• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[Stelvio] Stelvio Quadrifoglio.

  • Autor wątku Autor wątku Kap
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Nie wiem, nie jestem pewien, ale chyba autoryzacja to bardziej do silnika i rzeczy które są inne w modelu, nie sądzę, żeby wersja Q miała inne sonary czy sterownik sonarów, czy system bezkluczykowy czy zamki, na pewno z tymi rzeczami też musisz jechać do Bielska? Pytałeś?

Nie pytałem. Dzięki za podpowiedź. Żory mają autoryzację na QV. Czy ASO na czas serwisu daje auto zastępcze?
 
Ostatnia edycja:
Nie pytałem. Dzięki za podpowiedź. W Kato jest ASO Polmozbyt zwany dla niepoznaki Ganinex. Do nich nie pojechałbym nawet starym Fiatem 125p na serwis. Zapytam w Żorach w Euromocie przy okazji. Czy ASO na czas serwisu daje auto zastępcze?

Marka premium, to chyba też Q na zastępcze dadzą :cool:
 
Nie wiem, nie jestem pewien, ale chyba autoryzacja to bardziej do silnika i rzeczy które są inne w modelu, nie sądzę, żeby wersja Q miała inne sonary czy sterownik sonarów, czy system bezkluczykowy czy zamki, na pewno z tymi rzeczami też musisz jechać do Bielska? Pytałeś?

W Krakowie uslyszalem w jednym z serwisow ze tez nie moga zajac sie Q. Ostatecznie bede smigal do Bielska bo drugi serwis co najmniej ma niekonkurencyjne ceny ;)
 
Dzisiaj zdarzyła się straszna rzecz. Rano podczas podwożenia dzieci do szkoły zaświeciła się kontrolka 'zleć sprawdzenie hamulców' a hamulce zaczęły działać w trybie zero-jedynkowym. Czyli albo nie hamowały albo po naciśnięciu hamulca się blokowały (koła się ślizgały). Zadzwoniłem na assitance, po pół godzinie przyjechała laweta. Auto jest w serwisie. Diagnoza pokazała kilkanaście różnych błędów hamulców. Nigdy bym się tego nie spodziewał. Maksymalny fuck-up, tak jak u kolegi, któremu przestały działać hamulce....
 
- b. słabe wyciszenie wnętrza, strumień powietrza z lusterek idzie w uszczelkę drzwiową

sa firmy zajmujace sie wyciszaniem wnetrz, maja tez w ofercie jakis upgrade uszczelek, wiec moze to jest lekarstwo
 
W Krakowie uslyszalem w jednym z serwisow ze tez nie moga zajac sie Q. Ostatecznie bede smigal do Bielska bo drugi serwis co najmniej ma niekonkurencyjne ceny ;)

moglbys rozwinac?
serwisuje auto w krakowiei jakos ceny mnie jak na razie raczej zaskoczyly in plus a nie minus

w
 
Mi w Lublinie w Automobile Torino, zawsze udostępniają i do tego nieodpłatnie, wiadomo pełny zbiornik przy odbiorze i pełny przy zdaniu

jak ten serwis wypada ? bo jestem z Lublina i dla mnie to ma duże znaczenie bo jezdzć gdzieś dalej średnio mi pasuje? nie wiesz czy mają autoryzacje na Q?
 
jak ten serwis wypada ? bo jestem z Lublina i dla mnie to ma duże znaczenie bo jezdzć gdzieś dalej średnio mi pasuje? nie wiesz czy mają autoryzacje na Q?
Na chwilę obecną jak dla mnie ok. Na razie to co robili zrobili jak powinni, więc nie mogę złego słowa powiedzieć. Dodatkowo zawsze auto zastępcze jeżeli chciałem. Co do autoryzacji na Q to chyba nie mają, nie sądzę przynajmniej
 
Na chwilę obecną jak dla mnie ok. Na razie to co robili zrobili jak powinni, więc nie mogę złego słowa powiedzieć. Dodatkowo zawsze auto zastępcze jeżeli chciałem. Co do autoryzacji na Q to chyba nie mają, nie sądzę przynajmniej

dziękuje
 
Dzisiaj zdarzyła się straszna rzecz. Rano podczas podwożenia dzieci do szkoły zaświeciła się kontrolka 'zleć sprawdzenie hamulców' a hamulce zaczęły działać w trybie zero-jedynkowym. ... Maksymalny fuck-up....

Jeszcze napisz tylko czym jeździsz - bo już rodacy wysprzątali szroty amerykańskie i europejskie i o ile w fabrycznym Q to rzeczywiście byłaby wpadka, o tyle w złomie powypadkowym z USA to raczej cud, że te hamulce dotychczas jakoś działały... Wtedy dopiero będzie wiadomo czy fabryka próbuje zabić Ci rodzinę, czy Ty sam.
 
Jeszcze napisz tylko czym jeździsz - bo już rodacy wysprzątali szroty amerykańskie i europejskie i o ile w fabrycznym Q to rzeczywiście byłaby wpadka, o tyle w złomie powypadkowym z USA to raczej cud, że te hamulce dotychczas jakoś działały... Wtedy dopiero będzie wiadomo czy fabryka próbuje zabić Ci rodzinę, czy Ty sam.

Mam nadzieje ze ty jako prawdziwy rodak jak będziesz miał stłuczkę to swój szrot odasz na złom.
 
No to istotne info. Nówka, zakupiony tutaj, czy import?

Wyprodukowany pod zamówienie w czerwcu 2019 odebrany pod koniec sierpnia. Przebieg w chwili awarii 5000km słownie pięć tysięcy kilometrów. Polska sieć dilerska. Teoretycznie w chwili awarii mogłem jechać 300 na godzinę....
 
Mam nadzieje ze ty jako prawdziwy rodak jak będziesz miał stłuczkę to swój szrot odasz na złom.

Rozumiem, że możesz czuć się urażony, ale to nie jest powód, żeby pluć jadem.

Poza tym, nie oszukujmy się. Nie mówimy o autach sprowadzanych po stłuczce tylko po dzwonie gdzie ubezpieczyciel najpewniej dał całkę.
 
[MENTION=83270]Nemiroff[/MENTION] daj znać jak będziesz miał coś. To znowu wyglada na zanieczyszczenia płynu hamulcowego albo faktycznie software


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Wyprodukowany pod zamówienie w czerwcu 2019 odebrany pod koniec sierpnia. Przebieg w chwili awarii 5000km słownie pięć tysięcy kilometrów. Polska sieć dilerska. Teoretycznie w chwili awarii mogłem jechać 300 na godzinę...

Słaby temat, bardzo... Dobrze, że się nikomu nic nie stało
Wiadomo już coś?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra