Zakup Giulii

Giulia veloce gorzej znosi krawężniki i bezdroża - o dziwo bo powinno być lepiej w końcu to 4x4 ale waga robi swoje. Pewnie trochę inaczej zestrojone zawieszenie..... ja mam rwd dojazd do domu 100m droga średniej jakości ale powoli się toczę i nic jeszcze nigdy nie otarłem wiec nie najgorzej,aczkolwiek wiadomo suv było by lepiej.....następne ( Porsche macan )

- - - Updated - - -

Mialem tez dylemat prze zakupem czy stelvio czy giulia wiadomo stelvio drożej .....ale zobacz sam giulia gtam ten model rozwijają wiec chociażby to....nie neguje stelvio jest super
 
Ok panowie, trochę zmieniłem koncepcje i chyba podjąłem decyzję, czasem serce musi przegrać z rozumem, wezmę CX-30 2.0 150KM, będzie za to nowe z salonu. Nie tak piękne, nie tak ekscytujące jak Giulia ale chyba bardziej dostosowane do moich potrzeb i trochę dłużej ze mną zostanie. Moja trzecia mazda z rzędu...
 
Ostatnia edycja:
Pamiętaj, że to ostatnia szansa na fajną spalinówkę, wybierz dobrze :).

Wysłane z mojego Pixel 4a przy użyciu Tapatalka
 
Miałem dwie Mazdy. Pierwsza 626 GLX MY91 2,0 benzyna - super auto nic się nie zepsuło (serwis domowy tylko wymiana oleju i filtrów) jeździłem nią 4 lata.
Następna CX-5 AWD 2014 2,2d w topowej wersji kupiona używana od znajomego (I właściciel) przez 3 lata tylko eksploatacja wymieniana, jak posypało się turbo
to zaczęła się jazda bez trzymanki i poważne koszty.
Więc trzeciej Mazdy nie kupię - ganić też nie będę bo teraz w każdej marce jest produkcja aut na krótki okres użytkowania.
Legendy Mercedesa W123 (odliczając korozję) to chyba nic nie pobije podobnie jak pancernego Volvo serii 240 (u mnie silnik wytrzymał 400tys. km i byłoby więcej gdyby nie padnięta pompa cieczy).
 
Ostatecznie kupujesz auto dla siebie i pod swoje potrzeby a nie dla forumowiczów czy sąsiadów wiec należy pogratulować podjęcia decyzji, bo ta często nie jest prosta, oraz życzyć bezpiecznej jazdy w nowym pojeździe.
 
Miałem dwie Mazdy. Pierwsza 626 GLX MY91 2,0 benzyna - super auto nic się nie zepsuło (serwis domowy tylko wymiana oleju i filtrów) jeździłem nią 4 lata.
Następna CX-5 AWD 2014 2,2d w topowej wersji kupiona używana od znajomego (I właściciel) przez 3 lata tylko eksploatacja wymieniana, jak posypało się turbo
to zaczęła się jazda bez trzymanki i poważne koszty.
Więc trzeciej Mazdy nie kupię - ganić też nie będę bo teraz w każdej marce jest produkcja aut na krótki okres użytkowania.
Legendy Mercedesa W123 (odliczając korozję) to chyba nic nie pobije podobnie jak pancernego Volvo serii 240 (u mnie silnik wytrzymał 400tys. km i byłoby więcej gdyby nie padnięta pompa cieczy).
Kupiłeś japońskiego diesla i byłeś zaskoczony, że się sypie? :)

Wysłane z mojego Pixel 4a przy użyciu Tapatalka
 
Fajny wozik. Wziąłbym jako drugi.

Ja jako drugi mam Trójkę hatchbacka. Miałem poprzednią edycję i mam tę nową. Niczego nie mogę zarzucić a auto poza tym jest ładne, słynny kolor soul red i czarne fele... Acha, testowałem w salonie CX30.. z tym samym silnikiem, benzyna 2.0.
No nie ma porównania, hatch jeździ lepiej i jest wygodniejszy. Jedyną przewagą CX jest łatwiejsze wsiadania, bo buda wyższa:)
 
Ok panowie, trochę zmieniłem koncepcje i chyba podjąłem decyzję, czasem serce musi przegrać z rozumem, wezmę CX-30 2.0 150KM, będzie za to nowe z salonu. Nie tak piękne, nie tak ekscytujące jak Giulia ale chyba bardziej dostosowane do moich potrzeb i trochę dłużej ze mną zostanie. Moja trzecia mazda z rzędu...

Przyznaj się, żona kazała?
 
Ja bym zrobił jazdę próbną obydwoma wozami przed ostateczną decyzją. Mam nadzieję, że nie kupujesz Suva tylko dlatego, że musisz kawałem dojechać na działkę drogą nieutwardzoną....
 
Ja bym zrobił jazdę próbną obydwoma wozami przed ostateczną decyzją. Mam nadzieję, że nie kupujesz Suva tylko dlatego, że musisz kawałem dojechać na działkę drogą nieutwardzoną....

Nawet nie dlatego kupują suvy:)
Bo moda.
Bo sąsiad ma.
Bo wszyscy kupują.
Bo bezpieczniej.
Ten argument prawdziwy tylko w połowie: na każdym zakręcie, szczególnie w deszczu, żaden suv nie ma szans z sedanem czy hatchbackiem, fizyki nie oszukasz.
Nie patrzą, że:
a) droższy
b) droższy w utrzymaniu
c) więcej miejsca na parkingach
d) wcale nie więcej powierzchni bagażowej
e) niemal każdy przypomina ciężki but z cholewką:)
 
Nawet nie dlatego kupują suvy:)
Bo moda.
Bo sąsiad ma.
Bo wszyscy kupują.
Bo bezpieczniej.
Ten argument prawdziwy tylko w połowie: na każdym zakręcie, szczególnie w deszczu, żaden suv nie ma szans z sedanem czy hatchbackiem, fizyki nie oszukasz.
Nie patrzą, że:
a) droższy
b) droższy w utrzymaniu
c) więcej miejsca na parkingach
d) wcale nie więcej powierzchni bagażowej
e) niemal każdy przypomina ciężki but z cholewką:)


Zapomniałeś jeszcze dodać:

BO TAK CHCĄ.

Moje pieniądze i moja sprawa na co je wydaje.
 
Ok panowie, trochę zmieniłem koncepcje i chyba podjąłem decyzję, czasem serce musi przegrać z rozumem, wezmę CX-30 2.0 150KM, będzie za to nowe z salonu. Nie tak piękne, nie tak ekscytujące jak Giulia ale chyba bardziej dostosowane do moich potrzeb i trochę dłużej ze mną zostanie. Moja trzecia mazda z rzędu...
No, żebyś nie żałował... Mam Giulię MY2020 200KM i zostawiłem sobie Mazdę BM (3ka z 2013) silnik 165KM, manual. Ostatnio jeździłem CX30 nowką jako zastępczy i... to nie jeździ, wygląd dla mnie średni, ale to kwestia gustu. Przesiadka z Mazdy do Giulii to była przesiadka do wyższej kategorii, RWD, świetna AT, aż się chciało jeździć, nigdy auto nie dało mi takiej radości. CX30 to krok w tył wobec 3ki, a wewnątrz nie ma wcale więcej miejsca.
 
No, żebyś nie żałował... Mam Giulię MY2020 200KM i zostawiłem sobie Mazdę BM (3ka z 2013) silnik 165KM, manual. Ostatnio jeździłem CX30 nowką jako zastępczy i... to nie jeździ, wygląd dla mnie średni, ale to kwestia gustu. Przesiadka z Mazdy do Giulii to była przesiadka do wyższej kategorii, RWD, świetna AT, aż się chciało jeździć, nigdy auto nie dało mi takiej radości. CX30 to krok w tył wobec 3ki, a wewnątrz nie ma wcale więcej miejsca.

M3 165KM mam obecnie właśnie i sprzedaję (ma 6 lat). Fajne auto ale kupiłem nową więc trochę nie kalkuluje się trzymać ją dłużej. CX-30 będzie trochę wolniejsza to oczywiste (chociaż silnik będzie ten sam). Pytanie jeszcze ilu konną miałeś wersję CX30 ?

- - - Updated - - -

Nawet nie dlatego kupują suvy:)
Bo moda.
Bo sąsiad ma.
Bo wszyscy kupują.
Bo bezpieczniej.
Ten argument prawdziwy tylko w połowie: na każdym zakręcie, szczególnie w deszczu, żaden suv nie ma szans z sedanem czy hatchbackiem, fizyki nie oszukasz.
Nie patrzą, że:
a) droższy
b) droższy w utrzymaniu
c) więcej miejsca na parkingach
d) wcale nie więcej powierzchni bagażowej
e) niemal każdy przypomina ciężki but z cholewką:)

CX-30 to nie suv, raczej typowy crossover. Generalnie przekonuje mnie wyższe zawieszenie i to czego obawaim się najbardziej przy Giulii czyli problem ze zjechaniem z asfaltu i nie chodzi tylko o dojazd na działkę. Mam hobby (fotografowanie nocnego nieba) które wymaga częstego wjeżdżania na rozmaite łąki, (latem jeżdżę w tym celu i 3x w tygodniu) 4x4 do tego nie trzeba ale zawieszenie 10cm mogłoby chyba być problemem. Mazdy lubię (to będzie juz 3-cia) bo ma własną filozofię na przekór obecnym trendom z małymi wyżyłowanymi silnikami. Jeśli wersja podstawowa auta ma silnik 2.0 to dla mnie to jest fajne.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra