Ceramika - opinie

to tak na przykład takie coś?
"Ich główną cechą jest zdolność do samoregeneracji (zabliźniania) małych i średnich rys po dostarczeniu ciepła o temperaturze od 30ºC. Mechanizm odpowiedzialny za tą właściwość opiera się na nanomagnesach umieszczonych na końcach ceramicznych łańcuchów, które w podwyższonej temperaturze zaczynają wibrować z dużą częstotliwością powodując w konsekwencji pojawienie się zjawiska samopoziomowania. Powłoka zachowuje się tutaj jak superciecz, czyli ciało stałe z właściwościami cieczy. O "głębokości" rys, które mogą się zabliźnić decyduje ilość położonych warstw ceramiki."

chyba w życiu nie widziałem większego pseudonaukowego bełkotu :) generalnie ten rynek jest nim przesycony, ale widzę coraz większe banialuki się pojawiają :D I nikomu się czerwona lampka nie zaswieci, kiedy kupują buteleczki magicznych eliksirów za 1000+ pln od firm, które wyrastają znikąd jak grzyby po deszczu, zarejestrowanych zwykle gdzieś w dalekiej Azji :P

Tak, masz 100% racji w tym, że rynek jest nasycony i często można przeczytać głupoty - patrz mój komentarz powyżej odnośnie odporności na zarysowania/uderzenia kamieni itp.

Co do Twojego cytatu, po wpisaniu w google wyskakuje faktycznie jakaś najtańsza chińska powłoka. Zresztą sama nazwa studia już daje do myślenia ;) ale na rynku są sprawdzone tego typu produkty, które są już przez wiele lat testowane i działają. Ba, są polskie!

Aqua Coating 9H
UNC-R (powłoka membranowa)
 
Ostatnia edycja:
Co do Twojego cytatu, po wpisaniu w google wyskakuje faktycznie jakaś najtańsza chińska powłoka. Zresztą sama nazwa studia już daje do myślenia ;) ale na rynku są sprawdzone tego typu produkty, które są już przez wiele lat testowane i działają. Ba, są polskie!

Aqua Coating 9H
UNC-R (powłoka membranowa)

A myślisz, że to co kupujesz od jakiejś firmy AQUA to nie jest jakis chinski produkt? :D przecież to są wsystko firmy krzaki :D Jedyne, czym się zajmują, to budowanie brandu, a o chemii nie mają zielonego pojecia. Nie zdziwiłbym się, gdyby 3/4produktów na rynku to było dosłownie to samo w innym opakowaniu :)
 
A myślisz, że to co kupujesz od jakiejś firmy AQUA to nie jest jakis chinski produkt?

Tak, bo znam ludzi, którzy stoją za tą firmą i budowali ten BRAND od lat. Wiem gdzie i jak produkują tę chemię, także zluzuj zanim coś napiszesz bez zaczerpnięcia jakiejkolwiek wiedzy ;)

Tyle ode mnie w tym temacie.
 
Tak, bo znam ludzi, którzy stoją za tą firmą i budowali ten BRAND od lat. Wiem gdzie i jak produkują tę chemię, także zluzuj zanim coś napiszesz bez zaczerpnięcia jakiejkolwiek wiedzy ;)

To jest ich autorski produkt czy kupują gotowe, brandują i sprzedają? Mają jakieś zaplecze R&D? chemików? Wiedzę z zakresu "nanocząstek"? :D
 
Nie o to chodzi. Jak auto jest po prostu zakurzone, nie ma na sobie dużo osadów, piachu i innego dziadostwa, to można z powodzeniem takiej piany użyć - jej celem jest tylko wstępne zmiękczenie brudu. Często takie piany mają jakieś kolory, ładnie pachną itp. Ale nie domywają. Z doświadczenia mogę powiedzieć, że takie produkty w studiach z reguły nie są używane, bo zwyczajnie nie są efektywne ekonomicznie. Chyba, że przyjeżdża auto praktycznie czyste, bo jest świeżo po myciu, a akurat wypada serwis powłoki.

Dziękuję za informację. Zawsze dobrze poczytać merytoryczne wpisy.
 
Ceramika -Warto !!!
Mam i nie żałuje-co 3 miesiące reload i auto wyglada lepiej niż w momencie odbioru z salonu....
 
Ja też polecam, mam Ceramic Pro Strong 9H od czerwca br., 5 warstw. U mnie reload zalecają raz na rok (dokładają wtedy 1 warstwę), no i potrafiło lakier obronić przed drobnymi rysami jak na Mazurach 2 miesiące temu, przejechałem kawałek przez las, gdzie było bardzo wąsko i miałem od gałęzi "zrysowane" auto. Okazało się, że było to powierzchowne po umyciu zero śladów, nie chce pomyśleć co by było jakbym nie miał ceramiki wtedy, ale fakt trzeba mieć na uwadze, że kamyczek od czasu do czasu się pojawi i tego ceramika nie wyratuje. Nie zastąpi folii, ale jak się człowiek nie zapuszcza w bezdroża to jest ok :) a no i powłoka hydrofobowa, od czerwca zapomniałem praktycznie o wycieraczkach - fajna sprawa. No i mycie na bezdotyku dużo sprawniejsze, ale raz na miesiąc trzeba umyć detailingowo.
 
Ostatnia edycja:
Poniżej moje amatorskie podsumowanie rocznych doświadczen z ceramiką.

Dla mnie paradoksem ceramiki jest to, że wydaje się, że lakier jest mniej odporny na rysy. A to dlatego, że auto utrzymujemy jednak w super kondycji i wtedy faktycznie każda ryska i każdy odprysk widać. W aucie bez ceramiki jest tyle rys na lakierze, że każda kolejna nie robi wrażenia.

Zaletą jest to, że za każdym razem jak zjeżdżam z bezdotykowej myjni to auto wygląda super czysto (a myje tylko aktywną pianą + płukanie wodą). Ale w zimie, po kilku trasach auto ma jednak na sobie brud nie do zdjęcia aktywną pianą i wtedy pozostaje myjnia detailingowa, a to już jest kłopot żeby to ogarnąć między pracą a domem. Niestety te wigibasy związane z myciem detailingowym auta są największą wadą ceramiki – poza kosztem... bo na ceramikę dalej chyba od 2kzł trzeba wydać(?) + kilka stów za reload.

Odnośnie porównania do dobrego wosku i politury... Stosowałem jakieś dobre kosmetyki w 159 i A4, które miałem wcześniej i muszę przyznać że z daleka wosk i politura się broni. Nie ma takiego potężnego "wet look", z bliska świeżo myte nie robi już takiego wrażenia jak po ceramice, ale na co dzień w starszym aucie moim zdaniem jest wystarczające. I nie trzeba tak kombinować z myjnią, bo stare auto ma i tak mocno porysowany lakier, więc go już nie szkoda :) Ceramika to jednak jest lekka fanaberia, ale nie jakaś specjalnie groźna, więc też mam :)

I kolejna uwaga z mojego amatorskiego punktu widzenia – ceramika "ściemnia" lakiery. Tzn. auto z ceramiką wydaje się pół tonu ciemniejsze w pochmurne dni. I kolejna sprawa – ceramika lubi metaliki, na pastelowych nie ma takiej petardy.

Tutaj przykład ceramiki na lakierze pastelowym i metalic:
https://scontent.fpoz1-1.fna.fbcdn....=2579161c5ecf0f93db3b02a103688f71&oe=5F82CAA9
https://scontent.fpoz1-1.fna.fbcdn....=004bbf0d2e593345bf0bf642e2fe89d1&oe=5F8293E8
 
Ostatnia edycja:
Panowie odświeżę temat by nie dublować wątków. Czy miał ktoś z Was do czynienia z Ziebartem? Zrobili mi dość spoko ofertę na folię + ceramikę, ale trochę się waham bo to jakiś Amerykański twór na franczyzie.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra