[Giulia] Napęd rwd

rozewo

Nowy
Rejestracja
Sie 17, 2014
Postów
141
Auto
Giulia
Zaskoczony jestem tym jak giulia rwd radzi sobie na śniegu. Ale zauważyłem że podczas uślizgu tylnych kół i to niezależnie od trybu nawet w trybie race słuchać przekaźniki pod kierownicą i chyba blokuje poszczególne tylne koła. Czy to jakiś aktywny dyferencjał, może mam LSD.

No naprawdę szacun jak to jedzie zimą, nie potrzebne jakieś tam q4
 
Z kolei Włosi piszą u siebie na forum, że w góry bez łańcuchów nie ma co jechać :). Ja na razie nie narzekam, ale chętnie bym poczytał opinię kogoś, kto jeździł zimą w górach.

Wysłane z mojego Pixel 4a przy użyciu Tapatalka
 
Ja mam odczucia że nie mogę wyjechać czasem drogą szutrową pod domem (muszę się zatrzymać pod górę żeby skręcić) jak popada trochę śniegu. W tym roku planuje kupić łańcuchy żeby mi sąsiedzi nie pomagali :D Ogólnie napęd na tył zawsze gorzej sobie będzie radzić na śliskiej nawierzchni pod górkę.
 
generalnie giulia rwd dobrze sobie radzi na sliskim z tylnym napedem ale.. dopoki jedzie, gorzej wlasnie jak sie stanie i trzeba ruszyc pod gorke, troche pomaga wylaczenie kontroli trakcji (race mode) ale w samochodach z otwartym dyfrem mieli to kolo, ktore ma mniejsza przyczepnosc, zupelnie inna zabawa bylaby ze szpera, mysle ze bardzo by pomagala przy zlapaniu trakcji na sliskim z zatrzymania, no ale to niestety znaczaca mniejszosc julek rwd ma ta opcje

poki sie jedzie na sliskim nawet z wylaczona kontrola prowadzi sie bardzo pewnie, czuc kiedy sie uslizguje tyl a dzieki super bezposredniemu ukladowi kierowniczemu mozna to przyjemnie kontrolowac, wylapywanie mniejszych czy srednich uslizgow nie stanowi problemu, pod warunkiem oczywiscie posiadania porzadnych opon ;)
 
Ciekawe jak można sprawdzić czy ma się szperę. Było coś takiego jak Q2 na klapie julki widziałem.
 
Podnieś jedną stronę na podnośniku i spróbuj ruszyć. Auto bez szpery będzie mieliło podniesionym kołem, ze szperą spadnie z podnośnika :)
 
Raczej odwrotnie, jak masz szperę to masz aktywny zawias. Zawieszenie przecież można było osobno, bez pakietu, dokupić :)
 
ale w samochodach z otwartym dyfrem mieli to kolo, ktore ma mniejsza przyczepnosc, zupelnie inna zabawa bylaby ze szpera, mysle ze bardzo by pomagala przy zlapaniu trakcji na sliskim z zatrzymania, no ale to niestety znaczaca mniejszosc julek rwd ma ta opcje

ja powiem tak, miałem mocne auto z otwartym dyfrem, i człowiekowi czasem żal aż było jak to marnuje potencjał silnika. Elektronika w jakimś stopniu jest w stanie przy w miare normalnym użytkowaniu już zastąpić, ale jak człowiek wyłączy kontrole trakcji zeby sie powygłupiać, to już to nie działa i moc idzie w gwizdek.
 
Może ktoś ma wiedzę ile % blokowania ma ten dyfer.
Szkoda, że Quaife nie ma w ofercie torsena.
 
A wiesz jaka jest różnica pomiędzy płytkami ciernymi w LSD i jakie to może być "upierdliwe" w regulacji + specjalny olej a ATB torsenem?
Ja mam w FWD ATB Quaifa od 12 lat, w RWD zresztą też ale to są historyki do upalania.
 
Czy przypadkiem Giulie nie mają udawanej szpery, tzn. jakaś funkcja kontroli trakcji? Wydaj mi się, że w 159 też tak to właśnie działa. Tzn. hamuje koło, które się ślizga i z automatu napęd idzie na koło bardziej przyczepne - elektroniczna szpera (tania i dobra bo dobra i tania:). Inaczej jest w innych autach, gdzie w momencie wykrycia poślizgu moc jest redukowana.
Niedawno Giulię chciałem sprawdzić na sporym pochyleniu (szuter, śnieg i gdzieniegdzie wyślizgane). Rzeczywiście, dopóki auto szło to szło. Po zatrzymaniu ruszyło ale bez wielkiej chęci. To samo na wstecznym. Przydałaby się możliwość odcięcia kontroli trakcji w takich chwilach. Pomijam, że denerwujące jest ciągłe pstrykanie przekaźnika spod kierownicy.
 
Jak jechało, to mnie wystarczy. Do dzisiaj pamiętam, jak pchałem w Czechach BMW E36 ojca pod górkę :).

Wysłane z mojego Pixel 4a przy użyciu Tapatalka
 
W necie jest coś takiego "Warto zaznaczyć, że standardowo model Giulia posiada elektroniczny mechanizm różnicowy tylnej osi Q2, za dopłatą można dokupić samoblokujący mechaniczny mechanizm różnicowy tylnej osi LSD.'"

Trzeba szukać na allegro z rozbitków dyfer z LSD i podmienić tylko pytanie jakie oznaczenia one mają ewentualnie inną budowę.
 
Rzeczywiście, dopóki auto szło to szło. Po zatrzymaniu ruszyło ale bez wielkiej chęci. To samo na wstecznym.

no tak to już jest w RWD. Trzeba zrozumieć skąd się w ogóle ta trakcja w takim napędzie bierze.

W RWD mas na start obciążenie osi napędowej te 50% masy auta. W FWD masz okolice 65%. Ta początkowa przyczepność jest więc dla FWD wyższa.

Tylko dalej jest ciekawiej. Przy przyspieszaniu następuje transfer masy na tył, a przód się podnosi. FWD traci przewagę.
Dodatkowo oś napędowa w RWD, patrzac z innej perspektywy, nie pcha auta do przodu, tylko próbuje go wokół tej osi obrócić, jak widać w przypadku muscle carów na drag stripach, ale w mniejszym zakresie zawsze ta dodatkowa masa idzie na oś napędową.

no i wniosek z tego taki, ze o ile FWD łatwiej ruszyć, tak pozniej już RWD zawsze, nawet na śliskim będzie miało lepszą trakcję. Cała trudność w tym, żeby tej trakcji nie zerwać, bo wracamy do punktu wyjścia :D
 
W necie jest coś takiego "Warto zaznaczyć, że standardowo model Giulia posiada elektroniczny mechanizm różnicowy tylnej osi Q2, za dopłatą można dokupić samoblokujący mechaniczny mechanizm różnicowy tylnej osi LSD.'"

Trzeba szukać na allegro z rozbitków dyfer z LSD i podmienić tylko pytanie jakie oznaczenia one mają ewentualnie inną budowę.

Lepiej podaj skąd ten cytat. Mi to śmierdzi słabym przedrukiem. Oznaczenie Q2 należy się dopiero Giuliom wyposażonym w dodatkowo płatne LSD...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra