• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[Giulia] Sprowadzenie z USA

No na szrocie tak samo jak te z USA są ze szrotu. Ale do naprawienia. Kielichy na miejscu :) kilka sztuk już widziałem na mobile za 20 25 tys. Różnie uszkodzone. Np kolo tylne wyrwane bo chciał podriftowac na race [emoji41]

Wysłane z mojego SNE-LX1 przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
No na szrocie tak samo jak te z USA są ze szrotu. Ale do naprawienia. Kielichy na miejscu :) kilka sztuk już widziałem na mobile za 20 25 tys. Różnie uszkodzone. Np kolo tylne wyrwane bo chciał pidriftowac na race [emoji41]

Wysłane z mojego SNE-LX1 przy użyciu Tapatalka

Z CIEKAWOSCI SPRAWDZILEM za 20000 to faktycznie mozna kupic szrot
 
No dobra a za ile kupiliscie swoją i ile wyszło.

Za 20 000 EUR można kupić qv w Niemcowni..
Wysłane z mojego SNE-LX1 przy użyciu Tapatalka

Do tej pory zapłaciłem ok 45 tys, auto jest w Polsce i czeka na naprawę. samo auto kosztowało 7900$, prowizja za sprowadzenie 1000zł, reszta to opłaty aukcyjne i spedycyjne, transport, vat, cło. Z opłat została mi akcyza + tłumaczenie dokumentów. Jest sporo do zrobienia w niej, więc nie chcę na razie estymować końcowego kosztu całej zabawy.
 
ja w ciągu ostatniego miesiąca licytowałem 3x quadrifoglio, i za każdym razem mnie przebili... 1x czerwona - wystrzelone wszystkie poduchy + uszkodzony prawy przedni narożnik, poszła za 21500 (ktoś z PL kupił), później biała z uszkodzeniem mechanicznym za 20500, a ostatnio była dość powierzchownie uszkodzona(po zdjęciach, w praktyce okazuje się jak przyjeżdża) czerwona z kubłami na ceramice, ale 36tyś USD nie starczyło... a to już doliczając cło, vac i akcyzę robi się okrągła kwota za auto przed naprawą.

w grudniu ogładałem w Wiedniu czerwoną, też na kubłach i ceramice, uszkodzona przodem, ale na szybko licząc naprawa około 100k zł, a cena zakupu wyjściowo 25k euro, więc olałem temat i najprawdopodbniej wezmę demo z polskiego salonu.
 
ja w ciągu ostatniego miesiąca licytowałem 3x quadrifoglio, i za każdym razem mnie przebili... 1x czerwona - wystrzelone wszystkie poduchy + uszkodzony prawy przedni narożnik, poszła za 21500 (ktoś z PL kupił), później biała z uszkodzeniem mechanicznym za 20500, a ostatnio była dość powierzchownie uszkodzona(po zdjęciach, w praktyce okazuje się jak przyjeżdża) czerwona z kubłami na ceramice, ale 36tyś USD nie starczyło... a to już doliczając cło, vac i akcyzę robi się okrągła kwota za auto przed naprawą.

w grudniu ogładałem w Wiedniu czerwoną, też na kubłach i ceramice, uszkodzona przodem, ale na szybko licząc naprawa około 100k zł, a cena zakupu wyjściowo 25k euro, więc olałem temat i najprawdopodbniej wezmę demo z polskiego salonu.

Jak będziesz jeszcze coś licytował, to podeślij info...napiszę Ci na jakie FAKTYCZNE koszta musisz się nastawiać z naprawą :)
Swoją drogą, jeśli piszesz, że za 21,5k poszła z wywalonymi wszystkimi poduchami, to chyba one drożeją, a nie tanieją :D
 
Śledzę rynek i od około 4 miesięcy trafienie czegoś w przyzwoitej cenie w stanie zdatnym do w miarę rozsądnej naprawy (przede wszystkim bezpiecznej dla dalszego użytkowania) jest niemal niemożliwe. Dotyczy to nie tylko Q ale i zwykłych wersji AR. No i trzeba uważać na podszykowane auta handlarzy i fakt wzrostu kosztów opłat portowych w DE.
W mojej ocenie zwykła wersja AR to max 10 tys dolców, Q max ok 17. Oczywiście tez trzeba ocenić szkody i dodać do tego jakieś 20% na to czego nie widać.
 
Śledzę rynek i od około 4 miesięcy trafienie czegoś w przyzwoitej cenie w stanie zdatnym do w miarę rozsądnej naprawy (przede wszystkim bezpiecznej dla dalszego użytkowania) jest niemal niemożliwe. Dotyczy to nie tylko Q ale i zwykłych wersji AR. No i trzeba uważać na podszykowane auta handlarzy i fakt wzrostu kosztów opłat portowych w DE.
W mojej ocenie zwykła wersja AR to max 10 tys dolców, Q max ok 17. Oczywiście tez trzeba ocenić szkody i dodać do tego jakieś 20% na to czego nie widać.

Powiedziałbym nawet, że 20% to mało :)
 
Panowie, tak w celu podsumowania, gdyż nie mogę znaleźć tego napisanego wprost, jak wygląda sprawa z poduszkami w autach z USA?

1. Czy poduszki na rynek Europejski w ogóle nie będą współpracować z autem z USA? Potrzeba przeróbek całej elektroniki?
2. Czy wymiana całego kokpitu oraz kierownicy na wersję z EU, może rozwiązać problem niezgodności?
3. Jak ma się sprawa z airbagami w fotelach, kurtynach oraz napinaczami?
4. Są jeszcze inne części, które są niekompatybilne między EU i USA? Głownie interesuje mnie tutaj pas przedni.
4. Czy są sposoby na zdobycie w/w oryginalnych części inaczej, niż przez polskie ASO?

Pytam, gdyż dzisiejsza rozmowa z ASO lekko mnie zniechęciła - pan ze sklepu uparcie twierdził, że z przodu, w kokpicie jest tylko jedna poduszka, kolanowa, a inny stwierdził, że różnic w poduszkach USA / EU nie ma...
 
1. masz inne poduszki kierowcy pasażera ( USA mają 2 ładunki)
2. inne są napinacze pasów bezpieczeństwa (USA mają 2 ładunki)
3. inny jest sterownik SRS
4. na rynek USA masz kolanowe poduszki kierowcy i pasażera - w EU tego nie ma.
5. Deska jest taka sama kiera też
6. W ASO są ceny przystępne jak na ceny do innych modeli (jasiek kierowcy i pasażera ok 2400 sztuka, kolanówka ok 1200 sztuka, pasy 900 sztuk sterownik ok 1700)
7. W Stelvio i Giulii są inne chłodnice oleju- ale to chyba po roczniku sie pozna.
8. Stelvio 280 HP na na usa 3 chłodnice w EU 4 chłodnice
9. na pasie przednim są dodatkowe czujniki uderzeniowe 2 szt ok 80 pln/szt w ASO
10. Inna jest rura dolotowa od filtra do kolektora.

dokładanie do wersji USA poduszek z EU to jest po prostu drutowanie. w cywilizowany sposób nie da sie tego wymienić
 
Dziękuję bardzo Darku, teraz już wszystko jasne.

A orientujesz się może, czy jest jakiś sklep, z którego można te części zamówić prosto ze Stanów? O ile ceny w naszym ASO są raczej cywilizowane, to powiedzieli mi, że nie mają pojęcia jak z czasem realizacji, gdyż niektóre części (np. poduszka pasażera z deską, czy airbag kierowcy) są niedostępne nawet we Włoszech.
 
czas oczekiwania w ASO np na poduszki USA to około 4- 5 tygodni ale nie ma reguły- kolanowe były po 3 dniach- zmawiasz i czekasz. To że nie ma na magazynie centralnym to nic nie znaczy Zamawiają u producenta. Szukanie tego po jakiś innych sklepach czy w USA to będzie taki sam efekt.
 
Ok, mam nadzieję że faktycznie tak będzie :)

W takim razie jeszcze jedno, ostatnie pytanie - czy moduł SRS trzeba też wymienić, jeżeli poduszki i pasy były odpalone?
 
Jak będziesz jeszcze coś licytował, to podeślij info...napiszę Ci na jakie FAKTYCZNE koszta musisz się nastawiać z naprawą :)
Swoją drogą, jeśli piszesz, że za 21,5k poszła z wywalonymi wszystkimi poduchami, to chyba one drożeją, a nie tanieją :D

Odpuściłem temat, jestem w trakcie załatwiania leasingu na demówkę z Polski z minimalnym przebiegiem. Ekonomicznie będzie trochę drożej, ale pewne auto i od ręki. Odpuściłem Amerykę, nie ma tam nic sensownego, a ceny rosną bo ludzie myślą że da się to za 10tys naprawić. Liczyłem na naprawdę narożnika i wnętrza 50tysiecy, więc uważam że miałem górkę. Tak czy inaczej, podziekowałem, bo oprócz samego kupna auta jest dużo opłat dodatkowych zarówno w USA jak i nasze rodzime cla vaty sraty. A dla mnie auto z USA musi być po naprawie tańsze niż z Polski, inaczej się po prostu nie kalkuluje.
 
Ok, mam nadzieję że faktycznie tak będzie :)

W takim razie jeszcze jedno, ostatnie pytanie - czy moduł SRS trzeba też wymienić, jeżeli poduszki i pasy były odpalone?

teoretycznie tak ale wystarczy skasować błąd tzw crash-data i działa jak dawniej. Są firmy co to robią koszt ok 150 pln. Z tego co wiem nie wymaga to ingerencji w sterownik.
 
cześć, czy do przekodowania świateł tylnych w Giuli wystarczy bezpłatna wersja MES i kabel ELM327?
 
Ostatnia edycja:
Moja historia wyglądała tak, auto po gradzie sprawne wersja Ti nie wiem jak to się przekłada na wyposażenie w EU ale jest chyba wszytko:
- zakup za 19500$$
- sprowadzenie cło coś koło 10kpln
- zakup błotników przód i maski 3,5kpln nie opłaca się klepać
- szyba przód 1,5kpln
- blacharz wgnioty na dachu błotnikach 1,7kpln
- zakup świateł tył 600pln
- przeprogramowanie u jakiegoś pasjonata marki k. poznania 2kpln
- akcyza w polsce 2kpln
- rejestracja, tłumaczenia 600pln

Czyli jesteśmy coś nieco powyżej 100tyś Tak to wyglądało w USA

Auto jest na sprzedaż za tą sumę za jaką ono mnie wyszło czyli powiedzmy 99999pln
10.jpgimage2.jpgimage3.jpgimage10.jpg





-
 
Amortyzatory
Powrót
Góra