[Stelvio] ogranicznik prędkości

[MENTION=73165]azar[/MENTION] - ogólniki powinny Ci wystarczyć, takie jak cichsza i stabilniejsza praca silnika a przy tym pewnie nominalna moc.

Cichsza i stabilniejsza praca może występować dlatego że mocy jest mniej ;-) Nie ma szans żeby przy tych silnikach na tej samej klasy 95 i 98 było więcej mocy na 98. Silnik jest dostosowany do 95 i tak jest wystrojony. Wlewanie 98 oprócz droższej jazdy nie zmienia nic. Oktanowość != kaloryczność.
 
Cichsza i stabilniejsza praca może występować dlatego że mocy jest mniej ;-) Nie ma szans żeby przy tych silnikach na tej samej klasy 95 i 98 było więcej mocy na 98. Silnik jest dostosowany do 95 i tak jest wystrojony. Wlewanie 98 oprócz droższej jazdy nie zmienia nic. Oktanowość != kaloryczność.

Nie wlewam 98, piszę cały czas o różnicy w jakości paliwa 95. Nie zajmuję się też dokładną analizą, co i w jakich ilościach jest w paliwie "naszym" a niemieckim, włoskim czy też z Austrii. Różnica jest mała ale wyczuwalna.
Może na wiosnę skuszę się zrobić pomiar na hamowni na "naszym" paliwie i to samo zrobię we Włoszech.

- - - Updated - - -

Mam zainstalowane i kalibrowane dodatkowe urządzenia (typu czarna skrzynka). Licznik samochodowy (przy oponach 225/45/R18 i 255/40/R18 wskazuje 2 km więcej niż z trzech urządzeń dodatkowych.
 
Stelvio Q jest z lepszej stabilności ma tylko szersze opony (i to tylko z tyłu) i poszerzone nadkola (sama szerokość budy bez zmian), nie sądzę, by to jakoś zwiększało dramatycznie stabilność wzgledem normalnej.
Wg PDF jest nawet wyższe, ale w to nie wierzę.
edit
A sorry, Q ma jeszcze dyfozor, ale jest on tak mały i płytki, a Stelvio tak cieżkie (prawie 2 tony w Q), że pełni role niewiele większą od wizualnej.

Nie siej takich "wieści"...
Najpierw sobie wejdź pod spód i porównaj głównie zawieszenie. Poza tym wjedź w ten sam łuk wersją Q i zwykłym z tą samą prędkością i zobaczysz różnicę. Aerodynamika też tutaj ma znaczenie ale to każdy widzi od razu.
 
Najpierw sobie wejdź pod spód i porównaj głównie zawieszenie. Poza tym wjedź w ten sam łuk wersją Q i zwykłym z tą samą prędkością
Mówiliśmy o Vmax, tego się raczej na łukach nie robi :) A łuki na autostrdach mają się nijak do tych na torach.
 
Mówiliśmy o Vmax, tego się raczej na łukach nie robi :) A łuki na autostrdach mają się nijak do tych na torach.

Jeśli przy 230 nagle wyjedzie Ci ktoś na twój pas i będziesz go musiał ominąć to docenisz wtedy fakt, że nie mogłeś jechać 260... Także, głupi tego ograniczenia nie wymyślił.

Kupując SUV'a trzeba się niestety liczyć z tym, że to nie sedan i pewne minusy tutaj wychodzą. Na Wasze szczęście Stelvio trzyma się wyjątkowo dobrze drogi i jest stabilniejsze od wszystkich aut tej klasy, którymi jeździłem ( moim zdaniem nawet lepiej niż Macan).
 
Ostatnia edycja:
A więc ja jechałem z maksymalną prędkością Stelvio, i według mnie nie jest stabilny :( fakt trochę wiało. Może wynika to też z niskiej masy ...
Tak więc może i dobrze, że jest ten ogranicznik prędkości.

- - - Updated - - -

Jeśli przy 230 nagle wyjedzie Ci ktoś na twój pas i będziesz go musiał ominąć to docenisz wtedy fakt, że nie mogłeś jechać 260...
To i przy 100 portki pełne :)
 
A więc ja jechałem z maksymalną prędkością Stelvio, i według mnie nie jest stabilny :( fakt trochę wiało. Może wynika to też z niskiej masy ...
Tak więc może i dobrze, że jest ten ogranicznik prędkości.

- - - Updated - - -


To i przy 100 portki pełne :)
Mój jest bardzo stabilny przy Vmax na łukach, górach. Wręcz zadziwiająco stabilny (porównuje z Q5).

Wysłane z mojego BLA-L09 przy użyciu Tapatalka
 
Mam zainstalowane i kalibrowane dodatkowe urządzenia (typu czarna skrzynka). Licznik samochodowy (przy oponach 225/45/R18 i 255/40/R18 wskazuje 2 km więcej niż z trzech urządzeń dodatkowych.

Po rozmiarze opon widzę, że masz Giulię bo oczywiście na 2 pytania o auto nie potrafisz lub nie chcesz odpowiedzieć... Także pisanie o jej osiągach w temacie o Stelvio sobie odpuść.

- - - Updated - - -

Mój jest bardzo stabilny przy Vmax na łukach, górach. Wręcz zadziwiająco stabilny (porównuje z Q5).

Wysłane z mojego BLA-L09 przy użyciu Tapatalka

Panie! Q5 przy Stelvio to, jak łóżko wodne przy mataracu z kokosem:)
 
Ostatnia edycja:
Panie! Q5 przy Stelvio to, jak łóżko wodne przy mataracu z kokosem
Q5 miało sportowe zawieszenie, więc było znacznie stabilniejsze w zakrętach. Niejeden Prosiak (Cayenne) był zdziwiony co się dzieje w zakrętach w Alpach, że mu taki dieselek siedzi na tyłku.

Co do Stelvio, to mimo, że czuć sztywność to lepiej wybiera nierówności niż taka Q5, przy jednoczesnym prowadzeniu o niebo lepszym.

Adaptacyjne amorki w Stelvio to też fantastyczna sprawa. Jazda jak po szynach w zakrętach.
 
Jeśli przy 230 nagle wyjedzie Ci ktoś na twój pas i będziesz go musiał ominąć to docenisz wtedy fakt, że nie mogłeś jechać 260
ło matko, ale co to ma do Vmax?
Gdyby babcia miała wąsy ... to idąc tą logiką, to po co robić Stelvio, jak Giulia jest niższa i stabilniejsza ;) bo ktoś mi wyjedzie.

Choć nawet to nie do końca jest prawdą, bo w testach łosia Giula jest niewiele lepsza od Stelvio, czysto symbolicznie.
Giulia wywałała już przy 79-82.
https://www.youtube.com/watch?v=DMXjC5ytuaY
Stelvio przy 81:
https://www.youtube.com/watch?v=IrQMBfRlzfA
W zasadzie remis :)
Czyli "kultowy" tekst, SUVy sa do dupy, bo wywaracaja się przy pierwszym lepszym zaskoczeniu, w przypadku Stlevio się nie sprawdza :D

- - - Updated - - -

A i jeszcze jedno, jeżeli wg ciebie Stelvio Q jest tak zajebiscie lepsze od zwykłego Stelvio, to zapewne Giulia Q powinna rozp.ierdolić system w całej galaktyce. No nie bardzo ...
https://www.youtube.com/watch?v=i7IDM07l5d0
Przy 82 kmh radzi sobie niewiele lepiej niż zwykłe Stelvio czy zwykła Giulia.
Co prawda nie jest to 230 kmh, ale takie sytuacje jak tutaj zdarzają się 6546353216165 częsciej, niż wypadek przy 230 km/h.

No i najważniejsze, te 81-82 kmh to baaardzo dobre wyniki, wiele aut nie radzi sobie przy 77.
a Golf GTI już przy 75 dał dupy XD
https://www.youtube.com/watch?v=Y0m_JPqMfxA
a takie wynalazki jak to, już przy 72 wywałało z toru :D
https://www.youtube.com/watch?v=B6xF0Di9Qa4

Ale najśmieszniejsze jest:
https://www.youtube.com/watch?v=22Z6Sktehc4
Land Rover Discovery i 66 km/h :D))))))))))))))))))))))))))
 
Ostatnia edycja:
A więc ja jechałem z maksymalną prędkością Stelvio, i według mnie nie jest stabilny fakt trochę wiało.
Sory ale kupujecie kredens a potem jest płacz, że więcej pali i niestabilnie się zachowuje przy ponad 200km/h :D

to idąc tą logiką, to po co robić Stelvio
no właśnie tego nie wiem :D Nie widzę żadnych zalet oprócz łatwiejszego wsiadania.
 
no właśnie tego nie wiem :D Nie widzę żadnych zalet oprócz łatwiejszego wsiadania.

a bierzesz pod uwagę, że czasem ktoś może śmigać polnymi/leśnymi drogami, chcieć wjechać na plażę :-) itp. tam gdzie się przydaje te dodatkowe parę cm prześwitu, a niekoniecznie trzeba zakładać od razu BFGoodrich Mud Terrain T/A.
 
A i jeszcze jedno, jeżeli wg ciebie Stelvio Q jest tak zajebiscie lepsze od zwykłego Stelvio, to zapewne Giulia Q powinna rozp.ierdolić system w całej galaktyce. No nie bardzo ...
https://www.youtube.com/watch?v=i7IDM07l5d0
Przy 82 kmh radzi sobie niewiele lepiej niż zwykłe Stelvio czy zwykła Giulia.

Na moje oko to Żulia Q nawet gorzej wypada przy 80 niż zwykła przy 82... :x

Myślę, że większe znaczenie niż niby inna buda niż zwykła (ta sama), czy inny zawias (zawias ten sam, nieco niższe sprężyny) ma inny rozkład masy (większy silnik z przodu) i inne opony. To samo ze Stelvio Q, tam nie ma magii, nie zrobi testu łosia 100-ką. :D :D :D To jest zasadniczo ta sama karoseria, takie samo zawieszenie.

PS: Obejrzałem test łosia dla Nissana Juke. To jest dramat. :P;):eek:
 
Ostatnia edycja:
Nie widzę żadnych zalet oprócz łatwiejszego wsiadania.
To samo można powiedzieć o Giuli (a nawet o każdym samochodzie), bo:
- ani nie jest pojemna jak kombi;
- ani nie jest wielce reprezentacyjna jak sedany klasy premium,
- ani nie jest wielce sportowa (w tym wizualnie) jak Lambo (zwłaszcza zwykłe Giulie, czyli 95%),
- ani nie nadaje się w teren jak terenowe;
- ani nie nadaje sie na słabe drogi jak Stelvio;
- ani nie wsadzisz tam na pół stosjąco 2 rowerów jak w Stelvio;
- bardzo niewygodnie wsadza się tam dzieciaki do fotelika;
- bardzo niewygodnie wsiada się osobą z bólami kregosłupa czy starszym,
- bardzo mało gumny (19 cali) w lepszych silnikach, czyli porązka na PL drogi,
- itd. itp.
ale jakoś kur.wa NIKT nie neguje sensu istnienia sedanów, za to każdy burak ze cel stawia sobie udodownić, że nikt na świecie nie potrzebuje SUVa.
Ja nie neguję sedanów, choć dla mnie ich praktycznosc z MOJEGO punktu widzenia jest zerowa, ale nie neguję. Za to są osobniki na forach, FB, YT, którzy jak 10x w tygodniu nie dadzą komentarza, że SUVy to moda i są debilne, to ból du.py ich rozrywa XD
Tak kuźwa wiem, Giulią nawet na 22 calach przejedziecie przez dziurawą drogę, bo kiedyś Maluch służył za wszysktie typy aut i było dobrze. Ale dziś kupuje się dany typ auta, choćby dlatego, że jest 20% lepsze w jakiejś tam dziedzinie niż inne, mimo że w innej może być 10-20% gorsze. Kwestia priorytetów, a każdy ma inne.

- - - Updated - - -

Myślę, że większe znaczenie niż niby inna buda niż zwykła (ta sama), czy inny zawias (zawias ten sam, nieco niższe sprężyny) ma inny rozkład masy (większy silnik z przodu) i inne opony. To samo ze Stelvio Q, tam nie ma magii,
Dokładnie, 150 kg więcej przy +200 KM może nie robi róznicy na torze o szerokośći 15m, ale na drodze, grzie starasz się czasem utrzymać na tych 3 m, jest to mega ważne.
Wiec to, że wrsje Q mają dyfozor o sile docisku +10 kg ;), moze nieco inne nastawy, wcale nie musi oznaczać, że jest 10x lepsze od zwykłych wersji. W tym przypadku, właściwie wyszło wszystko na remis.
Albo inaczej, zwykłe wersje Stelvio i Giuli mają tak wysoki poziom, że cięzko Q pokazac wyższość.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra