Zmiana audio

W d jest ciut glosniej slychac silnik w kabinie
 
Pod maską, tuż przed silnikiem jest mały moduł z mikrofonem. Takie coś wielkości pudełka pasty do butów z wtyczką (3 czy 4 pin) którą można go wypiąć bezkarnie.
Szkoda że nie można systemowo odwrócić fazy o 180szt żeby wyciszyć kabinę zamiast pierdzieć do środka :-).
 
Pod maską, tuż przed silnikiem jest mały moduł z mikrofonem. Takie coś wielkości pudełka pasty do butów z wtyczką (3 czy 4 pin) którą można go wypiąć bezkarnie.
Szkoda że nie można systemowo odwrócić fazy o 180szt żeby wyciszyć kabinę zamiast pierdzieć do środka :-).

mi akurat ta funkcja nie przeszkadza, nie było nigdy natrętne, a po zrobieniu wydechu z klapami i tak ten z zewnątrz dominuje (nawet na zamkniętych klapach). generalnie przydaje się słyszeć silnik jak się jedzie - ja słucham muzyki, więc gdybym załóżmy miał stock wydech do tego jeszcze brak sound enhancement, to guzik bym słyszał. jeżdżę zawsze w D i z łopatkami praktycznie każde hamowanie, ruszanie itp - tylko kulanie czy trasy na automacie
 
Kwestia gustu i stanu przeróbek auta.
Problem w tym, że dźwięk tego silnika jakiś cudowny nie jest. Jak jest zrobione dobre audio żeby fajnie brzmiało to szkoda je zakłócać tym czymś - wg mnie.
Ja mam przerobione jako-tako audio i głośnik pod szybą który to emituje i tak mam ściszony na jakieś 15% na procesorze.
Jak masz klapy to inna bajka i inny dźwięk, i pewnie miło posłuchać. Tu ten bajer też bezużyteczny w tej sytuacji.

Reasumijąc - brak klap, stock audio, miłośnik tego akurat dźwięku silnika - warto to mieć :-).
 
kwestia gustu a może i korzystania z łopatek. audio mam dość mocno przerobione, wydech też, ale piszę również o czasie kiedy miałem stock wydech, stock audio, czy potem mod wydech. ja potrzebuję słyszeć silnik, w stocku przy normalnie puszczonej muzyce nie słyszałem w N, ale w D przynajmniej coś tam mruczało dodatkowo z głośnika, i brzmiało to do tego lepiej niż ori wydech. mi tam ta funkcja pasuje, taki lekki plusik.
 
Co kto lubi. Nie znęcałem się nad tym za długo bo szybko przerobiłem audio po zakupie i funkcje szlag trafił. Może zrobili poprawę dźwięku programowo bo tam gdzieś oprócz mikrofonu zdaje się też cały dodatkowy moduł do obróbki siedzi.
 
tak, ze schematów coś tam była jakaś puszka. Jak masz DSP to możesz się pobawić, bo o ile pamietam to właśnie szło przez środkowy głośnik w desce tylko.
 
witam. w mojej julce mam standardowe głosniki, mam tez alfe 147 i tam jest nagłosnienie bosse, pytanie moze troche dziwne, ale czy jest opcja by przełozyc sam subwoofer w zmaciaczem od 147 do juli i czy to bedzie grało jako tako? 147 konczy juz powoli swoj zywot wiec fajnie tez by było miec cos po niej na pamiatke.
 
Tylko czy na pewno warto walczyć? Takie fabryczne wzmaki i głośniki rzadko są cokolwiek warte w porownaniu do custom. Narobisz się a efekt bedzie zapewne i tak średni.
Jezeli ten wzmak ma klasyczne wejścia audio a nie jakieś stalopoziomowe plus sterowanie CAN, to zapewne jest szansa to podpiąć.
 
Znajdź w poblizu kogoś kto się zajmuje wyciszaniem pojazdów. Żeby znaleźć Twoją usterkę i zarazem polepszyć granie to i tak trzeba rozebrać boczek i go wytlumic. Więc przy okazji wyjdzie czy to padl głośnik czy niekontakt czy wzmacniacz/radio.
Z rzeczy praktycznych, wytlumienie drzwi polepszy Ci granie drastycznie, a po tym zmiana głośnika na lepszy już mniej wniesie - chyba że jesteś jakimś audiofilo-maniakiem. Nie zmienia to faktu że ori głośniki są żałosne a lepsze z rynku audio to żaden majątek.
 
rozbierałem w giulii, pewnie dość podobnie. są filmiki na youtube.
 
Rozebranie boczka to jakaś większa magia w Stelvio?

Zależy od zdolności ale wiekszego problemu nie ma. Warto się zaopatrzyć w nowe ORYGINALNE spinki/kołki (choć nie tanie) , zamienniki mimo że wyglądają mocno podobnie to są nic nie warte (puszczają się). No i nie rozbierać na zimnym czy wręcz dogrzać boczek dookoła drzwi to może cześć spinek się uratuje jak załapią plastycznosci odrobinę od ciepła. Łyżka do odczepiania metalowa koniecznie, te od Yato dość tanie a wystarczająco dobre, o plastikowych można zapomnieć. Reszta na filmach.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra