• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[Giulia] Sprowadzenie z USA

to auto które podlinkowałeś - naprawa i doprowadzenie do specu EU, wymiana opon wyjdzie 25-30tyś, nie liczyłem element po elemencie. no chyba że będziesz robił jakieś sztukowanie zamiast wsadzenia nowych ori poduszek. (4 przednie + sterownik to już prawie 10k kosztu)

Pełna zgoda [MENTION=20089]epsonix[/MENTION], osobiście bym nie kupił auta z wystrzelonymi poduszkami, ale oferta mnie zainteresowała bo rozważam opcję importu za pośrednictwem tego sprzedającego, stąd też pytanie o niego.
 
Upgrade: 20 min poszukiwań i jest: https://www.copart.com/pl/lot/45036669
Przy cenie zakupu netto 12k USD koszt brutto w Gdyni: 90k PLN. Licząc zrobienie na tip-top 40k = 130 k PLN, czyli najtańszy stock business. Trzeba liczyć że aukcja dobije do 17-18k, więc 25k PLN więcej w rozrachunku. No i super się kalkuluje, tylko obawiam się naruszonej konstrukcji nośnej....

ale tu nie ma licytacji, to pre-bid. do tego zwróćcie uwagę, połowa przypadków aut to rocznikowo rok starsze auto, ta akurat 09/17, czyli np stare radio.

- - - Updated - - -

Pełna zgoda @<a href="https://www.forum.alfaholicy.org/uzytkownik/20089.html" target="_blank">epsonix</a>, osobiście bym nie kupił auta z wystrzelonymi poduszkami, ale oferta mnie zainteresowała bo rozważam opcję importu za pośrednictwem tego sprzedającego, stąd też pytanie o niego.

nawet na naszym forum iluś zainteresowanych sprowadzeniem, a AR nei ma tam za dużo do licytacji (kupa szmelcu niewartego uwagi i podpicowanych), to chyba zacznie się przelicytowywanie i może się to przestać opłacać. wygrali Ci co kupowali pół roku temu bo ceny były 5-8k za nienajgorsze egzemplarze

- - - Updated - - -

w ramach przestrogi o podpicowywaniu aut na aukcjach
 
ale tu nie ma licytacji, to pre-bid. do tego zwróćcie uwagę, połowa przypadków aut to rocznikowo rok starsze auto, ta akurat 09/17, czyli np stare radio.

uważasz, że w Q 510KM RWD miałbym czas/możliwość bawić się radiem? :D

teoretyzuję mocno. Kupuję dla siebie 1 samochód w celu a) przewozu rodzinki 2+2 i b) ewentualnej zabawy. Raczej na 5-7 lat i ze wskazaniem na bezpieczeństwo. Obecnie obstawiam business 2020+swap foteli lub 2-letnie veloce. Wystarczy. W aktualnych warunkach pogodowych (czyli średniej - ważonej dla Polski) nawet giulietta 140KM lata po zakrętach aż miło. Powiedzmy, że ostatnio jeżdżę w górnych -rozsądnych zakresach silnika.
A z 500km RWD asfalt jest zawsze bardzo śliski.
 
uważasz, że w Q 510KM RWD miałbym czas/możliwość bawić się radiem?
kupujesz samochód do użytku codziennego z tego co dalej piszesz. stare radio = brak CarPlay/Android auto. Miałem zapytanie od właściciela salonowej Q z 2017r o wymianę radia na nowe - mimo kosztów (ok 8 tyś) nie zrażał się, tylko wyszła sprawa z dokładkami z korei/chin i sprawa się wstrzymała. za parę stów do tego mostek USB->WiFi dla ACP i funkcjonalność radia w codziennym użytku diamertralnie się zmienia. dla wielu to ważne (i nie chodzi o gadżety tylko np dobrą nawigację z live traffikiem)


teoretyzuję mocno. Kupuję dla siebie 1 samochód w celu a) przewozu rodzinki 2+2 i b) ewentualnej zabawy. Raczej na 5-7 lat i ze wskazaniem na bezpieczeństwo. Obecnie obstawiam business 2020+swap foteli lub 2-letnie veloce. Wystarczy. W aktualnych warunkach pogodowych (czyli średniej - ważonej dla Polski) nawet giulietta 140KM lata po zakrętach aż miło. Powiedzmy, że ostatnio jeżdżę w górnych -rozsądnych zakresach silnika.
A z 500km RWD asfalt jest zawsze bardzo śliski.
no właśnie, i 200HP się pobawisz. Q kusi ale rodzinnym i bezpiecznym samochodem to już naciągane byłoby trochę. Tylko nie wiem czy biznes + swap to dobra opcja - tam naprawdę jest dużo braków i potem może gulem szarpać że nie wzięło się tego co się chciało.
 
nawet na naszym forum iluś zainteresowanych sprowadzeniem, a AR nei ma tam za dużo do licytacji (kupa szmelcu niewartego uwagi i podpicowanych), to chyba zacznie się przelicytowywanie i może się to przestać opłacać. wygrali Ci co kupowali pół roku temu bo ceny były 5-8k za nienajgorsze egzemplarze



To inny przykład, auto sie sprzedało w usa za 8600, lekko poprawione i wisi na otomoto 89.000 pln.
https://autoastat.com/en/vehicle/ZARFANBN0K7606654-9180497
https://www.otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-giulia-alfa-romeo-giulia-veloce-q4-280km-full-lopatki-kubelki-panorama-ID6CT2Uo.html#4f4e6314fe
marża wychodzi grubo 35000 pln :D
 
ale co mi chcesz udowodnić?

policzyłeś wszystkie koszty? kolega który wylicytował Giulię 2018 za $8500, mówił mi że równo 60k go kosztowała do sprowadzenia do kraju. to potwierdza też kalkulator pierwszy lepszy z netu wyszło ponad $14k (a pewnie wszystkich kosztów nie liczy). Do tego policz że coś już tam zrobili już przy zawieszeniu (nie licz tylko kosztów części na allegro ale i pracę, czas na wyszukanie itp). cena na pewno nie jest finalna tylko coś do negocjacji.
no, a teraz uwzględnij ryzyko (np uszkodzenia auta przy przeładunkach, jakaś inna mina której nie było widać na zdjęciach z aukcji), czas. chyba OK że chce zarobic na tym. podejżewam że ten zarobek (po stargowaniu ceny) to raczej będzie na poziomie 20-25k, a też sprzedający na dłuższy czas zamroził pieniądze za co też musi sobie odbić.
czy warto takie auto kupić z tą marżą handlarza czy nie? jeśli ktoś chce sam podjąć ryzyko, moze kupic taniej sam w USA, ale może tez się okazać że przywiezie auto bardziej problematyczne niż mu się wydawało, a nawet i jakąś totalną minę. tu masz auto w PL, od razu, oglądasz, odpalasz, podłączasz kompa itp - luksus jakiego sprowadzający nie miał. ryzyko obniżasz do minimum. moim zdaniem marża typu 25-30% jest OK dla tak ryzykownych i czasochłonnych tranzakcji, dlatego że jak ktoś sprowadza regularnie, na pewno trafi mu się co jakiś czas jakaś mina mniejsza lub większa, albo chociaż auto nie będzie się chciało sprzedać miesiącami i już ma zamrożony kapitał, bądź będzie musiał dużo spuścić (a w końcu się coś napracuje i zamrozi pieniądze na np rok na takim nieudanym aucie).
Ty myślisz że w sklepie płacisz 5% marży na towarach? 30-40% tak bym średnio powiedział - to pokrywa też koszty, czas i w końcu daje jakiś zarobek. normalna sprawa.
 
Rozmawiałem z właścicielem tego auta, jest przekonany, ze sprzeda za cenę wystawioną i nie jest skłonny do negocjacji ceny. Nie podzielam jego entuzjazmu, moim zdaniem, cena o 10-15 tysięcy złotych niższa byłaby atrakcyjna.

Należy jednak również spojrzeć na to z innej strony. Co z tego, że auto w USA kosztowało jedynie 8600 dolarów? To jego wina, że trafił na okazję? Auto nie miało statusu Run and Drive, stąd niższa cena i większe ryzyko. Jakby kupił to auto za złotówkę, to żadalibysmy obniżenia ceny o kolejne 30 tysięcy, bo było tak tanie? To tak nie działa ...
 
Ostatnia edycja:
ale co mi chcesz udowodnić?

Leszek, nic nie chcę udowadniać, mam wrażenie że interpretujesz moje posty w negatywnym kierunku. Zajęło mi 5 minut znalezienie historii aukcji i podzieliłem sie nią na forum bo do tego służy to miejsce.
Nikomu nie żałuję że nakłada marże, dużą czy małą to zawsze kwestia perspektywy. Śledzę rynek usa na IAAI, Copart itp i coś sie trafi to zawsze warto skomentować, może akurat komus sie ta wiedza przyda, np podczas negocjacji :)

- - - Updated - - -

Należy jednak również spojrzeć na to zmiennej strony. Co z tego, że auto w USA kosztowało jedynie 8600 dolarów? To jego wina, że trafił na okazję? Auto nie miało statusu Run and Drive, stąd niższa cena i większe ryzyko. Jakby kupił to auto za złotówkę, to żadalibysmy obniżenia ceny o kolejne 30 tysięcy, bo było tak tanie? To tak nie działa ...

to dowodzi że te auta cały czas są w takich cenach dostępne, ich stan jest oczywiście rożny. Ostatnio licytowaniem ładny egzemplarz do 17000 ale trzeba było sie poddać bo aukcja sie skończyła na 21600 a to już kwota nieopłącalna w europejskich realiach :(
 
wiecie chłopaki- lekko mijacie się z prawda- to że znalazłeś samochód w ogłoszeniu za 8600 dolców nie znaczy że to była ostatnia cenia- całkiem dobrze mogło byc przybicie na 10 czy 11 tysięcy.
Żeby wam uświadomić- sprowadziłem z USA wiele aut w tamtym roku giulie i Stelvio
koszty są spore nie bierzecie pod uwagę wielu czynników - jak [MENTION=20089]epsonix[/MENTION] wam wspomniał.
jeśli auto masz na wschodnim wybrzeżu kosztów z transportem pod dom masz od auta wartego około 8 tys dolców około 25 tys pln - doliczyć trzeba cene autka i naprawy ( zakładanej do naprawy radzę od razu doliczyć jakieś 25% na uszkodzenia ukryta lub dodatkowe). jak na zachodnim dliczyć trzeba ok 4 tys.
przykład czerwonej - dla mnie to ten samochód jest wypicowany od sprzedaży - bez powodów poduszki nie strzelają i z takiej obcierki dolnej belki to sie na pewno nie stało- po prostu kogoś koszt naprawy przerósł i pcha dalej - pisze jakieś bzdety o poduszkach po 4 ty gdzie jedna kosztuje 2500 a gdzie deska ok 4000, kolanówki po 1250 sterownik 1700 i pasy 900 szt , szyba od 1250 do 2800? . Auto uzdatniono do jazdy robiąc bypass w bagażniku zapewne drutem bo inaczej nie ma prawa odpalić- ot szukanie jelenia - dla mnie po naprawie wyjdzie lekko 110 tys - czy to się opłaca - za tylnonapędową giulie i podejrzewam ze po VIN z 2017 r. - wątpię
podobnie ogłoszenie niebieskiej Q- łykacie jak pelikany- doliczcie 18.3 % akcyzy opłaty transportowe około 15 tys i dalej nie wiadomo ile kosztuje w stanach- to jest zaproszenie do licytacji- jedna wielka zagadka - w takiej Q wystarczy uszkodzenie typu pęknięcie maski czy brak hokeja przedniego i jesteście w czarnej d....- kilkanaście jak nie kilkadziesiąt tyś w plecy.

- - - Updated - - -


to auto na 100% nie poszło za 8600 dolców
 
Leszek, nic nie chcę udowadniać, mam wrażenie że interpretujesz moje posty w negatywnym kierunku. Zajęło mi 5 minut znalezienie historii aukcji i podzieliłem sie nią na forum bo do tego służy to miejsce.
Nikomu nie żałuję że nakłada marże, dużą czy małą to zawsze kwestia perspektywy. Śledzę rynek usa na IAAI, Copart itp i coś sie trafi to zawsze warto skomentować, może akurat komus sie ta wiedza przyda, np podczas negocjacji
dwukrotnie mocno zwróciłeś uwagę na kwestię marży wg Ciebie 35k, co sugerowało tak jakby handlarz za dużo chciał w porównaniu do ceny zakupu. na pierwszy rzut oka może się tak wydawać, ja starałem się uzmysłowić że ani taka nie była raczej ta marża (dodatkowe koszty i to co zrobił), jak również wspomnieć o ryzykach które handlarz ponosił i zamrożeniu kapitału - to wszystko musi też kosztować.



to dowodzi że te auta cały czas są w takich cenach dostępne, ich stan jest oczywiście rożny. Ostatnio licytowaniem ładny egzemplarz do 17000 ale trzeba było sie poddać bo aukcja sie skończyła na 21600 a to już kwota nieopłącalna w europejskich realiach
tamto auto było kupione jakiś czas temu, teraz chłopaki (którzy sprowadzają) wszyscy z którymi rozmawiam mówią że alfy w USA podrożały na licytacjach - więcej chętnych z Europy wschodniej - ludzie się przestali tego bać (są części używki, wiedzą jak naprawiać i przerabiać). choćby przeróbki instalacji, omijanie SGW. za same zamki kolega z forum dał u elektryka 1800zł, ja robię to + inne przeprogramowywania (język/FM/kierunki) + SGW (prod wiosna 2018+) + mapy itp za 3x mniej.
 
tamto auto było kupione jakiś czas temu, teraz chłopaki (którzy sprowadzają) wszyscy z którymi rozmawiam mówią że alfy w USA podrożały na licytacjach - więcej chętnych z Europy wschodniej - ludzie się przestali tego bać (są części używki, wiedzą jak naprawiać i przerabiać). choćby przeróbki instalacji, omijanie SGW. za same zamki kolega z forum dał u elektryka 1800zł, ja robię to + inne przeprogramowywania (język/FM/kierunki) + SGW (prod wiosna 2018+) + mapy itp za 3x mniej.

Spoko, już nie wchodzę w drogę handlarzom i w ich interesy, obiecuje :)

PS to auto jest z aukcji grudniowej 2019
 
Spoko, już nie wchodzę w drogę handlarzom i w ich interesy, obiecuje :)
nie o to chodzi że jakoś mocno adwokatuję, chciałem zwrócić uwagę na uproszczone wyliczenia i niebranie pod uwagę ryzyk, zamrażania pieniędzy itp

PS to auto jest z aukcji grudniowej 2019
z każdym miesiącem potencjalnie ceny rosną, dwa ostatnio zmieniły się opłaty portowe w niemczech mocno, trzy gość już ma te 70tyś powiedzmy zamrożone od 2 mcy a będzie miał pewnie przez kolejne 1-6mcy.
 
@ Epsonix Cokolwiek byś nie napisał, jak tylko kupię zaraz się zjawiam u Ciebie :) :) ;) na wszelkie przeróbki retrofity itp
 
zapraszam. powodzenia w licytacjach- kup jakas fajnie wyposazona i lepiej jednak celowac w auto faktyczne 2018+ produkcja - bedzie nowe radio i kupa poprawek. jeszcze lepiej 5/2018+ zeby fotel nie odjezdzalo/nie wkurzal, tak samo czujniki parkowania dzialaky tylko jak auyo jest na biegu - drobiazgi a umilaja korzystanie z auta
 
Ostatnia edycja:
No ale dostęp do aukcji ma każdy, więc w czym problem? Jedni zarabiają wgrywając ognodostepene mapy za kasę inni na autach [emoji6] nie masz czasu, wiedzy, płacisz frycowe za to [emoji6]

Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka

dokładnie, choc trochę też widzę podśmiechujesz z wgrywania map. a przecież to też jest jakiś czas -zarejestrować, ściągnąć ori , wgrać na pendriva, wgrać do auta. olej czy pasek rozrządu też każdy może sobie zmienić - co za filozofia - zamówić części, poczytać instrukcję i zrobić, jeszcze dzisiaj fora, fotki, filmiki na YT. a jakoś większość z nas jeździ z takimi rzeczami do ASO. w BB nie naliczają wielkich stawek godzinowych to z lenistwa nawet im kazałem wymienić filtr kabinowy i filtr powietrza przy okazji przeglądu 15k- a przecież mogłem sam taniej zamówić części i w parę chwil wymienić. tylko już nie chciałem sobie dodawać kolejnej roboty - każdy z nas ma za dużo spraw na głowie żeby wszystkim się samemu zajmować - z resztą nie damy rady czasowo wszystkim samemu się zajmować.
 
[MENTION=20089]epsonix[/MENTION], moja Giulia jest już po odprawie celnej. Myślę, że niedługo zgłoszę się do Ciebie.
 
[MENTION=20089]epsonix[/MENTION], moja Giulia jest już po odprawie celnej. Myślę, że niedługo zgłoszę się do Ciebie.
super, widzę że wszystko idzie terminowo albo i lepiej. zapraszam, dzwoń lub pisz na maila.
 
Informacja dla tych co kupują używane (i nowe) auta w USA. New York times właśnie dzisiaj opublikował artykuł o eksporcie samochodów z USA. Rząd Federalny (US Customs) nie zezwala od kilku dni na export samochodów mających dokumenty wydane w stanie Nowy York. Sprawa to polityczne przepychanki z rządem stanowym NY. Chodzi o obcokrajowcow. Efekt taki ze samochody z NY dokumentami (NY titles and registration) nie sa odprawiane i nie ładowane na statki.... do odwołania.
 
Ostatnia edycja:
Dzięki za informację, ciekawy news

Wysłane z mojego Nokia 7 plus przy użyciu Tapatalka
 
Informacja dla tych co kupują używane (i nowe) auta w USA. New York times właśnie dzisiaj opublikował artykuł o eksporcie samochodów z USA. Rząd Federalny (US Customs) nie zezwala od kilku dni na export samochodów mających dokumenty wydane w stanie Nowy York. Sprawa to polityczne przepychanki z rządem stanowym NY. Chodzi o obcokrajowcow. Efekt taki ze samochody z NY dokumentami (NY titles and registration) nie sa odprawiane i nie ładowane na statki.... do odwołania.

Nawet nie dni, a tygodni 2-3..
 
Amortyzatory
Powrót
Góra