• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[Stelvio] Akumulator

Ale to dość dokładnie opisywal Epsonix jak to działa.
Podłączasz full aku i nie ma ładowania póki stan nie spadnie poniżej iluś tam procent (75?), następuje wpierw powolne rozładowanie. O ile dobrze go zrozumiałem, ale chyba z grubsza tak. To co opisałeś zgadza się więc z jego analizą. Niestety. Brak ładowania oznacza mniejsze obciążenie i emisje a więc samochód jest bardziej "zielony". Pomysł jakiegoś ewidentnego kretyna.
 
Akumulator trup, samochód ledwo odpalił po nocy pod prostownikiem automatycznym. Podjechałem do Uruchom.com, wymontowali mi fabryczną Vartę i założyli MOLL AFB 12V 96Ah/900A P+ Start Stop / Plus (86096). Zobaczymy, jak się będzie spisywał. Tak z ciekawości, nie mieli oprogramowania do Alfa Romeo / Fiat, by zrobić "walidację akumulatora". Potrzeba jest robienia czegoś takiego? Nie wyświetlają mi się błędy, wszystko wydaje się działać poprawnie. Dzwoniłem gdzieś tam do warsztatu, to za podpięcie życzą sobie 100 zł, niby nie dużo, ale pytanie, czy to w ogóle konieczne?
 
Z tego co mi się wydaje to IBS po iluś godzinach powinien sam zrzucić odpowiednią ilość danych do głównego kontrolera żeby "samochód" wiedział co ma na pokładzie.
W innym razie to by trzeba było robić jakieś walidacje po każdym odłączeniu aku i ładowaniu go na zewnętrznej ładowarce.
 
Z tego co mi się wydaje to IBS po iluś godzinach powinien sam zrzucić odpowiednią ilość danych do głównego kontrolera żeby "samochód" wiedział co ma na pokładzie.
W innym razie to by trzeba było robić jakieś walidacje po każdym odłączeniu aku i ładowaniu go na zewnętrznej ładowarce.

Super! Dzięki wielkie za informację i pomoc :)
 
E tam, zbiór domysłów :-).
Powodzenia! Daj znać jak się będzie spisywał.
 
Pierwsze rozładowane aku i ja mam za sobą, auto długo stało i przy próbie odpalenia zaczęlo terkotać, pukac, brzęczeć, zegary sie zatrzymały w połowie i wyrzucało losowe błędy. Coś tam prądu jeszcze zostało, bo wszystko świeciło ale zakręcić nie dał rady, dziwny objaw, jakby go gdzieś przytykało. W autach z poprzedniej epoki to spokojnir by jeszcxe pojechał.

Podłaczyłem ladowarkę, mam jakiegoś imaxa mini max 6A i gdyby to jeszcze tymi 6A ładowalo to ok, ale zaraz po podłaczeniu miałem raptem 3.4A a po 12h mam 0.8A, napięcie 14.4V. Czego to jest kwestia, to tak zawsze wygląda? Mam to tydzień ładować?
 
Ja dołaładowuję ładowarką 14.5V@9A. Oczywiście różnie to trwa bo zależnie od stanu rozładowania. Najczęściej wygląda to tak że po podłączeniu mam pobór 9A który spada po 12-15h do zera! Nie wynika to z żadnej inteligencji ładowarki bo to nie jest automat który by sam coś kończył czy ograniczał. Po prostu po tym czasie wszystko tak się wyrównuje, że z ładowarki nie płynie już żaden prąd.
Także jak masz pobór 0.8A to wg mnie jeszcze poczekaj z 5 godzin zanim uznasz, że aku to szrot.
No chyba, że coś Ci ciągnie ten prąd z urządzeń samochodowych czy jakiejś usterki.
Wyłącz keylessa na cza ładowania bo on pobudza co jakiś czas wszystko i prąd od razu Ci skoczy do ~8A na kilka minut.
 
Teoretycznie to świeże auto, przestało z rok u dilera, przebieg znikomy, jeszcze na gwarancji 2 letniej. Napięcie po ladowaniu (ok 4-5h po zakonczeniu) pokazuje 12.94V rezystencja 16 mili omów. Ładowanie trwało 18h, ładowarka sama się wyłaczyla.

20240522_072717.jpg
 
Ostatnia edycja:
No nie pomogę Ci, inteligentne ładowarki...
Jedyne co pewne to jak powiedziałem - po kilkunastu godzinach ładowaniem ze źródła 14.5V kończy się poborem prądu poniżej 10mA (taka mam minimalną wartość pokazywaną a wskazanie 0) i IBS na poziomie 95-99%.
Może podłącz jeszcze raz, tylko zablokuj discharge jeśli to tam możliwe.
 
Teoretycznie to świeże auto, przestało z rok u dilera, przebieg znikomy, jeszcze na gwarancji 2 letniej. Napięcie po ladowaniu (ok 4-5h po zakonczeniu) pokazuje 12.94V rezystencja 16 mili omów. Ładowanie trwało 18h, ładowarka sama się wyłaczyla.

Pokaż załącznik 289589

A to napięcie 12,94 V mierzyłeś po wybudzeniu samochodu? Bo u mnie po ładowaniu tak było, że szturchnąłem drzwi to się obudził i zaczął żreć prąd i wtedy rzeczywiście około 13 V. Jak poszedł znowu spać po paru minutach to już pokazywało bliżej rzeczywistego napięcia aku w spoczynku.
 
Tak się powinno zachowywać jak mówisz.
Jak się wybudzi to chla około 8A i oczywiście siada napięcie na aku wtedy.

- - - Updated - - -

Tak się powinno zachowywać jak mówisz.
Jak się wybudzi to chla około 8A i oczywiście siada napięcie na aku wtedy.
 
A to napięcie 12,94 V mierzyłeś po wybudzeniu samochodu? Bo u mnie po ładowaniu tak było, że szturchnąłem drzwi to się obudził i zaczął żreć prąd i wtedy rzeczywiście około 13 V. Jak poszedł znowu spać po paru minutach to już pokazywało bliżej rzeczywistego napięcia aku w spoczynku.

Nie no przyszedłem zobaczyć co i jak, poklikalem na tej ładowarce to co tam da się zmierzyć i tyle. Nic nie dotykałem, może kluczyki miałem przy sobie, tego nie kojarzę.
 
Zrobiłem krótką trasę zaraz po poprzednim ładowaniu, postał tydzień i powtórka. Mam wrażenie, że ta ładowarka nie nadaje się do tak dużego aku albo nie wiem gdzie przyczyna, coś świruje. Nie odpalił, a najlepsze zawiesił się w jakiś dziwny sposób z migającymi lampami, buczeniem i dopiero odpięcie klemy pomogło, nie dało się nic zrobić (to normalne?). Zmierzone napięcie na rozładowanym 11.3V. Podłaczyłem teraz transformatorowy prostownik, który ruszył od razu z ładowaniem na poziomie 9ah, po godzinie dalej pokazuje prąd ładowania 7ah.
 
Jeżeli ta stara ma faktycznie 6A jak mówiłeś to nie jest najgorsza. Oczywiście z 9A szybciej.
11.3 to nie jest wcale szczególnie złe napięcie, powinien samochód normalnie odpalić. Problem ze jeśli te aku ma dużą rezystancję wewnętrzną to pod obciążeniem prądem rozrusznika z tych 11.3 może spadać poniżej 10V i wtedy cyrku ze światłami jak najbardziej realne.

Musisz ocenić stan techniczny tego aku - po naładowaniu teraz zorganizuj sobie MES czy myGiulia, interface OBD i sprawdź parametry SoX (czy IBS w myGiulia). Albo wizyta w jakiejś akumulatorowni.
 
Nie pasowało mi przy tej inteligetnej ładowarce, że przez 18h pokazało, że teoretycznie naładowało jedynie 24Ah. Przy rozładowanych 95Ah trochę mało. Słabe aku ładuje się w moment, tutaj ładowanie przebiega prawidłowo, czytaj długo, dużym natężeniem. Zmierzę jeszcze naładowany, odstany z wył passive.entry.

Tak zachowywało się auto przy rozładowanym:
http://gofile.me/4Z91U/pmsXLUDMW
 
Coś za dużo na tym filmie nie widzę ale jak niskie napięcie to komputery w większości samochodów głupieją na maksa. I wtedy bez odłączenia od pojazdu nie realne aku podnieść bo włączają się światła, syreny, bóg wie co i pobór prądu kilka razy większy niż wydajność ładowarki (padnięte aku nie daje też wystarczająco prądu).
Czekamy więc na efekt po ładowaniu teraz, daj znać co będzie bo w sumie ciekawe :⁠-⁠).
 
Ładowane 10.5h z odpiętym minusem, po 9h pokazywało jeszcze coś w okolicach 1A, później trochę mniej. Po 10 godzinach od ładowania, wszystko już spięte na gotowo, passive entry wyłaczone, zmierzyłem napięcie 12.52V
 
No i znowu to samo. Minęly 2 tygodnie od pełnego naładowania. Tydzień temu, krótka trasa 20 km w jedną stronę i powrót tego samego dnia, razem jakieś 40. Postał znowu tydzień i aku padnięte, auto nie odpaliło. Otwieranie bezkluczykowe wyłaczone, auto w garażu, przeważnie otwarte cały czas, jedynie kamera siedzi w gniazdku zapalniczki, ale ona wyłącza się po zgaszeniu silnika / odcięciu zasilania. Coś musi ciągnąć prąd no bo nie wiem co innego.
Strach jechać na tygodniowe wakacje...
 
"przeważnie otwarte cały czas" to rozumiem że nie drzwi (nie sprawdzałem czy to ma wpływ na pobór) tylko że nie zamknięte pilotem, zgadza się?
Wracamy do podstaw:
- co mówi MES czy myGiulia odnośnie IBS?
- jedź do jakiejś dobrej akumulatorowni i niech Ci zrobią test akumulatora.
Może coś ciągnie a może aku padł jak niedawno koledze po 3 latach.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra