• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Jak Wasza Giulia/Stelvio zachowuje się na drodze?

gruby19

Nowy
Rejestracja
Cze 13, 2019
Postów
249
Lokalizacja
Auto
Giulia Veloce TI
Temperatura spada, do tego deszcz, mróz, szron, a to moja pierwsza Zima z autem AWD, więc postanowiłem założyć ten temat

Wcześniej miałem BMW F21 RWD i w podobnych warunkach każde wciśnięcie gazu w zakręcie kończyło się mniej lub bardziej kontrolowanym poślizgiem nadsterownym. Wiadomo, ESP ograniczało ten efekt bardzo dobrze, bo z wyłączonym ESP można było się obrócić, ale mimo wszystko zawsze wiedziałem jak auto się zachowa. Na prostej drodze tyłek potrafił odjechać jeszcze na 3 biegu.

O ile latem odklejenie Veloce od nawierzchni jest praktycznie niemożliwe (wbrew temu co piszą tutaj niektórzy, mnie się nigdy nie udało), tak z utęsknieniem czekałem, żeby zobaczyć co stanie się zimą. No i tak...
Moim zdaniem teraz Veloce klei niemalże tak dobrze jak latem - o spokojną jazdę jestem spokojny bo przy normalnej jeździe jest mega stabilna!, ale jeśli już uda się ją wprowadzić w poślizg to bardzo nieprzewidywalny... Generalnie większość szaleństw tłumi ESP lub Q4 (albo jedno i drugie - nie wiem), ale kiedy wciskam gaz w zakręcie to albo obroty rosną a auto nie przyspiesza, albo obroty nie rosną mimo wciśniętego pedału, więc obstawiam ingerencję któregoś z nich.
Kilka razy udało mi się wymusić utratę przyczepności - zakręt 90st., skręcona kierownica i gaz w podłodze, a zachowanie auta za każdym razem inne. Często się zdarza, że auto idzie poślizgiem podsterownym i muszę odpuścić gaz żeby nie wyjechać na drugi pas. Innym razem udaje się zarzucić tyłkiem, ale dosłownie na odcinku 1metra, potem jest szarpnięcie i ustabilizowanie auta. I to właściwie dwa najczęściej spotykane zjawiska i najgorsze jest to, że nigdy nie wiem jak auto zechce się zachować - nie widzę, żadnej zależności a akcja z mojej strony zawsze taka sama.
Najbardziej zmieszało mnie to co stało się ostatnio: +1 st., wilgotna nawierzchnia, wieczór, prosta droga, tryb N - ruszam ze świateł i czuje że tył odjeżdża lekko w bok. Nie jakoś niebezpiecznie, ale musiałem kontrować, bo ESP nie rwało się do pracy. Nie wydawało mi się, bo powtórzyłem to chyba 6 razy na tej samej drodze i czuli to też pasażerowie. Myślałem, ze jest oblodzona droga i próbowałem go ślizgnąć na skrzyżowaniu, ale skończyło się jak zawsze xD

Jakie są wasze odczucia? Interesują mnie bardziej, Ci którzy też mają Q4, bo RWD raczej pozwala na więcej. Może szpera tutaj miesza i dlatego mamy tak bardzo różne odczucia na drodze ?

Q4, 280KM, Szpera, Pirelli SottoZero3
 
Temperatura spada, do tego deszcz, mróz, szron, a to moja pierwsza Zima z autem AWD, więc postanowiłem założyć ten temat

Wcześniej miałem BMW F21 RWD i w podobnych warunkach każde wciśnięcie gazu w zakręcie kończyło się mniej lub bardziej kontrolowanym poślizgiem nadsterownym. Wiadomo, ESP ograniczało ten efekt bardzo dobrze, bo z wyłączonym ESP można było się obrócić, ale mimo wszystko zawsze wiedziałem jak auto się zachowa. Na prostej drodze tyłek potrafił odjechać jeszcze na 3 biegu.

O ile latem odklejenie Veloce od nawierzchni jest praktycznie niemożliwe (wbrew temu co piszą tutaj niektórzy, mnie się nigdy nie udało), tak z utęsknieniem czekałem, żeby zobaczyć co stanie się zimą. No i tak...
Moim zdaniem teraz Veloce klei niemalże tak dobrze jak latem - o spokojną jazdę jestem spokojny bo przy normalnej jeździe jest mega stabilna!, ale jeśli już uda się ją wprowadzić w poślizg to bardzo nieprzewidywalny... Generalnie większość szaleństw tłumi ESP lub Q4 (albo jedno i drugie - nie wiem), ale kiedy wciskam gaz w zakręcie to albo obroty rosną a auto nie przyspiesza, albo obroty nie rosną mimo wciśniętego pedału, więc obstawiam ingerencję któregoś z nich.
Kilka razy udało mi się wymusić utratę przyczepności - zakręt 90st., skręcona kierownica i gaz w podłodze, a zachowanie auta za każdym razem inne. Często się zdarza, że auto idzie poślizgiem podsterownym i muszę odpuścić gaz żeby nie wyjechać na drugi pas. Innym razem udaje się zarzucić tyłkiem, ale dosłownie na odcinku 1metra, potem jest szarpnięcie i ustabilizowanie auta. I to właściwie dwa najczęściej spotykane zjawiska i najgorsze jest to, że nigdy nie wiem jak auto zechce się zachować - nie widzę, żadnej zależności a akcja z mojej strony zawsze taka sama.
Najbardziej zmieszało mnie to co stało się ostatnio: +1 st., wilgotna nawierzchnia, wieczór, prosta droga, tryb N - ruszam ze świateł i czuje że tył odjeżdża lekko w bok. Nie jakoś niebezpiecznie, ale musiałem kontrować, bo ESP nie rwało się do pracy. Nie wydawało mi się, bo powtórzyłem to chyba 6 razy na tej samej drodze i czuli to też pasażerowie. Myślałem, ze jest oblodzona droga i próbowałem go ślizgnąć na skrzyżowaniu, ale skończyło się jak zawsze xD

Jakie są wasze odczucia? Interesują mnie bardziej, Ci którzy też mają Q4, bo RWD raczej pozwala na więcej. Może szpera tutaj miesza i dlatego mamy tak bardzo różne odczucia na drodze ?

Q4, 280KM, Szpera, Pirelli SottoZero3

RWD w Giulii nie(stety nie) pozwala na więcej.. pozwala na naprawdę nieeeeeewieeeeelki, ledwo odczuwalny uślizg i za chwilę interweniuje
 
Gruby19, mam ten sam zestaw i w sumie podobne wrażenia + porównanie do starego RWD (BMW) oraz stałego napędu 4x4 (Subaru).
Podsumowałbym to tak, że jak chcesz mieć auto do przyjemnego latania bokami, to tylko RWD z prawdziwą szperą i bez żadnych systemów (albo ze skutecznie odłączanymi). U mnie tę rolę świetnie spełnia rajdówka e30.

Auta 4x4 mają na tyle dużo trakcji i przyczepności, że można nimi łatwo i bezpiecznie jeździć bardzo szybko, ale "normalnie", tj. bez kombinacji, celowego stawiania bokiem, itp.
Latanie bokami takimi autami wymaga sporo umiejętności, dużej prędkości i dużo miejsca, więc raczej tylko tor lub lotniska.
Dopóki się nie zaczyna "tworzyć" to nawet przy bardzo szybkiej jeździe Giulia podobnie jak Subaru jest b.efektywna i dość neutralna.

Jak się zaczyna przeginać to Subaru (np. WRX albo Legacy GT), gdzie napęd 4x4 jest stały, na wejściach jest typowo mocno podsterowne, co nie jest fajne i raczej zniechęca do zabaw mimo wyłączalnego ESP.
W Giulii wyraźnie czuć, że jest to RWD z dołączanym przodem, więc dodanie gazu w zakręcie daje fajną nadsterowność.
Niestety w tym momencie przyjemność się kończy, bo skoro nie można odłączyć ESP, to trudno przewidzieć jak auto się zachowa, poza tym że obetnie moc tam gdzie ty planujesz iść np stałym gazem.
Ja chciałem mieć koniecznie wersję ze szperą, bo wiem jaka to jest różnica w RWD, ale szczerze to ta szpera w Giuli nie ma chyba większego sensu przy nieodłączalnym ESP.
Szkoda, bo czuć że to auto mimo 4x4 ma wielki potencjał do dawania frajdy na śliskim.
W wersji fabrycznej auto daje mega frajdę przy szybkiej jeździe, ale takiej na granicy przyczepności, a nie z jej celowym przekraczaniem.

Niestety odłączenie ESP w Veloce z pakietem performance (czyli aktywnym zawieszeniem) jest jeszcze większym problemem niż w zwykłej Veloce (aktywacja trybu race).
Z tego co piszą np Holendrzy ze Squadra tuning, to aktywacja trybu race w wersjach z aktywnym zawieszeniem powoduje, że sterownik zawieszenia głupieje i zmiękcza przód a utwardza tył (albo odwrotnie) i trzeba dodatkowo wymieniać/przerabiać sterownik zawieszenia na taki jak w Q: https://squadra-tuning.nl/chiptuning/alfa-romeo/giulia/adaptive-damping-cdcm-english-version/
 
A tak z ciekawości - nie da się zneutralizować ESP za pomocą bezpiecznika?
 
Stelvio - Bardzo jestem też ciekawy jak to się zachowuje na śliskim, bo dotychczas raz mnie pociągnęło bokiem na miejscowym przymrozku - znam drogę, znam jazdę fwd/rwd i ewidentnie zachowało się jak rwd, choć nie wiem na ile "powrót" był dzięki esp a ile większą przyczepnością "kawałek dalej" czy wyciągnięciem się przodem. Bardzo chętnie sprawdziłbym to mogąc wyłączyć ESP - ciekawe czy jest opcja wyłączenia/uśpienia esp ale nie kosztem napędu czy mocy.
 
Giulia Q - jest podsterowna, nawet w trybie race. W trybie D super przewidywalna i pozwalająca na dosyć dużo.
 
Giulia Q - jest podsterowna, nawet w trybie race. W trybie D super przewidywalna i pozwalająca na dosyć dużo.

Jak się spisuje zimą? wiem, że przy codziennej jeździe można delikatnie i da się przeżyć zimę, ale czy pojechałbyś nią zimą na narty?
 
Nie wiem. Używam wyłącznie do zabawy, w zimie stoi w garażu :-). Pare razy pojechałem w trasę i ja się męczyłem i Giulia :-). Na narty bym nie pojechał, dojechać się dojedzie ale wydaje mi się ze byłaby to męczarnia, ale tez nie wyjadę Q nigdy w trasę, żeby sie przemieść z pkt a do b, szkoda mi trzepania pustych kilometrów. Ale to moja opinia, pewnie odosobniona, duzo kierowców używa Q jako daily i sa bardzo zadowoleni.
 
Ja pierdziele...
 
QVerde, podsterowna?
Nie jeździłem Q, ale z racji na jej rozkład masy, napęd i moc podejrzewałbym, że kierowcy jest łatwo (łatwiej niż w innych autach) zmieniać jej charakterystykę od podsterownej, przez neutralną do lekko czy mocno nadsterownej. Nie jest tak?

Tak czy owak my tu o Veloce z kagańcami....
Poczytałem jeszcze trochę i nie do końca rozumiem (m.in. z powodu "bogactwa" wątku o retrofitach), czy do wyłączenia ESP wystarczy aktywacja Race Mode (Squadra pisze, że nie) czy trzeba inne rozwiązanie (np. pudełko takie jak oferuje Squadra "paraliżujące" ABS)?
 
Tak podsterowna, wiem ze kontrowersyjne ale mam takie odczucia. Nawet wczoraj mialem taka sytuacje: niska temperatura, letnie opony, ślisko :-) - czulem ze przód trochę ucieka przy bardziej agresywnej jeździe. Widać to po przednich oponach. Mowie o naturalnych skłonnościach tego zawieszeni, oczywiście można to kontrować tak jak piszesz.
 
Ostatnia edycja:
Jasne, to normalne w takich warunkach. Na śliskim zimnym asfalcie nawet rajdowe BMW e30 lubi wypłużać przodem.
Najczęściej wystarczy szybko ująć i dodać gazu i zależnie jak agresywnie to zrobisz będzie mniej czy bardziej nadsterowna.

W większości 4x4 czy FWD pozbycie się podsterowności na wejściu w zakręt wymaga typowo trochę więcej wysiłku i nie daje tak łatwej kontroli nad nadsterownością.
Klasyczne RWD to super przyjemne auta w prowadzeniu. Gorzej jak trzeba ruszyć z miejsca na śniegu czy lodzie, dlatego jednak wziąłem Veloce....
 
Amortyzatory
Powrót
Góra