Przyszłość Giulia/Stelvio i całej Alfą Romeo

Hahaha, ale się uśmiałem, żart najwyższych lotów.
Czyli jeśli gdzieś przeczytamy,że Alfa daje 15 % to jest to "najprawdziwsza prawda", ale jeśli przeczytamy to o Porshe to ha,ha ha....
P.S Ludzie na forum Porshe piszą o kilkunasorocentowych rabatach, ale przecież "ha ha ha jakie to głupie, weż się chłopie...."

- - - Updated - - -



No jeśli przyjmiemy że Alfa daje 15 % rabatu, a Porshe 5 % to w "cudowny" sposób Alfa okaże się dużo tańsza, tyle tylko,że to tak nie wygląda.

- - - Updated - - -



No tak, krytykowane są tutaj również Skody, Audi, BMW, Seaty,Mercedesy...ale jak to, każdy na forum ma te auta?

Jeszcze raz i wyraźnie, abyś wreszcie zrozumiał. Na Stelvio masz wszędzie realne, prawdziwe oferty z rabatem 15-22%, jest ich mnóstwo. Wiec pokaz mi ofertę z OtoMoto na Porsche z takim rabatem, które będzie w cenie Stelvio. No dawaj, bo póki co lejesz wodę bez konkretów.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Kupiłeś Porsche? Zdaje się, że jeździsz Gulią czyli taką gorzej wyposażoną Skodą Superb ;)

Nie rozśmieszaj mnie. Już ta sama nazwa jest absurdalna. Super B. A to była kiedyś skoda super A? Nie słyszałem.
Ze wstydu bym się spalił choćby stojąc koły skody.

- - - Updated - - -

Później, to musiał być znak, żebym nie zbłądził, na parkingu zobaczyłem, jak z Macana S wysiadła zdrowa dupa w obcisłych leginsach, która finalnie okazała się gościem.
Zatem pozostałem przy Alfie :)
Czyli dewiant?
 
Nie rozśmieszaj mnie. Już ta sama nazwa jest absurdalna. Super B. A to była kiedyś skoda super A? Nie słyszałem.

A to była kiedykolwiek na rynku Skoda "Super B"? Nie słyszałem.

Za to "Superb" jak najbardziej.

Wysłane z mojego M2007J3SY przy użyciu Tapatalka
 
Już wiem, olśniło mnie. Dla wąsatego Janusza jazda skodą to przeżycie prawie jak jazda Suprą, którą widział jako dziecko u lokalnego gangstera i też chciał być taki jak on. A że super A brzmi głupio, stąd super B, bo innego wytłumaczenia tej nazwy nie widzę.
 
A to była kiedykolwiek na rynku Skoda "Super B"? Nie słyszałem.
Bez kitu, jak jeszcze pracowałem w skodzie, to zawsze tak mówili na superba największe Janki, którzy chcieli podkreślić to "B".

kolego Fernando, dosłownie każdym wpisem podnosisz poprzeczkę, serio... W sensie, że chyba tak naprawdę nie za bardzo się od tego Janusza różnisz, jeżeli określasz, jakim kto jest człowiekiem na podstawie samochodu. Jakiś kompleks? Ktoś ze skody Ci zrobił krzywdę? Czy coś?

Nazwa pojawiła się jeszcze w latach trzydziestych XX w. Pochodzi z łaciny (superbus) i oznacza coś wspaniałego.
 
Ostatnia edycja:
kolego Fernando, dosłownie każdym wpisem podnosisz poprzeczkę, serio... W sensie, że chyba tak naprawdę nie za bardzo się od tego Janusza różnisz,
Nie obrażajmy Januszy ;) , po prostu nie różni się od członków elektoratu jaki reprezentuje, można wręcz powiedzieć że jest wzorcowym przykładem poziomu intelektualnego tejże grupy.
 
Nie obrażajmy Januszy , po prostu nie różni się od członków elektoratu jaki reprezentuje, można wręcz powiedzieć że jest wzorcowym przykładem poziomu intelektualnego tejże grupy.

No może racja. Wszystkie Janki, przyjmijcie proszę zatem moje przeprosiny :)
 
Bez komentarza
 
Ostatnia edycja:
Już wiem, olśniło mnie. Dla wąsatego Janusza jazda skodą to przeżycie prawie jak jazda Suprą, którą widział jako dziecko u lokalnego gangstera i też chciał być taki jak on. A że super A brzmi głupio, stąd super B, bo innego wytłumaczenia tej nazwy nie widzę.

Tak, tak, Ciebie olśniło :lol::lol:
Szkoda, że Cię nie olśniło jak spałeś na języku angielskim :lol::lol:
 
Nie spałem. Po prostu nie wyobrażam sobie, że ktoś może nazwać kawałek złomu "Wspaniały", tego nawet zblazowany pepik by nie wymyślił. To tylko zbieg okoliczności.

- - - Updated - - -

W sensie, że chyba tak naprawdę nie za bardzo się od tego Janusza różnisz, jeżeli określasz, jakim kto jest człowiekiem na podstawie samochodu. Jakiś kompleks? Ktoś ze skody Ci zrobił krzywdę? Czy coś?

Czyli nie ma żadnej zależności, serio tak uważasz? To dlaczego pod remizą króluje golf, wśród byznesmenów w białych skarpetkach skoda, wśród lekarzy i prawników lexus, a wśród dewiantów mini?

Pamiętam taką reklamę skody fabii, w której główną atrakcją był "składany kluczyk". Potem buraki, które to kupowały chodziły chwaląc się tym kluczykiem. Czy to nie żenada? Czy inna grupa kierowców oprócz skodziarzy by się tak zachowywała?
 
Ostatnia edycja:
Pisior nie doszedł do siebie po sylwestrze marzeń dwójki dlatego takie głupoty pisze.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Czyli nie ma żadnej zależności, serio tak uważasz? To dlaczego pod remizą króluje golf, wśród byznesmenów w białych skarpetkach skoda, wśród lekarzy i prawników lexus, a wśród dewiantów mini?

Ok, w tym co piszesz na pewno coś jest. Na pewno można zauważyć pewne zależności w kwestii wyboru marek nie tylko samochodów, ale ubrań, zegarków, itd. Wydaje mi się, że zawsze generalizowanie jest bardziej lub mniej krzywdzące. Poza tym Superb i jego nazwa, to prawie 100 lat do tyłu. Wtedy co, jak co, ale Skoda na pewno nie była dedykowana i utożsamiana z takim odbiorcą, jak piszesz.

Co powiesz o przypadkach, kiedy ludzie dostają skodę, jako samochód służbowy? Mają nie przyjąć posady? Myślisz, że na każdym stanowisku możesz sobie wybrać markę?
Ja miałem dwie skody, pracowałem w Skodzie, pierwsza to octavia. Żal było nie wziąć, skoda chciała być pierwsza pod względem sprzedaży w 2007, niewiele jej brakowało i puściła dla pracowników w takiej cenie, że za wersję Elegance w 2007 (cena katalogowa 87 tys.), zapłaciłem chyba 58 tys. Później miałem Superba III 2.0 tsi. Jeżeli teraz patrzę przez pryzmat Stelvio czy Giulii, tym bardziej Q, to dwa różne światy, ale czy te samochody są złe? Moim zdaniem, nie. Są inne.
Co powiesz o mnie? Jestem wieśniakiem i januszem, tylko farbowanym, tak? Czy przeszedłem metamorfozę i już jestem ok?
Jedno jest pewne, zazdroszczę Czechom, że mniej czy bardziej zależnie od VW mają markę, czy chcemy, czy nie chcemy robią nowoczesne samochody. My co? Gówno, a nie będziemy mieć izerę, znaczy Gelly, znaczy nie mamy, ale z pewnością, w przyszłości...
 
Ostatnia edycja:
Wczoraj w Motodzienniku Jacek Balkan, skomentował cennik Alfy Romeo, parę dni wcześniej kanał "Jazdy Próbne".
A forum dalej za wszelką cenę uprawia akrobacje typu "Tylko Alfa daje takie rabaty, a jak uważasz,że inni też, to hahaha..."
 
Wczoraj w Motodzienniku Jacek Balkan, skomentował cennik Alfy Romeo

Specjalnie obejrzałem i teraz ja nie zrozumiałem Ciebie. Gdzie tam Pan Balkan wspominał coś o rabatach, jakie dają marki?
Mówił o cenach, że ceny bardzo poszły w górę i to prawda i dzieje się tak nie tylko w Alfie, od trzech lat, dzieje się tak z różnych przyczyn, że samochody spalinowe stają się coraz bardziej towarem luksusowym. Elektryki były rażąco drogie, to już nie są.
Tylko co to ma do wysokości rabatów, o których piszesz?
 
Co powiesz o przypadkach, kiedy ludzie dostają skodę, jako samochód służbowy? Mają nie przyjąć posady? Myślisz, że na każdym stanowisku możesz sobie wybrać markę?

Mnie chcieli dać samochód służbowy (na szczęście nie skodę, ale coś niewiele lepszego), ale odmówiłem, bo byle czym jeździć nie będę - trzeba się szanować. W zamian dostałem inny bonus, tamtym jeździ kto inny i wszyscy są szczęśliwi.

A co do skody, już wolałbym Dacię i jako drugi samochód mógłbym mieć, bo to tanie samochody do konkretnych celów i tego nawet nie ukrywają. A skoda udaje coś czym nie jest, nawet octavia to podobno "czeski passat".

- - - Updated - - -

Pisior nie doszedł do siebie po sylwestrze marzeń dwójki dlatego takie głupoty pisze.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Nie trafiłeś. Nie lubię dewiacji.
 
Ostatnia edycja:
Wczoraj w Motodzienniku Jacek Balkan, skomentował cennik Alfy Romeo, parę dni wcześniej kanał "Jazdy Próbne".
A forum dalej za wszelką cenę uprawia akrobacje typu "Tylko Alfa daje takie rabaty, a jak uważasz,że inni też, to hahaha..."

Ty nadal nic nie rozumiesz. Szkoda mi ciebie w sumie, ze tyle lat się uchowałeś taki słabo myślący.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Tylko co to ma do wysokości rabatów, o których piszesz?

Skomentował, że w chwili obecnej Alfa w żaden sposób nie jest atrakcyjna cenowo.
Bo nie jest.
Natomiast na forum próbuje się sytuację przedstawiać zupełnie inaczej pisząc o rabatach, tak jedynie alfa dawała wysokie upusty, a inne marki jedynie symbolicznie.
 
Skomentował, że w chwili obecnej Alfa w żaden sposób nie jest atrakcyjna cenowo.
Bo nie jest.
Natomiast na forum próbuje się sytuację przedstawiać zupełnie inaczej pisząc o rabatach, tak jedynie alfa dawała wysokie upusty, a inne marki jedynie symbolicznie.

Alfa jest atrakcyjna cenowo, bo jest najtańsza w swoim segmencie patrząc na użyte napędy i wyposażenie. To ty nie potrafisz obronić tezy, ze jest inaczej.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Skomentował, że w chwili obecnej Alfa w żaden sposób nie jest atrakcyjna cenowo.
Bo nie jest.

Dalej nie rozumiem, przecież tu nie chodzi o fanatyzm i jakieś zaślepienie. Zdecyduj się, o czym my mamy rozmawiać. O cenie katalogowej, czy o wysokości rabatów?
Przedstawiłem Ci realne ceny i upusty, jakie otrzymałem w przypadku Porsche i Alfy, a Ty dalej wrzucasz film, który ma się nijak do tego o czym mówisz
 
Weźcie pod uwagę, że sytuacja rynkowa się dynamicznie zmienia. We wrześniu-listopadzie jak jeździłem po salonach, to w niektórych pytanie o upust wywoływało dziwne uśmiechy, terminy realizacji auta z konfiguratora to 8-12miesięcy i więcej, gwarancja ceny też nie w każdym salonie była możliwa do wpisania w zamówienie. Z tego co piszecie, to zmienia się to dość szybko na korzyść klienta. Nawet u jednego dilera tej samej marki nie było gwarancji ceny i zero upustu, mało tego ciężko było nawet jakieś gadżety typu dywaniki uzyskać, podczas gdy u innego była gwarancja ceny, parę procent rabatu, gratis pierwsza wymiana oleju i zestaw gadżetów (koryto do bagażnika, dodatkowy komplet dywaników na zimę, siatki bagaznikowe itd).
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra