• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[Giulia] Wybijanie pistoletu z dystrybutora podczas tankowania

Piterson

Nowy
Rejestracja
Mar 7, 2020
Postów
27
Lokalizacja
KRK/KSU
Auto
Giulia TI
Witajcie

Od jakiegoś czasu borykam się z drobnym ale upierdliwym problemem: podczas tankowania cały czas wybija mi pistolet z dystrybutora. Nalanie każdego 1 litra benzyny wymaga nacisnięcia spustu ze 3 razy.
Zazwyczaj wystarczało standardowe wsuniecie grotu pistoletu do wlewu paliwa i zablokowanie spustu (tak żeby paliwo lało się aż do pełna). Niestety teraz trzeba stać przy wlewie i "pompować" :).

Oczywiście różne "układanie" pistoletu pod róznymi kątami niestety nie pomaga.

Proszę dajcie znac czy mieliście podobnie, czym to może być spowodowane oraz czy jest jakiś sposób by to poprawić/naprawić.

Dziękuję oraz Pozdrawiam
 
Przekrec pistolet odwrotnie do ruchu wskazówek zegara podczas tankowania

Wysłane z mojego Nokia 7.2 przy użyciu Tapatalka
 
Obrócenie pistoletu o 90 stopni w lewo lub prawo (poziomo) nie pomaga lub przynajmniej nie łagodzi problemu? Jeśli masz wersję USA to na 90% zapchany filtr par paliwa (schowany w lewym nadkolu, dostępny po zdjęciu koła) - do wymiany.
 
U mnie w pierwszej Giulii USA miałem podobnie, pomagało (choć nie zawsze) obrócenie pistoletu o prawie 180 stopni.
Sprzedałem auto a problemu nie rozwiązałem.
 
Obrócenie pistoletu o 90 stopni w lewo lub prawo (poziomo) nie pomaga lub przynajmniej nie łagodzi problemu? Jeśli masz wersję USA to na 90% zapchany filtr par paliwa (schowany w lewym nadkolu, dostępny po zdjęciu koła) - do wymiany.

To jest jedyny filtr paliwa w giula ?
 
to nie jest typowy filtr paliwa w rozumieniu jego działania- to jest pochłaniacz oparów paliwa ( filtr węglowy) jego zalanie może nastąpić poprzez nadmierne tankowanie " pod sam korek"
 
to nie jest typowy filtr paliwa w rozumieniu jego działania- to jest pochłaniacz oparów paliwa ( filtr węglowy) jego zalanie może nastąpić poprzez nadmierne tankowanie " pod sam korek"

Ok dzięki za info
 
Super, widzę że nawiązała się dyskusja - dzięki Panowie.

Niestety obracanie nic nie pomogło - dalej problem występuje. Rzeczywiście jakiś czas temu gość z obsługi stacji w Katowicach nalał mi całkiem sporo (aż się zdziwiłem podczas płacenia przy kasie że do Julki może wejść tyle paliwa :-) ). Może rzeczywiście ten filtr par jest zalany.

Sprawdzę filtr i dam znać :)
 
...Rzeczywiście jakiś czas temu gość z obsługi stacji w Katowicach nalał mi całkiem sporo (aż się zdziwiłem podczas płacenia przy kasie że do Julki może wejść tyle paliwa :-)...

Zawsze (i u nas, i za granicą) jak widzę, że jakiś delikwent na stacji leci żeby mi tankować samochód, mówię grzecznie ale zdecydowanie - "dzięki, sam zatankuję".
Warto też zwracać uwagę bo za granicę czasami mamy dedykowane dystrybutory samoobsługowe i obsługowe.
 
Tak z ciekawości, wspomniane były Giulie z USA, czy w wersjach EU jest jakoś inaczej?
Dzięki & Pozdrowienia ;-)
 
Tak z ciekawości, wspomniane były Giulie z USA, czy w wersjach EU jest jakoś inaczej?
Na forum dedykowanym rynkowi USA (giuliaforums.com) problem tankowania samochodu oraz jego rozwiązywanie pojawia się, jednocześnie nie przypominam sobie podobnego wątku na alfaholikach. Pochłaniacze par paliwa USA i Europa nie są zamienne, mają m.in. kroćce o innych średnicach, a możliwe że również inną wewnętrzną budowę. Braku drożności filtra raczej nie uda Ci się sprawdzić "od tak". Dopiero mając dwie sztuki (sprawną i uszkodzoną) obok siebie można zauważyć różnicę w oporach, które stawia. Moja skromna propozycja to zdemontowanie pochłaniacza/filtra, złożenie auta bez niego i pojechanie na najbliższą(!) stację paliw w celu próby zatankowania.
 
50566445 był "nie do zamówienia" 3 miesiące temu. Zamiennie można założyć wcześniejszy 50532259.
 
Ostatnia edycja:
moja rada - nim cokolwiek zamówicie trzeba zrobić test- wykręcić filtr i poruszać jak jest pły tj. paliwo to wymieniać. inna przyczyną może być zacięty /zawieszony któryś z zaworów przelewowych w baku
 
U siebie zauważyłem, że pistolet wybija najczęściej wtedy, kiedy podjeżdżam na stację z naprawdę mocną rezerwą (w sensie, że prawie końcówka paliwa, 1 kreska lub czerwona kontrolka).
Kiedy tankuję zaraz po zapaleniu się kontrolki rezerwy to problem nie występuje.
 
Super, widzę że nawiązała się dyskusja - dzięki Panowie.

Niestety obracanie nic nie pomogło - dalej problem występuje. Rzeczywiście jakiś czas temu gość z obsługi stacji w Katowicach nalał mi całkiem sporo (aż się zdziwiłem podczas płacenia przy kasie że do Julki może wejść tyle paliwa :-) ). Może rzeczywiście ten filtr par jest zalany.

Sprawdzę filtr i dam znać :)

rozwiązałeś problem?
 
U mnie jest to mega wkurwiające.
Problem jest zwłaszcza na nowych dystrybutorach Orlenu, takich z dużym elektronicznym wyświetlaczem reklam :(
 
rozwiązałeś problem?

Czołem,

Tak, problem szczęśliwie rozwiązany. Razem z majstrem wymontowaliśmy pudło i jedyne co mogliśmy zrobić to delikatnie przedmuchać kompresorem ;-).
Ku naszemu ogromnemu zaskoczeniu pomogło. Od tamtej chwili przestało wybijać jak szalone -> dosłownie dzisiaj pierwszy raz od tamtego czasu (pół roku?) musiałem przy tankowaniu nacisnąć więcej niż raz ;-).

Pozdrowienia ;-)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra