[Giulia] WYMIANA akumulatora

Najpierw spróbuj go podnieść dobrą ładowarką, ten lidlo-automat to nie wiadomo co robi i dlaczego przerywa ładowanie.
Nie wierzyłbym handlarzowi baterii tak bezgranicznie.
 
To prawda, też bym nie wierzył bezgranicznie. Można spróbować inną ładowarką, albo podłączyć ją pod inny aku. Tym bardziej że nie brnie się w koszta. Ale
5lat i ładowanie premium alfy... nie liczyłbym na wiele więcej
W tym roku kupiłem MOLLa parametrami jak oryg. za 650zł.
 
Niestety ale ilość elektroniki i pobór prądu na postoju robi swoje, akumulatory też już nie takie jak kiedyś. Dlatego polecam zakup boostera, może nie pomoże odwlec decyzji o wymianie akumulatora na nowy, ale na pewno zapewni bezproblemowe uruchomienie pojazdu gdy akumulator zawiedzie. Zapraszam na stronę www.avapow.pl a kupon rabatowy w mojej stopce.
 
Ostatnia edycja:
Niestety ale ilość elektroniki i pobór prądu na postoju robi swoje, akumulatory też już nie takie jak kiedyś. Dlatego polecam zakup boostera, może nie pomoże odwlec decyzji o wymianie akumulatora na nowy, ale na pewno zapewni bezproblemowe uruchomienie pojazdu gdy akumulator zawiedzie. Zapraszam na stronę avapow.pl a kupon rabatowy w mojej stopce.

Zgadzam się -z ta ładowarka z Lidla do nie do takich dużych AKU.

Napisz mi proszę czy tym busterem da się ładować akumulator -rozważam ten Avapow E5 Pro 2.000A??
 
Boosterem akumulatora nie naładujesz, to wyjście awaryjne gdy już nie będziesz mógł odpalić samochodu z powodu rozładowanego akumulatora. Poniżej mój filmik jak to działa, nie raz mnie już uratowało w 159...

 
Mój fabryczny aku ma 4 lata i trzyma ibs między 70 a 80%, plus przeżył kilka katastrof podczas eksperymentów z audio i CAN po których wg teorii powinien robić jedynie za odważnik (rozładowania do 7-8V). A jakoś mimo to trzyma się pomimo że jeżdżę na odcinkach mało przyjaznych dla kondycji i ładowania baterii. Więc reguły nie ma. Prosta ładowarka 10A bez nadmiaru zaawansowania raz na pół roku i jest git, nie boli mnie to. Takie czasy że elektronika chleje i trzeba doładowywać niestety. Merc w203, stary ale też poważnie zelektronizowany już, pobierał na standby ok 2mA, a tu szkoda gadać.
 
Ostatnia edycja:
Boosterem akumulatora nie naładujesz, to wyjście awaryjne gdy już nie będziesz mógł odpalić samochodu z powodu rozładowanego akumulatora. Poniżej mój filmik jak to działa, nie raz mnie już uratowało w 159...


Wrzuciłem rano tego lidlomata na gwiazdę jak kolega pisał wyżej -czyli max rozładowany i chyba go podładował bo komunikat nie swieci.
zamówiłem już odpowiedni prostownik agm podładuje i zobaczę co będzie.
Czytałem ze te akumulatorki są żywotne tylko trzeba dbać o wodę w celach w sensie dolewać-potrafia nawet się zregenererwac.

hmm spróbować nic nie szkodzi w weekend się za to wezmę i pouzupełniam może cos to pomoże .
 
A Ty masz akumulator AGM czy EFB? Dla AGM używa się wyższych napięć które nie są zdrowe dla nie-AGM'ów. Mam nadzieję, że ma przełącznik z jakimiś modami ładowań.
Pamiętaj, dla porządnego naładowania takiego aku potrzeba czasu rzędu min 12 godzin z prądem podstawowym rzędu 10A. Oczywiście on z czasem maleje, z obserwacji spada do całkowitego zera @14.5VDC dopiero po około 24h !
Więc jeżeli zamówiłeś coś jak popularny ctek 5A to nie oczekuj cudów, zajmie to w cholerę czasu (proporcjonalne do tych 12-24h) a sam jego automat zapewne zakończy ładowanie znacznie wcześniej mówiąc o tym, że osiągnął 100% - co jest g*** prawdą.

W te dolewanie wody to za bardzo nie wierz. Oszczędny sposób w jaki ładuje Alfa raczej nie doprowadzi do "wrzenia" i odparowania elektrolitu przez rurkę. Innymi słowy - wątpię żeby były tam istotne braki.

Ale walczyć warto - powodzenia!
 
Ostatnia edycja:
Masz coś sprawdzonego jeżeli chodzi o ładowarki ?
Zamówiłem z allegro ale raczej podstawowy model do agm
Aku mam od nowości Varga 95 ah to raczej agm no bo start stop -nie sprawdzałem bo musiał bym go wyjmować żeby coś odczytać z tych naklejek
 
Sorry, jednak EFB można ładować jak AGM. Od nowości masz raczej EFB.
Moze takie coś z automatów Blue Smart IP22 Charger 12/15 (1). Tanie nie jest ale niezłe.
Poczytaj https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2227323.html

Ja ładuje chińskim wynalazkiem ktory nie jest klasyczną ładowarką, na którym ustawiam napięcie max 14.5V, prąd max 10A - i nie bawię się w etapy, ładuje w samochodzie, czekam aż prąd zjedzie do okolic zera. Nie jest to optymalne ale skuteczne i raczej bezpieczne.

Uwaga: automaty ładują używając napięć jak w artykule, nawet ok 16V, co może być nie zdrowe dla samochodu jeżeli ładowanie bez odpinania.
 
Zastanawiam się nad jedną rzeczą w tym akumulatorze. Jest to varta aku pierwszy montaż od nowości mam i jest rurka w nim odpowietrzająca która wychodzi poza auto wiadomo. Mam w drugim aucie również od nowości aku varte bardzo zbliżona parametrami i ten otwór odpowietrzający jest zaślepiony.a wiadomo że kwas nie odparuje tylko woda i zbyt duże zasiarczenie powoduje że aku nie nadaje się do użycia ! Czy to jest celowe nieświadome czy jaki działanie. Zaślepione mam w niemieckim wozie a z wężykiem we włoskim ? Ktoś mi to może wytłumaczyć ?
 
Zastanawiam się nad jedną rzeczą w tym akumulatorze. Jest to varta aku pierwszy montaż od nowości mam i jest rurka w nim odpowietrzająca która wychodzi poza auto wiadomo. Mam w drugim aucie również od nowości aku varte bardzo zbliżona parametrami i ten otwór odpowietrzający jest zaślepiony.a wiadomo że kwas nie odparuje tylko woda i zbyt duże zasiarczenie powoduje że aku nie nadaje się do użycia ! Czy to jest celowe nieświadome czy jaki działanie. Zaślepione mam w niemieckim wozie a z wężykiem we włoskim ? Ktoś mi to może wytłumaczyć ?

Jak kiedyś ładowałem prostownikiem akumulator, który miał zaślepiony otwór do odgazowywania to obudowa spuchła a przez korki wylewal się elektrolit.
 
Zastanawiam się nad jedną rzeczą w tym akumulatorze. Jest to varta aku pierwszy montaż od nowości mam i jest rurka w nim odpowietrzająca która wychodzi poza auto wiadomo. Mam w drugim aucie również od nowości aku varte bardzo zbliżona parametrami i ten otwór odpowietrzający jest zaślepiony.

Aku w Alfie ma dwa otwory do odpowietrzania - z lewej i prawej strony akumulatora. Jeden jest zaślepiony, a do drugiego podpięta jest rurka. Może w tym drugim aku jest podobnie i jeden z otworów "wentyluje w powietrze".

- - - Updated - - -

Wychwalpost - po 8 latach od daty produkcji samochodu wymieniłem oryginalny akumulator. OE Varta 95Ah nadal trzymała, ale przestało działać ogrzewanie tylnej szyby więc uznałem, że nie ma sensu odprawiać czarów.
 
Piszą że w czasie ładowania wytrąca się niebezpieczny wodór i jak aku w kabinie to zaleca she odpowietrzenie wprowadzone na zewnątrz.
 
Piszą że w czasie ładowania wytrąca się niebezpieczny wodór i jak aku w kabinie to zaleca she odpowietrzenie wprowadzone na zewnątrz.

Rozumiem ale w drugim aucie aku jest pod maską i odprowadzenie jest zaślepione….hmmm no jest to raczej zagadka nie do rozwiązania albo nie ma to wpływu zasadzie na żywotność .
 
Trochę to mętne. Nowoczesne aku bezobsługowe często albo wcale nie mają korków albo żeby się do nich dostać to trzeba pokrywę odłamać, czyli są raczej szczelne i nic z nich ani nie odparowuje żeby dolewać, ani żadne gazy ich nie rozrywają. Przy ładowaniu normalnymi bezpiecznym urządzeniami to wątpię żeby coś się tam miało strasznego dziać. Może wyszli z założenia że jak aku w kabinie i miało by wybuchnąć to lepiej nie i dali odpowietrznik (z sensem na zewnatrz). A czy to ma wpływ na żywotność... cHGW.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra