[giulia] plotka o nowym silniku

murder

Nowy
Rejestracja
Lip 24, 2017
Postów
644
Auto
Alfa Romeo ;)
Pojawiły się plotki iż do Giulii może trafić jako podstawowa jednostka silnik z rodziny nowych silników Global Small Engine w konfiguracji 1,3 litra pojemności (4-cylindrowy) i mocy 180 KM (moment 270Nm). Zaletą tego silnika jest niska waga 110 kg. No i oczywiście jest to nowa technologia z perspektywą na opcje hybrydowe w wersjach mild, plug-in itp.

Ja swoją przygodę a Alfą Romeo zaczynałem w 2007 roku, a więc okolicy premiery linii 159/Brera i pamiętam, że w wtedy patrząc na konkurencję miałem wrażenie, że Alfie brakuje tych mocniejszych silników. Benzynowych i diesli. Gdy pojawiła się Giulia w wersji Q temat uznałem za zamknięty dla silników benzynowych rozumiejąc równocześnie że diesle dziś nie są przyszłością i podejście rozwiercamy 4 cylindry do 2.2 zamyka także temat tych większych diesli. I cieszyłem się, że do Giulii trafiły jednak głównie te większe silniki bez kompromisów i mody na małe, wyżyłowane.

Ale jak dziś przeczytałem te plotki pomyślałem sobie: Giulia się słabo sprzedaje bo jednak cenowo powinna być dużo bardziej atrakcyjna niż konkurencja. Więc może to jest jakiś pomysł?

Pewnie napiszecie NIE NIE NIE i ja to rozumiem bo myślę podobnie. Kiedyś zadałem właścicielowi nowej Giulietty pytanie - dlaczego kupił silnik 1.4? Odpowiedział: bo to ma 7.8 do setki więc się bardzo dobrze zbiera.

Taki silnik 1.3 do Giulii to może być perspektywa na to aby AR jako marka się rozwijała (może cena spadnie poniżej 100 tys???) ze zględu na rosnącą sprzedaż i aby powstał dzięki temu w końcu Sportwagon a może i Crosswagon. Albo przynajmniej niech ich będzie stać na lepszy infotainment ;) no ewentualnie niech poprawią klapki paliwa czy wygłuszenie klapy bagażnika ;)
 
Ja tylko za bardzo nie rozumiem po co pakować do niej jakieś nieistniejące 1.3 180KM, które może kiedyś powstanie, skoro FCA ma przetestowane 1.4 MA, które w Alfie w serii ma 170 KM, a w Abarcie którymś 180 KM. Blok 1.4 jest już przetestowany minimum od 10 lat, MA opanowali (2.0 MA jest), więc naturalne byłoby wykorzystanie 1.4 MA, który nie ma problemów z awaryjnością. Moc taka sama jak powyższe 1.3, moment zbliżony.

Filozoficzne pytanie, czy Żulia bardziej potrzebuje wersję 170-180KM, czy raczej 350 KM. Oczywiście turbo benia.
 
GSE ma zastąpić Multiair w całym koncernie (także w Fiacie i w Jeepie).

Wydaje mi się, że prawdopodobieństwo pojawienia się hybrydy 350KM w oparciu o 2.0 jak i GSE jest podobne :)
 
Nie kiedyś powstanie tylko już powstało, zastępuje 1,4 MA (który jest kiepskim silnikiem na chwilę obecną) bo jest po prostu dużo lepszym silnikiem, MultiAir jako taki będzie również zastosowany w tym nowym silniku. 350KM też będzie i nie ma tutaj "albo 1,3 albo 350KM" bo będą oba ale skoro jest trend na małe silniki to dlaczego nie proponować auta z bardzo szeroką gamą, jeśli ma to sprowadzić nowego klienta bo a) dużo niższa cena b) modny downsizing c) lepsza ekonomia - to dlaczego nie? Nikomu krzywdy nie zrobi to, że ofercie jest więcej opcji.
Analogicznie takie marudzenie jakby ktoś powiedział "a po co w Giulii silnik 2,0 280KM skoro w 159 był JTS to mogli wsadzić starego sprawdzonego JTSa i by było super" - no nie byłoby, niech starocie (JTD, JTDm, Fire) rdzewieją na wysypisku historii skoro koncern ma lepsze technologie w zanadrzu.
 
Spoko, 1,3 180 KM, dołożą silnik elektryczny i będzie bardzo dobrze. Ja tam się cieszę, bo to jednak jest przyszłość.
Fajnie jest mieć duży silnik i fajne brzmienie, ale auto ma jeździć i być funkcjonalne. A z takimi silnikami nie pojeździmy już za niedługo po europejskich miastach. W Polsce z opóźnieniem, ale też tak będzie.
 
To dobrze, ze bedzie maly silnik w Giulii. Ja kilka lat temu mialem spory dylemat podczas zakupu nowego Mito i w koncu wzialem 0,9Twinair. Jezeli chodzi o osiagi to szalu nie ma ale na dojazdy do pracy idealny. 100 tys km mi sie zbliza i jak na razie zadnej usterki. I silnik jest na lancuchu a nie na pasku wiec koszty obslugi minimalne. Olej co 30 tys. Mam nadzieje ze ten 1.3 bedzie sprzezony z dobrym automatem.
 
Giulia coraz bardziej upodabnia się do BMW chcąc swą konurencję naśladować klasą, wyglądem i gamą silników:).
 
Taki sam ryk malkontentów był, jak w Mustanga miał trafić silnik 2.0 EcoBoost. Marudy będą marudzić, a im większy wybór (w tym wypadku gama silników) tym lepiej dla klienta. Dziwne, że jeszcze nie płaczecie, że Giulia nie powinna mieć w gamie szarego koloru, bo "takie sportowe auto" może być tylko czerwone...
 
Fiat ogłosił, że od 2022* (* data jeszcze nie ostateczna) wycofuje się z rozwoju nowych silników diesel-a, więc pozostaje tylko rozwijać benzyniaki oraz wersje hybrydowe(czekam na jakiegoś plug-in-a od FCA w Europie), które mocno opanowała toyota.
Ja się tylko obawiam pojemności 1.3L, choć być może niepotrzebnie.

L.
 
Czemu ma spadać? Konkurencja za gorsze samochody bierze więcej :)

No właśnie ja też coś nie wierzę, żeby to 1.3 było duuużo tańsze niż 2.0 200 km. No i jaki jest sens okrojenia z 20km? Ja rozumiem, jakby zamiast 2.0 200 km to dali, spoko, a 2.0 zostawili 280 km. Ale dorzucanie silnika o 20 km słabszego do tej gamy to chyba dużo sprzedaży nie ożywi.
 
No właśnie ja też coś nie wierzę, żeby to 1.3 było duuużo tańsze niż 2.0 200 km. No i jaki jest sens okrojenia z 20km? Ja rozumiem, jakby zamiast 2.0 200 km to dali, spoko, a 2.0 zostawili 280 km. Ale dorzucanie silnika o 20 km słabszego do tej gamy to chyba dużo sprzedaży nie ożywi.
Ja odczytuje ten ruch z silnikiem 1.3 jako powiązany z wprowadzeniem hybrydy. Robią miejsce na elektryczne ustrojstwo, inaczej wyważają masę itd. Wsadzenie silnika 1.3 w tym aucie nie robi marketingowo roboty moim zdaniem..

Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka
 
Wsadzenie silnika 1.3 w tym aucie nie robi marketingowo roboty moim zdaniem..

czemu nie robi? Czujesz się gorszy, bo w ofercie jest 1.3? :D BMW ma 3-cylindrową kosiarkę i jakoś nikt nie kwestionuje prestiżu marki.
Z drugiej strony mniejszy silnik otwiera wiele drzwi. Niższa cena, co jest dość oczywiste, ale nawet takie głupoty, jak korporacyjne zasady przy wyborze aut flotowych, gdzie na przykład jest przykaz, że auta nie mogą mieć silników większych niż 1,5, bo sobie w centrali ktoś tak wymyślił, żeby się później w raporcie CSR pochwalić jak się ograniczyło emisje.

większa możliwość wyboru ma tylko i wyłącznie plusy.

BMW 7 można kupić z dwulitrowym silnikiem. Flagową limuzynę marki.
 
Ostatnia edycja:
Ten silnik ma moc do 180Km czyli pewnie będą też słabsze wersje np. 120, 150 Km. Dla oszczędnego kierowcy, czemu nie? Skoro ktoś kupował 156 z silnikiem 1,6 to czemu miałby nie kupić gulii z 1,3 np. 150 km? Podejrzewam, że taka konfiguracja nadal miałaby poniżej 9s do setki a to dla większości kierowców wystarczające osiągi.

Wysłane z mojego CAM-L21 przy użyciu Tapatalka
 
Audi w A4 ma 1.4 TSI. Mercedes też stosuje chyba 1.6T. Podobnie inne marki (choć moim zdaniem wydanie BMW z 3cylindrową serią 3 to przegięcie).
W obecnej chwili lepiej dla AR by było gdyby dali do Giulii możliwość zamówienia z 1.6 JTDm, bo jednak jeszcze trochę sprzedaż dieslem będzie stała, a 2.2 to jednak podatkowo w wielu krajach samobójstwo.

PS: Małe co nieco o silniku: https://motorchase.com/en/2016/09/fiat-presents-the-new-firefly-gse-engines-in-brazil/
 
Ostatnia edycja:
W obecnej chwili lepiej dla AR by było gdyby dali do Giulii możliwość zamówienia z 1.6 JTDm, bo jednak jeszcze trochę sprzedaż dieslem będzie stała, a 2.2 to jednak podatkowo w wielu krajach samobójstwo
Kurczę no, szkoda w takim razie, że się Ciebie najpierw nie poradzili, bo teraz Alfa Romeo upadnie.
 
Niech już będzie to ustrojstwo 1.3. Czemu nie. Tylko jak ktoś to będzie kupował dla oszczędności paliwa to już zupełnie nie czaję dlaczego. Giulia nie oferuje nic więcej jak bardzo dobre prowadzenie (np 220km/h robi jak po sznurku) i niezłe osiągi. Obie te rzeczy przy silniku 1.3 są bez sensu. Tylko dla designu?

Powinni się skupić na wrażeniach sportowych. Zacząć od nowego wydechu w Veloce albo dodać naklejkę "tranquillo" :D Dodać wyłączenie kontroli trakcji. Parę bajerów w kompie jak np. głupi stoper lub launch control. W konkurencji nawet można ustawiać przy jakich obrotach jest launch control.

1.3 niech dadzą do nowej Giulietty albo Mito.
 
Wprowadzenie silnika 1.3 to będą same plusy, także dla niektórych kierowców:
1. Jeśli wprowadzą taki silnik to w bazowej wersji będzie pewnie w manualu. Oznacza to, że na dzień dobry bedą mogli obniżyć cenę wersji bazowej nawet o 20K bo nie będą musieli kupować drogiego automatu od ZF a i silnik tańszy w produkcji.
2. Niższa cena bazowa lepiej wygląda w cenniku i jest fajnym wabikiem dla klientów. Nawet jeśli i tak wybiorą lepsza wersję to większa liczba zdecyduje się odwiedzić salon Alfy. Muszą obniżyć cenę, bo Giulia nie jest nowością i sprzedaż może zacząć spadać a z marży nie mogą zejść, bo Alfa ma zarabiać na siebie.
3. Silnik 1.3 mocno obniży średnią emisję modelu i jak nie mają hybryd to tylko w ten sposób mogą ją obniżyć .
4. Jeśli 1.3 będzie miał 180 KM to sportowe doznania wiele nie ucierpią w stosunku do 2.0 200KM a nawet się poprawią, w przypadku manuala.
5. Są pewnie klienci, którym Giulia się podoba ale spalanie 15 litrów w mieście jest nie do przyjęcia. Przy 1.3 w manualu spalanie szczególnie w mieście znacząco spadnie.
 
Ja nie wiem skąd to 15 w mieście, mi uparcie nie chce przekroczyć 12, na początku było 11,8-11,9 ale teraz po ~4000km już się lepiej dotarliśmy do siebie i spadło do 11,4 a jeżdżę (czyli stoję) po Poznaniu i rzadko jakaś trasa.
 
Niech już będzie to ustrojstwo 1.3. Czemu nie. Tylko jak ktoś to będzie kupował dla oszczędności paliwa to już zupełnie nie czaję dlaczego. Giulia nie oferuje nic więcej jak bardzo dobre prowadzenie (np 220km/h robi jak po sznurku) i niezłe osiągi. Obie te rzeczy przy silniku 1.3 są bez sensu. Tylko dla designu?

Powinni się skupić na wrażeniach sportowych. Zacząć od nowego wydechu w Veloce albo dodać naklejkę "tranquillo" :D Dodać wyłączenie kontroli trakcji. Parę bajerów w kompie jak np. głupi stoper lub launch control. W konkurencji nawet można ustawiać przy jakich obrotach jest launch control.

1.3 niech dadzą do nowej Giulietty albo Mito.

Nie pozostaje nic innego jak tylko dać "lubię to"
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra