Giulia Veloce hamulce od Qudrifoglio

lechtak

Nowy
Rejestracja
Paź 22, 2010
Postów
1,146
Lokalizacja
Wrocław
Auto
Mito TCT 135 KM / Giulia Veloce Pakiet Q
Tak dla zainteresowanych, modyfikacja hamulców zaadaptowanych od Quadrifoglio.

Tarcze, zaciski przód. Osłona tarczy, tarcza, zaciski tył pochodzą od ARQ Klocki nowe, tarcze wyważone i wyrównane, zaciski odnowione ( tłoczki, uszczelnienia, farba )

DSC_0256.jpg DSC_0257.jpg DSC_0258.jpg

Najwięcej pracy zajmuje dopasowanie, frezowanie punktów montażu zacisku. Do tego celu wykonałem odpowiedni frez którym dopasowałem punkty montażowe.

Hamulce na tylnej osi planuje zmodyfikować Grudzień - Styczeń
Obręcze kół R19 najlepiej z modelu ARQ przód ET 34 J 8,5 na tył nie powinno być problemu z ET J9

Podczas hamowania z prędkości 50km/h włącza sie szybciej ABS - kwestia przyzwyczajenia nogi lub opona 225 i tu powinny być opony 235 lub najlepiej 245
Hamulce zrobiły sie bardziej bezpośrednie. Auto hamuje tak jak tego oczekiwałem. Tak jak Gjulietta QV
 
Ostatnia edycja:
Fenomenalnie... Współczuję w razie zdarzenia takim składakiem/SAMem walki o OC (bo z AC na pewno nic nie dostaniesz)...
 
Miejsce na opis hamulców tył. W opracowaniu.
 
Ostatnia edycja:
Fenomenalnie... Współczuję w razie zdarzenia takim składakiem/SAMem walki o OC (bo z AC na pewno nic nie dostaniesz)...

ale bzdura :D

Co to ma do wypłaty z OC sprawcy? Jeśli sam w jakiś sposób nie przyczynisz się do spowodowania zdarzenia, to nikt ci nie może odmówić odszkodowania. Nie wiem jak swap hamulców może się do tego przyczynić. Nawet jak pijany byłeś, albo nie miałeś prawka, ale nie miało to wpływu na zdarzenie, to dostaniesz kasę.

Co najwyżej jest problem z odzyskaniem kasy za takie modyfikacje, wypasione felgi z kilka k PLN itp itd.

- - - Updated - - -

Najwięcej pracy zajmuje dopasowanie, skrócenie i frezowanie punktów montażu zacisku. Do tego celu wykonałem odpowiedni frez którym skróciłem punkty montażowe o 13,5 mm

no trochę rzeźbienie zwrotnicy ryzykowne, nie był opcji na żaden adapter? Bo rozumiem, że z Q zwrotki przednie nie wejdą, skoro masz Q4. Z tyłu się tylko różnią mocowaniem jarzma?
 
a

no trochę rzeźbienie zwrotnicy ryzykowne, nie był opcji na żaden adapter? Bo rozumiem, że z Q zwrotki przednie nie wejdą, skoro masz Q4. Z tyłu się tylko różnią mocowaniem jarzma?

Miałem do porównania zwrotnice od ARQ są identyczne, jedynie Veloce ma dłuższe mocowanie z uwagi na mniejsze tarcze. Dlatego do ARV lepiej i taniej odpowiednio dopasować mocowanie. Lub założyć zwrotnice z ARQ

zwrotka.jpg

Z tyłu są inne zwrotnice, zaciski mocowane sa bezpośrednio, natomiast mocowania i kąty wahaczy do zwrotnicy sa identyczne. Na pewno średnica łożyska jest pod grubszą oś, dlatego planuje przełożyć piasty z ARV
 
Ostatnia edycja:
Musze ciebie zmartwić ponownie. Miałem modyfikowany układ hamulcowy w Giuliecie i otrzymałem należność z OC i AC

Ja też Ciebie muszę zmartwić: po prostu rzeczoznawca nie dojrzał. Ubezpieczalnia zrobi wszystko, żeby nie zapłacić lub chociaż przedłużyć sprawę (czyli np. sprawa sądowa, którą to Ty musisz im założyć).
Znam przypadek odmowy wypłaty z OC z powodu wiejskich xenonów zamontowanych do reflektorów H4. A odbyło się to tak, że panowie nie mogli się dogadać na miejscu, w wyniku czego teoretyczny sprawca stwierdził wezwanemu policjantowi, że poszkodowany go oślepił nieprzepisowymi xenonami, zażądał sprawdzenia i ujęcia tego faktu w notatce policji, co też się stało. Przykre, może i dyskusyjne ale prawdziwe. Więc trzeba uważać ze zmianami. Sam miałem problem, może zakończony szczęśliwie, bo podparłem się homologacją FIA - hamulce tarczowe na wszystkich kołach Seicento, z czego przednie wentylowane. Tyle, że u mnie nie chodziło o wypłatę jakiegoś odszkodowania co o badanie techniczne.
 
Miejsce na opis innego rozwiązania hamulców tył. W opracowaniu.
 
Ostatnia edycja:
Idąc tym tokiem można również powiedzieć ze opony na jakich pojazd opuścił fabrykę, pióra wycieraczek, obręcze kół itd.
Problem który tu poruszyliście miał by podstawy przy przeróbkach na niehomologowane podzespoły, lub gd bym przerobił zacisk.
Na dzień dzisiejszy Zaciski, klocki, tarcze maja homologacje drogową.

Tak na marginesie, w dowodzie rejestracyjnym rubryka K nr. homologacji jest taki sam jak w ARV i ARQ

To samo przerabiałem do czasu, aż spotkałem nieco nadgorliwego policjanta ;) Kazał mi zrywać z przodu folie przyciemniające i wyjaśnił przy okazji dlaczego - poza osłabieniem jakiegoś tam stopnia widoczności - NIE powinno się tego robić (i wiem oczywiście, że moja sprawa była nielegalna a Twoja jest legalna). Otóż ubezpieczalnie walczą jak mogą i jak tylko znajdą MOŻLIWOŚĆ odmowy, to z niej na pewno skorzystają. Nawet z najmniejszej pierdoły. Mogą być co prawda pewni przegranej na sali sądowej bo im uzmysłowisz, że hamulce nie miały wpływu na zdarzenie, ale i tak łatwo stracić trochę nerwów i nie mieć pewności powodzenia. Z resztą łatwo się postawić na ich miejscu, wszyscy by zrobili tak samo :) Odmówią, najwyżej sąd i tyle. Ja zerwałem folie z przyjemnością bo policmajster stwierdził, że jak ubezpieczalnia oceni, że nie zauważyłem innego samochodu, budynku czy jakiegoś zwierza przez przyciemnione szyby, to dupa, a nie wypłata odszkodowania :) oczywiście i tak dałoby się lecieć na sądy i te sprawy, ale kto ma na to czas? Tym bardziej bez pewności wygranej. Dlatego od tego czasu koniec z przeróbkami mającymi JAKIKOLWIEK wpływ na ważne części samochodu, jak swapy hamulców, zenony, wymiana świateł z tyłu na jakieś LEDowe czy przyciemnianie szyb tam, gdzie się tego robić nie powinno. Z resztą nawet niehomologowane opony MOGĄ przez nadgorliwego rzeczoznawcę przyczynić się do braku opcji wyhamowania przed bęcwałem, który Ci wyjechał z podporządkowanej ;)

Tobie jednak życzę powodzenia! Pięknie wyglądają :)
 
Każda część jest homologowana do użytku w określonych warunkach. A każdy pojazd jest homologowany jako całościowa konstrukcja. Jakiekolwiek zmiany konstrukcji powodują konieczność jej homologacji. Wiesz dlaczego likwidator szkody robi fotki oznaczeń na oponach? Żeby sprawdzić czy rozmiar jest homologowany dla tego pojazdu. U nas to każdy robi co chce ale badania niemieckiego tuv raczej bys nie przeszedł. I nie chce wyjść na przeciwnika zmian ale na pewno należy brać pod uwagę, że na drodze może ktoś trafić Ciebie, z jego winy, a probkem będziesz miał Ty. No i na koniec: może nie przerobiłeś zacisku ale jego mocowanie już tak.
 
Ostatnia edycja:
Mam to gdzieś. Wyraziłem swoje zdanie, potrafię poprzeć je przykładami. A ten artykuł z linku tylko potwierdza to co napisałem. Tyle, że jest pisany w stylu internetowym: dużo słów - mało treści, żadnych prawie konkretów poza tym, że coś tam musi być zgodne z przepisami i żeby uważać i myśleć, jak coś się robi. Czyli nie widzę różnicy pomiędzy tym, co napisałem a tym co w artykule. Może moje słowa są tylko bardziej konkretne. A temat znam dosyć dokładnie bo wiele aut przerabiałem i to w sposób bardzo rezultatem odbiegający od fabryki, poza tym miałem w sposób czynny do czynienia z zagadnieniem przeglądów technicznych, obecnie mam częsty kontakt z likwidacją szkód. I jak już zaznaczyłem, sam lubię zmiany w autach, wierzę, że wielu ludzi potrafi coś zmodyfikować tak, że parametry nie są gorsze niż fabryczne ale nie ożna zapominać o stronie prawnej tematu, a przede wszystkim o tym, że ubezpieczyciele nie lubią płacić.
 
Ciekawe, pomijając już kwestie "legalne", ja tu widzę pewien problem bo w Giulii jest BBW. W zwykłym układzie można sobie nawet przeliczyć jak to może działać, dobierać pompy do średnicy tłoczków etc, a jak to zrobić gdy pedałem między hamulca a zaciskiem jest elektronika?
Logika tego auta ciągle myśli, że ma hamulce zgodne z VIN'em, więc od hamowania przez esp, aeb i całą resztę wszystko jest w jakiś sposób ogłupione.
Zresztą jak sam zauważyłeś:

Podczas hamowania z prędkości 50km/h włącza sie szybciej ABS

Dla mnie takie modyfikacje w tak napakowanym elektroniką aucie to słaby pomysł, przynajmniej dopóki nie będzie jakiś homologowanych BBK do Giulii, które też pewnie będą wymagały jakiejś ingerencji w soft.
Niestety, nowe auta są coraz bardziej oporne na wszelkie aftermarkety, gdzie całe auta integruje się w wzajemnie połączone systemy.
 
Ja zastanawiam sie nad hamulcami ze Stelvio Q, ciekawe czy da to się zrobic bez żadnych udziwnień, tylko wymiana na większe wszystkiego?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Przejrzałem Ogólne warunki mojego ubezpieczenia, jest zapis o tuningu. Ogólnie muszę zgłosić większą wartość pojazdu do ubezpieczyciela. Zadzwoniłem i od EKSPERTA otrzymałem informacje j.w. i niestety muszę pojechać na stacje diagnostyczną po dokument potwierdzający sprawność układu hamulcowego.

To niech ten EXPERT podpisze się pod zobowiązaniem wypłaty odszkodowania w razie odmowy ze strony ubezpieczyciela. I życzę powodzenia przy zdobywaniu dokumentu dot. sprawności układu, przy założeniu, że diagnosta wiedział będzie, że orzerobiłeś mocowania. Po przeróbce części tracą homologację, która i tak nie była homologacją do Twojego auta. Już prędzej zgodziłbym się, że można cały zawias przełożyć z QV do zwykłej Giulii, bez ingerencji w konstrukcję i wymiary poszczególnych elementów.
 
pytanie po co ? latasz po 250 albo po torze ze seria ci nie wystarcza ?

Głównie ze względów wizualnych, no i prawde mówiąc, Stelvio jest o ok 150 kg cięższe od Giuli, a ma identyczne hamulce jak Veloce, więc danie większych przesadą nie jest :)
http://www.forum.alfaholicy.org/album.php?albumid=2207&attachmentid=251461

Przy 20 calach we wzorze Q, wyglądają na za małe tarcze po prostu. Już w standardowych 20 calach wygląda to ok.
Ewentualnie plan minimum, to jak te tarcze sie skończą, to wejdą nawiercane.
 
Ostatnia edycja:
Swap wyjdzie pewnie koło 7tys. Albo i więcej. Jesli tylko dla efektu wizualnego to bez komentarza [emoji846]

Ale to tuning tu nie ma racjonalnych wytłumaczen [emoji16]

Wysłane z mojego Galaxy s8+ przy użyciu Tapatalka
 
Adaptacja zacisków tył.
Zwrotnica, zacisk hamulca zasadniczego oraz pomocniczego ARQ. Zamiana polaryzacji hamulca pomocniczego. Odpowietrzenie układu i geometria Czasz operacyjny 5h Pasuje przy obręczach J9 ET34.
DSC_0351.jpg DSC_0347.jpgDSC_0354.jpgDSC_0352.jpgDSC_0349.jpg
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra