FCA performance days 2019

vincent

Nowy
Rejestracja
Mar 12, 2019
Postów
265
Lokalizacja
Trójmiasto
Auto
Giulia Super 2018
https://fcaperformancedays.pl/

Czy ktoś z Was się wybiera? Albo czy ktoś z Was był w zeszłym roku cywilną Giulia i uważa że warto? Ktoś wie jak wygląda uczestnictwo osoby towarzyszącej (pewnie nie ma możliwość prowadzenia auta)?

W programie widzę że oprócz własnego auta i tak jeździ się też Q (i veloce) dostarczonymi przez FCA więc może warto (pod warunkiem Q)..
 
"Limit uczestników został wyczerpany.
Zapraszamy na kolejne edycje!"

Chyba już nie można się zapisać nawet.
 
Wygląda na to, że zapisałem się jako ostatni, bo zaraz za mną kumpel już nie mógł (limit miejsc) :/
 
Nie wiem czy wiesz ale już nie ma miejsc:( Chyba, że się wcześniej zarejestrowałeś.
Swoją drogą, znów ktoś "mądry inaczej" układał formularz. Najpierw trzeba wpisać trylion danych, łącznie z numerem i datą wydania prawa jazdy a potem okazuje się, że jednak nie ma miejsc... Tak, jakby nie można było weryfikować liczby uczestników od razu.

- - - Updated - - -

Wygląda na to, że zapisałem się jako ostatni, bo zaraz za mną kumpel już nie mógł (limit miejsc) :/

To po co będziesz jechał bez kolegi?! "szkoda sensu" Lepiej mi odsprzedaj i wypijcie coś dobrego razem:)
 
Ahh, no nie wiedziałem że nie ma już miejsc, a dopiero mi info o imprezie wyskoczyło na FB :) dzięki za info, nie będę niepotrzebnie formularza wypełniał
 
Próbujcie, ja się 15:27 zapisałem. Może był jakiś błąd.
 
Mnie żona zrobiła prezent na rocznicę i właśnie nas zarejestrowała. :)
 
Ja tez nie zdążyłem, ale na FB Q dyskusja była długa, więc wygląda to tak, że na "szkole jazdy" jeździ się swoim, a na torze ich autami. Natomiast pasażer jeździć nie może (czyli płaci za lunch :D).
 
Pkt 1.3 regulaminu FCA Performance Days
"Wstęp na Wydarzenie jest płatny, zarówno dla nabywców Voucherów jak i zgłoszonych przez nich osób towarzyszących. Cena Vouchera wynosi 500 (słownie: pięćset) złotych, a w przypadku zgłoszenia osoby towarzyszącej, cena wstępu dla osoby towarzyszącej kosztuje dodatkowe 100 złotych. Możliwy jest udział dwóch osób w drużynie, przypadających na jeden samochód, tj. kierowcy i jednej osoby towarzyszącej, przy czym kierowcą może być wyłącznie posiadacz Vouchera, zaś zgłoszona przy zakupie Vouchera osoba towarzysząca (drugi uczestnik) jest uprawniona jedynie do towarzyszenia kierowcy w trakcie jazd, na tylnym siedzeniu samochodu – dot. aktywności na torze szkoleniowym ośrodka doskonalenia techniki jazdy. Voucher można nabyć za pośrednictwem strony www.fcaperformancedays.pl. Liczba Voucherów jest ograniczona do 40 (słownie: czterdziestu) sztuk. "
 
Napiszcie jak było, może jakiś fotki/filmiki? Chętnie pooglądam i może w przyszłej edycji uda się dołączyć.
 
Napiszcie jak było, może jakiś fotki/filmiki? Chętnie pooglądam i może w przyszłej edycji uda się dołączyć.

Ja byłem i w mojej opinii FCA przeszło samego siebie. W pozytywnym tego słowa znaczeniu. Byłem razem z Bratem (on jako osoba towarzysząca) i naprawdę przerosło to jakiekolwiek nasze oczekiwania.
Dużo by pisać ale powiem tylko, że jazda wersjami Veloce i Q z profesjonalnymi instruktorami to było niesamowite przeżycie, myślę, że mało który właściciel Giulii (nawet wersji 200 KM) ma świadomość ile to auto potrafi na torze...
Co więcej nie wiedziałem, że będzie okazja przejechać się Giulią Q z Leszkiem Kuzajem - ja jako pasażer zrobiłem z Leszkiem 3 okrążenia i to były chyba najlepsze chwile w życiu spędzone w samochodzie... po prostu emocje takie, że najlepsze rollercoastery się chowają... Naprawdę polecam ! A jedyne co to ten off road niby spoko, ale dla mnie to była trochę nuda, chyba alfisti nie do końca czują klimaty jeżdżenia po wertepach - podobne opinie były innych uczestników. Ale co do zasady to była naprawde dobrze wydana kasa.
 
OOOO pozdrawiam braci! Dzięki za wspólnie spędzony czas :)
Było bardzo dobrze, organizacyjnie super, impreza naprawdę udana.

Podzieleni byliśmy na 3 grupy, każda miała własny harmonogram dnia. W mojej grupie dzień zaczęliśmy od szkolenia z bezpiecznej jazdy. Trzy ćwiczenia:
- czas reakcji i droga hamowania na śliskiej nawierzchni.
- Nauka dociążania przodu celem lepszej skrętności auta - na przykładzie jazdy slalomem.
- Szarpak, który destabilizuje tor jazdy - ćwiczenie zakładania kontry w nagłej sytuacji uślizgu tylnej osi.

Następnie offroad - każdy z uczestników jeździł na łącznie 6 różnych autach po dwóch torach offroadowych. Tutaj troszkę było nudnawo, ale dla entuzjastów takiego hobby powinno być spoko.

Po offroadzie była przerwa na lunch - catering na bardzo przyzwoitym poziomie, chyba każdy był tutaj zadowolony.

Ostatnia aktywność to tor sportowy. Tutaj jeździliśmy za kierownicą Stelvio QV, Stelvio diesel, Giulia Veloce oraz jako co-drive z Panem Leszkiem w Giulii QV, który muszę przyznać, że fury i opon nie oszczędzał zapewniając nam wrażenia na najwyższym poziomie. Tutaj można było bardzo dużo nauczyć się od instruktorów, którzy bardzo chętnie odpowiadali na wszystkie pytania oraz udzielali cennych wskazówek podczas przejazdów.
Nie dziwię się też, że nie dali nam poprowadzić Giulii QV, bo sam tor jest całkiem wymagający i nie wybacza błędów na RWD. Moim zdaniem w pełni uzasadniona decyzja. Szczególnie po przejechaniu się Stelvio QV, po którym wiele dało do myślenia co to znaczy 510KM na tak technicznym torze jakim jest Modlin.
Był też turniej przejazdu okrążenia na czas. Każdy startował w Giulii Veloce.

Ogólnie kawał dobrej roboty od FCA.

Czas spędzony na placu do nauki bezpiecznej jazdy bezcenny. Zdecydowanie zapisuje się na pełny kurs - może ktoś z forum chętny na wspólny wyjazd? Koledzy z Giulietty, hmm?
 
Ja również jestem mega pozytywnie zaskoczony jakością tego eventu. FCA naprawdę się postarało.
Podobnie zaskoczyła mnie cała infrastruktura toru Modlin, naprawdę jest gdzie się szkolić. Zdecydowanie będę polował na przyszłoroczną powtórkę.
Po krótce opiszę moje spostrzeżenia:
- część offroadowa zgodnie z przypuszczeniami nie wzbudziła we mnie ogromnych emocji ale nie było też zupełnie nudno. Fajnie było przejechać się Rubiconem i innymi grzeczniejszymi Jeepami.
- Część sportowa. Zacząłem od dwóch w miarę spokojnych okrążeń z Leszkiem Kuzajem, który podpowiadał punkty dohamowań oraz jaką linię należy obrać. Później można było się wyjeździć w samochodach, które wymienili koledzy. Problem miałem jedynie z czasówką, ponieważ 2 razy trafiłem na kogoś wolniejszego, a raz Racechrono nie wykonało pomiaru. Ostatecznie udało się sklecić w miarę sensowne okrążenie, z którego byłem umiarkowanie zadowolony. Mimo to pozwoliło wrócić do domu z pucharem za pierwsze miejsce. :)
Co drive z Kuzajem na koniec tej części był wisienką na torcie i zdecydowanie te jazdy podobały się firmie Pirelli, ponieważ opony kończyły w tempie ekspresowym. Okazało się jednak, że Kickster miał rację w swoim teście i przy dużym kącie wychylenia ESP interweniuje nawet w trybie Race.
- Część szkoleniowa. Nie mogłem doczekać się szarpaka, ponieważ do tej pory nie miałem okazję szkolić się na czymś takim, jednak po kilku próbach już nie stanowił wielkiego wyzwania. Najbardziej podobała mi się jazda po okręgu, ponieważ nawet 159 z napędem na przód dało się 1/4 okręgu przejechać bokiem.

Generalnie dzięki małym grupom można było się wyjeździć na każdej części. Dodatkowo instruktorzy nie robili problemu, by osoby towarzyszące również poćwiczyły w części szkoleniowej, co moim zdaniem było bardzo miłym gestem.
Zdecydowanie planuję tam wrócić za rok!
 
Generalnie dzięki małym grupom można było się wyjeździć na każdej części. Dodatkowo instruktorzy nie robili problemu, by osoby towarzyszące również poćwiczyły w części szkoleniowej, co moim zdaniem było bardzo miłym gestem.
Zdecydowanie planuję tam wrócić za rok!

Taaa. Przez takich, jak Ty teraz będą tłumy waliły na takie wydarzenia i w dzień pojawienia się strony, wszystkie bilety wykupią:)

Tutaj fajny filmik z imprezy: https://www.facebook.com/AlfaRomeoPL/videos/vb.114480055260309/666327447184558/?type=2&theater
 
Ostatnia edycja:
OOOO pozdrawiam braci! Dzięki za wspólnie spędzony czas :)
Było bardzo dobrze, organizacyjnie super, impreza naprawdę udana.

Podzieleni byliśmy na 3 grupy, każda miała własny harmonogram dnia. W mojej grupie dzień zaczęliśmy od szkolenia z bezpiecznej jazdy. Trzy ćwiczenia:
- czas reakcji i droga hamowania na śliskiej nawierzchni.
- Nauka dociążania przodu celem lepszej skrętności auta - na przykładzie jazdy slalomem.
- Szarpak, który destabilizuje tor jazdy - ćwiczenie zakładania kontry w nagłej sytuacji uślizgu tylnej osi.

Następnie offroad - każdy z uczestników jeździł na łącznie 6 różnych autach po dwóch torach offroadowych. Tutaj troszkę było nudnawo, ale dla entuzjastów takiego hobby powinno być spoko.

Po offroadzie była przerwa na lunch - catering na bardzo przyzwoitym poziomie, chyba każdy był tutaj zadowolony.

Ostatnia aktywność to tor sportowy. Tutaj jeździliśmy za kierownicą Stelvio QV, Stelvio diesel, Giulia Veloce oraz jako co-drive z Panem Leszkiem w Giulii QV, który muszę przyznać, że fury i opon nie oszczędzał zapewniając nam wrażenia na najwyższym poziomie. Tutaj można było bardzo dużo nauczyć się od instruktorów, którzy bardzo chętnie odpowiadali na wszystkie pytania oraz udzielali cennych wskazówek podczas przejazdów.
Nie dziwię się też, że nie dali nam poprowadzić Giulii QV, bo sam tor jest całkiem wymagający i nie wybacza błędów na RWD. Moim zdaniem w pełni uzasadniona decyzja. Szczególnie po przejechaniu się Stelvio QV, po którym wiele dało do myślenia co to znaczy 510KM na tak technicznym torze jakim jest Modlin.
Był też turniej przejazdu okrążenia na czas. Każdy startował w Giulii Veloce.

Ogólnie kawał dobrej roboty od FCA.

Czas spędzony na placu do nauki bezpiecznej jazdy bezcenny. Zdecydowanie zapisuje się na pełny kurs - może ktoś z forum chętny na wspólny wyjazd? Koledzy z Giulietty, hmm?

Również pozdrawiam ! :) Dodatkowym plusem jest to, że można spotkać naprawdę wielu super ludzi, miłośników dobrej motoryzacji :)
 
Również jestem zachwycony imprezą. Pierwszy raz na torze, było jedwabiście! ;)

Najpierw miałem off road, ciekawe choć nuda w porównaniu z kolejnym etapem - jazdami na torze :D szkoda że tak krótko ale trochę można było pojeździć. Na końcu doskonalenie techniki jazdy, jazda po mokrym okręgu i szarpak bardzo fajne, hamowanie na mokrym i slalom ciut mniej. Co do ostatniej części - powinni tego uczyć na kursie prawa jazdy... Dla każdego coś fajnego plus dobrze połączone z gamą modelową FCA.

Leszek Kuzaj na żywo bardzo fajny gość - pozdrawiam jeśli jakimś cudem to czyta! Widać że sam jest zajarany najnowszymi modelami AR, bo w końcu jeżdżą jak na AR przystało! :D Mówił że Giulia Q to jego ulubione auto teraz.

Szkoda że Giulią Q nie można było przejechać się samemu :( Stelvio Q dało namiastkę tego uczucia.

Jakby ktoś chciał zobaczyć jak to wyglądało to jest wideo z edycji dla dziennikarzy, było prawie tak samo, pomijając parę szczegółów oraz to że w tym roku nie było np Fiatów (124 Spider podobno wycofany niedawno ze sprzedaży... a szkoda :/):
https://www.youtube.com/watch?v=wyIShREcmhw
 
Amortyzatory
Powrót
Góra