[Stelvio] Kolizje

Wystarczy najechać kołem na koło i dach gwarantowany.

Wysłane z mojego Mi A1 przy użyciu Tapatalka
 
I wcale to nie jest pierwszy dach Stelvio :) W ogóle SUV + dachowanie to nic nowego pod słońcem. Cena, która się płaci za jazdę "na wysokości".
 
I jak widać brak wiedzy u kierowcy o działaniu systemów.
Śmiech na sali.

Cały jego lament może i śmieszny, jest zapewne w szoku. Poduszki OK, prędkość nie musiała być duża, przeciążenia pewnie za małe na odpalenie.
Ale w kwestii systemu automatycznie powiadamiającego o wypadku to ma prawo się przyczepić.
W końcu mógł np. jechać bez pasów i poobijać się na tyle, że nie mógłby sam wezwać pomocy. A w końcu taki jest sens i wymóg pracy dla takiego systemu.
 
Cały jego lament może i śmieszny, jest zapewne w szoku. Poduszki OK, prędkość nie musiała być duża, przeciążenia pewnie za małe na odpalenie.
Ale w kwestii systemu automatycznie powiadamiającego o wypadku to ma prawo się przyczepić.
W końcu mógł np. jechać bez pasów i poobijać się na tyle, że nie mógłby sam wezwać pomocy. A w końcu taki jest sens i wymóg pracy dla takiego systemu.
Ale właśnie jakos nie wiem czy stelvio ma ten system? Nigdzie bo jakos w specyfikacji nie widziałem..

Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
 
Na jakiej zasadzie działa taki system? Czy Stelvio jest wyposażone w ten system?

Nie wiem jakie są dokładne algorytmy wykrywania kolizji/wypadku, ale system w oparciu o GSM automatycznie zgłasza się do służb ratunkowych.
Wymóg prawny na ten system wszedł w kwietniu tego roku, więc Stelvio nie miało obowiązku go posiadać. Nigdzie też nie widzę wzmianek, że ma taki system.
Więc może to jeszcze jeden pokolizyjny fake.
 
[MENTION=2635]mareksz159[/MENTION] -eCall – ogólnoeuropejski system szybkiego powiadamiania o wypadkach drogowych. eCall jest związany z inicjatywą „eSafety”, która jest częścią kompleksowej strategii Komisji Europejskiej, zmierzającej do zachowania bezpieczeństwa na drogach i poprawy efektywności transportu w Europie. Urządzenia eCall są obowiązkowo montowane we wszystkich nowych pojazdach osobowych oraz dostawczych do 3,5 tony, które uzyskały homologację po 31 marca 2018 roku.
 
Najlepsze są komentarze i odpowiedzi tego gościa. Dziecko przez duże D.
Mam nadzieję, że nie będzie się tu udzielać.

Wysłane z mojego Mi A1 przy użyciu Tapatalka
 
Typowy polaczek-buraczek-cebulaczek - "kupiłem se kurffa nowo ALFE, SÓVa, stać mnie, a co i tera fszystko ma być tak jak ja chce, jak mówię że poduszki majo wyszczelić to majo to zrobić i koniec a jak nie to podam ich kurfffa do sondu!"
Niektórzy w tym narodzie to jednak powinni mieć komunę i trzymanie krótko za mordę bo później wyrastają tacy co to myślą o sobie 'pan i władca'.
 
Miałem parę kolizji przy prędkościach 20-30km/h i ani razu poduszki nie wystrzeliły
 
Chevrolet volkswagen i renault, nie licząc aut z którymi była kolizja tam też poduszki nie wystrzeliły
 
"Producenci określają, że poduszki czołowe otwierają się wtedy, gdy następuje zderzenie z przeszkodą pod kątem 30 stopni od osi wzdłużnej pojazdu, a opóźnienie wynosi 8-15 g. To odpowiada mniej więcej uderzeniu w twardą przeszkodę z prędkością około 30 km/h.- A kiedy poduszka nie otworzy się?- Jeśli prędkość będzie mniejsza lub kąt uderzenia większy niż 30 stopni. Sterownik poduszki ma zakodowane kilkaset sytuacji, w których powinien odpalić poduszkę. Te symulacje przeprowadza się na komputerach o dużej mocy. Chodzi o to, żeby uniknąć przypadkowego zadziałania airbagu. Czasem kierowcy skarżą się: miałem wypadek i poduszka nie otworzyła się. Najczęściej po dokładnej analizie okazuje się, że poduszka wręcz nie powinna zadziałać, ponieważ jej otwarcie groziłoby obrażeniami. Dotyczy to np. sytuacji, kiedy auto wypada z trasy, koziołkuje, ale w nic nie uderza. Gdyby w trakcie koziołkowania poduszka otworzyła się, mogłaby spowodować poważne obrażenia, a nawet zabić kierowcę. Przy koziołkowaniu auta ważne są pasy bezpieczeństwa, one muszą napiąć się i przytwierdzić kierowcę i pasażerów do foteli."

http://www.auto-swiat.pl/eksploatacja/kiedy-dziala-airbag/jf76k
 
Rozbił całkiem nowe auto, w zasadzie nie ma wątpliwości chyba, że szkoda całkowita. Z jego winy zdarzenie jak sam opisuje, więc cała szkoda z AC. Może tym lamentem o poduszkach chce podciągnąć pod szkodę całkowitą, bo wstępnie rzeczoznawca jednak mu powiedział że "to się wyklepie", szyba, trochę blach i będzie jak nowa, w końcu poduchy nie wystrzeliły to nie trzeba zmieniać deski, boczków itd.
 
Znam relację z ust Kolegi , który widział ten wypadek. Wszystko wyglądało (tak opisał) jakby ktoś zwolnił film. Było to bardziej "przepchnięcie" niż zderzenie. Samochód wysoki i przy skręconych kołach o wywrotkę nie trudno.
 
Fajne te SUVy są. Taki duży bezpieczny samochód :D
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra