Wymiana oleju Giulia 2.0 200KM

Prorównanie zupełnie nietrafione. Polecam zapoznać się z podstawami logiki. I proponuję trochę mniej zgryźliwości, zwłaszcza w kontaktach z innymi ludźmi (chyba, że to był żart, specyficzny żart Osadnika).
 
To nie był żart. Po prostu śmieszy mnie traktowanie samochodu jak złotego cielca, a ASO jak wcielonego zła. Ciekawe czy jak oddajesz telefon albo komputer do serwisu, też patrzysz na naprawę. A tam na pewno nie są lepsi "fachowcy", wręcz przeciwnie, bo to zwykle studenci albo ludzie z ulicy. Daj ludziom robić swoją robotę, a zamiast patrzeć im na ręce idź napić się kawy.
 
Nie traktuję samochodu, jak "złotego cielca". Kierowanie samochodem to dla mnie niebywała przyjemność. Mój samochód, tak jak każdy inny, również przewiezie mnie z punktu A do punktu B, ale dla mnie jest istotny sposób i wrażenia z tej przejażdżki/podróży. Mam szczególny stosunek do mechaniki, chociaż nie jestem mechanikiem, zwłaszcza samochodowym, a samochód wywołuje u mnie emocje. Mam stosunek emocjonalny/uczuciowy do samochodu/-ów, którymi jeżdżę, tak jak inni mają stosunek emocjonaly/uczuciowy do zwierzęcia posiadanego w domu. Nie jest to dla mnie tylko środek transportu. Podobnie jest z moimi rowerami.
"daj ludziom robić swoją robotę" - nieststy tylko nieliczni wykonują swoją robotę dobrze i solidnie,
"zamiast patrzeć im na ręce" - nie stoję przy mechaniku i nie patrzę mu naręce, a tym bardziej nie pouczam go (aczkolwiek przyjeżdżam zawsze z własnymi materiałami eksploatacyjnymi i częściami zamiennymi (z dbałości o jakość),
"idź napić się kawy" - lepiej nie pić w serwisie czarnego napoju zwanego kawą.

P.S. Nie oddaję komputerów i telefonów do serwisu.
 
Mam zamiar nalać do silnika Ravenol FES SAE 0W-30.
Klasa jakości:
- ACEA C2, A5/B5
- API SP (RC)
- ISLAC GF-6A
Aprobaty/specyfikacje:
- IVECO 18-1811 Klasa SC1 LV
- BMW Longlife-12FE
- MB 229.61, 227.61
- DTFR 15D100 (MB 227.61)
- PSA B71 2290, B71 2312
- Fiat 9.55535-DS1, 9.55535-GS1
- Ford WSS-M2C950-A
- Jaguar Land Rover STJLR. 03.5007
- Chrysler MS-13340
Myślę, że będzie to odpowiedni olej, zwłaszcza, że mam "ciężką nogę" (gwałtownie przyśpieszam i jeszcze gwałtowniej hamuję). Ostatnio zaczęły trochę piszczeć klocki przy przebiegu ca 13 tkm (tarcze i klocki - ATE).
 
Julia280 Ale czy byłaś przy rozlewaniu Ravenolu do butelek? Bo mechanika upilnujesz co wleje ale czy do butelki oryginalnej na pewno jest wlany Ravenol o tej specyfikacji? Ja bym przed wlaniem prześwietlił sprzedawce oleju, a zakupiony olej dałbym do analizy laboratoryjnej są na Youtube jak w Polsce kontrolują oleje. Ja pomijam to i kupuję u autoryzowanego przedstawiciela firmy na Polskę.
Nie bądźmy naiwni możliwe że połowa z was wlewa co innego niż jest na opakowaniu oleju w Polsce. Dlatego Ja kupuje samochody z zachodu gdzie się nie kombinuje.
 
Julia280 Ale czy byłaś przy rozlewaniu Ravenolu do butelek? Bo mechanika upilnujesz co wleje ale czy do butelki oryginalnej na pewno jest wlany Ravenol o tej specyfikacji? Ja bym przed wlaniem prześwietlił sprzedawce oleju, a zakupiony olej dałbym do analizy laboratoryjnej są na Youtube jak w Polsce kontrolują oleje. Ja pomijam to i kupuję u autoryzowanego przedstawiciela firmy na Polskę.
Nie bądźmy naiwni możliwe że połowa z was wlewa co innego niż jest na opakowaniu oleju w Polsce. Dlatego Ja kupuje samochody z zachodu gdzie się nie kombinuje.
Ty tak serio? Nie zapomnij o foliowej czapce jak będziesz szedł z olejem do laboratorium. [emoji23][emoji23][emoji23]

"Ważniejsza od celu podróży jest radość z podróżowania" - Soichiro Honda
 
Dokladnie, też uważam, że albo u zaufanego mechanika albo samemu najlepiej wymieniać wtedy pewność, a czynność banalna.
Co do oleju to wg mnie Shell czy Havoline 0W30 to bardzo porzadne oleje ktore nie kosztuja majatku. Zdecydowanie lepiej wlac taki olej i wymienic co 8-10 tys. niż jakiś teoretycznie "markowy" i zmienić rzadziej, tym bardziej, że często "markowe" w testach wypadają blado np. Motul.

Moge prosic o link do testu Motula?
 
Chciałem zauważyć, że bardziej markowy to jest np. Shell, Castrol, Mobil, Elf niż Ravenol czy Millers.
Miałem tego Ravenola FES 0w30 w silniku. Normalny olej.
Mam teraz Shell'a ECT 0w30 i różnica jest taka, że silnik jest stabilniejszy temperaturowo. Na Ravenolu łatwo łapał 5 kreskę, na Shellu zdarza się to rzadziej.
Poza tym hałas, wibracje, ogólnie praca silnika - identyczne. Spalanie bez zmian.
Zobaczę jeszcze ile oparów na tym Shell'u wyłapie filtr. Spodziewam się, że może być mniej niż na Ravenol'u.

Szczerze: mając do wyboru Ravenol FES za 270 zł. wybrałem dla eksperymentu Shell ECT za 150 zł. Za dodatkowe 50 zł. można dodać Archoil 9100 i teoretycznie jest bardzo dobra mikstura, nadal tańsza od Ravenol'a.
Co z tego, że Ravenol to baza PAO, jak Shell na bazie GTL (więc chyba nawet lepszej, czyściejszej) nie ustępuję w niczym a ma nawet lepsze wskaźniki lepkości, praktycznie jak w klasie 5w30.
Idąc tym tokiem to nawet tani Mannol Legend 0w30 na bazie HC (jak większość Motuli, zwłaszcza serii 8100) z dodatkiem Archoil może być bardzi dobrym olejem

Poza tym robienie jakiegoś mega zagadnienia z olejów, do bardzo standardowych silników Giulii/Stelvio, to chyba jednak przerost formy nad treścią.
Co takiego niezwykłego ma diesel 2.2 poza tym, że jest aluminiowy?
Podobnie co niezwykłego, poza delikatnym Multiair'em ma 2.0 benzyniak?
Zauważcie, że nawet do skomplikowanego 2.9 Q, zalecany jest Shell 5w40, podobnie jak do innych silników Ferrari.

Lać przyzwoitą oliwę z pewnego źródła i wymieniać co max. 10 tys. jak w mieście i 15-20 jak trasa, i będzie dobrze.

A linków do testów jest multum, wystarczy wpisać w gógla.
 
Chciałem zauważyć, że bardziej markowy to jest np. Shell, Castrol, Mobil, Elf niż Ravenol czy Millers.
Miałem tego Ravenola FES 0w30 w silniku. Normalny olej.
Mam teraz Shell'a ECT 0w30 i różnica jest taka, że silnik jest stabilniejszy temperaturowo. Na Ravenolu łatwo łapał 5 kreskę, na Shellu zdarza się to rzadziej.
Poza tym hałas, wibracje, ogólnie praca silnika - identyczne. Spalanie bez zmian.
Zobaczę jeszcze ile oparów na tym Shell'u wyłapie filtr. Spodziewam się, że może być mniej niż na Ravenol'u.

Szczerze: mając do wyboru Ravenol FES za 270 zł. wybrałem dla eksperymentu Shell ECT za 150 zł. Za dodatkowe 50 zł. można dodać Archoil 9100 i teoretycznie jest bardzo dobra mikstura, nadal tańsza od Ravenol'a.
Co z tego, że Ravenol to baza PAO, jak Shell na bazie GTL (więc chyba nawet lepszej, czyściejszej) nie ustępuję w niczym a ma nawet lepsze wskaźniki lepkości, praktycznie jak w klasie 5w30.
Idąc tym tokiem to nawet tani Mannol Legend 0w30 na bazie HC (jak większość Motuli, zwłaszcza serii 8100) z dodatkiem Archoil może być bardzi dobrym olejem

Poza tym robienie jakiegoś mega zagadnienia z olejów, do bardzo standardowych silników Giulii/Stelvio, to chyba jednak przerost formy nad treścią.
Co takiego niezwykłego ma diesel 2.2 poza tym, że jest aluminiowy?
Podobnie co niezwykłego, poza delikatnym Multiair'em ma 2.0 benzyniak?
Zauważcie, że nawet do skomplikowanego 2.9 Q, zalecany jest Shell 5w40, podobnie jak do innych silników Ferrari.


Lać przyzwoitą oliwę z pewnego źródła i wymieniać co max. 10 tys. jak w mieście i 15-20 jak trasa, i będzie dobrze.

A linków do testów jest multum, wystarczy wpisać w gógla.

Jeśli nie masz gpfa spróbuj amsoil ss 5w30. Ja dodaje jeszcze do tego ar9100. Przechodziłem zarówno w stelvio jak i giulii na ten olej z Shella i silnik ma bardziej miękka pracę, dodatkowo przy giulii póki co nie pojawia się problem z MA, który zaczynał pojawiać się już na shellu. Olej zalalem z polecenia kolegi Toma i w stelvio to już któraś wymiana a w giulii dopiero pierwsza. Nie wiem jak w przypadku aut z gpfem, ja tego nie posiadam a przy doborze oleju byłem o to pytany.
 
Nie zapominajmy o całkiem przystępnym Totalu Quartz Ineo First lub FDE. Dobra specyfikacja i przystępna cena, na oilclub można znaleźć analizy laboratoryjne przepracowanego i chyba też świeżego oleju, wyniki były w zupełności dobre. Prawdopodobnie będzie to mój następny olej, plus może jakiś dodatek.
 
Jeszcze zjawisko podrabiania popularnych olejów. Millersa kiedyś ktoś pisał że używa bo na tyle niszowy, że nikt go nie fałszuje więc zawsze ma pewność że kupił oryginał a nie samą naklejkę.
 
Może kogoś zaintersuje, pytałem Shell o dostępność oleju Shell Helix Ultra Professional AP-L 0W30 i czy AV-L jest może jego zamiennikiem. Ich odpowiedź.
Treść zapytania: RE: Olej Shell Helix Ultra Proffesional 0W-30 AP-L
Odpowiedź:

Dzień dobry

Helix Ultra Professional AV-L 0W-30 jest olejem w klasie ACEA C3. Do podanej aplikacji odpowiedni typ oleju to ACEA C2.

Tego typu olej to między innymi Helix Ultra ECT C2/C3 0W-30 lub Helix Ultra Professional AT-L 0W-30.
 
Julia280 Ale czy byłaś przy rozlewaniu Ravenolu do butelek? Bo mechanika upilnujesz co wleje ale czy do butelki oryginalnej na pewno jest wlany Ravenol o tej specyfikacji? Ja bym przed wlaniem prześwietlił sprzedawce oleju, a zakupiony olej dałbym do analizy laboratoryjnej są na Youtube jak w Polsce kontrolują oleje. Ja pomijam to i kupuję u autoryzowanego przedstawiciela firmy na Polskę.
Nie bądźmy naiwni możliwe że połowa z was wlewa co innego niż jest na opakowaniu oleju w Polsce. Dlatego Ja kupuje samochody z zachodu gdzie się nie kombinuje.

Też kupuję olej z pewnego źródła: Ravenola w InterCars-ie (nie sądzę, aby IC miał jakiego lewego dostawcę), a Shella (olej, płyny) w sklepie Shell.

- - - Updated - - -

Może kogoś zaintersuje, pytałem Shell o dostępność oleju Shell Helix Ultra Professional AP-L 0W30 i czy AV-L jest może jego zamiennikiem. Ich odpowiedź.
Treść zapytania: RE: Olej Shell Helix Ultra Proffesional 0W-30 AP-L
Odpowiedź:

Dzień dobry

Helix Ultra Professional AV-L 0W-30 jest olejem w klasie ACEA C3. Do podanej aplikacji odpowiedni typ oleju to ACEA C2.

Tego typu olej to między innymi Helix Ultra ECT C2/C3 0W-30 lub Helix Ultra Professional AT-L 0W-30.

Oleje Shella chyba nie są złe, a przynajmniej nie mają złych opinii. Kilka miesięcy temu zlałem olej Mannola (użyty przez poprzedniego właściciela samochodu) i zalałem właśnie Shellem Helix Ultra 5W40 (nie pamiętam już dokładnej nazwy/typu oleju) do silnika V8 z bezpośrednim wtryskiem i przez kilka miesięcy jazdy nie zauważyłem jakichś nieprawidłowości. No, ale to tylko subiektywne odczucia.
 
A linków do testów jest multum, wystarczy wpisać w gógla.[/QUOTE]

Bardzo cenna rada z uzywaniem przegladarki, pieknie dziekuje!

Zrobilem to i wow, pokazal sie jeden test 5W-30, bardzo pozytwyny.
Zapewe jako nowicjusz moge sobie slabo radzic z googlem, totez gdyby kolega mial gdzies kiedys pod reka te slabe wyniki - z gory dziekuje.
 
A linków do testów jest multum, wystarczy wpisać w gógla.

Bardzo cenna rada z uzywaniem przegladarki, pieknie dziekuje!

Zrobilem to i wow, pokazal sie jeden test 5W-30, bardzo pozytwyny.
Zapewe jako nowicjusz moge sobie slabo radzic z googlem, totez gdyby kolega mial gdzies kiedys pod reka te slabe wyniki - z gory dziekuje.

Tutaj masz analizy laboratoryjne olejów https://www.oilclub.pl/index.php#analizy.103
trochę wiedzy: https://www.oilclub.pl/index.php#kacik-naukowy.133

kanał R2D na YT (laboratoryjne testy olejów) https://www.youtube.com/@R2D-laboratoriumdlakierowcow

Na YT jest jeszcze parę kanałów, ale te dwa źródła głównie śledzę i mogę polecić.
 
Tutaj masz analizy laboratoryjne olejów https://www.oilclub.pl/index.php#analizy.103
trochę wiedzy: https://www.oilclub.pl/index.php#kacik-naukowy.133

kanał R2D na YT (laboratoryjne testy olejów) https://www.youtube.com/@R2D-laboratoriumdlakierowcow

Na YT jest jeszcze parę kanałów, ale te dwa źródła głównie śledzę i mogę polecić.

Dzieki, przydatne, jest jeszcze Piotr Tester.
Tyle, ze tam wszedzie 5W-30 (ktory zreszta wypada dobrze) a do naszych belli wchodzi 0W - 30, to jednak roznica.
 
Dobra, jestem po wymianie oleju, filtrów i świec. Silnik pracuje wyraźnie lepiej, bardziej jedwabiście. Problem taki, że Giulia nie dogadała się z kompem mojego kumpla. Jak skasować inspekcję, przywrócić interwał 15k km i roku? Czy potrzebuję robić jeszcze coś? Jakieś adaptacje Multiair? Próbowałem z kombinacją wciskania pedałów na włączonym zapłonie, ale nie zresetował się interwał.
 
Ja robię MESem, adaptacje MultiAir musisz skasować. Jak masz po 2018r to potrzebujesz bypass sgw
 
Ja robię MESem, adaptacje MultiAir musisz skasować. Jak masz po 2018r to potrzebujesz bypass sgw

Moja to prod. 2019. Zgaduję, że MES to jakiś program, a bypass SGW to co to jest? Jest może ktoś z Warszawy, kto bylby uprzejmy i za jakąś opłatą/flaszką by mi to ogarnąl?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra