[Giulia] Obcieranie zderzaka przez tylną klapę bagażnika

epsonix

Super Moderator
Członek ekipy
Rejestracja
Paź 8, 2011
Postów
10,870
Auto
Ghibli'20 GS, Giulia'18 Q4, Tonale'23 MHEV, Spider'99 V6
Napiszę bo może komuś się przyda. Ktoś na to się skarżył kiedyś, ale nie przypominam sobie żeby było podpowiedziane rozwiązanie (a przynajmniej przyczyna), które może znalazłem. Niedawno zauważyłem że mam obtarcia/zmatowienia lakieru na krawędzi klapy bagażnika i na zderzaku (na załączonych fotkach nie wyszło, są bardziej widoczne w kilku miejscach na długości kilku cm każda). Pooglądałem nic nie uderza (myślę że to stało się wcześniej - zderzak opadał sukcesywnie), zdziwiłem się i tyle. Wyjazd na urlop, 1650km w temperaturach 30-35C na zewnątrz, przyjeżdżam do domu, patrzę na auto z tyłu jakieś mam duże szpary pod lampami, zderzak nie licuje się z lampą/ wystaje parę mm do tego mogę nim ruszać. W moim przypadku zderzak w ostatnich 2 mcach był ściągany 2 razy (prace nad wydechem) i tu leży w dużej mierze problem (choć nie tylko, IMHO zła jest konstrukcja mocowań/zatrzasków - zbyt słabo łapią, zbyt miękkie są itp).
Wyjęte zostały teraz lampy (parę minut roboty, fajnie to rozwiązali), zatrzaski (te 2 pod lampą tylną z obu stron) były pod linią zderzaka i w ogóle nie próbowały nawet łapać za mocowania w zderzaku. w tej chwili na szybko próbuję podgiąć zatrzaski do góry - zostawiłem na noc zblokowane łyżkami plastikowymi podciągnięte do góry licząc na to że może wrócą do pozycji. jeśli nie to jutro z pistoletem na gorące powietrze (precyzyjnym do lutowania) trochę nad nimi popracuję miejscowo.

wrzucam kilka fotek dla zobrazowania:
20200824_153125.jpg
20200824_153147.jpg
20200824_153115.jpg
20200824_183515.jpg
20200824_183530.jpg

tak więc jeśli ktoś ma obtarcia, ma większe szpary, coś się zbytnio tam rusza, wystaje zderzak przed lampę, to sugeruję sprawdzić/poprawić mocowania pod lampami.
Jak nie zapomnę to dam jeszcze znać za jakiś czas na ile mój zabieg pomógł.
 
Napiszę bo może komuś się przyda. Ktoś na to się skarżył kiedyś, ale nie przypominam sobie żeby było podpowiedziane rozwiązanie (a przynajmniej przyczyna), które może znalazłem. Niedawno zauważyłem że mam obtarcia/zmatowienia lakieru na krawędzi klapy bagażnika i na zderzaku (na załączonych fotkach nie wyszło, są bardziej widoczne w kilku miejscach na długości kilku cm każda). Pooglądałem nic nie uderza (myślę że to stało się wcześniej - zderzak opadał sukcesywnie), zdziwiłem się i tyle. Wyjazd na urlop, 1650km w temperaturach 30-35C na zewnątrz, przyjeżdżam do domu, patrzę na auto z tyłu jakieś mam duże szpary pod lampami, zderzak nie licuje się z lampą/ wystaje parę mm do tego mogę nim ruszać. W moim przypadku zderzak w ostatnich 2 mcach był ściągany 2 razy (prace nad wydechem) i tu leży w dużej mierze problem (choć nie tylko, IMHO zła jest konstrukcja mocowań/zatrzasków - zbyt słabo łapią, zbyt miękkie są itp).
Wyjęte zostały teraz lampy (parę minut roboty, fajnie to rozwiązali), zatrzaski (te 2 pod lampą tylną z obu stron) były pod linią zderzaka i w ogóle nie próbowały nawet łapać za mocowania w zderzaku. w tej chwili na szybko próbuję podgiąć zatrzaski do góry - zostawiłem na noc zblokowane łyżkami plastikowymi podciągnięte do góry licząc na to że może wrócą do pozycji. jeśli nie to jutro z pistoletem na gorące powietrze (precyzyjnym do lutowania) trochę nad nimi popracuję miejscowo.

wrzucam kilka fotek dla zobrazowania:
Pokaż załącznik 272207
Pokaż załącznik 272211
Pokaż załącznik 272208
Pokaż załącznik 272209
Pokaż załącznik 272210

tak więc jeśli ktoś ma obtarcia, ma większe szpary, coś się zbytnio tam rusza, wystaje zderzak przed lampę, to sugeruję sprawdzić/poprawić mocowania pod lampami.
Jak nie zapomnę to dam jeszcze znać za jakiś czas na ile mój zabieg pomógł.
Mi jak wymieniali lampę na gwarancji to nie dali nowych spinek i wyglądało to tragicznie.. pojechałem na poprawkę dali nowe spinki i auto znowu jak nowe.. Ogólnie ponoc zalecenie jest takie że przy każdym ściągnięciu zderzaka nowe spinki. Sam raczej nie będę z tym nigdy grzebal ale gdyby ktoś planował to może warto zaopatrzyć się w nowe spinki.

Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
 
nie widziałem jak to z przodu wygląda, ale w ASO mówili (bo mi wymieniali w transporcie przerysowany grill i mieli tez poprawić ustawienie zdeżaka) że ślizgi (nie spinki) są mocowane na dużych nitach, do tego trzeba je sobie wcześniej kupić. ja nawet nie wiedziałem że przy zabawie z wydechem zderzak będzie ściągany, myślałem że co najwyżej dokładka - dowiedziałem się dopiero wczoraj jak zadzwoniłem i zapytałem. pytanie czy bym zdecydował się wymieniać - trochę kłopotu jest. narazie przez noc zatrzaski się odginały, rano zdjąłem plastikowe łyżki, zostawiłem na 2h, nic zatrzaski się nie przesunęły, poszarpałem/podociskałem zderzak, wszystko trzyma ładnie, lampy założyłem, jest teraz cacy.
 
ale klapa obciera jak zderzak nie wejdzie na swoje miejsce... szczegolnie pod rejestracja,
 
ona obcierała prawdopodobnie na początku, potem obwisł bardziej i już nie dotykała (nawet przy trzaskaniu).
 
ależ paskudnie wygląda to łączenie blachy- to bliżej uszczelki
 
nie przyglądałem się ale to chyba masa elastyczna/uszczelniająca a na zdjęciu robią się jeszcze cienie i tak dziwnie to wyszło. w moim odczuciu jest OK. dobra ale nie róbmy OT
 
u mnie też ocierała- reklamacją odrzucona przez FCA, po skardze do włoch - poprawili i pomalowali...
 
[MENTION=78109]treslunas[/MENTION] jak się robi skargę do Włoch? Daj znać tu albo na priv.
 
Zadzoń na infolinie masz numer na osłonie przeciwsłonecznej - operatorzy są w Italii :)


tel 00800 2532 0000
 
Ostatnia edycja:
a ja powrócę do tematu rozwiązania mocowania samemu bo nie chce mi się szarpać z ASO o takie coś, zostawiać auta im itp.

tak więc niestety wczoraj już z prawej strony spadło jedno mocowanie bliższe bagażnikowi i zderzak zaczął lekko odstawać. zaczep znów zszedł w dół. dzisiaj auto postało w słońcu i po przejażdżce zauważyłem że spadł zaczep też z lewej strony. te zaczepy są do bani, zrobione ze złego tworzywa - nie sprężyste tylko się poddają i zostają jak je pracujący zderzak dogina w dół przy pracy (przez naciskanie na zamek) do tego zderzak elastyczny, pewnie trochę wibruje i wyżej łapie/naciska

nie chciałem stosować wkrętów czy nitów żeby to robić całkiem na sztywno, wolałem dać możliwość jakiejś pracy drobnej. zrobiłem sposobem na szybko, może trochę "sztuka" ale myślę że ma szansę rozwiązać problem i już być rizwu azabuen ba wieki. śrubokręcikiem podniosłem do góry zaczep i włożyłem plastikową łyżkę do demontażu tapicerek skośnie tyle ile się dało (na oko ok 3.5cm w najdalsze miejsce), odciąłem ciut ponad zatrzaskiem i podmalowałem na czarno żeby przez szparkę pod lampą nie było widać kolorowego plastiku. wydaje się trzymać jak diabli

20200828_130245.jpg
 
nie chciałem stosować wkrętów czy nitów żeby to robić całkiem na sztywno, wolałem dać możliwość jakiejś pracy drobnej. zrobiłem sposobem na szybko, może trochę "sztuka" ale myślę że ma szansę rozwiązać problem i już być rizwu azabuen ba wieki. śrubokręcikiem podniosłem do góry zaczep i włożyłem plastikową łyżkę do demontażu tapicerek skośnie tyle ile się dało (na oko ok 3.5cm w najdalsze miejsce), odciąłem ciut ponad zatrzaskiem i podmalowałem na czarno żeby przez szparkę pod lampą nie było widać kolorowego plastiku. wydaje się trzymać jak diabli

Pokaż załącznik 272306

przy okazji ogladania dzisiaj auta zauwazylem ze prawa tylna lampa ma duzo większą szparę "od góry" niz lewa,
one w ogóle w jakikowliek sposob są regulowane w tej plaszczyznie (montaż?)
a pisze w temacie zderzaka bo tak mi się skojarzyło bo to jest jeden z niewielu elementów które dotykało ASO....
do tego jeszcze ewidentnie zrobila sie "bulwa" na plaskiej krawędzi (zderzaka) do ktorej dochodzi dolna krawędź klapy... i już tym miejscu widać przytarcie od klapy.... uwielbiam ASO....
 
wyjęcie lampy to masz minutę roboty, pooglądaj, nie bardzo kojarzę żeby dało się regulować chyba że te kołki wkręcone w blachę na któe naprowadza się lampa da się przestawić? nie patrzyłem. Ty miałeś z tyłu tez drobną przygodę wspominałeś, więc tez moze to skutek tego? inna sprawa ze pewne tematy w GIulii nie zostały najlepiej zaprojektowane - z tym przycieraniem się zderzaka to i w nowych sztukach odebranych ledwo co z salonu były problemy.
 
Mi obcierała ale dopiero po przygodzie, tylni zderzak pocałował się ze słupkiem na chodniku. Wyglądał OK (wgniótł się i wyskoczył od razu) ale był już na tyle zniekształcony, że klapa obcierała przy zamykaniu. Zamiast malować zdecydowałem się wymienić cały tylni zderzak, koszt ok. 3200 w ASO (nowy zderzak, wymiana, lakierowanie).
 
faktycznie robota na 5 minut...
oczywiście patałachy z ASO tak zamontowaly tylną lampę że nie zaczepili o gorny zatrzask... i stą ta szpara... kurtyna....

nie wymienil itez wzmocnienia/uchwytu zderzaka pod lampą bo nie idzie na jednym zaczepie zatrzasnąć zderzaka.... widac ze jest ten uchwyt nieco pokiereszowany, wiec zastosuje chyba metode z podkładką..ą z łyski do tapicerki ;]

w
 
Amortyzatory
Powrót
Góra