[Stelvio] Rozważam zakup Bussines line (200KM) - warto?

GrzesiekD

Nowy
Rejestracja
Cze 3, 2018
Postów
3
Auto
Stelvio
Witam
Od dłuższego czasu szukam auta na firmę. Alfy nigdy nie brałem pod uwagę... aż nie pojawiała się Stelvio. Auto rzuciło mnie na kolana swoją urodą no i teraz nie wiem czy warto kupować ten samochód?
Niestety mogę pozwolić sobie tylko na bussines line - czyli 200 koników, automat, Q4, no i wyposażenie takie sobie... ale z tego co patrzałem to ma wszystko co jest mi niezbędne.

Jednak potrzebuję waszej pomocy. Jak ten samochód jeździ? Nigdzie nie mogę znaleźć auta demonstracyjnego w wersji 200KM - albo diesel albo 280KM no i co z tym zrobić?
Jak wygląda spalanie 200KM?
No i trwałość. Kiedyś słyszałem dowcip, że wszyscy właściciele alf się znają bo codziennie się widzą w serwisie? Jak wygląda prawda o dzisiejszych Alfach? Czy są awaryjne? Od razu powiem, żejeździłem Fordem S-Max przez 8 lat - i zepsuł się tylko alternator... a takto tylko filtry + olej i w drogę... a przecież ludzie mówią "Ford gówno wort" - nie prawda. Liczę że Alfy też już nie są tak awaryjne?

Z góry dziękuje za porady, uwagi itp?
 
Witam
Od dłuższego czasu szukam auta na firmę. Alfy nigdy nie brałem pod uwagę... aż nie pojawiała się Stelvio. Auto rzuciło mnie na kolana swoją urodą no i teraz nie wiem czy warto kupować ten samochód?
Niestety mogę pozwolić sobie tylko na bussines line - czyli 200 koników, automat, Q4, no i wyposażenie takie sobie... ale z tego co patrzałem to ma wszystko co jest mi niezbędne.

Jednak potrzebuję waszej pomocy. Jak ten samochód jeździ? Nigdzie nie mogę znaleźć auta demonstracyjnego w wersji 200KM - albo diesel albo 280KM no i co z tym zrobić?
Jak wygląda spalanie 200KM?
No i trwałość. Kiedyś słyszałem dowcip, że wszyscy właściciele alf się znają bo codziennie się widzą w serwisie? Jak wygląda prawda o dzisiejszych Alfach? Czy są awaryjne? Od razu powiem, żejeździłem Fordem S-Max przez 8 lat - i zepsuł się tylko alternator... a takto tylko filtry + olej i w drogę... a przecież ludzie mówią "Ford gówno wort" - nie prawda. Liczę że Alfy też już nie są tak awaryjne?

Z góry dziękuje za porady, uwagi itp?

Mam biznes od 1,5 roku poza pierdołami typu składanie siedzeń wszystko ok. Spalanie zależy jak jezdzisz, spokojnie około 8 litrów można zejść, normalna jazda około 10-12.


Enviado do meu iPhone usando o Tapatalk
 
Mam biznes od 1,5 roku poza pierdołami typu składanie siedzeń wszystko ok. Spalanie zależy jak jezdzisz, spokojnie około 8 litrów można zejść, normalna jazda około 10-12.


Enviado do meu iPhone usando o Tapatalk

A jak awaryjność? Miałeś jakieś przygody z tym silnikiem zawieszeniem?
A o co chodzi odnośnie "składanie siedzeń"?
 
Nie mam Stelvio tylko Giulię więc nie będę się mądrzył co do spalania ale w Giulii mam również problem ze składaniem tylnych oparć. Przy odbiorze nie sprawdzałem (bo do głowy by mi nie przyszło, że to może nie działać w nowym aucie), dopiero jak była potrzeba skorzystać to wyszło. Czekam teraz na zamówione przez serwis elementy (pęknięte mocowania linek czy coś podobnego bo jest gwarancja więc sam nie zaglądałem). A co do wyposażenia to weź listę opcji, zobacz czego nie ma w tym aucie i odpowiedz sobie na pytanie, bez czego będziesz mógł żyć. Bo są rzeczy, których brak wytłumaczysz sobie dobrą ceną (dla Ciebie) ale są też elementy, które uznasz za niezbędne. Np. jest tu taka na forum dyskusja na temat Android Auto, niektórzy przesuwali swoje zamówienie, żeby tylko to mieć, a moim skromnym zdaniem, nie jest to gadżet, za który bym dopłacił, nie mówiąc o dłuższym czekaniu na auto. A co do mocy, to mój kolega zakupił 200 KM i nie żałuje, tym też da się wyprzedzać większość aut na drodze. Zawsze w przyszłości masz możliwość coś z tym zrobić. A pamiętaj, że wsiadasz do Alfy i jesteś Kimś (zasłyszane ale prawdziwe).
 
A jak awaryjność? Miałeś jakieś przygody z tym silnikiem zawieszeniem?
A o co chodzi odnośnie "składanie siedzeń"?

Dzielona kanapa jest składana z bagażnika. Przycisk się obluzował i nie działa.

Raz przeszła w tryb awaryjny jak zatankowałem na stacji w szczerym polu.

Zamówiłem 200km bo jak zamawiałem innych nie było, także nie mam porównania do Veloce, a potrzebowałem kosztów z pierwszej balonowej raty na 2016:)


Enviado do meu iPhone usando o Tapatalk
 
Stelvio 1.5 roku na rynku nawet nie cale wiec chyba wiecej uzytkowinicy Guli mogliby powiedziec bo jednak ciut dluzej na rynku. Z tego co widzialem to raczej nikt jakos powaznie nie narzekal. Raczej jakies pierdoly typu klapka odstajaca, czujnik temepratury, problem z lusterkami z automatycznym skladaniem czy otwieraniem (te problemy juz powinny byc rozwiazane). Klapa bagaznika spowolnienie jak jest wlaczony alarm sam to mam ale da sie z tym żyć;) najwiekszy problem chyba teraz byl z potencjalnym zalaniem kompa bo slabo uszczelnione ale to juz jest akcja serwisowa teraz wiec nowe juz w standardzie beda to mialy poprawione. Odpukac nie slyszalem o jakichs wiekszych awariach silnika. Chyba głównie faktycznie elektronika. Ja mam przejechane 5.5kkm aktualnie i odpukac wszystko ok. Wersja First Edition 280KM. 200 napewno bedzie smigac i wyglada na to ze dosc latwo sie jak podkreca do 280KM. Jak dla mnie to wygląda ze 280KM to podkrecona 200KM fabrycznie.

Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
 
Jak dla mnie to wygląda ze 280KM to podkrecona 200KM fabrycznie.
Jak można sądzić z dostępnych informacji to 200 KM jest pochodną 280 KM. Po prostu w pierwszej wersji obniżono elektronicznie moc, żeby uzyskać "budżetowy" silnik. W późniejszym okresie doszły jakieś zmiany w osprzęcie.
 
jak sie sprawuje Stlevio?

Witam
Od dłuższego czasu szukam auta na firmę. Alfy nigdy nie brałem pod uwagę... aż nie pojawiała się Stelvio. Auto rzuciło mnie na kolana swoją urodą no i teraz nie wiem czy warto kupować ten samochód?
Niestety mogę pozwolić sobie tylko na bussines line - czyli 200 koników, automat, Q4, no i wyposażenie takie sobie... ale z tego co patrzałem to ma wszystko co jest mi niezbędne.

Jednak potrzebuję waszej pomocy. Jak ten samochód jeździ? Nigdzie nie mogę znaleźć auta demonstracyjnego w wersji 200KM - albo diesel albo 280KM no i co z tym zrobić?
Jak wygląda spalanie 200KM?
No i trwałość. Kiedyś słyszałem dowcip, że wszyscy właściciele alf się znają bo codziennie się widzą w serwisie? Jak wygląda prawda o dzisiejszych Alfach? Czy są awaryjne? Od razu powiem, żejeździłem Fordem S-Max przez 8 lat - i zepsuł się tylko alternator... a takto tylko filtry + olej i w drogę... a przecież ludzie mówią "Ford gówno wort" - nie prawda. Liczę że Alfy też już nie są tak awaryjne?

Z góry dziękuje za porady, uwagi itp?

I jak kolego sprawuje się twoja AR Stelvio??
jak spalanie?
wlasnie staję przed zakupem Stelvio....już prawie zdecydowałem sie na Tiguana, ale kolega zabrał mnie do salonu AR i przepadłem,
 
I bardzo ładnie, że przepadłeś. Ja mam od 1,5 roku swoją Bellę, nastukałem 65 tys km. Z przygód to tylko trafiona szyba kamieniem i no i moja głupota parkingowa. Wszystkie wymiany na czas w ASO (wcale nie jest jakoś kosmicznie drogo). Stelvio to moja pierwsza Alfa i jestem bardzo zadowolony.
 
Ja mam swoją od lutego 2019, obecnie jakieś 18 kkm, na razie nic właściwie się nie działo. Jedna mała rzecz, czujnik ciśnienia spalin. Poza tym sama przyjemność. Jestem bardzo zadowolony, prowadzenie, wygląd, radość z obcowania max. Poza tym to również w pełni funkcjonalny samochód a nie tylko gustowne wozidelko, żebyś nie myślał że tylko wygląd i odczucia z jazdy
 
U mnie bardzo podobnie - od kwietnia 2019 i mam też jakieś 18 kkm. Do tej pory nic takiego poważnego sie nie stało. 200 KM jest całkowicie wystarczające - to na pewno nie jest zawalidroga i jest po tej lepszej stronie mocy, oczywiście jak ktoś MUSI deptać to 280KM musi też być. Spalanie dopiero po jakichś 15 tysiącach sie unormowało i mam obecnie przy normalnej czyli bez kapelusza jeździe ok 9,2 średnio.
 
Stelvio 280KM od 2 miesięcy po chipie..(powinno być 300+ ;) - chip eurocompulsion (stało się brutalne :D) niby nie jest wielka różnica ale odczuwalna..

Jak ktoś robi spalanie ponizej 10l w Stelvio to ładny wynik.. ja srednia z 30kkm ok 13.5..

Chociaż może i osiągalne tyle że w wiekszosci autostrada A tam nawet przy 140 nie da się zejść do 10l.. (zazwyczaj 150-160 jade)

Fakt jak byłem na wakacjach pełne auto i max do 120 i równe tempo bez przyspieszeń mialem jakos okolice 8.5..

Wiec gdybym jeździł poza autostradami w przedziałach 80-100 pewnie da sie..

Ale to nie był charakter jazdy ktory lubię;)


Po ok 30kkm (Stelvio z końca 2017.. kupione na wyprzedaży rocznika i w moim posiadaniu od lutego 2018)

Odpukac bez żadnych większych problemów:
Wolno otwierająca się klapa - aktualizacja naprawiła problem
Lampa zacząła schodzić warstwa ochronna ponoc z mojej winy.. No ale ostatecznie wymienione w ramach gestu handlowego - brawo Alfa!
W ciągu pierwszych 10kkm blad ktory ograniczył moc ostanie 20kkm nigdy się nie powtórzyło.. prawdopodobnie aktualizacja rozwiązała problem..

Na codzień jezdze w trybie N.. zapuszczam na D.. i inne auto.. i to w sumie jest fajne:)

Nawet nie chce myśleć co by było gdyby to było Q :D

Ja jestem zadowolony:) Teraz jeszcze poprawili infotaiment i utrzymanie pasa ruchu dodali wiec tylko na plus..







Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
 
być może gdybym tym Tiguanem (rowniez benzyna 2.0 190KM) przejechał się kilka dni wczesniej, to może by on został, ale jezdzilem doslownie 2 godz. później, i nie mogłem uwierzyć jak całkowicie inne jest Stelvio, jak to są inne doznania z prowadzenia auta,
generalnie nigdy nie mialem cisnienia na auta, dla mnie auto to narzedzie do wożenia dupy do pracy, od czasu do czasu wyskokow wakacyjnych tudzież familijnych, srednio robie nie wiecej niż 15 kkm rocznie, ale moje poprzednie uległo całkowitej kasacji, (TOLEDO 2.0 TDI) no i zostalem zmuszony do zakupu auta, ale koniecznie już wiekszego, bowiem w glowie po wypadku uraz zostal, i teraz chce siedziec wyzej, i czuc sie bezpieczniej,
Nie powiem...., spalanie w dieslu na poziomie 6-7l a tutaj jak czytam 10-12, zaboli, ale nie chcialem juz diesla, za malo jezdze a wiem ze te dpf-y potrafia dac w kosc,
jedyny moze mankament to taki ze w tiguanie w wersji highline mialbym wiele udogodnien, tutaj raczej bede mial wersje skromniejsza, ale bede mial carplay android :))))

i pytanko do kolegi @sledz89 - przeglądy w ASO jak to mniej wiecej koszt?
 
No to ja się pochwale że w sobotę odebrałem swoje Stelvio 2019 B-tech 280 :)
Po powrocie do marki po 7 latach (obcowania z Volvo), Alfa od razu się przywitała błędem układu wydechowego :rolleyes: następnie, check engin :o i to po 8 km od wyjechania z salonu ;p
Telefon do salonu i i rozwiązanie że GPF dostał temperatury i się wypala czy coś odpiąć klemę aku. w bagażniku i zresetować :cool:
Po ponownym odpaleniu choinka ale bez check engin wiec przejchalem ze 20 km i stanąłem na kawie myśląc ze jak po 25 kilometrach mam więcej choinek niż w Volvo przez 7 lat to będzie to burzliwy powrót.
Ponowne odpalenie i czysto i pięknie dojechałem do domu 340km i banan na twarzy. Oj brakowało mi tego uczucia.W Volvo było zwyczajnie, poprawnie a w Stelvio... no sami wiecie jak... wyjątkowo :P
Musze założyć temat :cool:
2020-06-28.jpg
 
Piękny, gratulacje ;)

Ja już ponad 30Kkm bez żadnej lampki, może powinieneś zagrać w totka :P
 
Mam nadzieję, że już będzie ok, a myślę że będzie. No właśnie cokolwiek można o Alfie powiedzieć, ale nie to że jest zwyczajna :D
Samych pozytywnych wrażeń z jazdy i eksploatacji
 
No to ja się pochwale że w sobotę odebrałem swoje Stelvio 2019 B-tech 280 :)
Po powrocie do marki po 7 latach (obcowania z Volvo), Alfa od razu się przywitała błędem układu wydechowego :rolleyes: następnie, check engin :o i to po 8 km od wyjechania z salonu ;p
Telefon do salonu i i rozwiązanie że GPF dostał temperatury i się wypala czy coś odpiąć klemę aku. w bagażniku i zresetować :cool:
Po ponownym odpaleniu choinka ale bez check engin wiec przejchalem ze 20 km i stanąłem na kawie myśląc ze jak po 25 kilometrach mam więcej choinek niż w Volvo przez 7 lat to będzie to burzliwy powrót.
Ponowne odpalenie i czysto i pięknie dojechałem do domu 340km i banan na twarzy. Oj brakowało mi tego uczucia.W Volvo było zwyczajnie, poprawnie a w Stelvio... no sami wiecie jak... wyjątkowo :P
Musze założyć temat :cool:
Pokaż załącznik 270876

No kolego, kolor niebieski przepiękny - moim zdaniem najpiękniejszy w zestawie, gdybym miał ja do wyboru takowy to również ten bym wybrał....niestety miałem do wyboru jasny srebrny lub taki brązowy (imola czy coś...) wybrałem srebrny, może mniej rzucający się w oczy, ale dłużej czystość będzie na nim znać... :)) ale też rzucę trochę krytyki...felgi... hmmm ......tak trochę jak pozostałość ciasta po wytłoczeniu pierogów.....chociaż ładnie zaciski się prezentują..... ja odbieram 6 lub 7 lipca, i mam nadzieje ze nie bede mial takich przygód...ostatnie 12 lat jeździłem dieslem i od 3-4 lat powyżej 90km/h nie słyszałem już myśli, zatem benzyna must be....

a jak oceniasz spalanie tych pierwszych km?

- - - Updated - - -

Stelvio 280KM od 2 miesięcy po chipie..(powinno być 300+ - chip eurocompulsion (stało się brutalne ) niby nie jest wielka różnica ale odczuwalna..

No własnie....chipowanie...wiem że to jest gdzieś indziej, ale mam do ciebie krótkie pytanko...z racji leasingu i gwarancji, raczej bedzie u mnie chipbox, nie zalezy mi na jakims mega wielkim podbiciu,
ale tak o 40-50KM i wiecej niutków powinno sie udac...jak uwazasz? Będę miał wersje 200KM ....a pytanko to po jakim czasie taki box zamontowac? po 5 tys po 10 ty km?
 
Zibi33
Ja jechałem po kolor Imola wersja Executive ale był gorzej wyposażony niż ten b-tech a były dwa czerwony i niebieski.
Zdecydowałem się na czerwony po czym jak wróciliśmy do salonu okazało się ze sprzedany i został rodzynek niebieski ale nie żałuje na zywo ten kolor jest swietny.
Felgi są rzeczą dyskusyjna ale mnie akurat nie wadza tutaj.
Spalanie średnie 9.8l powrót ekspresówka do 140km/h (ok 200km) i później boczne ok 100 km/h (ok 100km) Spalanie pozytywnie mnie zaskakuje.
 
No to ja się pochwale że w sobotę odebrałem swoje Stelvio 2019 B-tech 280
Po powrocie do marki po 7 latach (obcowania z Volvo), Alfa od razu się przywitała błędem układu wydechowego następnie, check engin i to po 8 km od wyjechania z salonu ;p

Gratulacje, piękne !

Nice zrażaj sie ta przygoda. Zdaza sie każdej marce. Kilka lat temu odebrałem nowa Toyota Land Cruisera w sam czas aby zdazyc pojechać po zone przylatujące do Monachium z USA. Zabralem dwoje dzieci, dwa psy i......po 140 km choinka....jakos dojechałem na lotnisko...brakowalo 5 km. toyota assistance dojechało po 2 godzinach i nic nie pomogło z wyjątkiem holowania do najbliższego dilera w Monachium (Polak kierowca). A była juz 10 wieczorem. no i co dalej? Zrezygnowalem z usługi. ADAC którego jestem członkiem przyjechało w 20 minut....zalodowalo samochodu, nas w duża szoferki, i odwiozło do domu po drodze zostawiajac Toyota u dilera gdzie kupiłem. Dluga podroz dla zony.

Tak ze nawet taka niby bezawaryjna Toyota zostawili nas w klopotach. Okazało sie ze jeden z paliwa injectors bal wadliwy. Takze później dzięki forum Toyoty dowiedziałem sie ze to znana usterka, częsta a mimo to toyota od lat dawała takie same injectory.

Moje Stelvio ma teraz 24 tys przebiegu w prawie trzy lata i poza tez wczesnym recall na woda w body computer i za szybko zużytych tylnych hamulcach (14 tys) działa swietnie.
 
Co do felg, rzecz gustu. Mi się akurat podobają. Co do spalania to jeszcze spadnie. Trasa tak do 120-130 potrafi mile zaskoczyć. Spalanie Stelvio wykańcza przyspieszanie, a dynamiczne skutkuje wzrostem spalania równie dynamicznym. Ale to jest takie przyjemne, szczególnie po założeniu Ragazzona ;)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra