Stelvio - wyłączenie pikania przy zamykaniu i otwieraniu auta

Bateria syrenki Meta w tym linku nie siedzi w zatrzaskach tylko ma metalowe uszy lutowane do plytki elektroniki. To nic niezwykłego. Widać tam na zdjęciach.
Ta M05 ma przewody żeby przez nią się ładowała? Jesteś pewien że ona jest za nadkolem? Tam siedzi syrenka od alarmu fabrycznego a nie taka dokladana w ASO, nie ma jej aby gdzieś w komorze silnika jak moja?

EDIT: Ja mam M05 u siebie... wysłałem Ci coś mailem o tym.
To nie jest bezprzewodowa tylko tzw self-powered, ma w środku baterie podtrzymujące do wycia. Natomiast sterowanie ma przewodowe.
 
Ostatnia edycja:
Moja syrena jest w komorze silnika, ale zamontowana w grodzi tam gdzie błotnik, tak że na moje oko nie da się jak tam zdemontować, dlatego napisałem że będę musiał demontować nadkole, ale może się mylę, może jakieś małe rączki dały by radę. W sumie teraz tak myślę że nic mi nie da demontaż koła i nadkola, bo jeszcze błotnik jest przecie, syrena jest w grodzi. Tak jak widać to w moim poście #73

Ja mam taką informację od poprzedniego właściciela, że alarm by dokładny w ASO, nie był to fabryczny, tyle wiem, dzwoniłem do niego jak zaczęło mi to piszczeć i powiedział to samo. Więc na 99% mam taki alarm jak Ty
 
Potrzebuję waszej pomocy - opinie.
Nie będę wam opisywał jak przez szpare 5 cm wyjąłem syrenę o grubości 8 cm, musiałem ją tam w tej wnęce rozebrać i wyciąć w częściach, gubiac śrubki, ale to nie problem.
Rozebrałem syrene, ale nie da się zdemontować osłony beterii/akumulatorków bez przeznaczonych do tego narzedzi, są tam tulejki nabite na rozprężnie tulejki. Widać tylko napisy, które wskazują że to są jednak akumulatorki, ale, chciałbym abyście to potwierdzili.
Dodam tylko ze do rozebrania wystarczył torx, nie były potrzebne ultradźwięki jak próbowano mi wmówić :)
No i połowa sukcesu że auto bez syreny można normalnie odpalić, nie ma żadnych błędów, czy komunikatów, zamknąć i otworzyć również i jest cisza.
 

Załączniki

  • IMG_20251204_145605.jpg
    IMG_20251204_145605.jpg
    68.6 KB · Wyświetleń: 0
  • IMG_20251204_145844.jpg
    IMG_20251204_145844.jpg
    58.6 KB · Wyświetleń: 0
  • IMG_20251204_145836.jpg
    IMG_20251204_145836.jpg
    38.7 KB · Wyświetleń: 0
Ostatnia edycja:
Syrena ma się nijak do reszty samochodu więc nie ma szans na żadne błędy, komunikaty czy otwieranie/zamykanie samochodu.
Jak dla mnie to ze zdjęć nic nie wynika, ani co tam siedzi ani jak to dalej rozebrać. Może to i jest jakaś w założeniu jednorazówka, co nie znaczy, że nie da się tego zrobić. Akumulatory też padają.
Jak nie ogarniesz sam to odezwij się na priv.

Gdzieś na jakiejś estońskiej stronie widziałem takie syrenki po 65euro. Więc jak tutaj chcieli od Ciebie 250pln to może tego wcale nie chcieli naprawiać tylko sprzedać nową. Jaka cena aku/baterii - bez rozebrania i identyfikacji trudno powiedzieć czy to opłacalne, z reguły tak. Szczególnie jak się robi samemu...
 
Ostatnia edycja:
Zaryzykowałem, mówię najwyżej połamie i potem skleję i udało się.
Teraz kupię takie baterie i podmienię, mam nadzieję że to rozwiąże sytuację, w przeciwnym razie będę zmuszony chyba odłączyć syrenę na stałe.
Auta jak kradną to syrena nic nie pomoże, tak jak sam alarm, do tego bardziej ufam systemowi od Epsonix.
A czasem to wciągną na lawetę i nic nie pomoże.
 

Załączniki

  • IMG_20251204_171505.jpg
    IMG_20251204_171505.jpg
    115.8 KB · Wyświetleń: 0
Bateria jak nic. Pożałowali na układ ładowania...
Sprawdź jakie mają napięcia to będzie jasne czy to ich wina w ogóle.
 
Nie jestem elektronikiem, ale bateria bardzo lekka, rzuca się to odczucie od razu.
W Media expert 55 zł za 2 szt :)
Ale...
Duracell 40 zl
Varta 25 zl
A gorsze chyba nie będą, wręcz przeciwnie.
 
Ostatnia edycja:
Baterie wymienione, nic nie piszczy, ale poczekajmy z tydzień lub dwa czy to na pewno było to.
Jednak już teraz ogromne podziękowania za zainteresowanie i ogromną pomoc dla kolegi "markznet" (zresztą nie pierwszy raz)
Marku nie wiem jak gdzie i kiedy, ale z chęcią postawie Ci piwo, bo bez Twego odzewu nie podjął bym się tego, tylko odłączył to w pizdu.
 
Spokojnie, nie ma problemu, cieszę się, że Ci się udało :-).
Wywołaj jeszcze celowy alarm żeby zobaczyć czy centralka na pewno ją włącza. Jak już jest to lepiej żeby działała.
 
jakoś przegapiłem powiadomienia o tym wątku i że czekałeś te 1.5 tyg temu na potwierdzenie ode mnie ze to Meta - sorki, tak wygląda to jak moja Meta, choć to już wiesz i nie muszę potwierdzać :)

Fajnie że rozwiązałeś problem i fajnie że wrzuciłeś info/fotki - kto wie, może sam skorzystam z tego - moja ma już 7.5 roku - póki co działa (a może już nie działa od dawana syrena - hmmm lepiej to sprawdzę).

Pozdrawiam

PS, a Marek to netzmark nie markznet haha
 
No gapa że mnie, oczywiście [MENTION=90487]netzmark[/MENTION] :D

Co do syreny to dodam jeszcze że warto wnekę pod nią warto uszczelnić szmata, aby to co nam przy rozbieraniu spadnie nie poszło na zatracenie, bo trzeba dużo rozebrać aby to odzyskać.
Ale wy w Stelvio macie chyba lepsze dojście do syreny?
 
Różne ASO w różnych miejscach montują. Jest jakieś tam dedykowane miejsce w którymś manualu Mety czy Moparu ale u mnie założyli gdzie indziej - zresztą do bani bo prawie jej nie było słychać na zewnątrz, przekładałem i teraz "łeb urywa" zawodowo.
Ale w obu dostęp w Stelvio jest dobry, wyjmuje się bez problemu w całości.
 
Dziś kolega przemierzył baterie, obie podobne wskazania, mówi że teoretycznie powinny działać no i działały, tyle tylko że, piszczało.....
Mam nadzieję z diagnoza mimo wszystko była trafna
 

Załączniki

  • IMG_20251206_090935.jpg
    IMG_20251206_090935.jpg
    52.5 KB · Wyświetleń: 0
Nowa bateria 3V ma jakieś 3.25V, więc jak tu 2.80 to już słabo, tym bardziej że mierzysz bez obciążenia układem.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra