Stelvio - klimatyzacja i inne problemy

Andrzej..Z

Nowy
Rejestracja
Maj 12, 2019
Postów
38
Auto
Stelvio 280
Witam

zrobiło się ciepło i kolejne problemy ze Stelvio. Po 5 godzinach spędzonych w samochodzie wyszedłem spocony, zmęczony i zniechęcony do Alfy.
Próbowałem różnych ustawień klimatyzacji a wewnątrz gorąco. Zdjęcia są robione po 2 godzinach jazdy z klimatyzacją w trybie automatycznym.
Na zewnątrz temperatura około 18 stopni, wiosenne słońce. Co będzie latem...
Klimatyzacja ustawiona na 19,5 stopnia.

Macie takie problemy ? Czy może tylko ja mam pecha do tej marki.

Po przejechaniu od początku roku prawie 18,000 zaczynam poważnie zastanawiać się nad zmianą samochodu.

Mogę przeżyć włączające się sensory parkowania, zrozumiem że wycieraczka nie zbiera akurat na wysokości wzroku ( 3x wymieniane pióra ) mogę się przyzwyczaić do zalewania bocznej szyby w trakcie
deszczu i spryskiwania przedniej ale brak dobrze działającej klimatyzacji dyskwalifikuje.
Nie rekompensuje tego fantastyczne przyśpieszenie i radość z jazdy ( jak nie pada - zalewanie bocznego lusterka i gdy jest chłodno :-) )
 

Załączniki

  • 20190530_201450_HDR.jpg
    20190530_201450_HDR.jpg
    115.3 KB · Wyświetleń: 80
  • flir_20190530T125322.jpg
    flir_20190530T125322.jpg
    101.7 KB · Wyświetleń: 71
  • flir_20190530T125248.jpg
    flir_20190530T125248.jpg
    120.9 KB · Wyświetleń: 59
  • flir_20190530T125258.jpg
    flir_20190530T125258.jpg
    111.3 KB · Wyświetleń: 57
  • flir_20190530T125240.jpg
    flir_20190530T125240.jpg
    95.6 KB · Wyświetleń: 60
  • flir_20190530T125232.jpg
    flir_20190530T125232.jpg
    118.9 KB · Wyświetleń: 67
  • flir_20190530T170649.jpg
    flir_20190530T170649.jpg
    141 KB · Wyświetleń: 84
Witam, w Giulii nie mam takiego problemu, wręcz przeważnie od trybu auto przy 21 ° zmniejszam nawiew o jeden skok . Czujniką parkowania podczas deszczu zdarza się piknąć ( bardzo rzadko) , wycieraczki zbierają wzorowo i zadnego zalewania bocznej szyby nie uświadczam.
Pozdr

Wysłane z mojego HTC U11 przy użyciu Tapatalka
 
Może po prostu klimatyzacja (sprężarka) nie chodzi. Sprawdzałeś to w ogóle?
 
Działa, nawiew 8,8 stopnia. Dmuch tylko centralną konsolą. Nie mogę tego kierować na siebie, przeziębienie gwarantowane :-)
 
W trybie manualnym powinno być około 5 stopni albo mniej. Prawie 9 stopni z kratek to za dużo. Świadczy o niedomaganiach. Przy czym pamiętaj, że musisz próbę wykonać w warunkach całkowicie manualnego ustawienia (odsyłam do instrukcji). Czyli musisz przejść w tryb całkowicie manualny. W przeciwnym wypadku komputer może mieszać z ciepłym.
Jeżeli pomimo testu na manualnych ustawieniach temperatura nadal jest za wysoka to do serwisu. Poza tym jeżeli w trybie manualnym temperatura będzie ok a tryb automatyczny nadal powoduje to o czym piszesz też jedź do serwisu. Wtedy ewidentnie coś szwankuje. Może któryś czujnik układu albo komputer.
 
Pocieszającym jest, że to może tylko awaria a nie przypadłość modelu. Sprawdzę nawiew, Dzięki
 
Z doświadczenia 8 Alf wiem, że klima działa najlepiej jak się ustawi jedną temp na Full automacie. Jak tylko coś zmienisz np właśnie obroty nawiewu czy pozmienia dysze to zaczyna się jazda.

Ja mam zawasze ustawione między 19 a 22 w zeżności od danej potrzeby i klima działa bezbłędnie. Także w 159, 156 itd.

W rodzinie mam jedną osobę która narzeka, że klimy źle działają ale okazało się że kręci gałkami jak opentana. To nic dziwnego, że to się przekłada na nieprzywidywalne działanie klimy.
 
Ostatnia edycja:
Ja nie kręcę jak nie muszę... ale po 2 godzinach jazdy w "podwyższonej" :) temperaturze straciłem cierpliwość.
Nie jest możliwa ( w moim przypadku ) jazda z dyszami ustawionymi na twarz,mam wrażliwe oczy a nawiew automatycznie się nie zmniejszał.
Wcześniejsze moje samochody chłodziły i nie pamiętałem, że mam klimatyzację co więcej nigdy nie zasłaniałem dachu panoramicznego.
Osobiście podejrzewam, że jest słaba izolacja od dachu ( mam panoramiczny tradycyjnie ) a może szyby nie mają powłok jak we wcześniejszych autach.
Przejechałem się dla weryfikacji czy nie wymyślam Mazdą cx3 i tam schłodziło auto w 5 minut , wiatrak zwolnił obroty i było jak trzeba.
We wtorek jestem w serwisie zobaczymy co powiedzą.Usuwają też inne usterki.
 
Azar ma dużo racji. Generalnie jak jest klimatronik to nic się nie kręci ręcznie. Jak jest za gorąco to zmniejszasz temperaturę i przekręcasz kratki na dach (na przykład). Nie kręcisz prędkościami i kierunkami bo to może przynieść efekt wręcz odwrotny do zamierzonego. Zawsze dziwię się (a w głowie śmieję) z ludzi, którzy mają klimatronik a wiecznie mieszają na tym panelu jak cyganka w tobołku.
Co nie zmienia postaci rzeczy, że jeżeli wcześniej opisany przeze mnie test wypada "negatywnie" to musisz to zgłosić.
 
Nie mam żadnych problemów w żadnej alfie , w Stelvio jest 1234 pochodna izobutanu - podjedz na serwis na kalibracje i bedzie po problemie - te sprezarki sa bezawaryjne z natury :)aaaaa i podnies przednia tablice rej to nie bedzie wiecej problemów z cz. parkowania. :)
 
Czujniki - serwis od 5 miesięcy nie daje rady... teraz wymienią sterownik, nie dział też od początku prawidłowo alfa conect...tyle faktów.
Co do klimatyzacji... jest ewidentnie jakiś błąd..zobaczymy co stwierdzi serwis. Rocznie robię jakieś 50,000 km i nie mam czasu na kręcenie i mieszanie na panelu klimatyzacji :-)

A może macie jakiś pomysł na zalewanie bocznej szyby ? Wcześniej nie spotkałem tego "efektu" w żadnym aucie.
Powinna być naklejka na bocznej szybie " nie otwierać w trakcie używania spryskiwaczy powyżej 80km/h" :-)
 

Załączniki

  • 20190530_201450_HDR.jpg
    20190530_201450_HDR.jpg
    115.3 KB · Wyświetleń: 79
To niewieloma autami jeździłeś (albo dziwnymi). Z mojego doświadczenia wynika że płyn leci na bok w autach gdzie są asymetryczne wycieraczki i szyba licująca ze słupkami. Czyli większość :) Jeździłem dziesiątkami przeróżnych aut i ta reguła się zazwyczaj potwierdza.
Z kręceniem gałkami właśnie o to chodzi żeby tego nie robić. Manewrujesz tylko temperaturą. Czasami trzeba ustawić na 21 a czasami na 19 aby uzyskać satysfakcjonujący komfort. Robię prawie drugie tyle km rocznie co Ty i na prawdę nie pamiętam kiedy używałem innego przycisku niż temperatura lub ewentualnie odszranianie. Jak mi za bardzo wieje w twarz to po prostu odwracam kratkę na sufi.
 
Ok zamykamy temat bo idziemy w nieoczekiwanym kierunku.
Pierwszy post zawierał moje pomiary po 2-godzinnej jeździe z ustawieniami automatycznymi. Fakty jak na załączonych zdjęciach z punktowym pomiarem temperatury.
Klima działa źle, podjadę do serwisu i zobaczymy. Przy takim działaniu klimatyzacji nie da się użytkować samochodu . Nawiew przy całkowitym ręcznym sterowaniu to około 5 stopni więc sprężarka pewnie jest ok.
Tyle fakty...

Moim zdaniem porada o nie kręceniu może i jest praktyczna ale po co w takim razie umieszczać takie opcje na panelu jeżeli tylko źle wpływają na działanie klimatyzacji ?
Nigdy nikogo to nie zastanawiało ? :-)

Co do bocznej szybiy, zawirowanie które widać powstaje na krawędzi mocowania lusterka i uszczelki pod nim.
Uszczelka jest cofnięta o kilka milimetrów względem obudowy lusterka tworząc pustą przestrzeń pod obudową .
Zaklejenie tego miejsca ( taśma, uszczelka itp ) powoduje, że zawirowania nie ma a efekt zalewania bocznej szyby jest minimalny.
Trochę tylko wstyd, że Alfa o tym nie pomyślała.
Brak widoczności w lusterku w trakcie deszczu np na autostradzie stwarza chyba jakieś zagrożenie prawda ? np przy gwałtownym manewrze którego nie jesteś w stanie przewidzieć... bywa prawda?
I może zamiast ślepo bronić nieudanego rozwiązania może warto powalczyć o to by producent pomyślał o tym przed wprowadzeniem auta do sprzedaży. Argument że wszyscy tak mają i że inaczej się nie da jest mało przekonujący.
Moje "dziwne" auta takiego efektu nie miały :-))

Auto jest fajne, ale ilość detali która jest niedopracowana albo zwyczajnie irytuje na ten moment przewyższa radość z jazdy :-)
 
Klima działa źle, podjadę do serwisu i zobaczymy. Przy takim działaniu klimatyzacji nie da się użytkować samochodu . Nawiew przy całkowitym ręcznym sterowaniu to około 5 stopni więc sprężarka pewnie jest ok.
Jeżeli chłodzi do 5 stopni to bez wątpienia coś jest nie tak ze sterowaniem/czujnikami.
Moim zdaniem porada o nie kręceniu może i jest praktyczna ale po co w takim razie umieszczać takie opcje na panelu jeżeli tylko źle wpływają na działanie klimatyzacji ?
Nigdy nikogo to nie zastanawiało ? :-)
Odpowiedź jest prosta. Do sterowania ręcznego. Ale niestety czytając fora (bo nie tylko tu) odnoszę wrażenie, że zdecydowana większość nie ma pojęcia jak się tym obsługiwać. Nie zrozum mnie źle, wierzę, że Ty jesteś wyjątkiem ale nie zawsze jest to takie oczywiste dlatego czasami przypominam o elementarnych zasadach.
Odnośnie zalewania bocznej szyby. Są auta w których boczą szybę zalewa a są w których nie zalewa. Argument Twój warty tyle co mój. Choć masz rację, że mogłoby nie zalewać :) Mógł o tym ktoś pomyśleć. Moja obrona tego zjawiska nie wynika z faktu, że jest to bez znaczenia. A jedynie z faktu, że jest to pospolity problem nie tylko w tym aucie. Choć szczerze powiedziawszy nigdy nie patrzyłem na to pod kątem bezpieczeństwa a po prostu wkurzały mnie "ślady" po wyschnięciu.
Ale może się wypowie ktoś inny ze stelvio. Czy innym też zalewa.
Auto jest fajne, ale ilość detali która jest niedopracowana albo zwyczajnie irytuje na ten moment przewyższa radość z jazdy :-)
Na to my już nic nie poradzimy :) każdy sam sobie robi bilans i decyduje czym chce jeździć. W każdym aucie jest coś nie tak. Zawsze coś irytuje. Zawsze coś można poprawić. Nie ma aut doskonałych. Ani nawet bardzo dobrych. To wszystko jest subiektywne. Jednym przeszkadza brak uchwytów na kubek a inni nigdy go nie potrzebują. Jednemu odbiera radość z jazdy zapaćkana szyba przy lusterku a dla drugiego jest to marginalne. Jednemu głośno w środku a drugi na to nie zwraca uwagi.... Jednemu pasuje układ przycisków a dla drugiego jest nielogiczny.
Nie mniej jednak włosi do super precyzyjnych nie należą, a na dodatek giulia/stelvio jest totalnie nowym autem. To i tak fenomenalne, że w ich wydaniu zupełnie nowy model/platforma powstała w tak niewiarygodnie krótkim czasie i na dodatek jest lepiej dopracowana niż wszystkie modele z przeszło ćwierć wieku.
 
Moim zdaniem porada o nie kręceniu może i jest praktyczna ale po co w takim razie umieszczać takie opcje na panelu jeżeli tylko źle wpływają na działanie klimatyzacji ?
Nigdy nikogo to nie zastanawiało ? :-)

Nie wpływają źle tylko po prostu zmieniają tryb. Pokrętła są po to aby z nich korzystać tylko trzeba być świadomym co się robi. Np jak się weźmie w zimie tylko dół ogrzewania to trzeb się liczyć z tym że szyby zaparują momentalnie ale jak komuś zmarzną nogi to ma możliwość szybkiego ich ogrzania.


Do sterowania ręcznego. Ale niestety czytając fora (bo nie tylko tu) odnoszę wrażenie, że zdecydowana większość nie ma pojęcia jak się tym obsługiwać. Nie zrozum mnie źle, wierzę, że Ty jesteś wyjątkiem ale nie zawsze jest to takie oczywiste dlatego czasami przypominam o elementarnych zasadach.
Wg mnie jakieś 80% ludzi nie wie jak działa klima. W pracy mam strefy w biurze i każda ma swój sterownik. To oczywiście open space więc jak się tylko zrobiło ciepło to się zaczął festiwal spie... ludzkich pomysłów. Jednemu zimno to daje od razu na maxa temperaturę na 30C zamiast o jeden lub 2 stopnie. Po chwili wentylator dmucha jak szalony bo chce szybko dobić do zadanej temperatury. No to debil zmniejsza ręcznie obroty. No to robi się duszno. To potem otwiera okno. No to czujniki w oknach w ogóle wyłączają klimę. Nawet w sektorach sąsiednich. Robią się przeciągi i gorąc leci z zewnątrz. No to przychodzi następny i ustawia na minimum temperaturę. Czyli 16C. Z kratek leci prawie szron. I tak cały jeb... dzień.

Ludzie nie znają złotej zasady 5C i np na zewnątrz jest 30C a oni sobie ustawiają 19C w samochodzie a potem szok gardło rozwalone i chrypa. Można książkę o tym napisać.

Napiszę co ja robię o nie mam ŻADNYCH problemów z klimą.

1. ustaw AUTO i nie dyskutuj :D
2. nie kręć na maxa temp w jedną bądź w drugą bo to nie przyśpieszy chłodzenia. Ustaw ile chcesz docelowo i skup się na jeździe :D system sam obliczy ile nawiewu i jaką temp dorać aby uzyskać zadaną temp a do tego w środku nie będziesz miał tornada. Jak chcesz szybko odparować szyby to jest do tego specjalny tryb. Tak samo w lato jak wchodzisz do samochodu jak do piekarnika to nie ustawiaj na LOW tylko o 5C mniej niż na zewnątrz.
2. stosuj się do zasady max 5C różnicy względem temp na zewnątrz (nie dotyczy zimy).
3. otwórz wszystkie nawiewy łącznie z tylnym ale tak żeby ci nie wiało czyli: lewy na lewą szybę, środkowy i tył w górę na maxa i na środek. Jak ci wieje to nie zamykaj tylko zmień jego kierunek.
4. w zimie nie kombinuj i pozwól automatowi zadecydować czy wyłączyć sprężarkę czy nie bo ci będą szyby parować. klima osusza.
5. jak jest piękna pogoda to wyłącz wszystko i twórz sobie okna przy okazji skontrolujesz dźwięk silnika, hamulców itp :) Zasada otwarte okno = klima wyłączona
6. obieg zamykaj tylko w awaryjnych sytuacjach typu jazda za kopcącym VW :P Nie kombinuj w zimie. Nie zyskasz prawie nic na czasie nagrzania a parowanie szyb murowane.
7. dbaj o filtry i odgrzybianie przy przeglądach.


Auto jest fajne, ale ilość detali która jest niedopracowana albo zwyczajnie irytuje na ten moment przewyższa radość z jazdy :-)
No widzisz a u Zachara ostatni filmik to właściciel Stelvio, któremu NIC się nie dzieje a nastukał już ponad 20tys :)


Z kręceniem gałkami właśnie o to chodzi żeby tego nie robić. Manewrujesz tylko temperaturą. Czasami trzeba ustawić na 21 a czasami na 19 aby uzyskać satysfakcjonujący komfort. Robię prawie drugie tyle km rocznie co Ty i na prawdę nie pamiętam kiedy używałem innego przycisku niż temperatura lub ewentualnie odszranianie. Jak mi za bardzo wieje w twarz to po prostu odwracam kratkę na sufi.
Dokładnie tak samo robię :)
Mam Veloce chyba już 1.5 roku i np. przyciski od kierunku nawiewu użyłem RAZ tylko żeby sprawdzić czy działają :) Temp ustawiam w zakresie od 19C do 28C (jak na zewnątrz jest ponad 30C)
 
Zero zastrzeżeń z mojej strony do pracy klimatyzacji; uważam wręcz, że jak na kubaturę auta jest całkiem wydajna (porównując do np. niektórych osobówek klasy średniej)...

Co do zalewania bocznych szyb - spotykałem się z tym już nieraz. Dla mnie dobrym rozwiązaniem są owiewki szyb bocznych - zamontowałem takie wkrótce po zakupie Stelvio, i jest raczej ok.
 
Ostatnia edycja:
Napiszę co ja robię o nie mam ŻADNYCH problemów z klimą.

Dodałbym do tego - Podczas upałów przed wejściem do nagrzanego do piekielnych temperatur samochodu, otwórz pilotem szyby, odczekaj z minutę, dwie, pierwsze metry przejedź bez włączonej klimy z otwartymi szybami. Do wnętrza wpadnie trochę wiatru, bardzo gorące powietrze ucieknie, klima będzie potem miała łatwiej schłodzić wnętrze bez włączania tornada na kilka minut. Przy okazji, czy w Giuliach/Stelvio włączenie przycisku auto zawsze włącza diodę sprężarki? W Giuliettcie włączenie trybu auto zawsze równa się włączeniu diody sprężarki.
 
No widzisz a u Zachara ostatni filmik to właściciel Stelvio, któremu NIC się nie dzieje a nastukał już ponad 20tys :)

To był "Alfista", dla niego awaria oznaczała faktycznie awarię a nie drobiazgi, które niektórych mogą doprowadzać do szału a inni nie zwrócą na nie uwagi.

Co do klimy, to w teście Giulii jeden znany youtuber narzekał na wydajność i głośność układu. Co ciekawe w teście Stelvio już się tego nie czepiał więc w przypadku autora wątku wszystko wskazuje na jakąś usterkę.
 
Dodałbym do tego - Podczas upałów przed wejściem do nagrzanego do piekielnych temperatur samochodu, otwórz pilotem szyby, odczekaj z minutę, dwie, pierwsze metry przejedź bez włączonej klimy z otwartymi szybami. Do wnętrza wpadnie trochę wiatru, bardzo gorące powietrze ucieknie, klima będzie potem miała łatwiej schłodzić wnętrze bez włączania tornada na kilka minut. Przy okazji, czy w Giuliach/Stelvio włączenie przycisku auto zawsze włącza diodę sprężarki? W Giuliettcie włączenie trybu auto zawsze równa się włączeniu diody sprężarki.

U mnie tak. A propos Giulietty. Czy też w giuliach przy auto załącza się automatyczny obieg zamkniety? Bo u mnie tak i to od razu wyłączam, bo mam wrażenie że często Klima zamyka dopływ świeżego powietrza do środka i się wszystko kisi. Jedyna rzecz kt Nie pozostawiam automatowi to wlasnie dyrygowanie zamknięciem obiegu powietrza.
 
Ja od stycznia przejechałem już 27 000 km i nic się nie dzieje. Olej wymieniam co 10k km i liczę że przez okres leasingu i 300 000 km nic się nie stanie. Co do klimy to wydaje mi się że albo masz walnieta sprężarkę albo może przytkniety filtr kabinowy - sprawdź go.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra