MULTIAIR - alfa giulia ,stelvio 2.0 benzyna - rady , sugestie

Sprawdziłem z ciekawości jak to w moim aucie wygląda. Przegląd był kasowany 9.9.2024 przy przebiegu 75728km.

Dzisiejszy odczyt z infotainmentu przegląd za 12771km i 242dni. Obecny przebieg 77957km.

Sprawdzając przebieg, liczy 1:1 idealnie 15000 -(77957-75728) = 12771km

Sprawdzając dni też jest idealnie - minęło od tego czasu dokładnie 123 dni jak i 123 dni odjęło od 365 ustawionych przy resecie interwału : 365-242 = 123.

Jak pisałem ECM z 2018r (auto bez GPF) z softem G543 z przełomu 18/19, BCM/licznik/radio poliftowe retrofitowane wszystkie (jak i kupa innych modułów) z softem z 2022.

Nie wiem, albo w jakiś najnowszych typu MY24 coś pozmieniali, albo może była wymiana oleju a nadgorliwy diagnosta skasował również przegląd? Albo ktoś mieszał w proxi - są tam możliwości zmiany np przebiegu pomiędzy serwisami.


Fotki dla dowodu:
IMG_3163.jpg
IMG_3164.jpg

i log z MESa:
(Multiecuscan 4.8)
09.09.2024 13:55:38
Alfa Romeo Giulia 2.0 Turbo 16V MultiAir
Service Interval Reset
--------------------------------------------------------------

ECU ISO code: 00 03 50 5F 18
WARNING: Invalid ISO code for selected vehicle system!

EXECUTING ADJUSTMENT...
NEXT SERVICE KM RESET
COMPLETED


READING PARAMETERS:
Distance after last service: 75728 km

READING PARAMETERS:
Distance after last service: 75728 km

READING PARAMETERS:
Distance after last service: 75728 km

READING PARAMETERS:
Distance after last service: 75728 km

READING PARAMETERS:
Distance after last service: 75728 km

READING PARAMETERS:
Last service date: 09/09/2024

READING PARAMETERS:
Last service date: 09/09/2024

READING PARAMETERS:
Last service date: 09/09/2024

READING PARAMETERS:
Last service date: 09/09/2024

READING PARAMETERS:
Last service date: 09/09/2024

READING PARAMETERS:
Number of services: 9

READING PARAMETERS:
Number of services: 9

READING PARAMETERS:
Number of services: 9

READING PARAMETERS:
Service interval: 15000 km

READING PARAMETERS:
Service interval: 15000 km

READING PARAMETERS:
Service interval: 15000 km

READING PARAMETERS:
Service interval: 15000 km

READING PARAMETERS:
Service period: 365 days

READING PARAMETERS:
Service period: 365 days

READING PARAMETERS:
Service period: 365 days

READING PARAMETERS:
Service period: 365 days

READING PARAMETERS:
Service period: 365 days

READING PARAMETERS:
Distance till next service: km

READING PARAMETERS:
Distance till next service: 15000,0 km

READING PARAMETERS:
Distance till next service: 15000,0 km

READING PARAMETERS:
Distance till next service: 15000,0 km

READING PARAMETERS:
Days till next service: 365 days

READING PARAMETERS:
Days till next service: 365 days
 
Ostatnia edycja:
ja rozumiem że olej możnaby przeliczać po stylu jeżdżenia, odcinkach, wypalaniach GPF, temperaturze itp, ale przegląd sorry - IMHO masz w instrukcji co rok/15tys km, to jak auto nagle może liczyć inaczej? no chyba że jest błąd w oprogramowaniu haha
 
Nie wiem, albo w jakiś najnowszych typu MY24 coś pozmieniali, albo może była wymiana oleju a nadgorliwy diagnosta skasował również przegląd? Albo ktoś mieszał w proxi - są tam możliwości zmiany np przebiegu pomiędzy serwisami.

Na to wygląda?. Nie (wtedy raczej ilość dni by się zwiększyła). Nie (kto miałby mieszać?)
 
źle odczytałem jego przekaz szybko lookając, nie wczytuję się w tego typu posty i dyskusje nad pierdołami. może MY24 liczą inaczej czy to celowo czy przez błąd w sofcie, choć gdyby dziwne to bo przegląd to przegląd - jest harmonogram i nie powinien się zmieniać inaczej niż wg czasu = 1rok i przebiegu =15tys km cokolwiek pierwsze nastąpi. w przypadku wymiany oleju mógłbym się zgodzić że to możnaby korygować - używasz w złych warunkach, ciśniesz mocno auto, krótkie odcinki, niskie temperatury ma podstawę skracać czas na wymianę oleju komp, ale nie w przypadku przeglądu chyba - zgodzisz się?
 
A czy jak degradacja dojdzie do 100% to jest generowany jakiś alarm i nakaz "jedź do serwisu" na wcześniejszą wymianę oleju?
 
U mnie właśnie taki komunikat się pojawił na żółto wymień olej, choć do terminowej wymiany brakowało jeszcze 2800km. Natomiast ilość dni do końca przeglądu w ogóle mi się nie wyświetla, a tak poza tematem drugi przegląd z własnymi materiałami 1410 w Łodzi na Strykowskiej.
 
A czy jak degradacja dojdzie do 100% to jest generowany jakiś alarm i nakaz "jedź do serwisu" na wcześniejszą wymianę oleju?

coś jest bo klientowi kiedyś kasowałem co wymieniał u mechanika bez kompa, choc ja nigdy tak daleko nie doszedłem w swojej - olej wymieniany u mnie co 7-10 tys.
FYI, stopień zużycia oleju leci od 99% po skasowaniu wymiany do 0% z czasem - nazwa parametru ma jakby odwrotne znaczenie względem wartości, no ale tak jest, tak zawsze było też w poprzednich alfach
 
Tak, wiem o tym idiotycznym kierunku odliczania procentów. Tak napisałem z przyzwyczajenia do myGiulia i logiki :⁠-⁠).
 
Informacyjnie, sterownik do 2.0 ma możliwość raportowania/diagnostyki żużycia % oleju (Oil life remaining) w zależności od kilku czynników niezależnie, e.g: zimne starty, ilość cykli jazdy, wpływ gpf, dni kalendarza, przebyty dystans od ostatniego resetu. Teoretycznie te wszystkie składowe kontrybują do finalnego zużycia oleju.
 
@mks i @ flyinghipo a z ciekawości, czy Wasze auta nie były wcześniej zarejestrowane na salon (co jest częstą praktyką) i gwarancja oraz termin przeglądu ruszyły właśnie wczesniej czego nie zauważyliście? Np Tonalkę kupiliśmy w lipcu'24 nową/bez przebiegu a była rejestrowana ostatniego lutego, stąd na przegląd termin mam za te 7 tygodni. To celowa polityka salonów - wyrabianie norm sprzedaży jak i niby demo samochodów (stąd mają rabaty na auta), a i dzieki temu mogą robić lepsze rabaty (na Tonalkę prawie 20% dostaliśmy).


Informacyjnie, sterownik do 2.0 ma możliwość raportowania/diagnostyki żużycia % oleju (Oil life remaining) w zależności od kilku czynników niezależnie, e.g: zimne starty, ilość cykli jazdy, wpływ gpf, dni kalendarza, przebyty dystans od ostatniego resetu. Teoretycznie te wszystkie składowe kontrybują do finalnego zużycia oleju.
Kiedyś też na to u siebie looknąłem, i procent o jaki spadł u mnie parametr zużycia oleju był mniej więcej liniowy do przebiegu od wymiany/kasowania inspekcji, stąd przynajmniej w aucie 2.0 bez GPF z softem G543 nie zgodzę się z Twoim twierdzeniem.
 
Kiedyś też na to u siebie looknąłem, i procent o jaki spadł u mnie parametr zużycia oleju był mniej więcej liniowy do przebiegu od wymiany/kasowania inspekcji, stąd przynajmniej w aucie 2.0 bez GPF z softem G543 nie zgodzę się z Twoim twierdzeniem.

Sterownik w 2.0GME udostępnia informacje diagnostyczne o których wspomniałem wyżej, i to jest akurat fakt. Jak działa finalny algorytm, który raportuje "oil degradation" to jest kwestia do weryfikacji.
 
@mks i @ flyinghipo a z ciekawości, czy Wasze auta nie były wcześniej zarejestrowane na salon (co jest częstą praktyką) i gwarancja oraz termin przeglądu ruszyły właśnie wczesniej czego nie zauważyliście? Np Tonalkę kupiliśmy w lipcu'24 nową/bez przebiegu a była rejestrowana ostatniego lutego, stąd na przegląd termin mam za te 7 tygodni. To celowa polityka salonów - wyrabianie norm sprzedaży jak i niby demo samochodów (stąd mają rabaty na auta), a i dzieki temu mogą robić lepsze rabaty (na Tonalkę prawie 20% dostaliśmy).
Na dodatek dziady często nie robią resetu timera w kompie w momencie rejestracji a dopiero podczas przeglądu przed często znacznie późniejszą sprzedażą. W efekcie klient kupuje samochód po pół roku od zarejestrowania, patrzy na wyświetlacz który mówi że ma w cholerę czasu (rok) po czym po roku dowiaduje się że jest pół roku po obowiązkowym przeglądzie i mu gwarancję ch* strzelił. Oczywiście wina klienta że nie doczytał w papierach że wskazania wyświetlacza może sobie wsadzić w tyłek.
 
Ostatnia edycja:
Widzę, że wszyscy uparcie zakładają, że nie jestem w stanie dokonać obserwacji jak znikają dni. Samochód był rejestrowany na mnie, w dniu odbioru pokazywał 365 dni. Olej był wymieniany, natomiast nic wtedy nie resetowano, zresztą nie wiem w jaki sposób reset przeglądu miałby skracać pozostały czas. Samochód stoi w garażu i zgodnie moją wiedzą nikt w nocy nie zakrada się tam, by majstrować mu przez proxy. Dni odpadają systematycznie, tj. jeśli przykładowo 1 dnia miesiąca pokazuje 150 dni, to 30 dnia pokazuje np. 105 dni, a dni znikają po trochę przez cały czas eksploatacji.

Serwis twierdzi, że tak ma być (czy faktycznie tak ma być to inna kwestia) i że zrobią mi wtedy pełen przegląd w ramach pakietu (a nie samą wymianę oleju), nie mam pojęcia jaki to ma cel i w jaki sposób użytkowanie auta w zimie w mieście wpływa na konieczność wykonania przeglądu ogólnego. Stwierdzam po prostu fakt jak to działa w MY24, co wywodzę z własnych obserwacji.

Natomiast jeśli ktoś uważa, że to jest niemożliwe, a bez 20 lat doświadczeniu w naprawie Alfy nie da się tego zaobserwować jak się dni odliczają, możemy równie dobrze przyjąć, że Stelantis wykorzystuje lokalizację samochodu i kilka razy w tygodniu, w nocy ktoś się zakrada i ręcznie skraca to u mnie i jak rozumiem również u @mks :). Zapewne jest to wyjaśnienie bardziej prawdopodobne.

Co do tego, że może soft jest wadliwy i źle liczy - to by mnie nie zdziwiło, ale nie wpływa to na to, jak to wygląda od strony usera.
 
Ostatnia edycja:
(...) możemy równie dobrze przyjąć, że Stelantis wykorzystuje lokalizację samochodu i kilka razy w tygodniu, w nocy ktoś się zakrada i ręcznie skraca to u mnie i jak rozumiem również u @mks :). Jak rozumiem jest to wyjaśnienie bardziej prawdopodobne.

Hej, może Ci modyfikują to zdalnie??? ;)

PS. Nie wszyscy, ja - nie :-).
 
Na dodatek dziady często nie robią resetu timera w kompie w momencie rejestracji a dopiero podczas przeglądu przed często znacznie późniejszą sprzedażą. W efekcie klient kupuje samochód po pół roku od zarejestrowania, patrzy na wyświetlacz który mówi że ma w cholerę czasu (rok) po czym po roku dowiaduje się że jest pół roku po obowiązkowym przeglądzie i mu gwarancję ch* strzelił. Oczywiście wina klienta że nie doczytał w papierach że wskazania wyświetlacza może sobie wsadzić w tyłek.

dokładnie tak zrobili w naszej Tonalce, rejestrowali ją na salon 29.2.2024, my odbieraliśmy 5.7.2024 a co dziś w kompie siedzi? Przebieg się zgadza do przeglądu idealnie, ale dni już nie - jest 176 jeszcze a powinno być 47... ktoś kto nie kuma zasad faktycznie może szybko utracić gwarancję jak ASO zresetuje mu przegląd przed wydaniem auta już zarejetrowanego.

Widzę, że wszyscy uparcie zakładają, że nie jestem w stanie dokonać obserwacji jak znikają dni. Samochód był rejestrowany na mnie, w dniu odbioru pokazywał 365 dni. Olej był wymieniany, natomiast nic wtedy nie resetowano, zresztą nie wiem w jaki sposób reset przeglądu miałby skracać pozostały czas. Samochód stoi w garażu i zgodnie moją wiedzą nikt w nocy nie zakrada się tam, by majstrować mu przez proxy. Dni odpadają systematycznie, tj. jeśli przykładowo 1 dnia miesiąca pokazuje 150 dni, to 30 dnia pokazuje np. 105 dni, a dni znikają po trochę przez cały czas eksploatacji.

Serwis twierdzi, że tak ma być (czy faktycznie tak ma być to inna kwestia) i że zrobią mi wtedy pełen przegląd w ramach pakietu (a nie samą wymianę oleju), nie mam pojęcia jaki to ma cel i w jaki sposób użytkowanie auta w zimie w mieście wpływa na konieczność wykonania przeglądu ogólnego. Stwierdzam po prostu fakt jak to działa w MY24, co wywodzę z własnych obserwacji.

Natomiast jeśli ktoś uważa, że to jest niemożliwe, a bez 20 lat doświadczeniu w naprawie Alfy nie da się tego zaobserwować jak się dni odliczają, możemy równie dobrze przyjąć, że Stelantis wykorzystuje lokalizację samochodu i kilka razy w tygodniu, w nocy ktoś się zakrada i ręcznie skraca to u mnie i jak rozumiem również u @mks :). Zapewne jest to wyjaśnienie bardziej prawdopodobne.

Co do tego, że może soft jest wadliwy i źle liczy - to by mnie nie zdziwiło, ale nie wpływa to na to, jak to wygląda od strony usera.

Wcześniej pisałeś zdawkowo, ja coś nie doczytałem/opacznie zrozumiałem (myślałem że w 6.5 mca zjadło Ci 2.5 mca stąd miałem podejżenie najpierw że może zresetowali np przy dodatkowej zmianie oleju jaką wielu robi w nowym aucie), przykład o 1 dniu który podałeś nie był dowodem bo może liczy z rozgraniczeniem godzinowym i stąd spekulowałem że mogło zliczyć 2 dni zamiast jednego. Nie znam Cię, nie wiem jak dokładnie to obserwowałeś, nie znam historii Twojego auta, nie wiem czy było to nowe salonowe czy nowe zarejestrowane wcześniej przez salon (co jest częstą praktyką). Z doświadczeenia wiem że serwisy robią różne dziwne rzeczy, niekoniecznie zgodnie z procedurami i to jest akurat dość nagminne. Podejrzewałem że może kupiłeś auto już zarejestrowane i stąd miałeś te 2.5 miesiąca mniej. Ale w końcu wytłumaczyłeś więcej, piszesz że znika Ci nieliniowo, że widziałeż że w równy miesiąc odpadło Ci 45 dni.

Specjalnie ściągnąłem najnowsze instrukcje i skrócone instrukcje (i to zarówno wersje PL i ENG). Tam odwołują się do planu serwisowego w instrukcji, niestety ja go nie mogę nigdzie znaleźć. W ksiażce gwraancyjnej też go nie ma - wygląda mi jakby przez przypadek usunęli i się nie zorientowali - może gdzieś chcieli to przenieść i nie pykło?

No to zalogowałem się do systemu eLearn z którego korzystają serwisy (schematy, instrukcje napraw, dane techniczne, procedury itp itd). Tam jest plan serwisowy - proszę bardzo dalej to co było i piszą że aktualny dla MY24.
Screenshot 2025-01-12 at 20-21-08 E-learn-WEB FCA.jpg

Pokazywałem Ci też dokładnie jak u mnie w aucie co do dnia i kilometra wszystko się zgadza idealnie (post 741). Tak też jest w mojej instrukcji papierowej.

Dla MY24 też nigdzie w instrukcji nie widziałem nic o tym żeby to komputer miał Ci przeliczać kiedy masz pojechac na przegląd - to byłby absurd - jak to planować jak nagle by stwierdził że trzeba jednak wcześniej jechać a Ty jesteś akurat na drugim końcu Europy w trasie w weekend i co - zjazd i laweta i umawianie się na serwis gdzieś w okolicy za ileś dni jak akurat będzie termin?

Tak więc, jeśli jest faktycznie jak piszecie w MY24 to ja uważam że mają jakiś bug w oprogramowaniu które odpowiada w aucie za wyliczanie pozostałych dni do przeglądu - ja innej możliwości nie widzę.

A to że ASO gadają że tak ma być, że to celowe - już w 2019r jak po wymianie radia nie wiedzieli jak odpalic w nowym Android Auto i mi wmawiali że to nie działa u nas już w nowych wersjach bo AA nie jest wspierany w Polsce oficjalnie przez Googla i próbowali mnie zbyć, a ja im udowodniłem że w 5 autach w salonie nawet z nowszymi radiami działa, to się ciut zamknęli. Z diagnostą posiedzieliśmy wtedy, i nagle w kompie znalazła się opcja aktywacji AA/Carplay w menu ETMa i ruszyło... W salonie też mi keidyś wmawiali że Giulietta TBI ma napęd na 4 koła i aktywne amortyzatory... Tja.... I to sprzedawca który od lat tam pracował... W ASO pracuja ludzie którzy potrafią zlać olej w gorącym silniku na szybko i przynieść lodowaty olej z magazynu w zimie i zalać. Były tu na forum 2 przypadki gdzie po serwisie 30kkm właśnie w zimie okazało się że blok pęknięty... Pogadaj też z ludźmi którzy mają serwisy niezależne i specjalizują się w Alfach (Italiano Garage i ShopEFI) - oni robią auta często gdzie ASO nie potrafi naprawić a jeszcze napsuje - auta na gwarancji gdzie po wielu wizytach problem nie był rozwiązany. A telefony do nich o pomoc z ASO to też codzienność. Wiem bo oba warsztaty prowadza moi kumple (których czasem ja wspieram swoim doświadczeniem z elektroniką - głównie retorfity/jakieś mniej standardowe przypadki/problemy które wychodzą bo swego czasu dużo się w to bawiłem i trochę rzeczy wykminiłem - ot choćby mam chyba jedyną Giulię na świecie która jest przerobiona z MY18 na MY22 w pełni z wszystkimi asystentami).

Ale jak piszesz - z punktu widzenia usera - robisz jak ASO karze cóż, jeśli masz kupiony plan serwisowy to w sumie Cię to rybka, większość jednak nie kupuje. W nocy celowo raczej Ci nikt nie zmienia, to była beka kolegi @netzmark.

W mojej opinii, spokojnie mógłbyś poprosić o plan serwisowy skoro nie ma w instrukcji w której do niego się odwołują (np w opisach właśnie multimediów tego ekranu informacyjnego), jak wyjdzie im że jednak istnieje dla MY24 plan serwisowy tylko oparty na 1 roku/15tys km, to niech to zgłoszą do TeSeO to może kiedyś poprawią soft i po updatcie będzie git (choc dziś to ciężki temat - podobno został jeden gość w dziale TeSeO w PL, dziś przeniesiony do zakładu w Tychach - nawet go poznałem kiedyś w Bielsku jeszcze przy okazji eskalowania problemów z moim nowiutkim autem, bo był zaangażowany w rozwiązywanie problemów (oczywiście same softwarowe) w moim aucie - było ileś baboli choćby z lusterkami nierozkładającymi się i wariujacymi i radiem - pierwsze 3 miesiące posiadania alfy to było z 15 wizyt w ASO...).
 
Ostatnia edycja:
Okej, ja absolutnie nie neguję tego jak jest w starszych autach, ani nie twierdzę że ten system ma jakiś głębszy sens (do mnie to raczej nie przemawia - w poprzednim wozie miałem tak, że olej liczyło osobno od przeglądu i miało to większy sens - choć za to było mniej wygodne, bo czasami trzeba było po 2 miesiącach od oleju jechać na przegląd).

Może jest jakiś bug, może system będzie tak liczył tylko pierwszą wymianę, może sami zrobią update i zacznie liczyć liniowo, a może tak to właśnie AR widzi i plany serwisowe będą pod to zaktualizowane (a może gdzieś jest jakaś definicja co się rozumie przez rok i nie jest to rok?). Dni nie wyparowują w sposób nagły, więc serwis da się z wyprzedzeniem ustalić, choć faktycznie może to być lekka upierdliwość.

Co do jakości ASO wszelkich marek - naprawdę nie musisz mnie przekonywać. Jeden samochód przestałem serwisować jeszcze na gwarancji, bo już wystarczająco mu zaszkodzili w ASO :). Ale - jeśli w ramach wykupionego pakietu ASO będzie chciało mi częściej wykonywać wszelkie czynności serwisowe - no to tylko się cieszyć.

Zobaczymy co w ogóle powiedzą w serwisie jak się z tym autem fizycznie pojawię, zwłaszcza że na moje oko przypadnie to pewnie na okolice prima aprilisa, więc data idealna.

EDIT i PS: Teraz akurat przez ponad tydzień auto stoi nieużywane, spisałem sobie dni i datę, zobaczę jak odliczy. Obstawiam, że zgubi się - już po jeździe - jeden dzień.
 
Ostatnia edycja:
źle odczytałem jego przekaz szybko lookając, nie wczytuję się w tego typu posty i dyskusje nad pierdołami. może MY24 liczą inaczej czy to celowo czy przez błąd w sofcie, choć gdyby dziwne to bo przegląd to przegląd - jest harmonogram i nie powinien się zmieniać inaczej niż wg czasu = 1rok i przebiegu =15tys km cokolwiek pierwsze nastąpi. w przypadku wymiany oleju mógłbym się zgodzić że to możnaby korygować - używasz w złych warunkach, ciśniesz mocno auto, krótkie odcinki, niskie temperatury ma podstawę skracać czas na wymianę oleju komp, ale nie w przypadku przeglądu chyba - zgodzisz się?

tak :) ja też spodziewałbym się że przebieg się będzie korygował (tak miałem np. w Seacie, czy w BMW).

btw już mam 279 dni ;) czyli 5 dni od poprzedniego zdjęcia 10 stycznia ;)

- - - Updated - - -

@mks i @ flyinghipo a z ciekawości, czy Wasze auta nie były wcześniej zarejestrowane na salon (co jest częstą praktyką) i gwarancja oraz termin przeglądu ruszyły właśnie wczesniej czego nie zauważyliście?

Nie, moje ma pierwszą rejestrację 12 listopada, przy czym jak je oglądałem pierwszy raz to było dni po dostawie do salonu (oglądałem 19.10 i było jeszcze oklejone transportowo) I odbierając 15.11 zauważyłem że jest 362 dni do przeglądu, czyli leciało od 12.11 (od tego dnia idzie też gwarancja)
 
Ostatnia edycja:
Wracając do multiair, gdzieś wcześniej wyczytałem, że koszt wymiany mieści się w kwocie 9000zł. Sam nowy aktywator (pozmianowy), to koszt 5800, do tego olej, filtry jakieś 500, co daje 6300. Czy sama wymiana, to 2700?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra