Spalanie ... jak to jest ku... możliwe?

Firste

Nowy
Rejestracja
Paź 13, 2017
Postów
650
Auto
Alfa Romeo Stelvio FE 280 KM
Wiem, wiem,
jest osobny wątek o spalaniu, ale myślę, że ten przypadek zsługuje na osobną analizę :D
Spalanie 6,0 z 13500 km dla silnika 2,0 benzyna?

Co prawda Giulia a nie Stelvio, co prawda podobno 200 KM, a nie 280, ale akurat mniejsza moc to nie zawsze plus przy identycznych bebechach i wadze.
To oznacza, że całkiem sporo tras musiał robić ze spalaniem w okolicach 5,0?
Patrząc po śr predkościach, sporo tras musiał robić na autostradach z V pewno w okolicach 140 kmh, wtedy też swoje bierze. To gdzie gdzie zniżał średnią, w mieście? ;)

Ja co drugi bak mam 15,0.
Miałem też mega spokojny wypad przez Niemcy (prędkości 100-140) oraz Holandię i Belgię, gdzie norma to max 100. Przy średniej identycznej jak on (113 km/h) uzyskłąm średnie spalanie 11,0.
W Giuli pewno by było z 9,0?
No ale to zejśc do 6,0 to jakiś kosmos.
Robił dolot i mapowanie, ale to ma aż taki wpływ?

46.jpg
 
Sprawdziłem i wg danych katalogowych, Stelvio pali ok 5% więcej niż Gilulia.
Czy ktoś sobie wyobraża Stelvio które ma średnie spalanie z 13500 km w okolicach 6,3 l :D
 
Pytanie tylko jak z przekłamaniem komputer vs spalanie rzeczywiste. Chociaż na przykładzie mojej Giulii 2.0 280 Q4 i ostatniego wypadu na wakacje po pierwszym tankowaniu komputer pokazał 7.9 natomiast rzeczywiście wyszło 7.87 no to komputer nie kłamie.

Cała wycieczka to było 1500km i średnie spalanie na poziomie 7.8l/100. Nie ukrywam chciałem jeździć ekonomicznie, autostrada max 130 (Kraków - Wrocław), reszta zgodnie z przepisami, dwa dni po Wrocławiu, bez zbędnego deptania. Ale 6.0 na 100? Przy mojej jeździe miałem wrażenie że Alfa się zaraz obrazi że tak wolno i mało dynamicznie jeżdżę ;)
 
Mnie bardziej zastanawia, gdzie i jak trzeba jeździć, żeby mieć średnią prędkość z 13500km na poziomie 113km/h.
 
Mnie bardziej zastanawia, gdzie i jak trzeba jeździć, żeby mieć średnią prędkość z 13500km na poziomie 113km/h.

Wystarczy 99% autostrady :) Kiedyś w mojej dawnej pracy robiliśmy podobny wynik (ok. 13tys.km) jednym samochodem w 3 osoby w ciągu tygodnia :)
 
To takich właśnie takich kierowców mijam którzy jeżdżą lewym pasem w kapeluszu zgodnie z przepisami.
 
Wymagania były różne, np. max. prędkość 130km/h (test DPF), innym razem max. możliwości samochodu (test silnika). Średnia ok. 115km/h wychodziła przy podróżowaniu z max. 130km/h (to były czasy, kiedy przepisy ograniczały prędkość do 130km/h na autostradzie)
 
Ja zawsze mam koło 15l/100, nie wiem ile dokładnie bo więcej nie pokazuje, a ja przestałem sprawdzać przy tankowaniach. Jak raz na Anemiku jeździłem ale naprawdę anemicznie tak 80-100/h to maks do jakiego zszedłem to było coś 6,6/100
 
To takich właśnie takich kierowców mijam którzy jeżdżą lewym pasem w kapeluszu zgodnie z przepisami.
Po raz kolejny piszesz o kierowcach w kapeluszu, gdy ktoś pokazuje średnią 113 km/h i to z ponad 13 tys. km. Wbrew pozorom utrzymanie takiej średniej na długiej trasie (np. ponad 1000 km) wcale nie jest takie łatwe, jeśli nie jedzie się przez Niemcy (remonty, zwężenia, bramki, korki), a co dopiero na 13 takich trasach pod rząd.

Tego typu średnią regularnie uzyskuję na nocnej trasie do Chorwacji (zwykle 1200-1400 km), ale do 6.0l/100 km nigdy się nie zbliżyłem. Najlepszy wynik (w sprzyjających warunkach) był u mnie w okolicach 8.0l/100km, ale to wymagało utrzymywania prędkości podróżnej (czyli tam gdzie się dało) w okolicach 150-160km/h. Średnie spalanie na poziomie 6.0 l/100km jest dla mnie nieosiągalne i nie wiem jak to ktoś zrobił (pierwsze zdjęcie jest bardziej wiarygodne).

P.S. Wrzuć jakąś fotkę ze średnią prędkością i spalaniem z własnych przejazdów (ale przynajmniej z jednego baku, a nie ze 100km), bo chciałbym się dowiedzieć, jakie rezultaty uzyskują kierowcy bez kapelusza :P
 
Wg Autocentrum Gulia przy 140 km/h na równej jeździe spala ok 8,7 l. To by mogło się zgadzać, bo Stelvio spala wtedy ok 10,5.
https://www.youtube.com/watch?v=Ee1G7GBht8E
Zakładając, że koleś jeździł 50/50:
- 50% autostrada ze śr. ok 140 kmh przy spalaniu np: 8,7.
- to pozostałe 50% musiał robić ze średnią 86 km/h (i tak sporo, jak by wcale miasta) przy spalaniu 3,3 l.
Wtedy z tego mamy 113 kmh i 6,0.
Nie wiem, jak by nie liczyć średniej, to wychodzą absurdalne wyniki :D
No nie wiem, chyba że jeździ wszędzie 120 kmh przez 95% czasu i jakimś cudem spalanie w Giuli jest wtedy w okolicach 6,0 :D
 
idzie
 

Załączniki

  • 117304666_313627456548709_2977061673786946629_n.jpg
    117304666_313627456548709_2977061673786946629_n.jpg
    60.4 KB · Wyświetleń: 401
box ktory osuzkuje czujniki i masz niskie spalanie na komputerze...

Też tak myślę.
Tam jest pokazany zasięg 72 km i jeszcze 2 białe kreski na wskaźniku paliwa.
U mnie przy takim zasięgu świeci się już rezerwa na czerwono.

Żeby zrobić średnią ponad 110 km/h na 13 tys. km to trzeba mieć niemal idealne warunki długiej jazdy z prędkością w okolicach 130-140 km/h.
Nie potrafię wyobrazić sobie takiej sytuacji.
I do tego spalanie 6 l./100 km w benzyniaku? Dla mnie abstrakcja.
W moim dieslu miałbym pewnie większe spalanie.
 
Pytanie, po co kupuje ktoś 200km Stelvio, jak może se kupić 99km Aurisa w hybrydzie i będzie mu palił 3l/100
 
Nie wiem jak jest możliwe to 6l...dziwna sprawa.
Ja niedawno wracając z Mazur 2 doroslych i jeden maly dzieciak i zaladowany bagaznik na full i jeszcze troche dopchane od strony pasazera zresetowalem tripa za warszawa, ustawilem na tryb A-nemiczny (bo zmeczenie) i stala predkosc S1-ką przez jakies 300km, staralem sie trzymac 120km/h max

Wyszło spalanie 7.5l przez jakies 300km. Nie widzialem tam szans na mniej...no ale waga plus remap pewnie robia swoje...no i nie wiem czy na spalanie nie ma tez wplyw posiadanie GPFa(lub rocznik auta) w przypadku odpuszczania gazu poziom spalania nie spada do zera tylko utrzymuje sie jakos na poziomie 2l (sprawdzalem tez torquiem)

Ale juz przestalem przejmowac sie (monitorować) spalaniem jakis czas temu i juz jakos nie dziwi mnie srednie 10l-15l z miasta + trasy. Tak jak ktos pisal nie po to kupuje sie 200/280 konnego auta zeby litr w tą czy w tamtą duzo namieszal w zyciu :)

- - - Updated - - -

Wg Autocentrum Gulia przy 140 km/h na równej jeździe spala ok 8,7 l. To by mogło się zgadzać, bo Stelvio spala wtedy ok 10,5.
https://www.youtube.com/watch?v=Ee1G7GBht8E
Zakładając, że koleś jeździł 50/50:
- 50% autostrada ze śr. ok 140 kmh przy spalaniu np: 8,7.
- to pozostałe 50% musiał robić ze średnią 86 km/h (i tak sporo, jak by wcale miasta) przy spalaniu 3,3 l.
Wtedy z tego mamy 113 kmh i 6,0.
Nie wiem, jak by nie liczyć średniej, to wychodzą absurdalne wyniki :D
No nie wiem, chyba że jeździ wszędzie 120 kmh przez 95% czasu i jakimś cudem spalanie w Giuli jest wtedy w okolicach 6,0 :D

box ktory osuzkuje czujniki i masz niskie spalanie na komputerze...
niedlugo tankowanie u mnie to sprawdze jak ma sie remapa do rzeczywistego spalania vs. komp :D
 
Jeszcze jedna kwestia. To zdjęcie jest z jakiejś podstawowej wersji. Wersja 200KM jest prawie 100kg lżejsza od wersji Veloce Q4 więc spalanie też będzie niższe. Z katalogu wynika, że w cyklu pozamiejskim różnica między 200KM, a 280KM wynosi 0,5-0,7.

Cykl miejski | 8,1-8,7 | 9,6-9,7
Cykl pozamiejski | 5,7-6,0 | 6,4-6,5
Cykl mieszany | 6,6-7,0 | 7,6-7,7

Mało tego w cenniku 2020 są następujące dane dla cyklu pozamiejskiego:

200KM RWD - 5,2 - 5,3
280KM RWD - 5,3
280KM AWD (100kg cięższa) - 5,8

Co do cyklu w jakim prowadził to obstawiałbym, że około 95% to cykl pozamiejski i większość kilometrów była nabita w takim trybie. Oczywiście zakładając że to spalanie było prawdziwe. Czy to przypadkiem nie jest wersja MY20?
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra