• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Przyszłość Giulia/Stelvio i całej Alfą Romeo

Może wnieś coś sensownego do dyskusji? Bo Twoje takie żarciki to zamulanie tematu. Nic nie wnoszą. Nie masz nic do napisania, kubeł.

Gościu malinowy, to ty od dłuższego czasu brudzić ten temat żalami nt brak bagnetu. Wiec wyhamuj ta bajere, smutny człowieku z nawykami z lat 90-tych.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Może wnieś coś sensownego do dyskusji? Bo Twoje takie żarciki to zamulanie tematu. Nic nie wnoszą. Nie masz nic do napisania, kubeł.
Panie bagnet, mielisz ten temat że aż żygać się chce, weż napisz do prezesa Alfy w sprawie bagnetu, może coś ci odpisze , doradzi jakiegoś psychiatre, bo widać masz z tym straszny ból. Chłopku, tak jak kolega wyżej ci napisał, zostałeś z myśleniem w latach 90...
 
Skończcie z ta żenująca retoryka z bagnetem, ile można męczyć bule. Wróćcie do Poloneza Caro jak wam brak takich rozwiązań.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Ja w polonezie Caro nie miałem bagnetu, bo mi ukradli pod blokiem.
 
Panie bagnet, mielisz ten temat że aż żygać się chce, .

Nie musisz nas tu epatować swoimi stanami fizjologicznymi. To raz.
Dwa: naucz się pisać po polsku, bo na razie łamiesz jeden z punktów regulaminu forum, nakazujący pisanie bez błędów, poprawną polszczyzną.

- - - Updated - - -

Gościu malinowy, to ty od dłuższego czasu brudzić ten temat żalami nt brak bagnetu. Wiec wyhamuj ta bajere, smutny człowieku z nawykami z lat 90-tych.

Nie interesują nikogo tutaj Twoje oceny rozmówcy, nie to jest przedmiotem wątku. I nie na tym polegają reguły dyskusji. Najwyraźniej reguł dyskusji nie znasz. W domu nie nauczyli może. Lali się pewnie po mordach. Szkoda.

Co do bagnetu: nadal, poza atakami personalnymi, nie widzę żadnego argumentu PRZECIW bagnetowi. Za to ja przedstawiłem wiele argumentów ZA bagnetem.
 
Czy leci z nami admin..? Trochę za dużo tu wymiany uprzejmości...
 
co do przyszłości słabo to widzę obiektywnie spędziłem ostatni tydzień w słonecznej Italii przejeżdżając jakieś 2 tyś km po tym kraju od północy ( okolice Gardy , Werona czyli dość bogata północ aż po Rzym czyli biedniejsze rejony ...

na placach jednej ręki mogę policzyć napotkane Gulie , na palcach dwóch rąk Stelvio ... chyba najmniej spotykane modele aut w ich rodzimym kraju, więcej widziałem Ferrari , pomijając dziesiątki Porsche nie mówiąc o tysiącach mb , bmw, audi itd. Nie wiem jak wyglądają statystyki sprzedaży ale na ulicach / autostradach tych aut praktycznie nie ma. Z "rodzimych" aut najbardziej widoczny fiat 500 , reszta absolutny mix w większości auta niemiecki ot takie przemyślenie po ostatnich 4 tyś km spędzonych Niemcy / Austria / Włochy
 
Potwierdzam w 100 procentach. Byłem na F1 na Imoli i sądziłem, że tam będzie wręcz zlot miłośników Alf, a faktycznie więcej było innych aut o sportowym zacięciu.
 
co do przyszłości słabo to widzę obiektywnie spędziłem ostatni tydzień w słonecznej Italii przejeżdżając jakieś 2 tyś km po tym kraju od północy ( okolice Gardy , Werona czyli dość bogata północ aż po Rzym czyli biedniejsze rejony ...

na placach jednej ręki mogę policzyć napotkane Gulie , na palcach dwóch rąk Stelvio ...
A ja dzisiaj jako pasażer Jeepa GC w niecałe dwie godziny zrobiłem trasę Jaworzno-Kraków-Bytom i po drodze spotkałem cztery Giulie i żadnego Stelvio. Piąta Giulia stała w serwisie w Bytomiu i o czym to świadczy? :P
 
A ja przez miesiąc nie spotkałem żadnej ani w Warszawie, ani w Krakowie i się cieszę.
 
u mnie w Rz wysyp... stelvio- codziennie spotykam po klika- nic dziwnego - ostatnio u dealera na placu naliczyłem ...20 sztuk
 
Współczuję.
Ja wolę nie widzieć żadnej, jeśli ma być z doklejanym "spojlerem", doklejonym "dyfuzorem", "karbonem" na lusterkach, doklejoną koniczynką albo czarnymi szmatami na szybach.
Niestety ale to wygląda tak, że dawne wieśniaki z golfów II przesiadły się na złomy z USA i szpanują.
Ja w swojej nie zmieniłem ani grama, nawet rejestracje zostały z ramkami od dealera i jestem z nich dumny.
 
Ostatnia edycja:
Ja ramki wymieniłem na Alti Giri - żeby nawet napisy na ramce nie zakłócały sylwetki :). Oprócz tego wymiana dywaników na akcesoryjne i dołożenie aluminiowych pedałów - też akcesoryjnych. I nic więcej nie planuję już.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra