[Giulia] Dojazdówka Giulia

Harvaster

Nowy
Rejestracja
Mar 8, 2015
Postów
309
Lokalizacja
Częstochowa
Auto
była 159 2.0 jtdm 170km, była Giulietta 1.4 MA 170km, jest Giulia Super 2.0T
Witajcie,
przed latem zastanawiam się nad zakupem dojazdówki. Zawsze wolałem ją mieć w trasie niż nie mieć.
Pytanie czy ktoś z Was jeździł na dojazdówce w Giulii i czy słusznym rozmiarem będzie 125/80/17 5x110 ET25 (Giulietty/159 takie miały).
Czy nie będzie mieć za małej średnicy? W instrukcji raczej nie ma tej informacji o dojazdówce (chyba, że przeoczyłem).
Kalkulator kół twierdzi, że między moim kołem (225/40/19) a 125/80/17 będzie różnica na średnic -4.87 %.

1.png

Czy taka różnica średnicy nie wykracza to poza tolerancję systemów typu ABS/ESC?
 
Witajcie,
przed latem zastanawiam się nad zakupem dojazdówki. Zawsze wolałem ją mieć w trasie niż nie mieć.
Pytanie czy ktoś z Was jeździł na dojazdówce w Giulii i czy słusznym rozmiarem będzie 125/80/17 5x110 ET25 (Giulietty/159 takie miały).
Czy nie będzie mieć za małej średnicy? W instrukcji raczej nie ma tej informacji o dojazdówce (chyba, że przeoczyłem).
Kalkulator kół twierdzi, że między moim kołem (225/40/19) a 125/80/17 będzie różnica na średnic -4.87 %.

Pokaż załącznik 269905

Czy taka różnica średnicy nie wykracza to poza tolerancję systemów typu ABS/ESC?

Też myślałem o dojazdówce, mam nawet taką ze 159. Ale podstawowym problemem w Giulii jest brak miejsca, pod podłogą bagażnika nie ma miejsca na koło. Tylko bagażnik a w dalsze trasy jednak znacząco zmniejsza jego pojemność. No chyba, że ktoś jeździ sporo tras sam.

Koło w 159 ma ten sam rozstaw śrub ale kluczowe może być ET. Felga ze 159 będzie w Giulii głebiej. Nie sprawdziłem nigdy czy dojazdówka ze 159ki wejdzie bez problemu do Giulii. Sam rozmiar dojazdówki ze 159 powinien być moim zdaniem OK, Giulia i 159 przy feldze 17 mają chyba zalecany taki sam rozmiar opon.
 
Też mam wątpliwości co do ET, czy płytkie osadzenie nie będzie kolidować z zaciskiem. Dodatkowo pawie 5% na średnicy koła to też dużo.
 
Też mam wątpliwości co do ET, czy płytkie osadzenie nie będzie kolidować z zaciskiem. Dodatkowo pawie 5% na średnicy koła to też dużo.

O średnice bym się nie bał. W 159 w instrukcji były zalecane tak różne wielkościowo koła że szok. Dla 16ki np. były zalecane przy tej samej szerokości dwa różne profile. A 18ka wielkościowo chyba dawała grubo ponad centymetr jak nie ze dwa wyższe koło.

Ale jeśli chodzi o Giulię to jeszcze jedna rzecz mnie niepokoi i może być kluczowa. Gdy chciałem sam zmienić koła zimowe zauważyłem jak nisko siedzi przód i że nie zmieści mi się mój podnośnik pod auto z przodu.

Zakładając kapcia przód (nie wiem czy przy run flatach koło przysiada cokolwiek ale chyba jednak ciut siada) to sprawdź czy zmieści Ci się lewarek.
 
Nie, nie jeżdziłem na dojazdówce. Wczoraj jechałem troche dalej i chciałem mieć zapas.Tylko sprawdziłem, czy w razie "w" da się to koło założyć
 
W Q4 nie ryzykowwlbym dłuższej podróży z kołem o takiej dużej różnicy średnicy.
 
Odświeżę temat.
Też myślę nad dojazdówą, bo nie wiem jak inaczej rozwiązać problem złapania kapcia np. Będąc gdzieś w górskich okolicach, lub na zadupiu, a do tego np. w okresie świątecznym, gdy wszystko jest pozamykane.
Ktoś już jechał Giulia na kole dojazdowym?
 
Ja rozważałem taki zakup, wyszło mi, że to co oferują w polskim necie jako dojazdówkę do Giulii ma złe obwody. Na włoskich stronach da się znaleźć aluminiową dojazdówkę, której obwód jest zgodny, ok. 1.500 zł i zagracony bagażnik. Temat odpuściłem ostatecznie zawierzając jednak runflatom i dokupionej pompce (do drobnych dziur).
 
Też mi się nie widzi w już i tak małym bagażniku wozic jeszcze koło, które może nigdy nie być użyte, do tego trzeba lewarek kupić i to nie byle jaki bo Giulia jest niska ale....
Chce być jakoś zabezpieczony i nie mam pomysłu bo dotychczas moje auta miały pełnowymiarowe koła zapasowe.
Więc, mówisz że masz pompkę taka do zapalniczki?
Na pewno lepsze to niż nic, choćby co 10 km dopompować to jakoś się dojedzie, a zestaw naprawczy też masz preferuje to ktoś? Bo wiem że po takim zestawie opona jest do wywalenia.
No i co w przypadku jak nam rozerwie oponę tak że nie da się dalej jechać?
Pozostaje jedynie laweta?
 
Kup zestaw do naprawy opony z gumowym sznurem, lepsze to niż te siuwaksy w płynie. Większość przebić tym naprawisz, do tego oczywiście kompresor. A jak opona strzeli czy ja rozerwiesz z boku to assistance i trudno.
 
Mam też zestaw naprawczy na sznurki i klej, wedle opisu łata do 6 mm, mam nadzieję, że nie będę sprawdzać :).
 
Dziś mi kolega gadał ze w kładzie takim sznurem naprawił dziurę i jeździ z tym 3 lata, aż wymienił opony
 
Dziś mi kolega gadał ze w kładzie takim sznurem naprawił dziurę i jeździ z tym 3 lata, aż wymienił opony

W busie którym jezdze codziennie z ładunkiem około 1.5 t mam już drugi rok oponę naprawiana sznurem i od tego czasu wszystko ok. Weszła mi śruba w opone, uziemiła mnie bo lewarek się wygiął na nierównym podłożu i musiałem wzywać assistance. Od tego czasu wożę ze sobą sznur do naprawy i kompresor mimo że pod podłogą jest pełnowymiarowe koło zapasowe.
 
A pompkę jakąś polecicie?
Myślałem o czymś takim, jednak nie wiem na ile bateria wystarczy, ale, a to jest mały, a być może nie użyje tego prze kolejne lata.
Przez ostatnie 12 lat miałem raz uszkodzona oponę i to było rozprute z boku o jakąś siatkę ogrodzeniową.

Pomka :
https://allegro.pl/oferta/pompka-el...mochodowy-akumulatorowa-sprezarka-17218774639

https://www.ceneo.pl/95279815?fto=4...MIqs2nprqtjAMVUKhoCR2whhcnEAQYDiABEgJSKfD_BwE

Używam tego, mogę polecić
 
Odświeżę temat.
Też myślę nad dojazdówą, bo nie wiem jak inaczej rozwiązać problem złapania kapcia np. Będąc gdzieś w górskich okolicach, lub na zadupiu, a do tego np. w okresie świątecznym, gdy wszystko jest pozamykane.
Ktoś już jechał Giulia na kole dojazdowym?

Tak jeździłem dojazdówką po rozerwaniu boku opony. Nie wożę jej stale a tylko w niektóre trasy. Po rozerwaniu boku opony kilka km od domu przywiozłem dojazdówkę na miejsce zdarzenia i jeździłem tak kilka dni do czasu aż odebrałem nową opony.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra