• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[Giulia] Sprowadzenie z USA

[MENTION=81548]Rysiek114[/MENTION] i [MENTION=2635]mareksz159[/MENTION] dobrze prawią
ja sugeruję tablicę przykleić taśmą 3M do zderzaka, sam mam od 2 lat, jest to gdzieś na forum, może w Nasze Belle?
 
Albo skoro ma z USA to nie robić sobie europejskiej krzywdy i wrzucić blachy za przednią szybę :)
 
Tablicą się nie przejmujcie, jest w ten sposób przymocowana tymczasowo. Zamówiłem i czekam na ramki klubowe. Powiedzcie coś o tym przewodzie, który chcę dać przez przełącznik.
 
Ja bym sugerował wybrać miejsce/przewód samodzielnie i się tym w internecie nie chwalić.
 
Miejsce na ukryty włącznik już mam, tylko nie wiem który przewód bezpiecznie mogę wykorzystać do dodatkowego zabezpieczenia antykradz.
 
Panowie jak wygłada sytuacja z ocynkiem w alfa romeo giulia oczywiście z USA ?
 
a jaka jest różnica czy Eu czy USA?
 
słyszałem ze niby alfy z USA nie mają ocynku. Jest to prawda czy są to bednie ?
 
Na mój inżynierski nos to bzdury. Obojętnie na jaki rynek auta są przeznaczone i tak produkowane są we Włoszech, różnicowanie procesu produkcyjnego ze względu na rynek jest kosztowne i w tym przypadku raczej ciężko w tą teorię uwierzyć

Wysłane z mojego Nokia 7 plus przy użyciu Tapatalka
 
drzwi,maski, komora silnika są z "alumunium", progi plastik za bardzo nie ma co gnić w Giulii.
 
drzwi,maski, komora silnika są z "alumunium", progi plastik za bardzo nie ma co gnić w Giulii.
Progi jako element konstrukcji auta jest stalowy. Jedynie plastikowa jest ozdobna nakładka :)

Wysłane z mojego Nokia 7.2 przy użyciu Tapatalka
 
drzwi,maski, komora silnika są z "alumunium", progi plastik za bardzo nie ma co gnić w Giulii.

To chyba zwykły polski ból dupy mechanika bo sprowadziłeś alfę z USA to uważaj bo tamto czy sramto .

- - - Updated - - -

Na mój inżynierski nos to bzdury. Obojętnie na jaki rynek auta są przeznaczone i tak produkowane są we Włoszech, różnicowanie procesu produkcyjnego ze względu na rynek jest kosztowne i w tym przypadku raczej ciężko w tą teorię uwierzyć

Wysłane z mojego Nokia 7 plus przy użyciu Tapatalka

Rozumiem
 
Jako, że nigdy nie kupowałem drogiego używanego samochodu, a tym bardziej z USA może ktoś mnie oświeci co takiego podstępnego kryje się na przykład za taką ofertą: www.otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-gi...g-150km-ti-veloce-q4-ID6D1Jot.html#36d4e4af78
Przecież jest niemożliwe - nowa giulia w cenie (120 000) połowy giulii? Gdzie jest nawet nie haczyk tylko hak na którym mogę zawisnąć. Na nową w "normalnej" cenie mnie nie stać, a na nową giuliettę już się nie doczekam. Ze swojej już 8-letniej jestem bardzo zadowolony.
 
Haczyki są dwa, nie wiesz jak bardzo było rozbite i jak zostało naprawione. Poproś o Vin i poszukaj w google jak auto wyglądało w USA na aukcji.
Drugi haczyk to duża marża sprzedającego, osobiście doradzam sprowadzenie auta samemu a nie kupowanie gotowego auta.

Wysłane z mojego Nokia 7 plus przy użyciu Tapatalka
 
Jako, że nigdy nie kupowałem drogiego używanego samochodu, a tym bardziej z USA może ktoś mnie oświeci co takiego podstępnego kryje się na przykład za taką ofertą: www.otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-gi...g-150km-ti-veloce-q4-ID6D1Jot.html#36d4e4af78
Przecież jest niemożliwe - nowa giulia w cenie (120 000) połowy giulii? Gdzie jest nawet nie haczyk tylko hak na którym mogę zawisnąć. Na nową w "normalnej" cenie mnie nie stać, a na nową giuliettę już się nie doczekam. Ze swojej już 8-letniej jestem bardzo zadowolony.

Haczyk jest taki ze z drogo wyszla jego max 90
 
Dyskusja stara jak świat [emoji1787]

Wysłane z mojego Nokia 7 plus przy użyciu Tapatalka
 
Haczyk jest taki ze drogo

i 2017r - kupa chorób wieku dziecięcego, stare radio nie do sparowania z AA
[MENTION=27468]darklew[/MENTION] : znacznie ciekawsza stoi w Lublinie z 2019, jest VIN wiadomo jakie były uszkodzenia. Cena taka sama. No - nie jest czerwona.


zdjęcia: część śrubek/nakrętek i osprzętu silnika jest stara/zardzewiała, cześć nowa. Zalecałbym daleko idącą ostrożność.
 
Ostatnia edycja:
Jako, że nigdy nie kupowałem drogiego używanego samochodu, a tym bardziej z USA może ktoś mnie oświeci co takiego podstępnego kryje się na przykład za taką ofertą: www.otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-gi...g-150km-ti-veloce-q4-ID6D1Jot.html#36d4e4af78
Przecież jest niemożliwe - nowa giulia w cenie (120 000) połowy giulii? Gdzie jest nawet nie haczyk tylko hak na którym mogę zawisnąć. Na nową w "normalnej" cenie mnie nie stać, a na nową giuliettę już się nie doczekam. Ze swojej już 8-letniej jestem bardzo zadowolony.

Ja akurat coś wiem o tym samochodzie, więc o ile w temacie zarobku się nie wypowiem, bo tego nie wiem (zresztą po to ktoś sprowadził żeby zarobić), o tyle w temacie uszkodzeń i sposobu naprawy wiem wystarczająco dużo by jej nie kupić (gdybym szukał).
I właśnie o sposób naprawy się tu rozchodzi najbardziej, bo sam też sprowadzałem uszkodzoną i mam świadomość, że mogłem naprawić za 1/2 tych pieniędzy, które włożyłem. Robiłem jednak auto dla siebie, a nie pod handel, więc wszystko mam zrobione zgodnie ze sztuką, bez oszczędności.
Oczywiście i na handel możesz zrobić tanio lub podle tanio..w zależności jak bardzo zależy Ci na zdrowiu/życiu przyszłego właściciela..
 
Haczyki są dwa, nie wiesz jak bardzo było rozbite i jak zostało naprawione. Poproś o Vin i poszukaj w google jak auto wyglądało w USA na aukcji.
Drugi haczyk to duża marża sprzedającego, osobiście doradzam sprowadzenie auta samemu a nie kupowanie gotowego auta.

Wysłane z mojego Nokia 7 plus przy użyciu Tapatalka

nie każdy ma na to czas, ochotę i wiedzę - ze swojego doświadczenia powiem że jest to masa roboty.

- - - Updated - - -

i 2017r - kupa chorób wieku dziecięcego, stare radio nie do sparowania z AA
[MENTION=27468]darklew[/MENTION] : znacznie ciekawsza stoi w Lublinie z 2019, jest VIN wiadomo jakie były uszkodzenia. Cena taka sama. No - nie jest czerwona.


zdjęcia: część śrubek/nakrętek i osprzętu silnika jest stara/zardzewiała, cześć nowa. Zalecałbym daleko idącą ostrożność.
piszesz bzdury- AA był montowany w wersjach na 2017 r. na 99% ma i CP i AA ponieważ to akurat było łączone z dużym ekranem i navi na USA
śrubki akurat są w takich miejscach gdzie naprawę dużo im nie trzeba do korozji - wilgoć i wysoka temperatur-a bierz pod uwagę że auto jest z 2017 r. mamy 2020.

- - - Updated - - -

Jako, że nigdy nie kupowałem drogiego używanego samochodu, a tym bardziej z USA może ktoś mnie oświeci co takiego podstępnego kryje się na przykład za taką ofertą: www.otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-gi...g-150km-ti-veloce-q4-ID6D1Jot.html#36d4e4af78
Przecież jest niemożliwe - nowa giulia w cenie (120 000) połowy giulii? Gdzie jest nawet nie haczyk tylko hak na którym mogę zawisnąć. Na nową w "normalnej" cenie mnie nie stać, a na nową giuliettę już się nie doczekam. Ze swojej już 8-letniej jestem bardzo zadowolony.

Foty z aukcji z USA i będziesz wiedział wszystko. Haczyk jest w tym, że samochód może być mega podrutowany jak był robiony na handel (a takie prawdopodobieństwo istnieje)- mogą być braki w poduszkach jakieś "regeneracje" i inne cuda.

- - - Updated - - -

I właśnie o sposób naprawy się tu rozchodzi najbardziej, bo sam też sprowadzałem uszkodzoną i mam świadomość, że mogłem naprawić za 1/2 tych pieniędzy, które włożyłem. Robiłem jednak auto dla siebie, a nie pod handel, więc wszystko mam zrobione zgodnie ze sztuką, bez oszczędności.
Oczywiście i na handel możesz zrobić tanio lub podle tanio..w zależności jak bardzo zależy Ci na zdrowiu/życiu przyszłego właściciela..
1000% racji.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra