Czas oczekiwania na części w ASO

gruby19

Nowy
Rejestracja
Cze 13, 2019
Postów
249
Lokalizacja
Auto
Giulia Veloce TI
Cześć

Jakie macie doświadczenia z czasem oczekiwania na części zamówione przez ASO? Pytam głównie pod kątem części blacharskich.
Czekam na klapę bagażnika oraz lotkę karbonową. Spodziewałem się, że lotka to rzadki produkt i trzeba będzie na nią poczekać, ale takiego rozwoju sytuacji nie przewidziałem - Oczywiście stany magazynowe w Polsce niby puste, wszystko trzeba zamawiać z Włoch. Lotka przyszła po 5 dniach, a na klapę czekam już 14 dni i dalej nie ma. Naprawdę na tak podstawowy element trzeba czekać tyle czasu? W BMW po 7 dniach odebrałem naprawione auto, w AR po 14 dniach nawet nie wiem kiedy będę mógł je przyprowadzić. U Miecia na allegro miałbym klapę po 2 dniach. Skandal. Może to ASO daje dupy i warto sprawdzić w innym?
 
Aktualnie jest problem z większością części a te ze stali to już w ogóle jakiś cyrk, huty terminy wydłużają nawet do 6 miesięcy a było 1-2 także burdel jest coraz większy i końca nie widać


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Ja na zawór czekałem prawie miesiąc - oczywiście wszystko było zwalane na pandemię.
 
Co do stali cynkowej jest masakra
Same ceny z 2.8 na prawie 4zł za kg.
Wiec idzie wszystko na produkcję.
 
ceny samochodów też na pewno się zmienią na wyższe.
 
Dam znać jak dostanę wycenę z ASO. Póki co wiem, że już ją sprowadzili, ale kosztów jeszcze nie znam. Rzeczoznawca wycenił na 700, więc z ASO spodziewam się 2x tyle.
 
Dam znać jak dostanę wycenę z ASO. Póki co wiem, że już ją sprowadzili, ale kosztów jeszcze nie znam. Rzeczoznawca wycenił na 700, więc z ASO spodziewam się 2x tyle.

700 zł jest to żart ona w ASO ok 8tys złotych.- karbon. Tak coś klapa i lotka śmierdzi mi kradzieżą ?
 
Czekam na klapę bagażnika oraz lotkę karbonową.
Możesz napisać ile lotka w serwisie?

Lotka została wyceniona przez ASO na 7200zł brutto - kosmiczna cena. To tłumaczy wycenę pakietu karbonowego w konfiguratorze na ~20tys zł.

Oczywiście poprosiłem, aby uszkodzoną lotkę odkleić i mi ją zwrócić, ponieważ spodziewałem się jak będzie wyglądała wycena, a ta uszkodzona wcale nie wyglądała źle... Jednak ASO Voyager Group w Poznaniu ma w dupie oczekiwania swojego klienta i uszkodzoną lotkę wyrzucili do kosza.

Dla zainteresowanych, szczegółowy opis sytuacji jest tutaj, a nie chcę się powtarzać: https://www.forum.alfaholicy.org/wielkopolskie/170199-aso_poznan-4.html#post2291614

Mam nadzieję, że nikt z was, tak jak i ja, nie skorzysta więcej z ich usług...
 
Akurat, wyrzucili mało uszkodzoną lotkę za 7000 zł...kiedyś mi robili synchronizator w skrzyni do 3,2 , procedury mówiły że oprócz synchronizatora trzeba wymienić też parę kół zębatych, które zgrzytały przy ich przełączaniu (nie wnikając w ich stan). Pęknięty synchronizator owszem mi pokazali, ale stare koła się gdzieś "ulotniły".
 
Lotka została wyceniona przez ASO na 7200zł brutto - kosmiczna cena. To tłumaczy wycenę pakietu karbonowego w konfiguratorze na ~20tys zł.

Oczywiście poprosiłem, aby uszkodzoną lotkę odkleić i mi ją zwrócić, ponieważ spodziewałem się jak będzie wyglądała wycena, a ta uszkodzona wcale nie wyglądała źle... Jednak ASO Voyager Group w Poznaniu ma w dupie oczekiwania swojego klienta i uszkodzoną lotkę wyrzucili do kosza.

Dla zainteresowanych, szczegółowy opis sytuacji jest tutaj, a nie chcę się powtarzać: https://www.forum.alfaholicy.org/wielkopolskie/170199-aso_poznan-4.html#post2291614

Mam nadzieję, że nikt z was, tak jak i ja, nie skorzysta więcej z ich usług...

Nie masz zdjęcia z góry uszkodzonej Twojej lotki. Na tym zdjęciu słabo widać , widać tylko uszkodzony róg. Panowie w ASO są świadomi ceny tej lotki i moim zdaniem zakombinowali i wpadło im parę złotówek a lotka poszła na giełdzie w Poznaniu.
 
Ostatnia edycja:
Naprawiałem 3 lata temu co prawda Julkę w ASO w Opolu.
Chodzi dokładnie o prawe lusterko zewnętrzne lekko uszkodzony plastik
co jest przy drzwiach było mało widoczne ale co tam zleciłem wymianę całego kompletnego lusterka.
Zapytałem panią co przyjmowała czy to uszkodzone dostanę z powrotem.
Tak nie ma problemu.
Przy odbiorze samochodu dostałem pudełko z rzekomo starym lusterkiem.
Włożyłem bez zaglądania pudełko do bagażnika odebrałem samochód i do domu.
Po powrocie 80 km wyciągam pudełko z bagażnika patrzę do pudełka a tam faktycznie jest lusterko ale na
pewno nie moje. Element który był uszkodzony jest cały, natomiast szyba lustra rozbita brak
malowanej tylnej osłony. Pytanie czy silniczek działa to już nie wiem.
Od tej pory omijam to ASO z daleka.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra