[Stelvio] Sterownik silnika, check engine - w kółko

piciupiter

Nowy
Rejestracja
Sty 29, 2022
Postów
12
Auto
Stelvio 2018 280KM
Cześć,
W grudniu zapalił się check engine, auto straciło moc, wywaliło komunikat "Skontroluj silnik" oraz informację o niedziałającym "Start/Stop", wyłącza przy okazji możliwość zmiany trybu jazdy D/N/A. Pojechałem do ASO w Poznaniu, ustalili że muszą zaktualizować sterownik silnika - niby on odpowiada za błąd. Nie wspominam o wycenie - zależała od uwaga ... transferu danych, ostatecznie bujali się z tematem 5 dni, niby za każdym razem jak zakodowali, to sterownik się odkodowywał i tak w kółko, ale ostatecznie się udało. 3h pracy, prawie 1 tys na fakturze. Oddali auto informując, że błąd został naprawiony, a system "Start/Stop" działa bez zarzutów.

Błąd po paru dniach pojawił się ponownie, ale byłem akurat na wyjeździe, poza tym nie mam już siły na ASO i udowadnianie, że powinni ogarnąć to jako reklamację poprzedniego zlecenia. Nie bardzo ufam w ich umiejętności. Błąd po paru dniach sam zniknął, moc wróciła, "Start/Stop" jak nie działał, tak nie działa nadal. Wczoraj ponownie to samo.

Po tym przydługim wstępie pytanie do Was. Czy spotkaliście się z podobnym problemem? Czy to na pewno sterownik i czy jest jakaś jego stabilna wersja, która nie wywala się co tydzień? Czy jest na to jakiś patent? Jak to ogarnąć raz, a porządnie? Dodam, że aku sprawdzone 3 razy, a błąd nie wyskakuje w jakiś określonych, podobnych sytuacjach. Na "Start/Stop" nie zależy mi jakoś szczególnie, ale dobrze wiedzieć, że auto jest sprawne w 100%. Poradzicie coś?

Pacjent: Stelvio, 2018 rok, 280KM benzyna, przebieg ok. 94 tys.
Dzięki!
 
Objawy, o których piszesz mogą być skutkiem wielu niedomagań. Począwszy od rozładowanego aku, poprzez czujnik ciśnienia spalin w filtrze GPF, a na wielu innych kończąc.
Przydałby się błąd jaki wystąpił. Dopiero wtedy można by było coś powiedzieć. Tłumaczenie ASO z dupy kompletnie. Że jakby co wersja sterownika, w sensie oprogramowanie jest niestabilne i cudownie powraca do starszej wersji??? Ja prdl. Gdybym zapłacił 1000 plnów i jakiś kretyn próbował mi coś takiego opowiadać to nie wiem co bym zrobił.
Ciśnij z Jankami po bandzie, https://www.alfaromeo.pl/kontakt
opowiedz, jak opowiadają głupoty i domagaj się usunięcia usterki w ramach tamtej usługi, gdyż jest taka sama dalej.
 
Które ASO w Poznaniu jeśli mogę spytać?
 
Aku było sprawdzane już 3 razy - to był mój pierwszy trop, szczególnie jak przestaje działać "Start/Stop" - zwykle wyłącza się kiedy naładowanie spada poniżej jakiegoś dopuszczalnego progu, chyba ok. 70-80%%.
Błędu nie podali. Zgłaszałem im też, że auto wypuszcza z siebie dość dużo spalin (ponad normę moim zdaniem i to nie tylko na zimnym). Specjalnie trzymali je parę dni, żeby sam mistrz warsztatu mógł rano się nim przejechać i zobaczyć, czy to coś niepokojącego. Reakcja jak zwykle godna ASO: "To nie spaliny, to para wodna", po czym przy odbiorze jeden gość z obsługi serwisu wyszedł razem ze mną zdać auto i sam skwitował "no faktycznie" (założę się, że na 100% nikt tego nie sprawdził). Nie mam siły na tych ludzi, trzymają auto kilka dni i nic z nim nie robią, a ja akurat potrzebuję samochodu na co dzień. Dlatego pytam tutaj.

Objawy, o których piszesz mogą być skutkiem wielu niedomagań. Począwszy od rozładowanego aku, poprzez czujnik ciśnienia spalin w filtrze GPF, a na wielu innych kończąc.
Przydałby się błąd jaki wystąpił. Dopiero wtedy można by było coś powiedzieć. Tłumaczenie ASO z dupy kompletnie. Że jakby co wersja sterownika, w sensie oprogramowanie jest niestabilne i cudownie powraca do starszej wersji??? Ja prdl. Gdybym zapłacił 1000 plnów i jakiś kretyn próbował mi coś takiego opowiadać to nie wiem co bym zrobił.
Ciśnij z Jankami po bandzie,
opowiedz, jak opowiadają głupoty i domagaj się usunięcia usterki w ramach tamtej usługi, gdyż jest taka sama dalej.

- - - Updated - - -

Voyager Group. Św. Michała.

Które ASO w Poznaniu jeśli mogę spytać?
 
Miałem podobnie jak opisywałeś w 1 poście - wymiana czujnika temperatury spalin na gwarancji i temat zniknął. Wcześniej 3 krotnie te same błędy wizyta w ASO - błąd waliło od zapchanego GPF więc jedynie go wypalali w trybie serwisowym. Jak za 4-tym razem pojechałem z tym tematem i po wypaleniu w trybie serwisowym auto nie wyjechało z serwisu (o własnych siłach) zaczęli szukać i ogarnęli.

- - - Updated - - -

Miałem podobnie jak opisywałeś w 1 poście - wymiana czujnika temperatury spalin na gwarancji i temat zniknął. Wcześniej 3 krotnie te same błędy wizyta w ASO - błąd waliło od zapchanego GPF więc jedynie go wypalali w trybie serwisowym. Jak za 4-tym razem pojechałem z tym tematem i po wypaleniu w trybie serwisowym auto nie wyjechało z serwisu (o własnych siłach) zaczęli szukać i ogarnęli.

Jedyna różnica, że u mnie nie straciło mocy a przechodziło w tryb "N" i tylko na nim jechało.
 
Dzięki, Kurynio też podawał to jako trop, wygląda na to, że jest to pierwsza rzecz do sprawdzenia. Dzięki za pomoc!

Miałem podobnie jak opisywałeś w 1 poście - wymiana czujnika temperatury spalin na gwarancji i temat zniknął. Wcześniej 3 krotnie te same błędy wizyta w ASO - błąd waliło od zapchanego GPF więc jedynie go wypalali w trybie serwisowym. Jak za 4-tym razem pojechałem z tym tematem i po wypaleniu w trybie serwisowym auto nie wyjechało z serwisu (o własnych siłach) zaczęli szukać i ogarnęli.

- - - Updated - - -

Jedyna różnica, że u mnie nie straciło mocy a przechodziło w tryb "N" i tylko na nim jechało.
 
Jedyna różnica, że u mnie nie straciło mocy a przechodziło w tryb "N" i tylko na nim jechało.
Ogólnie jest tak, że przy tym rodzaju błędu spadek mocy jest tylko do ponownego uruchomienia. Kontrolka się świeci, ale już spadku mocy nie ma
 
Hej, próbuję rozkminić ten temat, ale wg serwisu nie ma takiej części jak czujnik temperatury spalania - wg katalogu nr 1-2-4-5 nie występują w tym samochodzie.

giulia czujnik.JPG

Jest za to coś jak czujnik ciśnienia GPF (zaznaczony na obrazku).
Kojarzysz, czy na pewno był to czujnik temperatury spalania?


Miałem podobnie jak opisywałeś w 1 poście - wymiana czujnika temperatury spalin na gwarancji i temat zniknął. Wcześniej 3 krotnie te same błędy wizyta w ASO - błąd waliło od zapchanego GPF więc jedynie go wypalali w trybie serwisowym. Jak za 4-tym razem pojechałem z tym tematem i po wypaleniu w trybie serwisowym auto nie wyjechało z serwisu (o własnych siłach) zaczęli szukać i ogarnęli.

- - - Updated - - -

Jedyna różnica, że u mnie nie straciło mocy a przechodziło w tryb "N" i tylko na nim jechało.
 
Na protokole z wykonanych prac jest napisane "wymiana czujnika GPF/uszkodzenie wewnętrzne" więc może to być to co podajesz ;)
 
Hej, próbuję rozkminić ten temat, ale wg serwisu nie ma takiej części jak czujnik temperatury spalania - wg katalogu nr 1-2-4-5 nie występują w tym samochodzie.

Pokaż załącznik 282752

Jest za to coś jak czujnik ciśnienia GPF (zaznaczony na obrazku).
Kojarzysz, czy na pewno był to czujnik temperatury spalania?

I o nim mowa czujnik ciśnienia GPF.
Czujnik EGT jest w innym miejscu.
 
OK, podzielę się rozwiązaniem sytuacji, gdyż błąd został w 100% wyeliminowany. Tak jak pisaliście, problemem jest walnięty czujnik GPF. Mechanik zamówił sprawdzoną i działającą używkę. Sama wymiana to 10 minut - czujnik znajduje się pod maską, prawie że na wierzchu, niczego nie trzeba zdejmować, rozkręcać, podnosić auta itp. Od momentu wymiany czujnika, checkengine nie zapalił się ani razu, auto zachowuje się normalnie i działa tak jak powinno. Jest jedno ale ... po wymianie czujnika przez nieautoryzowanego mechnika wyłączyło się D/N/A (możliwość zmiany mapy np. na Sport lub Eco z joysticka). Normalny mechanik nie posiada oprogramowania, które zaktualizuje w komputerze samochodu zmianę czujnika (zwykłe systemy do diagnostyki nie mają rozszerzonych modułów do każdego modelu i nie przejdą przez ich zabezpieczenia). Część więc została wymieniona i mimo, że działa, powoduje kolizję z DNA. Drogi są dwie: wymiana czujnika przez ASO lub diagnostyka, skasowanie błędów + ewentualne aktualizacje komputera prywatnie u jakiegoś Alfaholica/lub/zaprzyjaźnionego Mechnika z Alfy posiadającego oryginalne oprogramowanie - gdzie lepiej i taniej sami wiecie. Podsumowując: sprawa jest banalnie prosta i o ile auto jest na gwarancji powinna być naprawiona od ręki. Jeżeli nie, też jest prosto, ale trzeba trochę pokombinować - opcja z używanym czujnikiem, wymianą u mechanika i aktualizacją komputera to 200 + 100 + 200.
 
Witam
Odświeżam i podpinam się pod temat. Objawy jak u Kolegi: brak systemu start/stop, kontrolka "sprawdź silnik" i nie działa DNA ( jest w trybie N ). Początkowo wiązałem to z niedawną samodzielną wymianą akumulatora, ale teraz myślę, że to może być zapchany GPF. Ostatnie trzy tygodnie samochodem jeżdżę tylko na "trasie" 1,5km ponieważ mamy małego pieska, który wymaga karmienia co 5 godz. Muszę na chwilę urywać się z pracy, ale nie mam czasu na piesze wędrówki, więc samochód robi 1,5km, chwila przerwy i znów 1,5km. Wiem - to zabójstwo dla silnika, ale jestem mocno zapracowany i muszę tak funkcjonować.

Zatem pytanie: czy najprawdopodobniej zapchałem filtr?
 
Zczytaj i skasuj błędy na wszystkich CAN-ach.
Mialem akcję nie działającego selektora DNA, check engine i s/s off jak wepchnąłem na któryś CAN ramki ze złą prędkością i któryś ecu zgłupiał. Nie pamiętam na który ale to tutaj mało ważne. Ważne że efekt był jak piszesz i Clear faults załatwił sprawę. Albo spróbuj odłączyć na chwilę aku jeszcze raz, może coś się zresetuje.
Oczywiście u Ciebie może być coś innego, ale co do gpf - to pewnie nikt Ci nic mądrego nie powie bez odczytu błędów.
 
Ostatnia edycja:
Zczytaj i skasuj błędy na wszystkich CAN-ach.
Mialem akcję nie działającego selektora DNA, check engine i s/s off jak wepchnąłem na któryś CAN ramki ze złą prędkością i któryś ecu zgłupiał. Nie pamiętam na który ale to tutaj mało ważne. Ważne że efekt był jak piszesz i Clear faults załatwił sprawę. Albo spróbuj odłączyć na chwilę aku jeszcze raz, może coś się zresetuje.
Oczywiście u Ciebie może być coś innego, ale co do gpf - to pewnie nikt Ci nic mądrego nie powie bez odczytu błędów.

Akumulator odpiąłem na chwilę zaraz po zdarzeniu i odtąd jest OK. Za dwie godzinki pojadę specjalnie w małą traskę na ręcznym wybieraniu biegów, aby utrzymywać obroty na 2500 - 3000.
Niestety reszta tego co piszesz to dla mnie póki co czarna magia i niestety nie mam czasu się teraz tego uczyć, choć chęci i plany są. W razie czego serwis umówiony na środę, tam pracuje jeden "stelwiusz" i jest szansa na wyczerpującą odpowiedź od niego.
Dzięki za poradę, wrócę do tego jak pracę nieco nadgonię.
 
Ok, daj znać bo ciekawe. Powodzenia!

No więc jednak nie będzie tak łatwo.
W piątek pojechałem na ręcznym wybieraniu biegów ze 30km aby wypalić sadzę z GPF. Niestety dziś znów to samo - kontrolka silnika i niestety utrata mocy na rondzie ( bardzo niekomfortowe ) a potem jakieś 500m dalej wyłączył się silnik na światłach. Mocno podkur.... zadzwoniłem do sąsiada i podłączyliśmy jego OBD. Wyskoczył błąd P008A. Jednym słowem za małe ciśnienie w pompie paliwa. W środę mam umówiony serwis, ale cholercia boję się jechać. Samochód zwalnia w przypadkowych momentach ( zwykle skrzyżowania i ronda ) i często gaśnie silnik. O dziwo - kiedy jechałem w piątek na ręcznym wybieraniu biegów i wyższych obrotach, to żadnego problemu nie było. Może to powoduje wzrost ciśnienia w układzie paliwowym? Ktoś może potwierdzić? Bo uwierzcie - w dużym ruchu gaśnięcie samochodu co kilometr to słaba rozrywka.
 
Jak na gwarancji to niech przyjadą i go zabiorą sami. Miałem tak kiedys z innym samochodem. Po co masz się denerwować.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra