[Giulia] Filtr kabiny

Kolpak

Użytkownik
Rejestracja
Wrz 1, 2018
Postów
864
Lokalizacja
Częstochowa
Auto
Giulia Q
Czy ktoś z Was wymieniał kabinówkę w Giulii?
Ja się chwilowo poddałem.
Instrukcja z MANN'a prowadzi dobrze do pewnego momentu. Zacząłem więc wykręcać schowek, ale też nie chce się ruszyć..
 
Ostatnia edycja:
Obie instrukcje są "na rzeźnika" :/
Bedę jeszcze dziś próbował..

Dlaczego?
Z tego co widzę to osłony są na zatrzaski. Tylko dolna osłona schowka ma dodatkowo dwie śruby.
Samo wyjmowanie filtra wygląda tak, że trzeba ten filtr chyba odgiąć (nie wymieniałem jeszcze samodzielnie) ale w 159 jest podobnie tzn też trzeba go lekko ścisnąć. Nie wiem czy jest sens demontowania całego schowka.
 
Jużdwa razy wymieniałem sobie filtr kabinowy w Stelvio, i moim skromnym zdaniem za pierwszym razem nie da rady bez zdemontowania schowka pasażera - tym bardziej w Giulii, gdzie jest mniej miejsca. Za drugim razem, jak już mam opracowane wszystko - w Stelvio sobie poradziłem bez ruszania schowka, ale jest mega niewygodnie. Demontaż schowka jest naprawdę prosty, i nie wiem czy w Giulii warto się katować tylko żeby tych pięciu wkrętów schowka nie odkręcić...
 
Problem w tym, że jest tam strasznie mało miejsca (wymieniam filtry na co dzień w innych samochodach, więc mam porównanie) i wkładanie/wyciąganie oznacza raczej pewne potarganie/pogniecenie itp.

Instrukcja MANN zakłada wyciągnięcie tego elementu: fil.jpg
Tyle, że według MANN jest on wypinany na 2 spinki, a w rzeczywistości u mnie jest jedna spinka, a reszta trzyma się gdzieś wysoko w desce (jest to wykonane z takiej jakby pianki, więc nie chcę ciągnąć na siłę, bo potargam, albo nie wsadzę później).
 
Wymieniłem.
Z pełną odpowiedzialności stwierdzam, że sposób wymiany tego filtra jest najbardziej nienormalny z jakim się spotkałem.
Jedyny sposób na włożenie nowego filtra, to pogniecenie go i wciskanie po omacku.
Dodam, że piankowy element (kanał nawiewu na nogi), który zwykle jest wykonany z plastiku, tutaj również trzeba zgnieść, bo inaczej filtr nie ma szans wejść...jak wnioskuję taki był zamysł konstruktora.
1 fi.jpg2 fi.jpg
 
Wymieniłem.
Z pełną odpowiedzialności stwierdzam, że sposób wymiany tego filtra jest najbardziej nienormalny z jakim się spotkałem.
Jedyny sposób na włożenie nowego filtra, to pogniecenie go i wciskanie po omacku.
Dodam, że piankowy element (kanał nawiewu na nogi), który zwykle jest wykonany z plastiku, tutaj również trzeba zgnieść, bo inaczej filtr nie ma szans wejść...jak wnioskuję taki był zamysł konstruktora.
Pokaż załącznik 256284Pokaż załącznik 256285

Hahaha z ciekawości podpytam moje lokalne ASO jak mi to ostatnio wymieniali
 
Hahaha z ciekawości podpytam moje lokalne ASO jak mi to ostatnio wymieniali

Aż strach pomyśleć. W Julce więcej niż jedno ASO miało problem, aby to dobrze zrobić, to tutaj to będą jakieś dramaty, znając zapał fachowców z ASO do robienia powoli i starannie... Masakra.
 
Wymieniałem jakies 2 miesiące temu. Instrukcja obrazkowa poniżej.
Wymienia się to jak ktoś tu trafnie zauważył na „rzeźnika”. I nie chodzi tu o umiejetności wymieniającego, a rozwiązanie konstrukcyjne. Katastrofa. Tą rure z pianki da się wyciągnąć bez problemu gorzej jest z jej wsadzeniem na własciwe miejsce. Najlepiej jest mieć małe dłonie ;).
Jak widać po kilkukrotnym wyciąganiu jej (wcześniej przez serwis) mamy naderwane nacięcia pod zaczepy. Nie przeszkadza to jednak w niczym, bo i tak rura z dobrymi nacięciami pod zaczepy trzyma się na „słowo honoru”.
Nie wspomne już jak ładnie ta własnie pianka pokazuje „cost out” jaki się stosuje. Zresztą nie tylko w Alfie i nie tylko w przemyśle samochodowym. Zamiast solidnej, szytwnej rury wsadza się kawałek pianki imitującej rure do nawiewu. Specjalnie zrobiłem zdjęcie tego elementu, zeby pokazać jakie to g* jest.
W każdym bądź razie żeby wstawić nowy filtr troszke go trzeba pogiąć i nieźle się nagimnastykować żeby go tam umieścić. Stary filtr miałem zakładany jeszcze w serwisie i niestety jak go wyciągnąłem to był pogięty.
Troche zabawy, cierpliwości, sprawne, małe dłonie :) i da się temat ogarnąć nie gorzej niż serwis na pewno, a moze i lepiej bo będziesz bardziej uważał, bo auto jest Twoje.

IMG_6548.JPG IMG_6549.JPG IMG_6550.JPG

0001.jpg0002.jpg0003.jpg0004.jpg0005.jpg0006.jpg
 
Ostatnia edycja:
Hahaha z ciekawości podpytam moje lokalne ASO jak mi to ostatnio wymieniali

Nie zdziwię się jeśli...nie wymienili, ale Cię za to skasowali :)
Ojciec miał tak w Volvo mimo, że tam było 20% łatwiej wymienić.

- - - Updated - - -

Wymieniałem jakies 2 miesiące temu. Instrukcja obrazkowa poniżej.
Wymienia się to jak ktoś tu trafnie zauważył na „rzeźnika”. I nie chodzi tu o umiejetności wymieniającego, a rozwiązanie konstrukcyjne. Katastrofa. Tą rure z pianki da się wyciągnąć bez problemu gorzej jest z jej wsadzeniem na własciwe miejsce. Najlepiej jest mieć małe dłonie ;).
Jak widać po kilkukrotnym wyciąganiu jej (wcześniej przez serwis) mamy naderwane nacięcia pod zaczepy. Nie przeszkadza to jednak w niczym, bo i tak rura z dobrymi nacięciami pod zaczepy trzyma się na „słowo honoru”.
Nie wspomne już jak ładnie ta własnie pianka pokazuje „cost out” jaki się stosuje. Zresztą nie tylko w Alfie i nie tylko w przemyśle samochodowym. Zamiast solidnej, szytwnej rury wsadza się kawałek pianki imitującej rure do nawiewu. Specjalnie zrobiłem zdjęcie tego elementu, zeby pokazać jakie to g* jest.
W każdym bądź razie żeby wstawić nowy filtr troszke go trzeba pogiąć i nieźle się nagimnastykować żeby go tam umieścić. Stary filtr miałem zakładany jeszcze w serwisie i niestety jak go wyciągnąłem to był pogięty.
Troche zabawy, cierpliwości, sprawne, małe dłonie :) i da się temat ogarnąć nie gorzej niż serwis na pewno, a moze i lepiej bo będziesz bardziej uważał, bo auto jest Twoje.

Pokaż załącznik 256296 Pokaż załącznik 256297 Pokaż załącznik 256298

Pokaż załącznik 256299Pokaż załącznik 256300Pokaż załącznik 256301Pokaż załącznik 256302Pokaż załącznik 256303Pokaż załącznik 256304

I dlatego ja wolałem pognieść ten nawiew, niż go wyciągać, bo wiedziałem, że albo coś popsuję, albo nie wsadzę na swoje miejsce..
Tak czy tak założyłem BIO, więc może z 2 lata tam nie zajrzę
 
Ktoś kto projektował ten element zrobił to na złość mechanikom... albo użytkownikom. Pewnie połowa serwisów nie wymienia podczas serwisów. Ja za to u siebie wyciągnąłem wczoraj filtr Filtrona. Czy takie szły na pierwszy montaż?;)

Przy okazji - ten otwór po filtrze to dobre miejsce żeby napsikac środek do dezynfekcji klimy?
 
@kołpak rozumiem, ze masz juz wprawe i w najbliższa sobotę wymienisz mi filtr kabinowy przy okazji wizyty u Ciebie? :P
 
Tej rurki piankowej nie trzeba wyjmować, wystarczy lekko odgiąć. Ona jest przymocowana - przyklejona w dwóch punktach na wlocie, na stałe. Po wyjęciu, właściwie wyrwaniu, będzie luźna.
Moim zdaniem została wykonana celowo z takiego materiału (podejrzewam, że inne kanały przy kratkach też), żeby redukować masę.

Odnośnie demontażu osłony pod schowkiem: jeśli macie ledowe podświetlenie wnętrza, to w tym elemencie są zamocowane dwa punkty świetlne - ledy i dodatkowo linia zasilająca.
Niestaranny demontaż powoduje wyrwanie i zgubienie malutkich osłonek ledów, dzięki czemu nie ma jak ich potem jak zamocować.
 
@kołpak rozumiem, ze masz juz wprawe i w najbliższa sobotę wymienisz mi filtr kabinowy przy okazji wizyty u Ciebie? :P

Haha nie wiem czy cena tej usługi Cię zadowoli :D
A tak serio to powinienem u siebie zajrzeć, bo rok minął i jakoś sobie ciągle tłumaczę, że czasu nie mam :p
Ps. Masz filtr?
 
Tak, mam MANN-a anty smogowy, kupiony z myślą o jakości powietrza w Krakowie :) i chcialem zadbac zeby mi dzieciak w miare lepszym powietrzem oddychal. Jakoś ASO nie wierzę.
Filtr kabiny pewnie najlepiej wymieniać wraz z przeglądem klimy, ale to już pewnie wykracza poza Twoje usługi nie? :)

Ps robiłem research dot. filtrów kabiny i za bardzo nie ma na rynku wyboru dla Alfy, jeśli chodzi o właśnie takie filtry z warstwą Hepa. Wiem, że dla innych marek Bosch robi fajne, dedykowane dla antysmogowcow I naprawdę działały. Będąc w korku czy przejezdzajac przez wioski zimą poziom PM 2.5 w aucie naprawdę znacząco się zmniejszył (badałem xiaomi miernikiem jakości powietrza)
 
Ostatnia edycja:
Tak, mam MANN-a anty smogowy, kupiony z myślą o jakości powietrza w Krakowie :) i chcialem zadbac zeby mi dzieciak w miare lepszym powietrzem oddychal. Jakoś ASO nie wierzę.
Filtr kabiny pewnie najlepiej wymieniać wraz z przeglądem klimy, ale to już pewnie wykracza poza Twoje usługi nie? :)

Ps robiłem research dot. filtrów kabiny i za bardzo nie ma na rynku wyboru dla Alfy, jeśli chodzi o właśnie takie filtry z warstwą Hepa. Wiem, że dla innych marek Bosch robi fajne, dedykowane dla antysmogowcow I naprawdę działały. Będąc w korku czy przejezdzajac przez wioski zimą poziom PM 2.5 w aucie naprawdę znacząco się zmniejszył (badałem xiaomi miernikiem jakości powietrza)

Ja też zakładałem MANNa FP32008, bo był on chyba jedynym BIO na rynku.
Obsługi klimy w sensie całego serwisu Ci nie zrobię, bo nie robię nowego czynnika (u siebie zmieniłem na stary R134a), natomiast mogę zrobić np. ozonowanie przy wymianie filtra.
 
Ja też zakładałem MANNa FP32008, bo był on chyba jedynym BIO na rynku.
Obsługi klimy w sensie całego serwisu Ci nie zrobię, bo nie robię nowego czynnika (u siebie zmieniłem na stary R134a), natomiast mogę zrobić np. ozonowanie przy wymianie filtra.

dokładnie ten sam kupiłem, ok myślę że ozonowanie plus wymiana filtra bedzię ok - obgadamy jeszcze temat na miejscu
 
Wymieniłem i ja! Hasło reklamowe giuli powinno brzmieć "bądź bohaterem w swoim aucie". Tego kto to wymyślił powinno się za jajka powiesić! Nie wiem kto i kiedy wymieniał wcześniej u mnie ale filtr nie był w ramce tylko głębiej. Być może efekt montażu na czuja... Co mogę dodać od siebie: 1. Nie warto cudować tylko wykręcić schowek. Co ciekawe instrukcja o tym nie mówi (Filtron) ale zdjęcia są bez schowka 2. Piankowe dziadostwo zwane kanałem lepiej wyciągnąć, z tym że bez wyjętego schowka prawidłowo się go nie wsadzi. Żeby nie wypadło usztywniłem taśma papierowa.... Może i druciarstwo ale nie mniejsze niż sam kanał... Przy okazji: w prosty sposób można sprawdzić czy prawidłowo wymienili filtr. Jak nie wieje na nogi tzn. poszli na łatwiznę...3. Filtr "upychalem" żeberko po żeberku. Wydaje się, że wszedł prawidłowo. Jak zawsze alfa zaskakuje i człowiek znowu uczy się czegoś nowego. Mam nadzieję, że po połączeniu z PSA ktoś będzie zwracał na takie rzeczy uwagę. Dlaczego w giulii filtr wymienia się pół godziny, a np. w C3 w minutę (bez narzędzi)? I dlaczego jest chłodzenie/grzanie schowka przed pasażerem, a nie ma chłodzenia cupholderów?

Wysłane z mojego RMX2170 przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra