Witam jaki olej 2.0T 280KM ?

Mogę polecić ten olej!
Jestem już po dwóch wymianach i podczas użytkowania auta na tym oleju brak problemów z wypadaniem zapłonów. Na innych, wydawałoby się, że bardziej premium problemy czasem były. Czy to przypadek..., sam się zastanawiam ale kolejna wymiana na 100% będzie również na ten Total...
Mam przejechane ponad 125 tyś. MA nie wymieniany a już 30 tyś. km temu brałem to pod uwagę a tu taka miła niespodzianka z tym Totalem...

Zaraz będę zmieniał na tego Totala. Miałem teraz zalanego Millersa, ale nie wiem, czy nawet gorzej ciutkę głośniej na nim silnik nie pracował aniżeli na Selenii. Totala lałem do swoich poprzednich samochodów, on robiły duże przebiegi i nie miałem najmniejszych problemów. Cena OK, testy na R2D i laboratoryjne składu też, spełnia wymagania, a nie dopłaca się do cła itp. bo wyprodukowany na terenie UE.
 
Ostatnia edycja:
Zaraz będę zmieniał na tego Totala. Miałem teraz zalanego Millersa, ale nie wiem, czy nawet gorzej ciutkę głośniej na nim silnik nie pracował aniżeli na Selenii. Totala lałem do swoich poprzednich samochodów, on robiły duże przebiegi i nie miałem najmniejszych problemów. Cena OK, testy na R2D i laboratoryjne składu też, spełnia wymagania, a nie dopłaca się do cła itp. bo wyprodukowany na terenie UE.

No więc właśnie..., do tego niskie ryzyko podróbki.
 
Zakupiłem ToralEnergies Quartz Ineo First 0W-30.
Olej jest w specyfikacji ACEA C2, API SN+, oraz spełnia normę FIAT 9.55535-GS1, czyli ta wymagana dla 2.0 TBi w Giulii. Cenowo wychodzi lepiej aniżeli Selenia, czy Millers, zobaczę czy zauważę jakąkolwiek różnicę w eksploatacji.

https://imgur.com/a/Q3rmTQ1
 
Ostatnia edycja:
Daj znać jakie wrażenia zaraz po wymianie , też mam millersa w innych autach na plus tutaj też na słuch gorzej silnik pracuje .
 
Daj znać jakie wrażenia zaraz po wymianie , też mam millersa w innych autach na plus tutaj też na słuch gorzej silnik pracuje .

Jestem po wymianie, przejechałem około 100 km może, silnik pracuje równo, cicho, mam wrażenie, że ciut subtelniej aniżeli na Millersie. Nie mam zastrzerzeń, ale do Millersa raczej już nie będę wracać. W oleju i filtrze oleju nie było co prawda nadmiaru opiłków i widocznego ścieru unoszącego się na oleju, ale po Selenii też wyglądało to bardzo ładnie. Jeżeli po Totalu też będę zadowolony to najpewniej już przy nim zostanę, bo mam do tego oleju subiektywnie duże zaufanie. Lałem go do swojego Peugota i Citroena, ojciec leje oleje tej firmy też do swoich samochodów, a przejeżdżają one w jego rękach minimum 250 tys. km. i nigdy nie było problemu z kompresją, poborem oleju, czy niepokojącą ilością ścieru/drobin metalu w zlanym oleju. On w dodatku nie szaleje ze zmianami tak, jak ja i robił je co 20 tys. km. Ja staram się nie przekraczać 10k km, z reguły wypada to przy ok. 8-9 tys. km. Nie stosuję płukanek, bo chodzą plotki, że uszczelnienia w MA źle je znoszą, a przy obecnym przebiegu ok. 55 tys. km, jestem już po 8 wymianie oleju, także wątpię, by zdążył się w silniku odłożyć jakiś syf wymagający płukania. W ciągu pierwszych 15 tys. km. zmieniłem olej 3 raz - przy 1,5 tys. km, przy 5 tys. km i przy chyba 12k km jak mnie pamięć nie myli, potem już jak wspomniałem wyżej, co ok. 8k km. Jeżeli będę pamiętać, to dam znać przy następnej wymianie, jak wygląda olej i filtr po zlaniu oleju, i jakie były odczucia pracy silnika pod koniec interwału. Na tę chwilę wszystko jest OK.
 
W 159 jeździłem na millersie i silnik głośniej pracował.
Robiliście płukankę przed wymianą oleju?
 
Co sądzicie o tych olejach silnikowych?
- https://www.orlenoil.pl/PL/NaszaOfe...ukt.aspx?produkt=PLATINUM-Max-Expert-FR-0W–30.
- https://www.orlenoil.pl/PL/NaszaOferta/Produkty/Strony/PLATINUM_MaxExpert_XF_5W-30.aspx

Czytałem, że Orlen mocno zainwestował w badania i produkcję, i jest to jedna z ciekawszych opcji na rynku. Aczkolwiek pewnie rzadko wybierana.

Może poszukaj na oilclub.pl albo na kanałach na YT np. R2D. Do względnie nowego samochodu, który jest dość czuły na jakość oleju, wolę lać coś sprawdzonego, renomowanego i dopracowanego. Total Quartz Ineo First 0W-30 jest w podobnej cenie.
 
Od kolejnej wymiany przechodzę na FUCHSa: https://www.fuchs.com/pl/pl/produkt/product/150955-TITAN-GT1-FLEX-C2-SAE-0W-30.
Millers jest OK ale mam z nim problem - od paru lat nie ma ani w dokumentacji, ani na bańkach odniesienia do norm Fiata - nie wiem co się stało...
Jeżeli chodzi o jakość - teoretycznie FUCHS ma API SP/SP RC oraz ILSAC GF-6A więc powinien być lepszy. Jak jest - życie pokaże.
 
Nie rozumiem Was , czyli ludzi eksperymentujących na własnym organizmie (czytaj silniku swojego auta)- jest olej zalecany przez producenta Selenia PE 0-W30, więc po co szukać dziury w d... Jeszcze auto wykorzystywane do celów sportowych, ale zwykłe cywilne po co? Miałem z 16 aut z koncernu fiata w tym 4 alfy i zawsze dedykowana Selenia wypadała najlepiej w zwykłej eksploatacji
 
Ostatnia edycja:
Selenia i cykl wymian zalecany przez fabryke to wymiana MA po 70-100tys km zwykle? Moze to jest powod?
 
Ostatnia edycja:
Nie rozumiem Was , czyli ludzi eksperymentujących na własnym organizmie (czytaj silniku swojego auta)- jest olej zalecany przez producenta Selenia PE 0-W30, więc po co szukać dziury w d... Jeszcze auto wykorzystywane do celów sportowych, ale zwykłe cywilne po co? Miałem z 16 aut z koncernu fiata w tym 4 alfy i zawsze dedykowana Selenia wypadała najlepiej w zwykłej eksploatacji

Dostępność i cena.
Taki Total jest tańszy, a spełnia te same normy.
Total lałem do wszystkich samochodów od niemalże 20 lat i nie miałem najmniejszych problemów. Silniki przelatywały 250 tys. km i w dobrej kondycji przechodziły do następnego użytkownika. Spróbowałem Millersa i IMO kultura pracy była gorsza aniżeli na Selenii, czy Totalu. Selenię lałem do końca okresu gwarancji, a że jest droższa i trudniej ją dostać, to wybór był oczywisty. Nie zauważyłem różnic pomiędzy Selenią a Totalem w kulturze pracy, czy temperaturach. Dodatkowo Total wg. badań laboratoryjnych R2D i możliwych do znalezienia na oilclub jest bogaty w środki czyszczące, także dla modułu MA i pierścieni to też dobrze. Selenia nie jest złym olejem, ale nie widzę powodu, dla którego miałbym przepłacać. W razie potrzeby dolewki czy wymiany, Total łatwiej znaleźć, bo jest dużo bardziej popularny.
 
Ostatnia edycja:
Cena ma dla mnie umiarkowane znaczenie. Jeżeli moge kupić polski produkt, takiej samej, albo lepszej jakości, to wolę wybrać polski produkt.
Nie zakładam, że rodzima produkcja jest gorsza.
 
Każdy kupuje za własne co mu pasuje. Ja wolę kupić zaawansowany technologicznie produkt od uznanego producenta z historią, bo w ziemiankach warunki do R&D są takie-sobie, a właśnie to się działo tak do lat 2000-ch u nas...
 
Selenia i cykl wymian zalecany przez fabryke to wymiana MA po 70-100tys km zwykle? Moze to jest powod?

To moja druga alfa z MA. Nigdy nie miałem najmniejszego problemu z tym modułem. Trzeba pilnować poziomu oleju w górnych granicach i regularnie go wymieniać. Obecnie mam 90tys przelotu, a poprzednią sprzedałem jak miała ok 200tys.

- - - Updated - - -

Dostępność i cena.
Taki Total jest tańszy, a spełnia te same normy.
....
Szukanie oszczędności na oleju przy eksploatacji auta za 200tys to nieporozumienie. Tańszy o ile?
 
To moja druga alfa z MA. Nigdy nie miałem najmniejszego problemu z tym modułem. Trzeba pilnować poziomu oleju w górnych granicach i regularnie go wymieniać. Obecnie mam 90tys przelotu, a poprzednią sprzedałem jak miała ok 200tys.

- - - Updated - - -


Szukanie oszczędności na oleju przy eksploatacji auta za 200tys to nieporozumienie. Tańszy o ile?

Żadna różnica, czy samochód kosztował 50k, czy 500 tys. PLN. Optymalizacja kosztowa zawsze ma sens, ale jak widać, nie wszyscy to rozumieją.
Nie widzę sensu wybierać Seleni, skoro Total spełnia wymagane specyfikacje, normy i jest zdecydowanie łatwiej dostępny. Wolę olej, który jest renomowanej firmy, który wykorzystywany jest w zdecydowanie większym wolumenie samochodów, który znam, bo korzystam z niego od 20 lat, a w dodatku jest tańszy.
Chcesz przepłacać za Selenię, bo koncern Fiata związał się z Petronasem? To jest Twój argument?
 
Popularny i tani to może podrabiany...

Dlatego, by zminimalizować ryzyko kupuje się z oficjalnej dystrybucji, od oficjalnych dystrybutorów. Można też zweryfikować oryginalność za pomocą narzędzi przewidzianych przez producenta np. kody QR i weryfikacja przez stronę intrenetową producenta.

Każdy olej można podrobić, w sumie robienie wałów na tych droższych, bardziej się opłaca.
 
Wydaje się że mniej popularne marki to i mniejsza szansa na podróbki.
W sumie Fuchs rzeczywiście wydaje się niezłym źródłem, przynajmniej kiedyś było tylko kilku ori dystrybutorów z zerową niemal szansą na podróbki. No i sama marka też całkiem niezła.
Tyle że Selenie można kupić też nie aż tak drogo poza ASO. Co prawda interesowałem się tym ze dwa lata temu.
 
Wydaje się że mniej popularne marki to i mniejsza szansa na podróbki.
W sumie Fuchs rzeczywiście wydaje się niezłym źródłem, przynajmniej kiedyś było tylko kilku ori dystrybutorów z zerową niemal szansą na podróbki. No i sama marka też całkiem niezła.
Tyle że Selenie można kupić też nie aż tak drogo poza ASO. Co prawda interesowałem się tym ze dwa lata temu.

Strony producentów często podają ich oficjalne przedstawicielstwo, w dodatku można weryfikować po kodzie QR, numerach seryjnych, datach produkcji, przez aplikację, infolinię, czy stronę internetową. Opcji jest wiele i zawsze to zmniejsza podatność produktu na podrobienie.
Czy jest sens dopłacać ok. 40%? Nadmienię tylko, że nie piszemy tu o noname zamiennikach, a właściwie o większym koncernie, z większym wolumenem sprzedaży i produktach stosowanych w duuuuużo większej ilości pojazdów.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra