodów.
nie do końca - tabele te dają powód do sporego niepokoju- a porsche sprzedaż spadła z powodu oczekiwania klientów na nową 911.

- - - Updated - - -

To o czym napisałeś ma dużo racji, ale z tym niedopracowaniem to bym tak nie przesadzał. Pracuje w jednej marce koncernu VW i powiem że chyba z Alfa nie jest tak źle. Pady akumulatorów to w tamtym roku w VW to norma, cała seria akumulatorów Moll padała jak muchy, bywało że kilka dziennie trafiało na serwis, tarcze zużywające się na potęgę hamulcowe w jednym z flagowych modeli na które producent się wypinał mówiąc że to eksploatacja, parę lat wcześniej chlanie oleju litrami w silnikach TSI, przeskakujące rozrządy i wyciągające się łańcuchy przy przebiegach 40 tyś. W BMW przez wadliwe EGR w samej Polsce spaliło się już kilkanaście samochodów, naprawdę chyba nie ma co przesadzać

to jest bez znaczenia - liczy się sposób i styl sprzedaży- w salonach alfy panuje polmozbyt -samochody brudne, oferta żadna demówki gdzieś pochowane z tyłu, ZERO prezentacji modelu, a sprzedawcy nie mają ofert finansowania i im się ogólnie nie chce. Jak ma sie cokolwiek sprzedawać jak np lokalny dealer nie wystawia jakichkolwiek samochodów np na otomoto.
Co więcej na placu stoi kilkanaście zapuszczonych Stelvio z dopiskiem na szybach jako kraj sprzedaży GERMANIA z data produkcji ponad rok temu!!
po prostu jestem przerażony i tego nie jestem w stanie zrozumieć - gdzie jakieś kontrole gdzie centrala koncernu? ja bym co najmniej 80% dealerów w pl poodbierał autoryzacje w trybie natychmiastowym!
teraz polecam wizytę w salonie BMW czy VAG - zostaniecie niemal od wejścia zasypani ofertami danymi technicznymi propozycją jazdy próbnej czy rożnymi ofertami finansowania.
to jest przyczyna!
teraz nie nie liczy się dobry produkt ale ten który jest reklamowany i dobrze sprzedany!
a na marginesie - w takim stanie są samochody zastępcze
20190710_065510.jpg20190710_065514.jpg20190710_065505(1).jpg o stanie technicznym nie wspomnę.:(
 
Ostatnia edycja:
nie do końca - tabele te dają powód do sporego niepokoju- a porsche sprzedaż spadła z powodu oczekiwania klientów na nową 911.

- - - Updated - - -



to jest bez znaczenia - liczy się sposób i styl sprzedaży- w salonach alfy panuje polmozbyt -samochody brudne, oferta żadna demówki gdzieś pochowane z tyłu, ZERO prezentacji modelu, a sprzedawcy nie mają ofert finansowania i im się ogólnie nie chce. Jak ma sie cokolwiek sprzedawać jak np lokalny dealer nie wystawia jakichkolwiek samochodów np na otomoto.
Co więcej na placu stoi kilkanaście zapuszczonych Stelvio z dopiskiem na szybach jako kraj sprzedaży GERMANIA z data produkcji ponad rok temu!!
po prostu jestem przerażony i tego nie jestem w stanie zrozumieć - gdzie jakieś kontrole gdzie centrala koncernu? ja bym co najmniej 80% dealerów w pl poodbierał autoryzacje w trybie natychmiastowym!
teraz polecam wizytę w salonie BMW czy VAG - zostaniecie niemal od wejścia zasypani ofertami danymi technicznymi propozycją jazdy próbnej czy rożnymi ofertami finansowania.
to jest przyczyna!
teraz nie nie liczy się dobry produkt ale ten który jest reklamowany i dobrze sprzedany!
a na marginesie - w takim stanie są samochody zastępcze
Pokaż załącznik 260628Pokaż załącznik 260629Pokaż załącznik 260630 o stanie technicznym nie wspomnę.:(

A to to tak i moim zdaniem to zaiste ma przełożenie na sprzedaż. Oni sprzedają w dużej mierze nie dzięki swoim dealerom, ale pomimo ich...
 
W tym co piszecie jest dużo racji , Stelvio to moja pierwsza alfa i przyznaję że bardzo mi odpowiada , obecnie jestem na etapie oglądania aut dla żony ponieważ niedługo kończy leasing Kii Sportage i mieliśmy ochotę na kolejną alfę , jednak jestem coraz bardziej zniechęcony a w szczególności właśnie serwisem , na razie odwiedziłem dwa i przyznaję że to po prostu żenada . Możecie mi wierzyć że nawet od serwisu kii odstają i to znacznie . W związku z tym pewnie zwrócimy wzrok w stronę BMW lub Volvo , szkoda bo alfa produkuje piękne samochody.
 
Stelvio 280hp odebrałem w grudniu i do tej pory bylem 2 razy w serwisie.
1- wymiana wentylatorka w klimie (hałasował) + wymiana oleju (po 5tys, na moją prośbę). Sprawnie i bez problemów.
2- kilka dni temu w Alfie żony 'znikło' DNA, tzn pokrętło nie było aktywne, nie można było zmienić trybu jazdy. Podjechałem do serwisu bez umawiania i po ok 20 min oddano mi sprawne auto ('czynnik DNA się zawiesił' - cokolwiek to znaczy).
Pisze o serwisie w Gdańsku na Potokowej. Salon tez maja fajny, sporo samochodów, niestety brak demo w wersji QV.
cudo mojej żony :)
20181229_115006.jpg
 
.....po prostu jestem przerażony i tego nie jestem w stanie zrozumieć - gdzie jakieś kontrole gdzie centrala koncernu? ja bym co najmniej 80% dealerów w pl poodbierał autoryzacje w trybie natychmiastowym!
teraz polecam wizytę w salonie BMW czy VAG - zostaniecie niemal od wejścia zasypani ofertami danymi technicznymi propozycją jazdy próbnej czy rożnymi ofertami finansowania.

Dokladnie opisales syutuacje jaka mam tutaj w Bawarii iw Austrii(mieszkam na granicy). Jeden diler robi pieniadze importujac samochody niemieckie z USA i nawet nie ma zadnych znakow na zewnatrz ze jest tez dilerem Alfy, a jego mechanicy reperuja kamingowe wozy (drugi jego bizness) i nie maja pojecia o Alfach.
Drugi trzepie Kia a mechanicy z Opla. Alfa to wmuszona marka przez centrale gdzie indziej. Trzeci....Oktopi o nich pisal w sprawie awarii hamulcow.

- - - Updated - - -

W tym co piszecie jest dużo racji , Stelvio to moja pierwsza alfa i przyznaję że bardzo mi odpowiada , obecnie jestem na etapie oglądania aut dla żony ponieważ niedługo kończy leasing Kii Sportage i mieliśmy ochotę na kolejną alfę , jednak jestem coraz bardziej zniechęcony a w szczególności właśnie serwisem , na razie odwiedziłem dwa i przyznaję że to po prostu żenada . Możecie mi wierzyć że nawet od serwisu kii odstają i to znacznie . W związku z tym pewnie zwrócimy wzrok w stronę BMW lub Volvo , szkoda bo alfa produkuje piękne samochody.

Nic doodac nic ujac! Mialem X5 i Xc90, Xc70, i dalej mam Xc60. Dilerzy w Monachium traktuja m nie jak duzego VIP! Alfy dilerzy jak UFO, jak trafnie ktorys z kolegow wspomnial wczesniej.

W styczniu jako graduation prezent kupilem corce nie nowa Alfe Giuliette na ktora od dawna sie napalilismy i na ktora czekala ale......Subaru XV 2.0 (tak jak Pertyn) bo ma 8 lat gwarancji, i mam 3 fajnych malych dilerow w promieniu 20 km.

Sam szukam juz czegos nowego....dla siebie. Na papierze (teoria) ciezko zastapic Stelvio ale w praktyce sa "latwiejsze do wspolzycia" tez fajne samochody.
 
ale jak już tu narzekamy to powiem jedno spostrzeżenie całej grupy FCa na plus- naprawy gwarancyjne- w koncernie VAG, Hondy wymiana niemal każdej śrubki wymaga zgody centrali niemal na samej górze. Tu włosi naprawdę są na plus.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra